-
Posts
631 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Onsen
-
wypad na wyspę słodową... [url]http://i21.photobucket.com/albums/b260/onsen2/Dogs/fota_011.jpg[/url] wujek Maciek, pokochany całym sercem bo się cały wieczór bawił... [url]http://i21.photobucket.com/albums/b260/onsen2/Dogs/fota_020.jpg[/url] [url]http://i21.photobucket.com/albums/b260/onsen2/Dogs/fota_045.jpg[/url] [url]http://i21.photobucket.com/albums/b260/onsen2/Dogs/fota_023.jpg[/url]
-
małe granulki, takie same jak kurczak. Ale zapach jest megaintensywny.
-
A mój mix na Bricie choruje, teraz przechodzimy właśnie na Acanę, powinno być ok, przez 3 tygodnie dostawał Orijena.
-
A Pewnie, bo my Lalkę kochamy! No może Dzidziuś bardziej kocha Jej podkradać gryzaki...ale Ona jak dobra Ciocia pozwala i krzyczy na Niego jak rozrabia ;]
-
Koperku, toć ja kobieta ;] Miło mi: Natalia z tej strony :razz: Śmiem twierdzić,że wcale nie taki łobuz jak tu piszecie... fakt troszkę nieokrzesany...manier wobec Damy nie ma...ale siada grzecznie, łapkę daje, równaj prawie umie, w autobusie do rany przyłóż, w domku z nudów już tak dużo nie gryzie.... (może nie ma co :P ). Uwielbiam i nie zamieniłabym na innego... drugiego takiego bym chciała ale to nie do tego mieszkania... ale na pewno jak tylko się przeprowadzimy...kiedyś. Tymczasem dzisiaj Gambo na Ciebie czekamy i na Lalę! Butelki z wodą i zabawki w pogotowiu! :loveu:
-
Tak, ten z avatara ;]
-
już rozmawialiśmy o adopcji tego liska, gdy braliśmy Trotyla.
-
z ukochanym królikiem [IMG]http://i21.photobucket.com/albums/b260/onsen2/Dogs/3-4.jpg[/IMG] i na wspólnym spacerku z Lalką :razz: [IMG]http://i21.photobucket.com/albums/b260/onsen2/Dogs/4-5.jpg[/IMG] Popijawa [IMG]http://i21.photobucket.com/albums/b260/onsen2/Dogs/5-6.jpg[/IMG]
-
tak jak mówiłam...jedni mówią,że do adopcji inni,że nie. Ale nie można się im dziwić.
-
mój mix najchętniej spałby w łóżku, w swoim kącie ma rzucone stare poduchy, raz przyłapałam go na fotelu.
-
mhm...z ferm, a ze schroniska? Przypuśćmy, że jednak wydadzą go do adopcji to wtedy dostajesz umowę adopcyjną ze schroniska.... Kolejny z kruczków polskich przepisów.
-
z tego co wiem to nie.
-
Historia Liska jest taka,że cały miot sprzedawał ktoś na Świebodzkim, lisek uciekł komuś i do schroniska trafił z "łapanki", mniej więcej w tym samym czasie w schronisku przebywała samiczka...jednak po samiczkę przyjechała właścicielka, a samczyk został i tak siedzi już 2 lata. Niestety nie jest do adopcji, bo chcieliśmy go wziąć. Chociaż zamierzamy trochę pomarudzić Kierowniczce schroniska...
-
jasne, można zrobić samemu- tylko pytanie czy sunie tego nie zerwie....chociaż jak się uprze to i w treningówce zerwie...
-
szelki, treningówka 10 lub 15 metrów. świetna do szkoleń i do spacerów.Dostaniesz w większych zoologach lub na allegro.
-
szakal na smyczy - rynek krakowski
Onsen replied to kasia&szaman's topic in Grupa 'Extra' - Dzikie psowate...
pracując ze zwierzętami- bardziej lub mniej egzotycznymi musisz mieć choć odrobinę odwagi i pewności siebie ;) powodzenia -
no to leć ją szukać.... może ją znajdziesz!
-
PO krótce Jego historia :cool1: : Po przeprowadzce z Warszawy do Wrocławia czułam ogromne wyrzuty sumienia wobec mojego, ukochanego sznaucera olbrzyma- który został z moją mamą w babcią w rodzinnym mieście. Z mamą doszłyśmy do wniosku,że lepiej jak zostanie. Po gorących namowach wyciągnęłam mojego lubego na wypad do schroniska... i tam od razo oczarował mnie jeden pies: [IMG]http://i21.photobucket.com/albums/b260/onsen2/Dogs/2-5.jpg[/IMG] [IMG]http://i21.photobucket.com/albums/b260/onsen2/Dogs/1-6.jpg[/IMG] Mieliśmy jako takie, pośrednie doświadczenie z Haszczakami... więc zaczęliśmy wertować DOGO. Oczywiście mój facet był przerażony... ale w końcu się zgodził... niestety nie mogliśmy pojechać po niego przez tydzień więc wydzwaniałam do schroniska.... jak już się dodzwoniłam (po 5 dłuugich dniach...) usłyszałam,że jest już adoptowany... No i dół na dwa dni...wiec namówiłam jeszcze raz Faceta na wypad do schronu (na drugi dzień po telefonie) i postanowiliśmsy jeszcze raz się upewnić czy rzeczywiście jest adpotowany... dochodząc do boksu, mocno trzymałam Lubego za reke, a jak byliśmy jakieś 2 metry od siatki z budy wyszło moje maleństwo! Myślałam,że rozszarpię siatkę własnymi rękoma i go zabiorę :P Zarezerwowaliśmy go... mieliśmy go odebrać w terminie 2 tygodni (planowaliśmy remont jeszcze) ale przyjechaliśmy na następny dzień... Pani wypisała nam papiery i w ogóle...niestety bała się wejść do boksu... Więc musieliśmy przyjechać jeszcze kolejnego dnia, rano, przed moją pracą ;] Pies odebrany- pojechał z nami mojej pracy ;] Współpracownicy pogratulowali (zresztą część z nich to również dogomaniacy ;]) A tak jest obecnie u nas: [B]Pierwsze chwile w domu.[/B] [IMG]http://i21.photobucket.com/albums/b260/onsen2/Dogs/P1090479.jpg[/IMG] [url]http://i21.photobucket.com/albums/b260/onsen2/Dogs/Dzidziu2.jpg[/url] [B]Poznawanie współdomowników (karaczanów,skorpionów,żółwi,pająków,węży,lotopałanka, burunduków, jeża..[/B].) [url]http://i21.photobucket.com/albums/b260/onsen2/Dogs/Dzidziu3.jpg[/url] [url]http://i21.photobucket.com/albums/b260/onsen2/Dogs/Dzidziu4.jpg[/url] [B]Pierwsze spacerki [url]http://i21.photobucket.com/albums/b260/onsen2/Dogs/2-4.jpg[/url] [url]http://i21.photobucket.com/albums/b260/onsen2/Dogs/5-4.jpg[/url] [/B] pozdrawiam
-
ja najczęściej wychodzę ok 7 na godzinkę :cool1: Przesłodka jest ;]
-
szakal na smyczy - rynek krakowski
Onsen replied to kasia&szaman's topic in Grupa 'Extra' - Dzikie psowate...
w takim wypadku czekam na info. Bo strasznie jestem ciekawa ;) -
z tym słuchaniem to będzie Ci ciężko, zwłaszcza na początku. Idź do większego sklepu i kup 10 lub 15 m. smycz- nie jest to jakiś ogromny koszt, to na spacer. A w kieszeniach trzymaj jakieś smakołyki- albo suchą karmę- jeśli ją lubi albo coś z zoologa. Wtedy łatwiej do niej dotrze. Przekupiony Haszczak to trochę grzeczniejszy Haszczak :razz: