Jump to content
Dogomania

ostatniaszansa

Members
  • Posts

    5255
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by ostatniaszansa

  1. Hop, hop dla naszych szczeniaczkow pojawila sie szansa! Jest Pani chetna do adopcji suni - mieszka w Falenicy. Szukamy dobrej duszy, ktora pojedzie na wizyte przedadopcyjna... warunki opisowo wygladaja na bardzo dobre. Tak wiec... szukamy chetnych! /Agnieszka
  2. No nieeeee, Figa z potarganym na jednym kawalku podlogi.... woooow /Agnieszka
  3. tak, zmienia sie w bazie czipow informacje o wlascicielu. /Agnieszka
  4. Mamy w Szwajcarii niewidomego Kubusia, ktory ma Pania podrozniczke. Co prawda tak daleko sie nie zapuszczaja, ale co pewien czas dostajemy serie zdjec pt "Kubus na tle gor, Kubus z krowami, Kubus przy strumieniu, Kubus na dluzszej wycieczce" :):):) /Agnieszka
  5. woooooow, boskie :):):) mozemy pociagnac "Sledzik pod piramidami", "Sledzik przy wodospadzie Niagara", "Sledzik zwiedza Paryz"... podoba mi sie! :)/Agnieszka
  6. Wydaje mi sie, ze Sledzik sobie poradzi. Jest psem kontaktowym - ma swoich ulubionych opiekunow, podbiega do nich, lasi sie, ze mna...hm.... no powiedzmy, ze sie bawi (ganiamy sie po schronisku, wchodze do pokoju, staje na srodku i go wolam, a on pedzi z jednego konca do drugiego i zawraca:)), na pewno bedzie zestresowany - moze na poczatku przerazony, bedzie sie chowal w kojcu itp, ale mysle, ze to kwestia 2 - 3 dni (od razu zaznaczam, ze jest to opinia kompletnego nie fachowca, zeby nie bylo :)) /agnieszka
  7. Cos o stojacych adopcjach wiemy - nasze szczeniaki boguszyckie tez kwitna w schronisku. "Moje" dwa znalezione na Jelonkach szczeniaki maja domki, ale tylko dlatego, ze Brigitte zabiera je do Szwajcarii, bo u nas rowniez nikt sie o nie nie bil. :( /Agnieszka
  8. Jak widac zamieszanie straszne. A moze lepszym rozwiazaniem byloby poszukanie DT w Szczecinie? Mala nie bedzie znowu podrozowac... /Agnieszka
  9. Nevado jesli pytasz, czy przyjedziemy z Ewa aby byc przy zabieraniu Sledzika, a potem pojedziemy z nim do Radomia, to odpowiedz brzmi: "nie". Nie mozemy sobie pozwolic na przyjazd w srodku tygodnia z Warszawy do Boguszyc. Przykro mi, ale Ewa ma prace, z ktorej nie moze tak po prostu "sie urwac", a ja mam aktualnie 3 psy pod opieka, z tego moj osobisty, ktory po 3 godzinach bez spacerku siusia pod siebie (jest na lekach). Dla Sledzika mniejszym stresem bedzie, jezeli jego ulubiony opiekun zapakuje go do auta, a niz np. moj widok, skoro jedyne momenty, kiedy mnie widzi, to co drugi weekend, kiedy ganiamy sie po schronisku/Agnieszka
  10. siostra Śledzika ... ciekawe co On nam pokaże jak się znajdzie w hoteliku ? Aniu jak wygląda kasa na hotelik Rudego ? Szlag mnie trafia, taki fajny, młody i urodziwy pies i d....a. Pewnie trzeba ponowić ogłoszenia ( gdyby trzeba zapłacić - kaskę dam ) ale wiemy, że adopcje jak przysłowiowa krew z nosa. Kiepsko. Uśmiechamy się o zdjęcia Rudego . Z góry dziękujemy. Ewa
  11. zastój jak nic w adopcjach , ale poddawać się nie możemy co ? Jest chętna z Falenicy na sunie, bedziemy organizować wizytę przedadopcyjną. Maluchy jeszcze jedno odrobaczenie, wszelkie szczepienia zrobione , zaczipowane. Opiekuje się nimi wujaszek Miszka :) one chodzą mu po łbie . Jak siusiu czy kupsztal biegną na rozłożony karton . Została wstępna nauka chodzenia w obroży i na smyczy. Ewa
  12. Dogo07 jak wiesz są ludzie i taborety . Są tacy co pomagaja ile im sił, wiedzy, możliwości są tacy co sieją zamęt , wzniecają konflikty i mocni są a i owszem w gębie siedząc przed monitorem . Bierz tak jak my, to co na plus. Nie raz mamy dosyć, brakuje sił , wiary, ale jedziemy tam do Boguszyc i co mamy powiedzieć tym 450 psiakom ? A Ty i inni własnie tymże psiakom boguszyckim pomagacie. Śledzik... ech nie czytałaś Dogo07 , no :mad: Przeca pisałam dał mi się nie tylko pogłaskać ale nawet poczesać :multi: Bruno, niestety sprawe odkładamy na dłużej On wymaga znacznie więcej czasu , kontaktów, obłaskawiania. W tym czasie może skorzystac inny psiak . Mam nadzieję , że Donka poradzi sobie ze Śledzikiem, oswoi ze sobą i z inszymi babami. Bardzo trzeba go pilnować, on w sumie nie zna innego zycia jak schroniskowe. :shake: A jakby jeszcze udało się go wykąpać, wyczesać...Ewa
  13. Mikoado chodzi o przygotowanie Śledzika ; aktualne szczepienia, odrobaczenie, książeczka, sprawdzenie czipa bo mamy z tym niespodzianki i umowa na tymczas. Nie wiem jeszcze kiedy będzie Kamil, nasz wet. Byłoby głupio dać go do Donki bez przygotowania, szczepień . Gdyby Pati nie mogła może jakims cudem ja dam radę no i nasz Poldek. Uprzedzam z jednym, będzie brudny no i pachnieć to on nie będzie :evil_lol: Charakterystyczny zapaszek zwany boguszyckim . E
  14. Dziekujemy za zrozumienie i szansę dla Śledzika a może by tak nadać jakieś imię ? Macie propozycje ? Bo to nadane przez byłego opiekuna... I mam niespodziankę .Podczas mojego pobuty w Boguszycach w niedzielę , Śledzik pierwej podbiegł przy mnie do opiekuna , zaczełam go głaskać, po chwili razem z szaloną Zojką i Pędzelką podbiegł na głaski. Ba położył się na wersalce a ja przycupnęlam przy nim i dał mi się odrobinę poczesać :lol: Sierść ma w okropnym stanie, brudna, skołtuniona. Nevado ,łapać go będą faceci :evil_lol: W tym tygodniu wet by go zaszczepił , odrobaczył , założył książeczkę i sprawdzi czipa, no i wspólnie z opiekunem założyli by obrożę a może i szelki . Może umawiajmy transport na tydzień między 16-19 ? W tym tygodniu wyjeżdzają ; Muminka, Mariuszka,Asia, Zojka,Skarpeta ,Fifuś , jadą do Rokitna a stamtąd do Brigitte do Szwajcarii oprócz Skarpety, ten ma dom w Austrii. O Brunie nie zapomnimy , parówki lubi no i piszczące zabawki, małymi kroczkami może w końcu i z nim się uda. Mikoado , bez względu na Boguszyce serdecznie zapraszamy do nas . Mam nadzieję , ze u mnie cholerny remont się skończy za 2 tygodnie bo jak nie :angryy:. Ewa
  15. [url]http://www.dogomania.pl/threads/187860-%C5%9Aledzik-%C5%9Bliczny-kud%C5%82acz-z-Ostatniej-Szansy.-Mega-przera%C5%BCony-szuka-DT[/url] - watek Sledzika :) /Agnieszka
  16. Niestety wszystko na to wskazuje , ostateczna decyzja co do pomocy np. Śledzikowi leży w rękach Mikoady i osób, które wpłacały na pobyt Bruna w hoteliku. Ja swoją deklaracje jestem gotowa oddać na rzecz innego psiaka np. własnie Śledzika , Jego sierść aż krzyczy ; kąpieli, strzyżenia, czesania i zobaczycie jakie to cudo :) Bruna nie opuścimy od czasu do czasu dostanie paróweczkę i porcję jak się da głasków . Niestey podczas takiego pobytu czy to w sobotę czy w niedzielę czy nawet w dzień powszedni obejść wszystkie wybiegi, poobserwować psiaki i popatrzeć czy aby ,któremuś coś nie dolega, czy wszsytko w porządku dla dwóch bab łatwe nie jest. A one jak szalone domagaja się zainteresowania, pieszczot no i te skoki na nas, superowo jak pada a tam w Boguszycach błotko :angryy: Ewa
  17. Oj Brunio, Brunio chyba się pomyliłysmy co do niego. Pokazał kolejny cyrk. Rece opadają i chce się :-( Dostał sedalin wcale nie małą dawkę i co ? Ano guzik. :shake: Sposobem niestety dosyć brutalnym ,żeby uniknąc jego ząbków, naszem,u wetowi udało się jedynie zaszczepić go przeciwściekliźnie a o zaczipowaniu - zapomnij! Nasz wet nie jest strachliwy jak i nasz kierownik . Obaj stwierdzili dajmy na dłuższy czas spokój .Owszem trzeba aby do niego zaglądać i my i kierownik z przysmaczkiem w postaci parówki . Jednak p. Józef ma na glowie całe przytulisko , swoją grupę psów no i pracowników. A tu z nimi bywa różnie... Wedle weta Bruno jest zdrowy, silny, indywidualista, nie za gruby, jak wielu naszych podopiecznych , bardzo energiczny, nie ma kumpli, raczej goni inne psy, ale to raczej zastraszanie, biega po wybiegu jakby bąk go w d...ke udziabał, podbiega do opiekunki, czasami skoczy w ramach zabawy , owszem daje się pogłaskać na krótko i nie wszsytkim. Jakakolwiek próba czy to zajrzenia do uszu czy inne - ząbki i zwiewa. A ząbki ma zdrowe, ładne .Żeby go załadować do transportera trzeba by zastrzyk ze środkiem usypiającym . Wiemy ile serca, zainteresowania i zaangażowania było i jest ze strony Mikoady i wielu Was ,którzy wysupływali pieniążki na hotelik dla Bruna. Mam nadzieję, że wspólnie z Mikoadą podejmiemy na cito decyzję co dalej. W znacznie gorszej sytuacji jest Śledzik ( co to za imię ? ) On wyraźnie jest nieszczęśliwy, bywa ,że jest przeganiany przez psy i on garnie się do człowieka w przeciwieństwie do Bruna i jest mega przerażony, długo sie oswaja z osobami,które nie są opiekunami . Wczoraj nastąpił przełom podszedł i ..dał się pogłaskać a nawet troszkę poczesać :multi: Wiem ,czujecie się zawiedzeni , ale proszę zrozumcie jest wiele psiaków w znacznie gorszej sytuacji niż Bruno. siedzą przerażone wciśnięte w kąt, czesto gryzione przez inne psy. Dla nas KAŻDY pies z Boguszyc jest ważny jednako. Z Brunem idzie wyjątkowo opornie. Ewa
  18. Ech, nasza skrzynka... ciagle zapchana. juz odepchalam jak chcesz cos pisac, to jest szansa :):):) /agnieszka
  19. Chcialam w imieniu nas wszystkich [B]OGROMNIE[/B] podziekowac[B] [COLOR=Red]WSZPASIA[/COLOR][/B] za zaangazowanie w pomoc Lucky'emu, za tyle poswieconego czasu, za serce, za poswiecenie - gdyby nie WSZPASIA, Lucky dalej czekalby na transport do Szczecina :):):) Dzieki, jestes wspaniala :) Bardzo zalujemy, ze wyjezdzasz, bo juz mialam na oku kilka psiakow dla Ciebie ;) /Agnieszka
  20. U mnie remont i warczę na "fachowców " bo już ich chyba nie ma w tym kraju i mam ochote ...:mad: Agnieszka na wygnaniu:razz: Figa przytulona do TŻ Mestudio , nie do uwierzenia. Szlag by to,że przekłada się termin sterylki ale co zrobić natura. Mniejszy problem jak mamy 1 psiaka a u Was...:shake: Ewuniu czy jesteś w stanie czy też mamy prosić kogoś o ogłoszenia? My płacimy. W schronisku mamy problemy, głównie z pracownikami niestety.Pośród 10 osób liczyć możemy na 3 . Przy ponad 450 psach to zdecydowanie za mało. Wracając do Figi, jestem pełna podziwu, szacunku dla Waszej pracy ze zwierzakam. Ewa
  21. Mestudio, przepraszam ale jeszcze sie za jej oglaszanie nie wzielam. Za tydzien wyjazd psiakow do Szwajcarii i probuje ogarnac papierologie. Zabiore sie za jej wystawianie w weekend, po zjezdzie. buziaki dla calego zoo/Agnieszka
  22. kaska na boguszyckie kaukazy poszła :) Jakby tak Freddy dostał super domek to więcej dla dziewczyn by było. Ewa
  23. SBD, Prosiaczek to tak na oko, porownujac do Quennie 22-25kg wazy. Powinien jakies 15 (to moje "fachowe" zdanie). Jest spokojny, opanowany, raczej nie da sobie wejsc na glowe, jak ma dosyc miziania to sobie idzie, bardzo inteligentny. Jest z grupy psow Agaty, one nie siusiaja w pomieszczeniach. Sliczny jest ;) /Agnieszka
  24. Mały zgrzyt, naszemu wetowi przy próbie zbliżenia pokazał ząbki , odstąpił od szczepienia i zaczipowania. Bez podania sedalinu nie da rady. Niestety. Ewa
  25. Transport pociagowy do Koszalina bedzie mile widziany jesli nie znajdziemy innej opcji :):):) ./Agnieszka
×
×
  • Create New...