-
Posts
2797 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by NATKA
-
CUDNA TA FOCIA - może to głupio zabrzmi ale ma taki koci charakter i nie chodzi mi oto, że na niej kot jest ale o dczucia jak się spojrzy na to zdjęcie :lol: [URL]http://img688.imageshack.us/img688/3803/dsc0555.png[/URL] Kora naprawdę fajnie wygląda w tej chuście :p W ogóle ładna z niej sunia - przypomina mi Erę (niestety już za TM) - niespełnioną miłość Aresa ;) [URL]http://img693.imageshack.us/img693/9476/dsc0206.png[/URL]
-
No co Ty Dinusiowa :crazyeye: wiosna jest , czuć ją w powietrzu!!! Dzisiaj zaliczyliśmy z Futrzakiem 3 godzinny spacer i nawet zbytnio nie mieliśmy ochoty do domu wracać ale nas głodek dopadł :evil_lol: A jakie słoneczko świeciło, jaki cieplutki wietrzyk wiał i żadnego śniegu nie było widać, nawet w lesie się nie uchował- WIOSNA IDZIE I TO DUŻYMI KROKAMI :loveu::loveu::loveu:
-
A ja się już łudziłam, że z Niko się fotomodel zrobił hi hi :evil_lol: Co do Dony to ja jestem ciekawa jakby ona wyglądała jak by w ogóle nie była obcinana - pewnie niezły niedźwiadek by się z niej zrobił. Co do tego idealnego psa to masz racje ja np. chciałabym żeby futrzaty miał troszkę dłuży włos ale z drugiej strony wszystkie szpikulce, które miałam okazje poznać albo widzieć na wystawach z dłuższym włosem mają całkiem inną strukturę kudełków - już nie tak łatwą do pielęgnacji. Cóż tak jak mówisz wszystkiego mieć się nie da ;)
-
[quote name='Korciaczki']Aresku :loveu:[/QUOTE] [quote name='halgre'][B][FONT=Georgia][COLOR=#8b0000]Oooo ... to cieszymy się razem z tobą :ylsuper::ylsuper:[/COLOR][/FONT][/B] ****************************** [SIZE=3][FONT=Courier New] [URL]http://halgre.posadzdrzewo.pl[/URL][/FONT][/SIZE][/QUOTE] [quote name='Tekla64']No i my sie do cieszenia przylaczamy!!! no mowilam bedzie wiosna bedzie lepiej i wsio zle se pojdzie[/QUOTE][FONT=Arial] [/FONT] [FONT=Arial]Dziewczyny [B]1,5 miesiąca[/B] leczenia :roll: było ciężko ale daliśmy radę, a raczej Ares dał [/FONT][FONT=Arial]:klacz: :klacz::klacz:[/FONT][FONT=Arial] bo to on bidula musiał znosić cały ból związany z tą przypadłością i dyskomfort przy podawaniu kilkanaście razy dziennie leków :lol::lol::lol: Jak patrze teraz na ten jego roześmiany pychol to nareście wiem, że mam 100% mojego Futrzaczka - radosnego, uśmiechniętego od ucha do ucha, towarzyszącego we wszystkim co robię :loveu::loveu::loveu: a nie bidule przygaszoną choróbskiem chowającą się po kątach ...[/FONT][FONT=Arial] Fakt blizna na rogówce jest ale nawet pani wet była zaskoczona, że to oczko tak ładnie się wygoiło :)[/FONT] [FONT=Comic Sans MS][B]A teraz unikatowe fotki "SZPIC I PATYK RAZEM" [/B]biorąc pod uwagę, że Ares nie wykazuje choćby cienia chęci do aportu to już sama zabawa jakakolwiek badylkiem uchodzi do rangi cudu hi hi :evil_lol:[/FONT]:evil_lol::evil_lol: [URL="http://img180.imageshack.us/i/dscf2505a.jpg/"][IMG]http://img180.imageshack.us/img180/8329/dscf2505a.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img707.imageshack.us/i/dscf2506a.jpg/"][IMG]http://img707.imageshack.us/img707/8134/dscf2506a.jpg[/IMG][/URL]
-
[B][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3]I chyba wypadało by się pochwalić, że leczenie oczka Aresa zakończone :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: [/SIZE] [/FONT][/B][FONT=Comic Sans MS]W prawdzie już od poniedziałku psiak nie bierze leków ale nie chciałam zapeszać, bo istniało ryzyko, że po odstawieniu kortykosteroidów może się stan oczka pogorszyć, na szczęście mija już 6 dzień i oczko wygląda dobrze :loveu::loveu::loveu: [URL="http://img717.imageshack.us/i/dscf3129e.jpg/"][IMG]http://img717.imageshack.us/img717/6769/dscf3129e.jpg[/IMG][/URL] [/FONT]
-
[FONT=Comic Sans MS][B]Czas wpuścić do galerii troszkę wiosny, a więc pierwsze wiosenne bazie[/B][/FONT] :smile::smile::smile: [URL="http://img242.imageshack.us/i/dscf3179z.jpg/"][IMG]http://img242.imageshack.us/img242/1996/dscf3179z.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img140.imageshack.us/i/dscf3181h.jpg/"][IMG]http://img140.imageshack.us/img140/7397/dscf3181h.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img524.imageshack.us/i/dscf3204d.jpg/"][IMG]http://img524.imageshack.us/img524/29/dscf3204d.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img717.imageshack.us/i/dscf3184.jpg/"][IMG]http://img717.imageshack.us/img717/8540/dscf3184.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img525.imageshack.us/i/dscf3187b.jpg/"][IMG]http://img525.imageshack.us/img525/4182/dscf3187b.jpg[/IMG][/URL]
-
Cześć :loveu:
-
To czekamy na focie zaległe ;)
-
Słodki nochalek :lol: [URL]http://img209.imageshack.us/img209/6352/kors.png[/URL]
-
Cóż ona się tak wyprężyła hi hi :evil_lol: [URL]http://i43.tinypic.com/2gt19bd.jpg[/URL] Tofiś cudnie się prezentuje w promieniach słoneczka :lol: [URL]http://i794.photobucket.com/albums/yy226/fox_owa_/Obraz209.jpg[/URL]
-
Dzień Doberek :multi::multi::multi:
-
Świetnie się razem bawią :p Ale ta focia mnie powaliła :roflt::roflt::roflt: [URL]http://img59.imageshack.us/img59/2076/dsc00741b.jpg[/URL]
-
Zaszalałaś z tymi rozetami :crazyeye: [URL]http://img707.imageshack.us/img707/9164/p1370750.jpg[/URL]
-
Spanielek poluje na Dinka... [URL]http://i44.tinypic.com/fx7cp5.jpg[/URL] ... spaniel zjada Dinka ... [URL]http://i42.tinypic.com/3k9x.jpg[/URL] ... i dla równowagi Dinek zjada spanielka :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [URL]http://i41.tinypic.com/11vnryv.jpg[/URL] [URL]http://i44.tinypic.com/w6v5g5.jpg[/URL] Śliczny Dinuś :loveu: [URL]http://i42.tinypic.com/4r6fqc.jpg[/URL]
-
Chyba zginęłam w tłumie :(( ...tu jestem zwyczajna Burka / Rzeszów /
NATKA replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
Dzień Dobry Bureczko :lol: -
Taka jest właśnie Dharma :loveu: - tylko dlaczego nikt nie chce podarować jej domu i kawałka swojego serduszka???:shake:
-
Jak dostojny :lol: [URL]http://i39.tinypic.com/rwnrbr.jpg[/URL] Ty się nie dziw mamie u mnie jest szczeniak pudla i mormalnie wypisz wymaluj wygląda jak ten szczeniorek czernysza tyle, że jest dużo mniejszy - swoją drogą niezły słodzik :loveu: [URL]http://i42.tinypic.com/wjtoq9.jpg[/URL]
- 21590 replies
-
To się szykuje aktywna sobota ;) Pozdrowionka wiosenne przesyłam :lol:
-
Piękne te roślinki budzące się do życia :loveu: Tekla czy mi się wydaje czy on zaczął pozować do zdjęć :razz:;) [URL]http://images8.fotosik.pl/249/21fa0d0580dc5f2amed.jpg[/URL] [URL]http://images8.fotosik.pl/249/af9d8020e7fa98fcmed.jpg[/URL] Psiska wykopaliskowe są świetne, a Dona ma nieziemsko obrośnięte łapiorki:crazyeye::p
-
[quote name='*anusia&ajlu*']dzis kolejne wrazenie z myszoskoczkami;) tylko ze smieszne no i prawie spoznilam sie do pracy na noc zamykam je w lazience zeby kot w nocy nic im nie zrobil, no i mam szczescie ze zamykam bo juz by Mili ogarnela dwa stwory ktore w nocy sie zorganizowaly i uciekly z klatki!!! wyobrazcie sobie ze rano jak otwieram oczy cudem, puszczam kota do lazienki do jej kuwety a ona wpada pod wanne jak wariatka!! od razu z samego rana cisnienie mi sie podnioslo bo w pore zaczailam ze ktores ucieklo z klatki i zdazylam kota zlapac za ogon i wyrzucic do mamy do pokoju, w miedzy czasie Ajlu wparowala do lazienki i tez chciala poszukac myszow i tez zostala wygoniona. Po 5min juz obczailam gdzie sa i zaczela sie lapanka, pierwsza bardziej oswojona zlapala sie po 10min a druga strachliwa natupala sie troche zanim ja zapedzilam w rog :D ale wszystko po 30min wrocilo do normy ale Ajlu sie nacierpiala bo byla na ekspresowym spacerku bo prawie do pracy sie spoznilam;) ah te mysze wrazenia na caly dzien mialam pozniej co chwile do mamy dzwonilam czy sa mysze nadal w klatce, nie wiem jak one wychodza, niezle musza sie organizowac....[/QUOTE] To Ci łobuziaki zafundowały poranną niespodziankę :evil_lol:
-
Dokładnie :-(
-
Chyba zginęłam w tłumie :(( ...tu jestem zwyczajna Burka / Rzeszów /
NATKA replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewatr']Ludziom to ja sie wogóle dziwie , że takie perełki jak " nasze" wogóle trafiają do schroniska ... moze ja mam problem ze "zrozumieniem" ;) ale powiem Ci ze bardzo mało tu trafia psów takich bez kontaktu ...to tylko potwierdza regułe ze to człowiek jest odpowiedzialny za realacje z psem..[/QUOTE] [B] Bo ludzie niestety bywają beznadziejni [/B]:shake::shake::shake: [B]stąd takie perełki w schronisku...[/B] U mnie jeden sąsiad zatrudnił się jako stróż, a że bał się sam siedzieć na obiekcie to sprawił sobie psa. Psiak wykarmiony, pracował z panem, a po pracy wracał z panem do domu. Ale pan znalazł inną pracę i psa się pozbył z dnia na dzień...Znam też dwie rodziny, które uśpiły swoje psy bo dziecko się w rodzinie urodziło, a to wiadomo taki pies to zarazki ...zero empatii pomimo że psiaki przeżyły z nimi po 8, 10 lat ... [B]mnie przy takim czyś ręce popadają[/B] :angryy::angryy::angryy: -
Hop do góry Mulka co by Cię ktoś wypatrzył :multi::multi::multi:
-
[FONT=Comic Sans MS][B]To teraz będzie historyjka ku przestrodze pt.: "Przyjaciel na bardzo krótko".[/B] Moja przyjaciółka bardzo chciała sprawić swojemu psu Maksiowi w typie terriera niemieckiego (którego przygarnęła z ulicy) towarzysza. Rozważania co do rasy były bardzo różne. Pod uwagę był brany bobtail, PON, airedale terrier, samojed, foksterier, cocker spaniel.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS] Dzwoniła po hodowlach, dopytywała się i tak w efekcie końcowym stanęło na foksie. Pojechałyśmy do hodowli (przynajmniej tak twierdziła moja przyjaciółka). Kiedy dojechaliśmy na miejsce wszystko wydawało się być super, dom jednorodzinny, duże podwórko, przy furtce przywitała nas biała suka akity. Ale jak to mówią nie oceniaj książki po okładce, bo pozory bywają bardzo mylne :roll: Okazało się że to zwykła hadlara, która skupuje mioty i ma szczeniaki przeróżnych ras. Do nas wypuściła spaniele i foksy. Oczywiście pochwaliła się, że jeszcze niedawno miała sznaucery ale na życzenie klienta może też załatwić inne rasy od znajomych hodowców. Ja byłam przerażona opowieściami "hodowczyni", za to moja przyjaciółka zafascynowana szczeniakami.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS] Zaczęłam dopytać o rodziców, o szczepienia, o to gdzie śpią szczeniaczki, w jakim są wieku, czym były odrobaczone, czy są już po pierwszym szczepieniu itp. Efekt był taki, że kobieta poczuła się urażona, gniewnym tonem oświadczyła, że ona ma psy do kochania , zdrowe, wychowane w domowych warunkach. Miejsca spania szczeniąt nie pokaże bo są tam inne pieski i tylko byłby to dla nich stres. Następnie całkowicie zignorowała moją osobę i rozmawiała tylko z moją przyjaciółka. Oczywiście wciskała jej kit za kitem ... Wzięłam kumpele na stronę i próbowałam ją odwieść od zakupu szczeniaka ale się nie udało, uparła się że bierze foksika, dała pani 350 zł i sio do domu nawet książeczki zdrowia nie dostała :shake: W domu zaczęły się problemy, szczenie drżało z dnia na dzień coraz bardziej. Na początku drgała tylko łapka jak siedział czy stał ale nikt się nie martwił, bo wiadomo foksy są nadpobudliwe i takie drżenia się zdarzają. [/FONT] [FONT=Comic Sans MS] Wybraliśmy się nawet na wspólny spacer z psiakami, co by je zapoznać i zaprzyjaźnić. Psiaki szalały aż miło było popatrzeć :lol:[/FONT] [URL="http://img189.imageshack.us/i/46076543.jpg/"][IMG]http://img189.imageshack.us/img189/5267/46076543.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img440.imageshack.us/i/29157588.jpg/"][IMG]http://img440.imageshack.us/img440/1063/29157588.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img249.imageshack.us/i/73845066.jpg/"][IMG]http://img249.imageshack.us/img249/7765/73845066.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img171.imageshack.us/i/38174940.jpg/"][IMG]http://img171.imageshack.us/img171/4207/38174940.jpg[/IMG][/URL] [FONT=Comic Sans MS]Nic nie wskazywało na to, że to wszytko tak tragicznie się skończy ... Za dwa może trzy dni od spaceru zadzwoniła zapałakana przyjaciółka. Okazało się że psiak ma tak silne drżenie wszystkich łap, że nie może utrzymać się na nogach ani nawet siedzieć. Po badaniach u weterynarza okazało się, że pies ma jakąś wadę genetyczny na tle neurologicznym - już nie pamiętam dokładnie co to było w każdym razie wet powiedział, że jedynie co można zrobić to skrócić cierpienia maluchowi :-( O całej sytuacji została poinformowana "hodowczyni" i tu zaczęły się schody. Na początku ów "hodowczyni" w ogóle nie chciała psa przyjąć, nie mówiąc już o zwrocie kosztów zakupu. Cały czas twierdziła, że ona psa sprzedała zdrowego. Sprawę załatwił wypis od weta. Finał był taki, że pani psa przyjęła ale pomimo wyraźnego zalecenia o uśpieniu oświadczyła, że pies jest zdrowy i ona go nie uśpi i na pewno znajdzie mu kochający dom :crazyeye: Do tego tak urobiła moją przyjaciółkę, że nie zwróciła jej kosztów zakupu psa tylko wcisnęła następnego szczeniaka - oczywiście też foksika. Drugie szczenie po 2 dniach obserwacji w nowym domu przezornie zostało zawiezione na ogólne badania ... i znowu powtórka z rozrywki - okazało się, że pies ma poważną wadę serca :angryy: Przyjaciółka nie miała serca oddać malucha, postanowiła go leczyć - niestety mały po dwóch dniach zdechł :-(:-(:-( [/FONT]
-
[quote name='ames']strasznie fajnie się czyta takie historie.i pierwsza i druga poruszająca. a Mikusia na zdjęciu ze szczerym uśmiechem pilnującym serka mnie rozwaliła:)[/QUOTE] Taaak ten jej diabełkowy uśmiech każdego powalał, a do pilnowania była pierwsza, to była jej pasja cokolwiek by to nie było zabawka, kość, jedzenie ale najbardziej pilnowała i broniła mojej mamy jak spała, wtedy nikt nie mógł się do niej zbliżyć - wyobraź sobie zadowolenie mojego taty jak chciał się położyć spać i nie mógł się położyć na łóżku, bo małemu diabełkowi włączyło się pilnowanie mamy hi hi :diabloti: [quote name='Tekla64']Fajnie tak powspominac..... swietne historie i super ze sa zdjecia do ilustracji..... witam wiosennie!!!![/QUOTE] Szkoda tylko, że tych zdjęć tak mało no i kiepskiej jakości bo skanera brak więc, że tak powiem są to fotki zrobione z fotki :roll: [quote name='Nikita89']Fajny piesek, faktycznie przypominał ideał nawet :) Fajna sunia :D Widzę że wiele miłych wspomnień z nią wiążecie :) Masz jeszcze coś w zanadrzu? ^^[/QUOTE] Oj tak masa świetnych wspomnień szczególnie, że to straszna zadziora była więc było i wesoło i niebezpiecznie, bo z małej była iście wybuchowa mieszanka :evil_lol: [quote name='*anusia&ajlu*']ale dlugo nie zagladalam do was, ale nadrobilam wszystko :D te metamorfozy Aresa niesamowite, co chwile inny pies:loveu: ale zawsze sliczny:loveu: mizianko dla Futrzaka:D[/QUOTE] Futrzaty wymiziany :lol: [quote name='Asiaczek']Piekne historie psie... Pzdr.[/QUOTE] Dziękuję :p [quote name='Tengusia']ciotka dawaj ciag dalszy historyjki :grins:[/QUOTE] Będzie, będzie ciąg dalszy tylko troszkę cierpliwości, bo muszę fotki obrobić co by na nich cokolwiek widać było hi hi ;)