-
Posts
5609 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by madcat1981
-
Jeśli nie sformatowałaś karty to możesz odzyskać programikiem z netu, na przykład tym (sprawdzony): [URL="http://www.dobreprogramy.pl/Digital-Image-Recovery,Program,Windows,11446.html"]link do pobrania[/URL]
-
Jamniczo - mieszana galeria moich futrzaczków:)
madcat1981 replied to anetek100's topic in Foto Blogi
Gdyby choc miał skrzydła i potrafił z tej wody je uratować :sad: -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
madcat1981 replied to Shaluka's topic in Off Topic
Super gość :bigok: -
Jamniczo - mieszana galeria moich futrzaczków:)
madcat1981 replied to anetek100's topic in Foto Blogi
Śliczności :-) -
"... tylko szukać domu nie zapomnij" ? :cool3:
-
Uch, Wiosno, przepraszam, że tak napiszę, ale tak rzadko się pojawiasz, że w pierwszej chwili spodziewałam się jakiejś strasznej wiadomości :oops: Uffff. Dziewczyny, pomóc za bardzo nie mogę ale jeśli będzie taka potrzeba, to mogę przesłać czerwcową deklarację już teraz.
-
TYSKIE MRUCZKI - Potrzebne wsparcie finansowe
madcat1981 replied to Caragh's topic in Kotki już w nowych domach
Ja niestety bazarek mogę przygotowac dopiero w przyszłym tygodniu:sad: Trzymaj się Justynko i błagam Cię - choćby ze względu na zdrowie nie przygarniaj juz więcej zwierząt, przynajmniej przez jakiś czas. -
Byłoby super:)
-
Podrzucę, bo Marzenki na razie nie ma, a chłopak nam szybuje w dół.
-
bardzo stare Gabi! nasza babuleńka odeszła :-( [*]
madcat1981 replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Rzeczywiście jest widoczna różnica :) -
Gufiaczek nasz kochany - odszedł za TM :(
madcat1981 replied to fizia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
U mnie słoneczko i 20 stopni :-) Ale wstyd się przyznać, gdy wiadomo, co się na południu dzieje :oops: Prześladuje mnie obraz mokrego kotka, który rozpaczliwie wspinał się w wodzie na ścianę zalanego domu... może też zwróciliście na to uwagę w telewizyjnych relacjach :sad: Gufiaczku, buziaki ciotka wysyła :loveu: -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
madcat1981 replied to Shaluka's topic in Off Topic
[quote name='pusia2405'] Nie należy tracić nadziei, ale też nie wolno poddać się presji. Zbyt intensywne myślenie o tym przeszkadza, wręcz blokuje. Wyluzuj, zapomnij i w najmniej odpowiednim momencie pojawią się dwie kreseczki.:)[/QUOTE] Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że to i tak one same wybierają swój czas i miejsce ;-) No ale trzeba pomagać;-) oczywiście. -
bardzo stare Gabi! nasza babuleńka odeszła :-( [*]
madcat1981 replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Może pilnowała kiedyś jakiejś budowy albo jej dawny pan zabierał ze sobą gdy tam pracował? -
Dwa skarby prześliczne :loveu:
-
Czy ktoś może zrobić banerek dla psiuni? Ja trzymam akurat miejsce w sygnaturce specjalnie dla niej. Inaczej pomóc niestety nie mogę :sad:
-
bardzo stare Gabi! nasza babuleńka odeszła :-( [*]
madcat1981 replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To ja jak najszybciej prześlę pieniądze. -
Ale super babeczka :-) Po tej mince od razu widać, ze owinie sobie rodzinkę wokół paluszka ;-) Aga, jeszcze raz gratuluję :loveu:
-
bardzo stare Gabi! nasza babuleńka odeszła :-( [*]
madcat1981 replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dotarło jeszcze 10 zł od Olgi7. Gabi ma więc 429,25 zł, z czego 70 zł przekazane specjalnie na leczenie. -
[MLB] Alfik - Mały, śliczny, dobrze wychowany kudłacz:)
madcat1981 replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
Super, trzymam kciuki!!!!! -
TYSKIE MRUCZKI - Potrzebne wsparcie finansowe
madcat1981 replied to Caragh's topic in Kotki już w nowych domach
Biedaczysko :( Jak się teraz czuje? -
TYSKIE MRUCZKI - Potrzebne wsparcie finansowe
madcat1981 replied to Caragh's topic in Kotki już w nowych domach
Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze, bo tyle trudu i walki nie może iść na marne :sad: -
bardzo stare Gabi! nasza babuleńka odeszła :-( [*]
madcat1981 replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ostatnio wpłynęło jeszcze 15 zł od Mari23 oraz 30 zł od Bjuty (na leczenie). Pieniądze jako takie są, więc jeśli ta decyzja o zakupie leków jest podjęta, a chyba tak, to w każdej chwili możemy się rozliczyć. Co do Twojego ZuziuM podpisu, to nie jestem fachowcem w tej sprawie, ale pierwsza rzecz do sprawdzenia to na pewno to, czy na terenie gdzie powstają wiatraki jest miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, czy jedynie studium zagospodarowania. Z tego co wiem, przy studium właściciel działki powinien mieć wydaną przez gmine zgodę na taką inwestycję a wy jako bezpośredni sąsiedzi (bo zakładam, że to po sąsiedzku) powinniście być o tym poinformowani i miec mozliwości odwołania się od decyzji. Jeżeli jest to teren objęty planem, to nie znam możliwości odwołania, bo jest to dokument, który powinno się konsultowac ze społeczeństwem juz na etapie tworzenia. W każdym razie nie obędzie się bez pomocy kogoś od zagospodarowania przestrzennego lub wydziału nieruchomości w gminie. Dużo się słyszy o blokowaniu różnych inwestycji, więc na pewno są na to sposoby, ale wiele zależy od konkretnych zapisów planistycznych. Zastawiam się jaką szkodliwość niosą ze sobą wiatraki dla psów? Czy wytwarzają jakieś szkodliwe pole, hałas? Bo jeśli ich obecność ma utrudniać Ci działalność gospodarczą to dodatkowy atut. Przepraszam, że nie pisze o tym na pw, ale odkąd mam problemy z komputerem załadowanie każdej strony to masakra, jak się juz gdzieś dostanę to próbuję wszystko załatwić w jednym "oknie" ;-)