-
Posts
5609 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by madcat1981
-
TYSKIE MRUCZKI - Potrzebne wsparcie finansowe
madcat1981 replied to Caragh's topic in Kotki już w nowych domach
O rany, ale ze mnie gupek :diabloti: Obiecuję wziąć się za bazarek od _Agi_ lada dzień :oops: -
TYSKIE MRUCZKI - Potrzebne wsparcie finansowe
madcat1981 replied to Caragh's topic in Kotki już w nowych domach
Justynka, wybacz mi niewiedzę, ale co to jest premedykacja? Brzmi nieciekawie :sad: -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
madcat1981 replied to Shaluka's topic in Off Topic
ćśśśśśś.... trzymamy :kciuki: :-) -
Fajowy:bigok: tylko jeszcze dane do kontaktu. Ja lubię takie "narracyjne" ogłoszenia :-)
-
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
madcat1981 replied to Shaluka's topic in Off Topic
[quote name='Maga100']Szczególnie utwierdziłam się w mojej decyzji, gdy koleżanka z pracy robiła sztuczne oddychanie swojej miesięcznej córeczce. Przestała oddychać w nocy. Do czasu przyjazdu pogotowia przywrócili jej z mężem oddech. Badania szpitalne nie wykazały żadnej przyczyny bezdechu. Gdyby nie monitor................. Jest to pierwszy przypadek, z jakim się spotkałam, ale MIAŁ MIEJSCE. Czyli się zdarza.[/QUOTE] Nie chcę straszyć, ale moi znajomi stracili maleńką córeczkę właśnie wskutek bezdechu. Mała urodziła się o czasie i zdrowa, przynajmniej nic mi nie wiadomo było o jej kłopotach. To stało się tak nagle:sad: Nie wyobrażam sobie nawet jaki to ból. Najtrudniej było mi słuchać o tym, że jakiś czas pózniej do mieszkania przyjechał ktoś z prokuratury i zbierał zeznania, materiały. Biedni rodzice musieli opowiadać na szczegółowe pytanie jak to się stało, co robili danego dnia, gdzie które się znajdowało, jak ratowali dziecko. Choćby trafili i na najdelikatniejszego człowieka w tej całej prokuraturze, nie dało się ukryć, że są w jakiś sposób podejrzani. Bardzo to oboje odchorowali. Straszna sprawa:sad: -
Oj dziękuję :-)
-
bardzo stare Gabi! nasza babuleńka odeszła :-( [*]
madcat1981 replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wpłynęło jeszcze 7 maja 50 zł od Makreli dla Gabi, więc na dziś mamy 374,25 zł -
Sochaczew - Dżery- jest DT -nie ma kasy. Prosze o szansę dla niego
madcat1981 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Izabela124.']Zrobiłam przelew na Dżekusia na 20zł[/QUOTE] Już zaksięgowane. Chłopak ma na koncie 100 zł. -
Przelałam na konto Fundacji 90,50 zł z ostatniego bazarku. Będę wdzięczna za potwierdzenie wpływu :-)
-
Sochaczew - Dżery- jest DT -nie ma kasy. Prosze o szansę dla niego
madcat1981 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Mam małe problemy techniczne, dlatego wyjątkowo tutaj wpisuję kolejne wpłaty, które dotarły dla Dżerego. Zrobiłam też już przelew dla Renaty5 za hotelikowanie. Stan na 29.IV.2010 r. = 260 zł 30.IV. Agata51 20 zł 06.V. Dorcass 100 zł 07.V. opłata do Renata5 -300 zł [B]Stan na 07.V.2010 r. = 80 zł[/B] -
bardzo stare Gabi! nasza babuleńka odeszła :-( [*]
madcat1981 replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mam małe problemy techniczne, więc awaryjnie tutaj wypisuję wpłaty, które dotarły od ostatniego rozliczenia w 2 poście. Stan na 29.IV.2010 r. = 184,25 zł 02.V. Bjuta 15 zł 04.V. Randa - deklaracja plus leczenie 60 zł 04.V. Ana66 - deklaracja na maj i czerwiec 50 zł 06.V. Ihabe 15 zł Stan na 06.V.2010 r. = 324,25 zł -
TYSKIE MRUCZKI - Potrzebne wsparcie finansowe
madcat1981 replied to Caragh's topic in Kotki już w nowych domach
Zapomniałam napisać, ze wpłaciłam dwa dni temu deklarację dla Pedra, no ale to grosze są :roll: -
Dobrze im :-)
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
madcat1981 replied to Energy's topic in Już w nowym domu
Nie chciałabym by przez moje obawy jakiś pies stracił szanse na dom, ale jeśli takie obawy istnieją, to trzeba o tym napisać, prawda? :sad: