-
Posts
2797 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by NATKA
-
Fruziolek bacznie obserwuje czy Zuzol nie zwieje spod prysznica, bo na tej fotce kabinowej to Zuza to ma wzrok najszęśliwszego psa pod słońcem :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [URL]http://i254.photobucket.com/albums/hh112/INECZKA73/ACI76.jpg[/URL] [SIZE=1]ps. Łobuzico i znowu wszystkie foty przez ten paskudny program i przez to musze szpiegować posty innych :mad:[/SIZE]
-
[quote name='eria']czarne podniebienie = agresywny :diabloti::diabloti::diabloti:[/QUOTE] No normalnie co noc zamykam go w klatce żeby mi się do gardła nie dobrał :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [quote name='deer_1987']i co smaka chce? :D[/QUOTE] Na pluszowego boćka polował ;) [URL="http://img513.imageshack.us/i/46748492.jpg/"][IMG]http://img513.imageshack.us/img513/4445/46748492.jpg[/IMG][/URL]
-
[CENTER][B]Tak wyglądam od środka :evil_lol:[/B] [URL="http://img24.imageshack.us/i/18020501.jpg/"][IMG]http://img24.imageshack.us/img24/4534/18020501.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER]
-
Latający jamniorek :p [URL]http://i602.photobucket.com/albums/tt106/eria1/PA318114.jpg[/URL] Bo o ząbki trzeba dbać i regularnie czyścić, a patyczki świetnie się do tego nadają :evil_lol: [URL]http://i602.photobucket.com/albums/tt106/eria1/PA257858.jpg[/URL]
-
Hejka i jak zdrówko, jak jeszcze się trzyma grypsko to poszczuj je kudłaczami :p ps. dlaczego ja foty Twoje u siebie widze a u Ciebie nie????
-
Ło mine to tu boską zrobił, chyba nie lubi jak mu się w drzemce przeszkadza :evil_lol: [URL]http://img407.imageshack.us/img407/5190/maly.png[/URL] I Wenus powstała ;) [URL]http://img130.imageshack.us/img130/1508/zuziolandia.png[/URL]
-
Zdjęcia seterków w fazie wczesno szczylkowej jak najbardziej mile widziane ;)
-
[quote name='QQk']Fajna historyjka z misiem - i zdjęcia i opis :evil_lol::evil_lol: [URL]http://img137.imageshack.us/img137/5936/19030974.jpg[/URL] - wyjemy do księżyca tylko gdzie księżyc??? :razz:[/QUOTE] Bo to jest wilkołakus dzieńnus więc wyje do słońca :diabloti: [quote name='Doginka']Śliczne fotki i ciekawe przygody:loveu::diabloti: Szczególnie ta misiowa:evil_lol:[/QUOTE] [quote name='deer_1987'][URL]http://img10.imageshack.us/img10/7060/21928340.jpg[/URL] ale sie usmiecha :D[/QUOTE] [quote name='Shirai - Koki']:biggrina::biggrina::biggrina::biggrina::biggrina:[/QUOTE] Super, że się Wam misiowa przygoda podobała :loveu: ps. straszna ta pogoda jest, nic tylko pada i pada, ani z psem na porządny spacer nie można wyjść ani fotek porobić :shake:
-
Hejka, u mnie jak się wczoraj rozpadało tak do dzisiaj leje i nie zanosi się na to żeby przestało :shake: dlatego ja bym chciała słoneczne fotecki akitki :loveu:
-
Kamień z serca, bo już jakieś czarne myśli mi się po głowie zaczynały kłębić :cool1: Pozdrawiam cieplutko, wymiziaj te dwa futrzaki ode mnie, szczegóonie tego starszego :loveu:
-
Mnie za to rozłożyło na łopatki przekonanie, że jak pies szczepiony na wścieklizne to może gryść inne, poza tym jak pies był szkolony na szkółce policyjnej to mu zresztą wszystko wolno :cool1:
-
Mnie sporo nerwów kosztował spacer po rybaczówce, teren prawie leśny.Fajne miejsce, cicho, spokojnie, mało spacerowiczów czy to z psami czy bez - ogólnie fajne miejsce na wybieganie się psa luzem - niestety jak się okazało nie wolne od "myślących inaczej" Spacerek rodziny, także troje dorosłych ludków i pies. Nagle słychać histeryczne ujadanie, więc futrzak poszedł na smycz - z ostrożności zwykłej. Idziemy dalej i widzimy na ścieżce starszą panią z małą czarną suczką przeraźliwie ujadającą na ONka z właścicielem. Cóż trzeba się jakoś minąć więc psiak krótko przy nodze bo i ścieżka wąska była. I o ile suczka znajoma to ONek nie. Właściciel Onka uzbrojony w smycz, pies w kolczatke ubrany ale po co pieska zapiąć na smycz, lepiej objąć za szyje i udawać że ciężko utzymać - Onek się wyrywa, futrzak się denerwuje ale grzecznie mija i co się dzieje LEDWO FUTO MINĘŁO ONKA PAN PUŚCIŁ PIESKA TŁUMACZĄC ŻE NIE MOŻE UTRZYMAĆ. Pies wagowo jak mój więc skoro ja jestem w stanie utrzymać swojego psa, a jestem drobną osobą to dorosły facet z 1,80 m chyba też nie powinien mieć problemu. Futrzak powędrował w ręce rodzinki ja złapałam Onka i z odpowiednim komentarzem oddałam właścicielowi. Tłumaczenia właściciela Onka: - on nic nie zrobi - on chce się bawić bo jest młody - on jest grzeczny - on mu się wyrwał Poszliśmy dalej nie wdając się w dalsze utarczki słowne. Troche czasu minęło zanim się nerwy uspokoiły i znów było miło. Aż tu nagle słyszymy krzyk[B]"Stój!!![/B]" odwracam się i widze galopującego w naszą stronę Onka. Futrzak zdenerwowany, niepewny, my nie wiemy co robić ale zachowujemy zimną krew, za to grzeczny Onek dolatuje i o dziwo nie chce się bawić tylko z miejsca zjeżony kładzie łeb na karku futrzaka, że nie miałam innego pomysłu powoli próbuje wejść między psy bo draka w powietrzu wisi, w między czasie trwały negocjacje z właścicielem Onka - na prośbe odwołania psa pan stwierdził, że jego pies chce się bawić - na moje stwierdzenie, że mój pies ani ja nie życze sobie kontaktu z jego psem usłyszałam, że jego pies przeszedł szkolenie w szkółce policyjnej i jest posłuszny i grzeczny - kiedy powiedziałm panu że właśnie widać jak go pies słucha i jaki jest szkolony pan stwierdził, że to pies jego syna, a on tylko od czasu do czasu go wyprowadza - na moje stwierdzenie by do jasnej cho.... zabrał w końcu swojego psa bo psy się zaraz pogryzą usłyszałam, że jego pies był szczepiony na wścieklizne Nie wytrzymałam, newry mi puściły, sytuacja też była sprzyjająca bo udało mi się sobą psy odgrodzić, rykłam na futrzaka że ma zostać i ani drgąć, a Onka za kolczate i przespacerowałam pieska na dwóch łapkach do właściciela. Oburzenie było wielgaśne bo pieskowi krzywde robiłam. Oddałam pieska i powiedziałm panu, że ma se pieska synalka trzymać na smyczy bo trzeci raz już tak miło nie będzie, na co pan mi wykrzyczał, że: "Tacy jak wy psów w ogóle nie powinni mieć bo jestem nienormalna, a on po to psa do lasu prowadza żeby się mu pies mógł swobodnie wybiegać". Więc panu uświdomiłam, że jego pies może nawet fruwać, grunt żeby mi w droge nie wchodził. A i trzeci raz podczas tego spaceru też się spotkaliśmy i o dziwo Onek był na smyczy. O kurka ale mi elaborat wyszedł :crazyeye:
-
[COLOR=Black]Widze, widze Fruziolka potargałka i Zuziolka skoczkowego :multi::multi::multi: śliczne :loveu:[/COLOR] DZIĘKUJE!!! A co to się stało, że temperaturka Cię dopadła??? Chyba nie grypka :razz:
-
[quote name='GameBoy']ja w piatek mialam taka sytuacje, gdy szlam z muma po polach, stoja dwie baby, obie z psami, widza, ze ide, jedna odwoluje psa, druga nie wzielam Mumina na smycz, seter idzie na nas, Mumin juz sie gotuje, na co tamten glupek wbiega w nia :shake: Mumin zaczal mnie szarpac a ze baba nie reagowala puscilam Mumine na tanczacego wokol na setera - tyle, ze suka miala kaganiec, przylozyla mu nim po plecach i pies odszedl pretensje wlascicielki slyszalam jeszcze jak wchodzilam do lasu 300 metrow dalej :cool1: bo moja wyrwana ze stawu reka nie jest dla niej problemem, Mumin jest super odwolywalny, dlatego czasami wobec duzych psow na cos takiego sobie pozwalam[/QUOTE] Bo zazwyczaj jest tak, że ten typ właścicieli przypomina sobie o swoich pieseczkach dopiero jak ich pieseczek oberwie - a później standardowo awantura :razz:
-
[CENTER][B]Portrety[/B] [URL="http://img137.imageshack.us/i/19030974.jpg/"][IMG]http://img137.imageshack.us/img137/5936/19030974.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img25.imageshack.us/i/33938136.jpg/"][IMG]http://img25.imageshack.us/img25/9809/33938136.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img525.imageshack.us/i/44732504.jpg/"][IMG]http://img525.imageshack.us/img525/8421/44732504.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER]
-
[CENTER][B]"Niedźwiedzia przygoda"[/B] [B] Idę sobie przez park, grzecznie na smyczy, a w parku jak to w parku, wiadomo drzewka, krzaczki, trawka, ławeczki, jakieś rogate za ogrodzeniem, kotki też za ogrodzeniem - a szkoda :diabloti: aż tu nagle staje i oczom nie wierze :crazyeye: niedźwiedź wielgaśny i to nie w zagrodzie ale całkiem na wolności :eek:[/B] [URL="http://img69.imageshack.us/i/65533212.jpg/"][IMG]http://img69.imageshack.us/img69/7405/65533212.jpg[/IMG][/URL] [B] Myśle sobie - futro trza ratować i wiać ale nie pańcia ślepa lezie prosto na tego stwora :shake: to co mi zostało, serce w gardle ale pańci trzeba bronić, idę więc naprzód na pewną śmierć:flaming:[/B] [URL="http://img8.imageshack.us/i/47810391.jpg/"][IMG]http://img8.imageshack.us/img8/566/47810391.jpg[/IMG][/URL] [B] Jestem coraz bliżej, niucham z daleka, niucham i niucham, a niedźwiedź ani drgnie, myśle sobie co jest zgrane :hmmmm:[/B] [URL="http://img692.imageshack.us/i/83013276.jpg/"][IMG]http://img692.imageshack.us/img692/9166/83013276.jpg[/IMG][/URL] [B]Ano to jest zgrane, że zrobił mnie w balona niedźwiedź z betonu :mad:[/B] [URL="http://img10.imageshack.us/i/21928340.jpg/"][IMG]http://img10.imageshack.us/img10/7060/21928340.jpg[/IMG][/URL][/CENTER]
-
8-go dnia Bóg stworzył Bearded Collie o imieniu Panda :)
NATKA replied to DorkaWD's topic in Bearded Collie
Witam serdecznie :lol: Kudłatka Pańdziszonka śliczna i jej misiowa siostrzyczka też fajniutka :loveu: -
Podsumowanko pierwsza klasa :loveu:
-
Przyszłam się przywitać, a tu taka cisza u Asiaczków :niewiem:
-
To sobie zobacz jak mój pies wyglądał jak był szczeniakiem - na początku kluska jasnosrebrna z czanym pyszczkiem i uszkami, potem jak był młodzikiem zaczął w brązy wpadać dopieto póżniej dostał takiego koloru sierści jak powinien - wilczastej, a i tak po każdym wylinieniu jest najpierw prawie czarny, a potem jak podszerstek odrasta robi się znacząco jaśniejszy, żeby znowu przybrać normalną wilczastą sierść - A TY SIĘ NOSEM PRZEJMUJESZ :diabloti:
-
Misia - nasz potwór potworny - zmieniam serwer zdjęć - może być bałagan
NATKA replied to QQk's topic in Foto Blogi
Świetna jest, te jej minki i te ucholki :loveu: [url]http://qqk.kk.e-wro.pl/Misia/DSCF2493.JPG[/url] -
Ja się nie znam ale czytałam, że niektórym rasą np owczarkom podhalańskim sezonowo odbarwiają się noski, może Twój też tak ma :hmmmm: a może doszedł do wnioku, że w takim kolorku bardziej mu do twarzy???
-
[quote name='zuzolandia'][I][B]tak na wypenienie strony...[/B][/I] [I][B]wycieraczka [/B][/I]:diabloti: [I][B] diabeł tkwi w szczególach :diabloti:[/B][/I] [I][B]w rózowym mi do pyska[/B][/I] :diabloti: [I][B] to sie nazywa skakanie z klasą :diabloti:[/B][/I] [IMG]http://i254.photobucket.com/albums/hh112/INECZKA73/ABBA106.jpg[/IMG][/QUOTE] A ja znowu widze tyle co i w tym cytacie, ja się na Ciebie obraże - przez jaki program wstawiałaś te bardzo widoczne dla mnie foty ???
-
[B]Deer[/B] w 100 % się z Tobą zgadzam ;)
-
Zafafluniona Galeria czyli :Mercedes[*],Bonita,Dickens, ich dzieci oraz ONNI
NATKA replied to bonita's topic in Foto Blogi
Dzień Doberek :multi: [B]Tekla64[/B] i[B] bonita[/B] jak Wy byście widziały jakim glutkiem potrafi zarzucić mój Ares podczas spacerów, który z założenia jako, że jest szpicem się nie ślini to byście padły :evil_lol: [SIZE=1](gdzieś we wcześniejszych zdjęciach powinny być uglucone foty to wstawie je jak znajde)[/SIZE] Oczywiście smaczki tradycyjnie wywołują wodospad śliny.