-
Posts
5609 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by madcat1981
-
Chyba się zaczęła moda na berneńczyki, co? :sad: Widzę ostatnio dużo ich na mieście. Szczeniaki tych psów są trudne do opanowania dla właścicieli, bo mają żywiołowy charakterek (to nie bernardyn:roll:) i mnóstwo siły w ciele. Trudno takiego małego niedźwiedzia utrzymać na smyczy. Niestety, nie wróży to dobrze tej "modzie", oj nie :sad:
-
Jamniczo - mieszana galeria moich futrzaczków:)
madcat1981 replied to anetek100's topic in Foto Blogi
Kto wie, może tak. Przecież jak są malutkie to trudno powiedzieć co z nich wyrośnie. Dobrze, że pozostały królikami w ogóle;) Jak byłam mała moi rodzice kupili mi posokowca bawarskiego (że też pan handlarz na ryneczku znał taka rasę :lol:). Niby. Znaleźliśmy u niej potem ślady co najmniej 10 ras ale na pewno nie tej...;) -
Jamniczo - mieszana galeria moich futrzaczków:)
madcat1981 replied to anetek100's topic in Foto Blogi
Kkrólice Wy moje kochane :loveu: Tu jest bazarek, a na nim poradnik dla właścicieli królika miniaturowego: [url]http://www.dogomania.pl/threads/193934-MINI-KSI%C4%98GARENKA-dla-LEONA-kud%C5%82acza-z-%C5%82a%C5%84cucha-DO-18.10-GODZ.-17.00[/url] Choć czy te Wasze są miniaturowe to nie jestem pewna;) -
bardzo stare Gabi! nasza babuleńka odeszła :-( [*]
madcat1981 replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Piękna nasza :placz::placz::placz::placz: -
bardzo stare Gabi! nasza babuleńka odeszła :-( [*]
madcat1981 replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Od kilku dni szukam osoby, która mogłaby mnie zastąpić w prowadzeniu finansów Gabi. Najpierw czeka mnie około 3-4 tygodniowy brak dostępu do dogomanii, a niedługo potem poważne życiowe zmiany. Przyznam szczerze, że już teraz trudno jest mi skupić się na prowadzeniu rachunków, a wiem, że jest to sprawa, która wymaga bezwzględnej staranności, odpowiedzialności, uczciwości i zaangażowania. Wśród nas jest wiele osób, które wpłaca wiele deklaracji różnym fundacjom jak i osobom prywatnym. Jeżeli znacie kogoś, kto mógłby/chciałby rzetelnie podjąć się przejęcia po mnie obowiązków, to proszę o wiadomość na priv. Skontaktuję się z tymi osobami, przemagluję łącznie z zapytaniem do IPNu, BIKu i CBA;-) i oczywiście poinformuję każdego z darczyńców o swoich sugestiach. Broń Boże nie chciałabym sama podejmować decyzji. Liczę na Waszą pomoc:modla: p.s. Zjadło mi kawałek posta :niewiem: Chciałam jeszcze napisać, że jest nowe rozliczenie, które wygląda nienajgorzej jeśli chodzi o skarpetę Gabuniową :) I że dziękuję za regularne wpłaty i pamięć o staruszce. I jeszcze miałam napisać, że w takie poranki jak te - zimne, wilgotne i szare - bardzo cieszę się, że Gabi jest pod opieką kogoś, kto zadba o to, by nie przemarzła i nie zachorowała... -
Gracja... amstafka, w swoim domu:)Dziękujemy Kana:)
madcat1981 replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
W górę z rana, ważą się psiejskie losy! -
Oj Goniu, Goniu... a dlaczego Ty do niej nie zadzwonisz i nie zapytasz jaka była jej wersja? Porównasz sobie dwie i wyciągniesz wnioski. Jeśli w ogóle będziesz chciała wyciągać jakieś wnioski, bo mam wrażenie, że Ty już i tak wszystko wiesz, wszędzie byłaś, wsystko widziałaś, wszystkiego jesteś pewna i pozostało Ci tylko chodzić po wątkach i "nawracać" inne osoby.
-
Aniu, ja mam do niego chyba najbliżej spośród deklarujących wpłaty osób. Z tego powodu wielokrotnie dostawałam od Morii zaproszenia i na wiosnę już nawet załatwiałam z koleżanką transport. Niestety nie dojechałam. Dotarły do mnie wieści o śmierci Mamy Morii, zaraz potem okazało się, że ze względu na "brzuch" muszę leżeć a potem... cóż, potem przeczytałam na wątku Farta, mniej więcej taki tekst, że jestem osobą, do której nalezy mieć ograniczone zaufanie jeśli chodzi o wizyty u Morii, bo za blisko mieszkam. Zrobiło mi się przykro, bo chciałam napisać na tym wątku, że podejmę się chętnie negocjacji między zwaśnionymi stronami. Cóż, oceniono mnie i bez tego. bardzo często się tu zdarza, że ludzie oceniają bez żadnej wiedzy na konkretny temat. W tym momencie pomyślałam sobie, że nawet jeśli odwiedzę Morię - a na pewno to zrobię, bo mimo tych zawirowań, darzę ją sympatią, świetnie mi się z nią rozmawia i jestem ciekawa jakim człowiekiem jest "w realu" - w życiu o tym na dogomanii nie napiszę. Przecież i tak wiadomo jak to zostanie przez niektórych odebrane, prawda? :sad: O tym, że jestem bardzo ciekawa jak wygląda kamień czy inne psy u niej, nawet nie wspominam, to oczywiste.
-
Wydminy okolice Gizycka pies potrzebuje pomocy!!!!!
madcat1981 replied to Kora's topic in Już w nowym domu
Słuchajcie, a nauczyciele ze szkoły nie mogą zadzwonić do dzielnicowego czy urzędu gminy i powiadomić o sprawie? Policjant czy urzędnik powinni wiedzieć gdzie psa umieścić. -
Gracja... amstafka, w swoim domu:)Dziękujemy Kana:)
madcat1981 replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
W górę psinko, jeszcze trochę wytrzymaj ... -
Gracja... amstafka, w swoim domu:)Dziękujemy Kana:)
madcat1981 replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
I ja zapisuję, będę podnosić. -
Jamniczo - mieszana galeria moich futrzaczków:)
madcat1981 replied to anetek100's topic in Foto Blogi
Może króliki magazynują tam pożywienie, podobnie jak chomiki w policzkach?Buba jest śliczna. Może trzeba weta podpytać? -
Jamniczo - mieszana galeria moich futrzaczków:)
madcat1981 replied to anetek100's topic in Foto Blogi
Anetko, widzę, że "złapałaś" swą Mamę podczas ulubionego zajęcia :) pozdrawiam serdecznie! -
Śmieszek dziękuje wszystkim:):)Znalazł domek:)
madcat1981 replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
No ja to mam refleks :lol: Wczoraj wymieniłam moniaki. Tak jak można się było spodziewać dużo tego nie było -2 zł 28 groszy. Ale przeleję. Niech ma kolejny psiak, symbolicznie, na szczęście. Acha... gdzie przelać? :cool3: -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
madcat1981 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='gonia66']A moge wiedziec dlaczego wlasnie tak je podpisywalas..??[/QUOTE] Przykro mi, porada prawna była płatna. -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
madcat1981 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Tak, wpłaty szły z tytułem darowizny na psa Kamienia. Wiem dlaczego tak je podpisywałam i wiem jakie to rodzi skutki prawne.