Jump to content
Dogomania

hebanowa

Members
  • Posts

    772
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by hebanowa

  1. Może też zerkniesz na naszego Lukaska KasiaKia?:lol:
  2. Wszystkie psiaki sie strasznie zasiedziały w Przebieczanach:shake:
  3. Dzięki wielkie dziewczyny ,że nie zapomniałyście,dzięki Bjuta za wznowienie allegro. Tak mi żal Lukasa,pewnie skomli cichutko,że jest w kojcu ,że jednak to tylko hotel,że nie ma spacerów takich prawdziwych ,z człowiekiem. To taki pokorny psiak,czeka cierpliwie:-(
  4. Ależ bez strachu;),tak tylko z racji sylwestra zapytałam.Mam nadzieje ,że dzielnie sie trzymał:lol:
  5. I co tam ciekawego u Foxa słychać?nie nawiał przypadkiem?
  6. No i gdzie ten domek dla Lukasa?No gdzie!!
  7. [LIST=1] [*]Piękne fotki z Wisły:loveu:.To jest jakiś ośrodek gdzie byliście?bez problemu przyjmują z pieskami? [/LIST]
  8. Nie ma na wyniku rokowań,to adenocarcinoma jako rozpoznanie, o tyle ,że guz został usuniety z torebką i to wszystko. Ktoś sprowadzał może wyciąg z jadu tarantuli,dajcie znać jakby ktoś wiedział co i jak z tym preparatem. Póki co żyjemy normalnie ,będzie miała kubraczek uszyty ,żeby się mogła cieszyć dłuższymi spacerami:lol:
  9. Póki co to Antosia lubi krzesełko w kuchni i tam sobie śpi ,podobnie było na wigilii,z wrażenia zasnęła na krześle przy wigilijnym stole ...widać tak była przyzwyczajona.No na razie w formie to ona jest ,nic jej nie dolega ,diagnoza tylko na papierze. Zobaczymy jak to będzie z moja suczką...:roll:,najgorzej to z moja suczką..... Ale jak czytałam Bjuta ,że Siena nie chciała wypuścić Twojej Mamy z pokoju a Twój Tato bał się schylić po smycz przy Sienie to sobie myślę ,że może jednak nie będzie u mnie tak źle:evil_lol: ,że wszytsko do przejścia jest.
  10. To jakby taki pechowy zbieg okoliczności ...bo rodzinka nie chciała czekać na ten wynik ,a z drugiej strony nikt nie oczekiwał tak złego wyniku. Ja zaproponowałam ,że mogą ja zwrócić biorąc pod uwagę okoliczności i krótki czas od adopcji,bo to i dzieciaki w tej rodzinie ,więc mogłaby to byc tragedia jesli choroba przybrałaby jakis gwałtowny obrót.Wiem ,że nie tak dawno im zmarła suczka na raka i nie wnikałam ,ale z pewnościa to przeżyli bardzo.
  11. Antosia z powrotem u nas!!! Ale skakała jak mnie zobaczyła ,twarz to mam obllizaną kompletnie:evil_lol:.
  12. Miło ,że sie odnalazł i że się ktoś zainteresowała błąkającym się psem ,bo gdyby nie to to mógłby tak sobie wędrować i wędrować.
  13. I żadnych wieści?Jakby było coś wiadomo to piszcie ,możemy w okolice określoną pójść na spacer z naszymi psami i poszukać Stefana.
  14. Tak ,zostanie u mnie na DS,będę ją wprowadzać do moich psiaków bo ona dopiero miała operację więc sobie odpoczywała osobno. Jakbym wiedziała ,że rokowanie dobre to nie byłoby problemu a tu rokowanie może być bardzo złe,zwyczajnie guzy ,przerzuty mogą się pojawić nawet w ciągu kilku tygodni:shake: Szkoda bo to wrażliwa rodzina i chciała się nacieszyć psiakiem a tu taka informacja.
  15. To zaledwie kilka dni jak Antosię zawiozłam ,więc zaproponowałam ,że mogę Antoskę zabrać z powrotem no i chyba jutro pojadę,dosłownie parę dni.Nikt się nie spodziewał takiego wyniku,wet prawie było pewna ,że to łagodne. Ona już w takiej sytuacji zostanie u mnie.Państwo są super ,ale to jest bardzo trudna sytuacja jaka wynikła...
  16. Antosia miała operacje usunięcia niewinnego guzka i dałam wycinek na badanie , okazało sie to rakiem. Antosia juz w domku swoim ,ale po rozmowie z Państwem chyba wróci do mnie bo to był swoisty szok ,gdyż stracili swojego pieska na podobne schorzenie:-( Bardzo trudna sytuacja bo Antośka to taki magnesik o wielkim sercu.
  17. Zgłosiłam moja Antosie do SOS jamników ?czy to sie zgłasza ,że juz nieaktualne to ogłoszenie?
  18. Ojej,oby się znalazł.Pierwsze dni sa najważniejsze.Będę się rozglądać!!!
  19. ;)Lukasek rozpoczął nowy rok z kwotą [COLOR=red][SIZE=2][COLOR=black][COLOR=red][COLOR=black][SIZE=3][B][COLOR=red][SIZE=2][COLOR=black][COLOR=red][COLOR=black][COLOR=red]1244.82. [/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/SIZE][/COLOR][COLOR=black][SIZE=2]Hotelik może i dobry ,ale kokosy dla takiego psiaka jak Lukas to nie są,ten psiak potrzebuje więcej przebywać z człowiekiem. Jak wyszłam z wybiegu to próbował szukać wyjścia za mną ,więc to nie taki typowy niezależny husky.[/SIZE][/COLOR][/B][B][COLOR=red][SIZE=2][COLOR=black][COLOR=red][COLOR=black][COLOR=red] [/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/SIZE][/COLOR][/B][/SIZE][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/SIZE][/COLOR]
  20. Bardzo pechowo z Antosią:shake:.Tak sobie myslę ,że służyła do rodzenia ,bo ma powyciągane sutki bardzo ,a jak pojawił się guzek to pewnie stwierdzili ,że nic już z niej nie będzie:-(. Co do leczenia to jak macie jakieś większe doświadczenie w zapobieganiu nawrotom raka to proszę piszcie.
  21. Do weta okolicznego może tam zadzwonić albo wysłać ulotkę?
  22. Troszkę było zdziwienia co do wyniku bo Pani wet nie sądziła ,żeby to był guzek złośliwy....no ale cóż,jak widać po wyniku prognozy sie nie sprawdziły. Może Antośka wróci do mnie bo niewiadomo ile jej życia zostało ,a Państwo przecież adoptowali,żeby się nacieszyć psiakiem ,a tu nagle taki dramat.Ale uprzedzałam ,że czekam na wynik. Kubeł zimnej wody dla wszystkich...
  23. No nic się już chyba nie da zrobić.Sądzę ,że co jakiś czas można rozsyłać fotkę Wizy do woluntariuszy z dogo i liczyć na szczęście ,że na kogoś trafi kto ją skojarzy,czy to w schronie czy na ulicy. Wystarczy się rozglądać i skojarzyć. Przecież mogła mieć szczęście .:lol:
  24. [COLOR=red][B]SAMYCH RADOŚCI W NOWYM 2012 ROKU[/B][/COLOR][IMG]http://i42.tinypic.com/347hhf5.gif[/IMG]
×
×
  • Create New...