Jump to content
Dogomania

NATKA

Members
  • Posts

    2797
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by NATKA

  1. [B]Tańce wygibańce i inne akrobacje :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [/B][URL="http://img33.imageshack.us/i/24661658.jpg/"][IMG]http://img33.imageshack.us/img33/8708/24661658.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img154.imageshack.us/i/77555196.jpg/"][IMG]http://img154.imageshack.us/img154/1616/77555196.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img410.imageshack.us/i/69848841.jpg/"][IMG]http://img410.imageshack.us/img410/1688/69848841.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img14.imageshack.us/i/19846889.jpg/"][IMG]http://img14.imageshack.us/img14/3886/19846889.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img62.imageshack.us/i/28812921.jpg/"][IMG]http://img62.imageshack.us/img62/7961/28812921.jpg[/IMG][/URL]
  2. [quote name='Tekla64']rzeczywiscie by skonczyc to filozofowanie to tylko chcialm ale mnie sie chyba nie udalo , powiedziec ze jako przewodnik psa, wlasciciel musisz byc wlasnie gotowa na rozniste niespodziewajki i wlasnie uwazam ze szkolenie daje te mozliwosc troszeczeke obeznania z roznymi reakcjami swego pas a co za tym idzie ograniczenie wlasnie naszej paniki w takich sytuacjach no i latwiejsze panowanie nad soba i swym czterolapnym. a na to ze facet wyciagnal az tak daleko idace wnioski to bym nie liczyla, raczej se pomyslal ze masz wscieklego psa i takie chodza po ulicach;) i jak powiedzialam calkowicie pozytwna reakcja ze strony twego futrzaka ja tam bym byla zadowolona:lol: ale czekam na wyjasnienia co do specyfiki rasy, to mnie interesuje[/quote] Jednak szkolenie to sytuacje pozorowane i człowiek ma tego świadomość. A już realna sytuacja to inna jazda - przynajmniej tak sobie myśle bo na szkoleniu nie byłam. Co do specyfiki rasy to niestety hodowcą nie jestem, moge jedynie przekazać Ci swoje spostrzeżenia odnośnie własnego psa. [B]Cechy negatywne:[/B] -uparty ponad wszelką skale -indywidualizm to mu codziennie uszami wychodzi (on wogóle ma swoją filozofie na życie i tyle) -niezależność -interesowny(można pomarzyć, że cokolwiek zrobi jeśli mu się to nie opłaca) - cwaniactwo - kombinatorstwo - buntowniczy - szczekliwy histeryk jak usłyczy dwonek domofonu - uszy pękają szklanki w domu dzwonią :angryy::shake: bo już dzwonek do drzwi to jest przepisowo wozrowo trzy razy hau pani mówi cicho i jest cicho ale domofonu to już chyba nie opanujemy :diabloti: [B]Cechy pozytywne[/B] - zero agresji do rodziny - 100% oddania i zaufania (nie ważne czy trzeba uszy wyczyścić czy cholernie bolącą rane, pańca może zrobić wszystko a psisko znosi wszystko z anielskim spokojem) - totalny brak agresji do dzieci nie ważne czy własnych czy spotkanych pierwszy raz na ulicy i wieszających mu się na szyje - opanowanie i niesamowite wyczycie sytuacji - niezawodność (on poprostu wie kiedy się słuchać i o ile żeby się pochwalić i zrobić pokaz umiejętnośći psa to potrzeba wiaderka smaków, to w zwykłych sytuacjach życiowych słucha się sam z siebie, smaki wtedy niepotrzebne) -nie narzuca się swoją obecnością w domu, potrafi sam sobą się zająć ale jednocześnie większego pieściocha to ja jeszcze nie widziałam np. rano podczas śniadania robi rundke dopieszczania wśród domowników troche utrudnia to jedzenie ale jak go nie wymiziać -niesamowity czyścioch z niego [SIZE=1](jak sobie upke pobrudzi to biedny czeka taki przygięty aż pańcia zrobi porządek chusteczką, inaczej dalej nie pójdzie :oops:)[/SIZE] [B]Inne, których nie potrafie zakwalifikować pod "+" czy "-" [/B]- wraz z nastaniem nocy robi się 100% czujniejszy, to na co w dzień nie warto nawet oka zawiesić nocą jest conajmniej podejrzane - łatwość uczenia się wszelakich sztuczek ale tylko i wyłącznie przy solidnej nagrodzie i zabawowej atmosferze I jeszcze jedna niesamowita rzecz, [B]jego nie da się rozdrażnić[/B], nie wiem jak to napisać żebyście zrozumieli...może na przykładzie, mój tz nie chciał uwierzyć że go nie sprowokuje, zaczął się z nim siłować takie niby zapasy i pies nie podjął wyzwania poprostu odchodził pare kroków i się ze stoickim spokojem kładł i bynajmniej nie wynikało to z tego że się go wystaszył on go najzwyczajnie w świecie olał. Czasami też zdarza mi się na ulicy że młode gówniarze przechodząc koło nas prowokowali mi psa:angryy: i też ich olewał. Mi się wydaje, że on w jakiś swój psi sposób filtruje sytacje i wie kiedy ma doczynienia z realnym zagrożeniem, a całą reszte na w głębokim poważaniu nie powiem gdzie :evil_lol:
  3. [quote name='tonacja']Całkowita racja... To tylko i wyłącznie głupota ludzka, bo chyba każdy od dziecka jest uczony żeby nie zadzierać z psami. A właściciele musza mieć tak czy siak oczy dookoła głowy :p[/quote] Dookoła głowy to za mało, dodatkowo jeszcze po jednej sztuce na każdym pośladku :evil_lol: A tak poważnie to ja się tylko ciesze, że cała ta akcja skończyła się tak jak się skończyła :cool1:
  4. A tu będą psiska pilnujące [URL="http://img63.imageshack.us/i/81121553.jpg/"][IMG]http://img63.imageshack.us/img63/9899/81121553.jpg[/IMG][/URL]
  5. To żeby nie było, że tylko pisaniem zanudzam, więc wstawiam fotki pt.: "Spacerek uroczy Bałaska zgapiaska i futrzaka szwędaka" [URL="http://img160.imageshack.us/i/56350130.jpg/"][IMG]http://img160.imageshack.us/img160/8397/56350130.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img62.imageshack.us/i/76421815.jpg/"][IMG]http://img62.imageshack.us/img62/7515/76421815.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img19.imageshack.us/i/45225439.jpg/"][IMG]http://img19.imageshack.us/img19/205/45225439.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img19.imageshack.us/i/28607007.jpg/"][IMG]http://img19.imageshack.us/img19/7397/28607007.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img25.imageshack.us/i/39710113.jpg/"][IMG]http://img25.imageshack.us/img25/4751/39710113.jpg[/IMG][/URL]
  6. Witam serdecznie, ależ tu się cudo ujawniło [url=http://img5.imageshack.us/i/resizeofimg4106jpgb.jpg/]Imageshack - resizeofimg4106jpgb[/url]
  7. [quote name='furciaczek']Czasu nie mam na wklejanie fot:eviltong: U nas nudy, deszcz pada od kilku dni, psy mi chate roznosza bo znudzone strasznie, koty zreszta tez niezla demolke uzadzaja:evil_lol: Ale suka i Pulpet to juz mnie tak wkurzyly ze szok normalnie. Dorwalam w sklepie miesko z nowozelandzkich! owiec, wygladalo genialnie...wiec lece do domu cala w skowronkach, byle szybko dac psiaczkom i kociaczkom tego rarytasa....Prezio zjadl, Teror zjadl, Kidzia zjadla, Pasztet zjadla...Puplet z wyrzutem spojzala i se poszla a Fur zlapala jednym zabkiem pomietolila i wyplula patrzac rowniez z wyrzutem i wielkim fochem wypisanym na pysku.... Naprawde zaczynam podejzewac ze Fur i Pulpet sa spokrewnione...dwie takie wolno myslace, molosowate i wybredne:evil_lol: I zeby bylo malo to TZ jeszcze sie obrazil ze psom takie mieso kupilam a o nim zapomnialam:evil_lol: Jak ja niecierpie deszczu:placz::placz::placz:[/quote] Witam witam z samego rana ;););) A to wybredne stworzenia :mad: a tz jak tak bardzo ubolewał, to trzeba było mu odstąpić porcję Furki :evil_lol: Pozdrawiam i przesyłam dużo słoneczka, którego u mnie od wczoraj nie brakuje więc się chętnie podziele ;)
  8. Cześć , cześć ;) Miłego dzionka życze, czy w Wa-wie też jest dużo słoneczka, bo u mnie to od tego słoneczka to aż się człowiekowi cieplutko na serduszku robi, pozdrawiam
  9. [B]Tekla64[/B] on na szczęście nie raguje na bzdety i to mnie cieszy. Do tej pory zdarzyło się pare razy, że w czasie wieczornych spacerów wyczaił jakiś zbłąkanych facetów po krzakach albo pijaczyny i ich ostrzegawczo oszczekał, ewentualnie dla lepszego efektu pokazał ząbki w całej okazałości więc tak na spokojnie bez żadnej rzucawki było ot zwykłe stróżowanie. Ale wczoraj to nie było ostrzeżenie tylko atak, tak co by faceta skasować :shake: Co do posłuszeństwa to mimo, że uczymy się sami to jest naprawde oki. Cały problem w przypadku tej konkretnej sytuacji polegał na tym, że to było zupełne zaskoczenie dla mnie. Do tego stopnia, że całkiem mnie zatkało i jedyne co odruchowo zrobiłam to ściągniecie smyczy i odciągnięcie psa za wszelką cene. Pewnie jak bym na niego krzyknęła to było by o wiele łatwiej ale mi poprostu mowe odebrało ze stresu :oops: Ale koniec tych smętnych historii, co się człowiek strachu najadł to się najadł ale przy okazji i się nauczył ,że ostrożności nigdy za wiele. Jak to się mówi "strzeżonego Pan Bóg strzeże". Jedno wam tylko powiem jeszcze, gostek był blady ze strachu jak trup, ja pewnie też, ale do sedna, mam nadzieje, że dla niego to też będzie nauczką, że jak się idzie po ulicy to się psu ani jemu wałaścicielce tuż za tyłkiem nie wydziera i nie wymachuje metrowym parasolem.
  10. NATKA

    Sfora Hektora

    Witanko :lol: Jejku jak tu u Ciebie fajnie :loveu: psiakczków cała sfora, stadko kurek i danieli, SUPER!!! i I dziękuje, że mi napisałś o galerii bo ja cały czas żyłam z nieświadomości :oops: [COLOR=Red][B] A to zdjęcie jest moim [/B][B]ulubionym[/B][/COLOR] :loveu::loveu::loveu: [URL]http://images8.fotosik.pl/103/b803aafb613ec221med.jpg[/URL] Fajnie popatrzeć na tą Twoją psią ekipe [URL]http://images49.fotosik.pl/206/629c378ac27341e5med.jpg[/URL] Tylko widze, że to są prawdziwi dekoratorzy z posmakiem artystycznym bo posłanko to sobie nieźle przerobli ;) [URL]http://images49.fotosik.pl/206/bf827ac71693e3f6med.jpg[/URL]
  11. Dobry Wieczorek Ale dziasiaj miałam jazde, chyba jeszcze nigdy się tak nie wystraszyłam jak dzisiaj :shake: nogi normalnie z waty, gorąco mi się z nerwów tak zrobiło choćby 40 stopni w cieniu było. Moje psisko zapędziło się dziasiaj w swoich instynktach obrończych, że hej. W sumie to mu się nie dziwie ale ile mnie to strachu kosztowało to ... to szkoda gadać. Wychodząc z psem na spacer znaleźliśmy się w nietypowej sytuacji. Za nami szedł mężczyzna, który nagle zobaczył swoje kolege odjeżdzającego autem i chciał go zatrzymać (ale ten fakt dotarł do mnie znacznie później). Chodzi o to że ów mężczyzna chcąc zatrzymać kolege zaczął wykrzykiwać "EJ ej ej" i wymachiwać parasolem nad swoją głową, a mój futrzak niewiele myśląc postanowił pana zneutralizować. Fakt sama się wystraszyłam tych krzyków bo gostek szedł pare kroków za mną ale pies wystartował tak błyskawicznie i co gorsze na poważnie do tego gostka że ciężko było mi go utrzymać. Facet blady jak ściana ze strachu ja zawał na miejscu a pies zadowolony z siebie. Z jednej strony fajnie mieć świadomość, że w sytuacji podbramkowej pies obroni ale z drugiej strony wystarczy niefortunny zbieg okoliczności żeby krzywde poniosła neutralna osoba, masakra.
  12. [URL]http://lh6.ggpht.com/_512oFBW9pTY/Ssy8upEbEJI/AAAA[/URL] i poległy :evil_lol: fajne fotki
  13. Cześć :lol: Oby wszystko się poukładało i troszkę chociaż wolnego czasu było ;) A "żaba" faktycznie potrafi być upierdliwa :shake: Pozdrawiam
  14. A ja myśle, że to żart więc poczekam jeszcze cierpliwie ;)
  15. Sąsiad raczej nie byłby zachwycony nowym lokatorem w stodole :evil_lol: :evil_lol::evil_lol: a na swojej działce golutko tylko trawka rośnie więc w gre wchodzi tylko zrobienie szałasu, a to na zime mi się widzi, białasek by grzał dupcie w stodole na sianku a mi by halny wiuwał, a znając moje futro to też by się nie kwapiło do roli kaloryfera tylko by pańce olał i poszedł nocować do przyjaciela, o nie dziękuje za taki układ :diabloti:
  16. Może by tak jesienne zdjątka dwóch futrzatych panów :cool3: ;) [SIZE=1](czekam z niecierpliwością)[/SIZE]
  17. Chociaż jak człowiek widzi takie scenki to odrazu chciałby go zabrać do domu :loveu: [URL="http://img19.imageshack.us/i/93683750.jpg/"][IMG]http://img19.imageshack.us/img19/2908/93683750.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img29.imageshack.us/i/96083175.jpg/"][IMG]http://img29.imageshack.us/img29/5363/96083175.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img340.imageshack.us/i/17918390.jpg/"][IMG]http://img340.imageshack.us/img340/3601/17918390.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img14.imageshack.us/i/25248421.jpg/"][IMG]http://img14.imageshack.us/img14/5810/25248421.jpg[/IMG][/URL]
  18. Ja już różnie myślałam, to jest naprawe sympatyczna psina taki fajny słodziaczek z wyglądu ale jeden argument ostudził moje zapały do uszczęśliwiania go (w tym wypadku na siłe) on nie odnalazłby się w warunkach miejskich. To jest bardzo nieufny pies, ostrożny ponad wszystko, chodzący własnymi drogami. Mimo, że bardzo dużo czasu spędził z nami na działce to przekonał się tylko do Aresa i do mnie ale już pozostałą część rodzinki traktuje z dużą razerwą nie ma szans na głaskanie, poprostu ucieka. On nawet nie szuka kontaktu z sąsiadką która go karmi, wygląda to tak, że pani mu przynosi jedzenie, psiak się za nią skrada z tyłu, niuchnie co mu przyniosła, zaobserwuje gdzie położyła jedzenie i albo odchodzi bo akurat nie jest głodny albo czeka, aż człowiek zniknie z horyzontu i dopiero idzie jeść - taki mały dzikusek. Natomiast cieszy się z przyjazdu właściciela działki chociaż też nigdy nie widziałam żeby dał mu się pogłaskać. Psiak jest zdrowy, wykarmiony, ma schronienie, nie ma ciągotek do samotnych wycieczek po okolicy bo poprosu jest zbyt bojaźliwy i ostrożny, okolica spokojna, takie w sumie odludzie zatem zagrożeń zbytnio to dla niego tam nie ma, więc myśle, że w tym wypadku lepiej zostawić sprawe tak jak jest.
  19. NATKA

    Anioły i Demony

    Witam się pierwszy raz ale na pewno nie ostatni ;) Śliczne te Twoje białaski :loveu: ps. gratulacje dla sunieczki
  20. [SIZE=4][B]Super wiadomość[/B][/SIZE] :multi::multi::multi: oby sunieczka z każdym dniem zdrowiała bardziej!!! Zaoczne mizianko dla sunieczki
  21. Ja wiem, że teraz ciężko Ci w to uwierzyć ale dasz rade, będzie dobrze, w końcu czas to najlepsze lekarstwo na bolące serduszko, Trzymaj się :calus:
  22. [url]http://sherry-niunia.home.pl/381.jpg[/url] no tu to wygląda jak doberman :evil_lol: a poważnie to gratulacje dla Gacka za udział w tak szczytnej akcji :multi:
  23. Super, jednym zdaniem to zdolniacha z niego ;) A co do zostawania na komende to może problemy się biorą właśnie z dużego przywiązania psiaka do Ciebie, on najwidocznie chce być zawsze blisko Ciebie :cool1:
  24. Dobry Wieczorek :lol:
  25. Witam, witam wieczorowo :loveu: Toć Panna niech szuka, niech szuka i to intensywnie bo ja cierpliwa jestem bardzo ale jak nie będzie zdjątek to futrzaka na Twoją Furkę puszczę :evil_lol: Pozdrawiam cieplutko ;)
×
×
  • Create New...