Jump to content
Dogomania

madcat1981

Members
  • Posts

    5609
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by madcat1981

  1. Kobitki, na jakie badania wysyłano waszych mężczyzn? na pewno weneryczne warto sprawdzić.... coś jeszcze?
  2. Może to już instynkt ;) :diabloti:
  3. Ale to chyba nawet recydywista jest - oglądałam program w olsztyńskiej tv. Teraz te dwa lata są bardziej realne ... ale czy osiągalne?
  4. Ta Katarzyna M. to ja :D Deklaracja i bazarek. Dzięki, mogę zakończyć:)
  5. [quote name='agaga21']powodzenia madcat. ja chyba rzeczywiście za długo na dogo siedzę, bo coś się nie udaje...[/QUOTE] No właśnie :) Zacytuję swego małżonka: Bo to akty PCIOWE muszą być :D
  6. Cenne rady :) Dzięĸi dziewczyny :loveu: Pogadam z ginem o tym drugim markerze Zapisał mi całkiem wyraźnie co i kiedy (w zalezności od wyników) ale upewnić się nie zaszkodzi. Z tym oznaczeniem krwi to moja inicjatywa, nie lekarza. Przypomniałam sobie w ostatniej chwili o tym, że nie pamiętam:p, a nie mam żadnego papierka. Badanie w kierunku HIV, kił, żółtaczka - rewelacyjny pomysł. Dwa lata temu miałam robione takie badania podczas honorowego oddawania krwi, ale w zasadzie to nawet nie wiem na co dokładnie :roll: Odbyło się to na zasadzie "pobierzemy próbkę i jak będzie zły wynik to zostanie pani poinformowana". Średnio dobre rozwiązanie. Nic nie dostałam, więc uznałam, ze wszystko OK. Dziś nie pamiętam nawet co dokładnie sprawdzali, nie wspominając o tym, że nie mamna to żadnego dokumentu :sad: Minęło już sporo czasu, rzeczywiście dobrze będzie upewnić się, że wszystko OK jeszcze raz. I u TZ przy okazji tez - żeby nie było ze tylko mnie będą wszyscy kłuć;)
  7. Dziś zrobiłam badanie na toksoplazmozę, cytomegalię, różyczkę... i jeszcze przyszło mi do głowy oznaczenie grupy krwi na wypadek gdyby miał być konflikt serologiczny (bo nam wychodził ale nie byłam pewna czy na pewno mam taką grupe krwi:oops:). Cała strzykawa krwi poszła :diabloti: Pod koniec tygodnia mam odebrać i ewent. zrobić ten drugi marker. Normalnie się zaangażowałam :loveu:
  8. Odebrałam dziś kolejnego maila z zapytaniem o Jackala :( Smutno mi. Nie był to mail, który wskazywałby na kontakt z prawdziwym miłośnikiem zwierząt, a raczej marnie zakamuflowaną próbą reklamy innego portalu :roll: ale mimo wszystko zaprosiłam nadawcę tutaj. Może się mylę i innemu psu się poszczęści.
  9. Nie dzięĸuję;) Ale wy sobie piszcie o czymś fajnym w międzyczasie bo mi to wszystko może zabrać trochę czasu :diabloti: zwłaszcza jak tyle czasu będę na dogo przesiadywać;) Miałam się jeszcze zapytać czy nikt nie ma wiadomości o tej Iryskowej bo ciekawa jestem czy tak sobie pomyka na skuterze po Wrocławiu z dzieckiem przy piersi :roll::diabloti:
  10. Luuuukaaaaaaa gdzie jesteś? ;) :loveu:
  11. No to spoko :bigok: Dzięĸi :loveu:
  12. Cieszę się bardzo :-) A teraz gadaj szybko czy kasa doszła bo bazarek od 2 tygodni wisi nierozliczony:diabloti:
  13. PIerwszy post już mój;) Przepraszam jeśli trochę potrwa aktualizowanie.
  14. Zaraz idę ale on jeszcze śpi;) Dziewczyny, jeśli któraś z Was podeszła do ciąży planowo (jak to brzmi :roll:) - jak się przygotowywałyście? Ja zaczęłam od spowiedzi u ginka - dostałam skierowania na badania i polecenie brania folica (folicu?). No i nie przejmowania się tym wszystkim:p O czymś jeszcze powinnam wiedzieć?
  15. Kochanie, pamiętaj, że pieniądze z bazarku możesz przeznaczyć tylk na wydatki związane z tymczasami. To oznacza niestety, że nie można nimi np. opłacić operacji Tary czy kupić karmy dla staruszek. Ale jeśli mogę coś zaproponować... Wiem, że jako DT dla Pedra mamy u Ciebie dług -163 zł. Skoro przez tyle czasu Pedro u Ciebie był za darmo (a przecież jadł, pił, ćwiczono z nim, nawet szkoleniowec był) to tą sumę możesz potraktować jako zwrot długu za tymczasowanie. Pedro będzie na "zero" a pieniądze do Twojej dyspozycji. No, może byc mu kupiłajeszcze jakiś smakołyk od ciotek;) Natomiast za resztę, czyli prawie drugie tyle spraw coś kotom - na pewno mają dług w lecznicy, potrzebują lekarstw, karmy, itd. Przykro mi, że tak wyszło, ale jednak regulamin bazarku mówi jasno - zbiera się na zwierzęta tymczasowane... Przegapiłam to, ale nie przegapił administrator :diabloti: i ja z nim dyskutować nie będę:oops: Obiecałam, że te 300 zł pójdzie na tymczasy i taką mam propozycję jak powyzej. Hmmm? A może ciotki mają lepsze pomysły?
  16. Woooow, na pewno mu się przyda, masz wielkie serce Ketunio:loveu: Ode mnie poszło tylko kilka złotych ale też od serca;) Słodki pysiu, śpij sobie spokojniutko...:calus:
  17. Czytałam o tym.... wstyd za takich ludzi... a piesa taka piękna... jak można... :sad:
  18. :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Rany, on się ładniej slucha Justynki niz mój pies - mnie:O:O Ile daje praca z psem i serce :loveu:... A na tym drugim to Mistrz Hula Hop normalnie :D Aż się wystraszyłam czy go szczęka nie zaboli...:evil_lol:
  19. Może coś słychać nowego? Strasznie mi spadła nisko ta sunieczka:(
  20. Olenka już rzadko tu gości :sad: I coraz ciszej na wątku :sad: A Kamień pewnie coraz smutniejszy :(
  21. Ech Baranku, gdyby domki rosły na drzewach weszłabym na sam szczyt by zerwać Tobie ten najpięĸniejszy...:sad:
  22. I ja go odnalazłam :) Tak sobie myślę, że się pochwalę. Niedawno podjęłam z małżonem wiekopomną decyzję - będziem się rozmnażać;) :diabloti: Mam nadzieję, że taką "mamę w planach" też przyjmiecie pod swe opiekuńcze skrzydła?
×
×
  • Create New...