Jump to content
Dogomania

hebanowa

Members
  • Posts

    772
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by hebanowa

  1. I co dalej będzie z Foxiem?
  2. [FONT=Arial Black][COLOR=blue]Wydałam kolejne 360 zł na hotelik (9.10 - 8.11.2011 ) i pozostało 1594,82 [/COLOR][/FONT].
  3. A Tapi się cieszy jak idziesz na spacer?Tańczy piruety czy nadal jeszcze niepewnie? Moje psiaki to wariują jak biorę szelki:evil_lol:. Nie wiem czy wszyscy wiedzą ,że w Parku Kultury jest ogrodzony wybieg dla psów ,powstał zaledwie kilka miesięcy temu . Psiaki lubią tą namiastkę wolności jaką oferuje taki wybieg.
  4. To czekamy na dalsze fotki nie takiej znowu staruszki:mad:. Ja czekam na sesje z rodzinnych wypraw w plener:cool3:.
  5. I co Pani zrobi -Pani Tereso ??/ Fajnie by było tym Państwu dać jakąś odpowiedź,bo bardzo mili.
  6. Ojej...to niemożliwe ,żeby tak długo szły:mad:. Własnie martwiłam się ,że nikt nie daje odpowiedzi a do kilku osób zostały wysłane.
  7. No i jak się nic nie działo wokół Kubusia ileś miesięcy to teraz jest nielada zamieszanie wokół niego. Nie dość ,że nawiał chłopak ,to Państwo którzy chcieliby go adoptować są zakochani w nim (głownie Pan)-żaden inny psiak tylko Kubuś i Kubuś:razz:. I co tu zrobić....:roll:
  8. Nowy domek jest na Śląsku i chyba trzeba będzie zwyczajnie kilka razy podjechać z Kubusiem dla zapoznania z nową rodziną. Kuba nie jest takim znowu dzikuskiem,przewoziłam go w czerwcu i naprawdę świetnie się zachowywał w samochodzie ,bez przerażenia ,bez jakiegoś skakania po samochodzie ,bardzo spokojny był.
  9. :lol:Maleńka Tapi sama sobie te kocyki przenosi na jedno miejsce?
  10. [COLOR=blue][B]Czy zna ktoś osobę z Krakowa która mogłaby wrzucić ulotki adopcyjne do dzielnicy domków jednorodzinnych????[/B][/COLOR]
  11. Niby czeka na Kubę inny domek już,ale trzeba to naprawdę rozważyć.
  12. KUBA jest już przytulony do Teresy B.:multi::multi::multi: Udało się :loveu::loveu::loveu: Dzięki telefonowi jakiejś Pani zlokalizowano do na Gigancie w Jaworznie;).
  13. Oczywiście ,że jest to konieczność i konieczność jest koniecznością ,ale nie można powiedzieć ,że psu dobrze się to kojarzy. Nieraz jestem w lecznicy i widzę trzęsące się już w poczekalni psiaki i nikt mi nie powie,że to nie jest dla psa stres. W związku z tym się rozważa to co konieczne i to co przyniesie rzeczywistą korzyść psu . Franek wygląda na fotce na skrajnie wyczerpanego zwyczajnie,a zdjęcia pogrubiają. No ale teraz widzę ,że psiak ma zapalenie płuc,więc jest nieciekawie, w jego stanie:-(. Trzymaj się chłopaku!
  14. No jasne.....jak pobieranie krwi ,zakraplanie oczu ,zastrzyki są przyjemnościa dla psa to faktycznie ....hmmm:roll:
  15. Rzeczywiście jak pytałam kilka osób na Podwalu to widzieli go rano . Potem pewnie gdzieś śpi. Wierzę w to ,że Teresa Borcz będzie miała jutro szczęście i go po pierwsze spotka:lol:,a po drugie on podejdzie do niej:roll:. Kuba:lol:,nie wygłupiaj się i daj się złapać ,zima idzie:shake:.
  16. Psiaki kochają zwłaszcza rutynę życia ,stres ma działanie wyczerpujące i obniża odporność generalnie. Nie wydaje mi się ,żeby kolejne podróże ,które kojarzą się Frankowi tylko z jeżdżeniem do weta , z bólem i szarpaniną były dawką przyjemności dla Franeczka ,raczej to będzie silnie stresowy bodziec dla tego psiaka. Akupunktura o której mowa nie jest wcale bezbolesna ,nie jest to przyjemne uczucie jak wkłuwają ileś igieł. Poza tym chyba można psiakowi dawać gotowane jedzenie raz w tygodniu,kupić od czasu do czasu nutridrink na wzmocnienie.
  17. Żeby go tylko nie wystraszyć ,bo on chyba bez Teresy Borcz nie da się podejść .
  18. Ja liczę na tą Panią która jest dozorczynią w jednym z bloków na Podwalu ,ma własnego pieska i krząta się po okolicy .... Oby zadzwoniła i dała znać ,że JEST NADAL!!!:modla::modla::modla: No i że to właśnie Kubuś.
  19. Może jakąś listę sporządzić :kościoły,centra handlowe ,gdzie ludzie się najczęściej zaopatrują i tam powiesić jakieś kolorowe plakaciki, ale więcej tego ,żeby nikomu nie umknęło?? Jeśli tam na Podwalu go nie ma już ,to może być wszędzie.....
  20. Ja dopiero wróciłam z Jaworzna, z poszukiwań.Praktycznie całe to osiedle Podwale ma plakaty ,jest plakat przy przychodni zdrowia , przy dwóch aptekach ,przy szkole . Również nakleiłam przy 4 przystankach znajdujących przy drodze na Warpie w okolicy skrętu na ul. Północną. Popytałam przechodzących ludzi i faktycznie czarny piesek (ala jamniczek ponoć) był widziany przy przystankach przy ul.Północnej ,ale czy naprawdę to był nie większy pies to tego nie wiem. Wstapiłam nawet do jednego domu przy tym przystanku gdzie był widziany ,no ale nici-czyli nie widzieli go.... ,ale to osoby życzliwe ,więc zwrócą uwagę. Na Podwalu również zaczepiałąm ludzi,i jedna Pani dozorczyni ponoć widziała takie małego czarnego ,więc dałam jej ulotkę z podkreśleniem ,że jest nagroda.........,będzie obserwować. Tak naprawdę jest tam dużo zakamarków ,jakichś działek,nieużytków. Jest też stolarnia ,gdzie wrzuciłam ulotkę bo tam ewentualnie mały piesek mógłby się schować przed zimnem w stosie desek. No ale Kubusia ani śladu.....:shake::shake::shake: Nie można liczyć na to ,że ludzie widzieli Kubusia ,to mógł być inny psiak,dlatego trzeba rozklejac dalej ulotki.
  21. Czyli gdzie szukać go? Jaworzno Podwale ,okolice Urzędu Pracy? Macie plakat ,to mozna prosic ,żeby ktoś mi przesłał?
  22. Hop hop Lukasku!!! Czemu spadasz??????
  23. No co to za ludzie....kurcze..załamka!!! Mróz jest w nocy:-(:-(:-( A ma adresówkę????
  24. :lol:Majowa,lecą do Ciebie ulotki ,ale czy na jutro dolecą ....:roll: A jak nie to przy okazji ,dzieki wielkie Majowa.
  25. Jak to sie miło ogląda,gdy psiak przebywa w pokoju,w kuchni ,leży sobie na dywanie ,bo coraz częściej ma się wrażenie ,że ludzie to by zamknęli psa w kojcu i tylko jak mają czas do ostatecznie przez kratki pogłaskają:shake:.
×
×
  • Create New...