-
Posts
649 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Koreksonowa
-
[quote name='puli']Lubie taki zapach wybieganych psich łap :lol:[/QUOTE] Dopisuje sie do klubu "wąchających wybiegane psie łapy" Łapy śmierdzą i owszem ale jak Korczysław w coś wdepnie..
-
Najskuteczniej i jak najbardziej legalnie jest rozpuścić wieść poczta pantoflową. Niesie się szybko i jest szansa że ten weterynarz z bożej łaski odczuje brak klientów.
-
Moje psisko też dostaje od czasu do czasu oliwę i ma się dobrze, a zamiast oleju lnianego dostaje łyżeczke siemienia do gotowanego żarcia - a niech sobie sam przerabia:P
-
Zaprzyjaźniony starszy sznaucer mojej sąsiadki też to miał, robił sie różowo-brązowy. Wet ponoć orzekł że to od oblizywania łap. Więcej szczegółów niestety nie znam.
-
Odrośnie:) A z drugiej strony to Ci pocichutku zazdroszczę.. że nie musisz wydułbywać rzepów. Korczysłam ostatnio w swoim gęstym futrze przynosi WSZYSTKO od listków przez rzepy, patyczki, gałązki tamaryszku aż po.. [U]żywe dżdżownice[/U]
-
Co odstraszy malucha od siusiania w niewłaściwym miejscu?
Koreksonowa replied to Domi's topic in Nauka czystosci
Właśnie.. jak będziesz wymieniać zaszczany na amen dywan to i tak będzie go trzeba wyciągnąć spod regału, więc lepiej to zrobić póki jest jeszcze do użytku :) -
Może ten ksiądz od 7 przykazanie miał na mysli że jak ktoś kradzioną świnię na boczek poszlachta to będzie "nie kradnij" a nie "nie zabijaj".. Sama tez miałam ks. proboszcza, który wywrzaskiwał, że pies nie myśli oraz że jak ktoś wierzy że psy idą do nieba to sam pójdzie do piekła [druga klasa podstawówki]. Ach.. I jeszcze olekg18 nie wiem czy wiesz, ale lekcje religii są nieobowiązkowe.
-
Czym najbardziej rozśmieszył Was wasz pies?
Koreksonowa replied to kasia&szaman's topic in Wszystko o psach
Korek ma zadatki na mediatora.. Posprzeczałam sie ostatnio z chłopakiem i siedzimy tacy naburmuszeni na kanapie. Korek siada na przeciwko.. Patrzy.. Patrzy.. I dyplomatycznie BEKA jak jakis paskudny stary piwosz.. Oczywiście my oboje w ryk i atmosfera od razu lepsza :) -
Mój spaniel wypłowiał tak samo, to na słońcu chyba.. Całe szczeście nie jest wystawowy więc ta rudawość nie jest jakimś dramatem.. ale wygląda beznadziejnie.
-
Też byłam i też pamiętam ludzi z psami. Byle na smyczy:)
-
Pies z hodowli - czy można oddać go do hodowcy ??
Koreksonowa replied to _ChiQuiTa_'s topic in Hodowla
A ja myślę że to jest HODOWLA a nie WYPOŻYCZALNIA psów. -
Acana jest w przyzwoitej jak na jakość cenie. I pies by sie dał pokroić za chrupka.
-
Wiedziałam że coś jest nie tak.. " Cocker spaniel – długouchy psiak o mistrzowsko opanowanej sztuce hipnozy." Mój potwór mnie hipnotyzuje! Aaaa!
-
Moja babcia opowiadała mi historię ukochanego psa mojego dziadka. Pies miał na imię bodaj Reksio i mieszkał w budzie koło domu. Któregoś dnia przyjechał wujek żeby psa "pożyczyć na parę dni do pilnowania domu". Dziadek poszedł po psa i powiedział do niego: "Pamiętaj! Jak ci tam będzie źle to wracaj do domu!". Pies trafiłi do miejscowości oddalonej o niecałe 10km. W domu dziadek chodził struty myślą, że oddał przyjaciela. Rano następnego dnia.. skomlenie pod drzwiami. Reksio wrócił do domu polami z resztką łańcucha na szyi:) I żyli długo i szcześliwie.
-
Czym najbardziej rozśmieszył Was wasz pies?
Koreksonowa replied to kasia&szaman's topic in Wszystko o psach
z innej beczki: Mój śp jamnior Dino buszował po krzakach w ogródku. Któregoś pięknego dnia: Dino gmera w trzcinach koło przydomowego bajorka, rodzina siedzi przy kawce w plenerze. Nagle pies coś wynosi w pysku wyciera sie w to z lubością na trawniku i zjada z apetytem. Pierwsza moja myśl: "o, żabie udko". Ale skąd w krzakach żabie udka? Podkradłam sie bliżej i.. oniemiałam. Mój kochany, domowy piesek memłał w pysku martwą od jakiegoś czasu żabę, której brakowało jednej nogi.. Mina psa kiedy oblałam go uroczyście wodą z konewki była bezcenna :D -
Mojego psa nie rusza piszczenie zabawek.. Bardziej go rusza "pipanie", mam taką zabawkę dla dziecka, kula z trzema mniejszymi półkulami, które przy naciskaniu wydaja denerwujące dźwięki. Jak sie którąś z nich wciśnie i odczeka jakieś 10 sek. zaczyna sie takie "piiip piip piiip pippipipipip [bum] hahahaha". Korczysław szczeka na nią jak opętany ale jednocześnie merda ogonem jak wariat :D
-
Na szczekliwe kundle "bo on jest taki malutki to po co smycz" to paragrafy nie działają. Mój pies jest łagodny, to jeszcze szczeniak, ale już się zdarzyło nie raz nie dwa, że doskoczył do niego jakiś paskudnik ze szczekaniem. Owszem, nie ugryzie, ale stracha Korczysławowi napędzi. A Straży Miejskiej to... ech.:angryy:
-
A z glukozą to chyba trzeba uważać.. lepiej fachowca spytać, bo jeszcze pejska przecukrzysz i będzie problem.
-
Ja MUSZĘ mieć taką wyrzutnie!!! Najbardziej urzekające jest to że jamnik wie że jak już piłka zjeżdża w dół to trzeba biec:D Jamniki są genialne!
-
A czym sie wyczesuje takiego powiedzmy spaniela jak traci kłaki? Codziennie zbieram całe czarne "obłoczki" włosów. Mam takie gumowe zgrzebło z Trixie bodajże, ale średnio to wychodzi...
-
Jak dla mnie najlepszy sposób to wynoszenie po jedzeniu, spaniu i jak tylko psina zaczyna się kręcić i obwąchiwać podłogę. Po każdym udanym siku należą się psu szczere gratulacje:) I tak oto sikanie po dywanach mieliśmy za sobą w wieku 3 miesięcy.
-
U mnie wygląda to tak: gotujemy mięsko (kurczak albo czasami wołowinka+wątróbka), dodajemy warzywa (marchew, seler, kalarepka, i co tam jeszcze rośnie w ogródku), a na końcu ryż/kasze i gotujemy aż ryż/kasza bedzie rozgotowana jak należy :) A na sierśc to od czasu do czasu surowe jajco ( i wtedy jest radośc), albo łyżka siemienia lnianego do "zupy". I potwór się błyszczy :P A właśnie.. jak to jest z burakiem ćwikłowym? Można też wrzucić? Taki ogródkowy z ekologicznego chowu?
-
Czy ma czy nie ma.. i tak mam nadzieję, że jeszcze kiedyś się spotkamy. A jeżeli dusza jest do tego konieczna to w takim razie pies ją posiada. Oczywiście jako katoliczka nie powinnam w to wierzyć, ale jakoś nie potrafię inaczej:)
-
U mnie już nieco lepiej. Od kiedy cała rodzina jest spowrotem w domu Korek się upokoił, ale dzisiejsze odkurzanie obserwował z podwórka z bezbiecznej odległości. Spanie obok odkurzacza i wyłączona machina już go nie przeraża.
-
Mój potwór w tym wieku memłał i przeżył, więc chyba jej nie zaszkodzi:) Tylko co za dużo to niezdrowo.