Jump to content
Dogomania

ostatniaszansa

Members
  • Posts

    5255
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by ostatniaszansa

  1. Marlenko, czeka :) Pani jest jak widac cierpliwa, nie szuka innego szczeniaka, bo mowi, ze chce TEGO wlasnie. Juz sie zastanawiam, czy nie zabrac Malej z Boguszyc i nie podjechac do niej od razu na wizyte z sunia, tylko jak dom okaze sie niefajny, to sunia koczuje tydzien w W-wie, a to moze byc masakra przy 2 psach i 4 kotach... :( Juz sama nie wiem /Agnieszka
  2. niestety nie :( jedna osoba ktorej przeslalam dane, zapowiadala sie na poniedzialek, ale sie nie odezwala do Pani. A kontakt tel jest mocno utrudniony, bo abonent czesto pzoa zasiegiem :( Martwie sie, ze Pani sie zniechceci, ale kompletnie nie mamy jak tam dotrzec, Poldek bez przegladu, wiec fajnie by bylo nie wloczyc sie nim po W-wie i okolicach.../Agnieszka
  3. Jak tu cicho, smutno, nikt nie zagląda :( Ewa
  4. Mam już vetmedin 62 kapsulki 5 mg ,wysyłam dzisiaj czy bezpośrednio do Izy ? A przy okazji gorąca prośba ,zajrzyjcie czasem na nasz wątek, zwłaszcza Miszki i szczeniaków z lasu. Z góry pięknie dziękuje . Ewa
  5. Ewuniu, Ty i Twój TŻ macie wyjątkowe zdolności i nie tylko na przykładzie Figi to widzę. Jestem przekonana, że niejednego behawiorystę wiele byście nauczyli. Dla Was:loveu: . Ewa
  6. deklaracje plus niekończący się remont... pójdę z torbami:evil_lol: czy raczej :-( Jednorazowo 40 zł plus przez 3 m-ce po 10 zł ale wpłace do za jednym zamachem. Taniej za przelew w moim ipko. Za sunię trzymam mocno kciuki niech już jedzie do Ani . Gdzie Jej będzie lepiej? A my już o tym dobrze wiemy . Przy okazji prosze, zaglądajcie na nasze wątki ( ostatniaszansa) szczególnie szczeniaków ( Alfik i Omega ) i Miszki. Z góry dziękuję . Ewa
  7. czyzbys reflektowala ;) /Agnieszka
  8. zapraszamy na watek uroczego Miszki: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/197054-Miszka-czeka-na-swój-lepszy-los...?p=15805147#post15805147[/URL] /Agnieszka
  9. [IMG]http://img3.imageshack.us/img3/8882/dsc09466l.jpg[/IMG] [IMG]http://img146.imageshack.us/img146/3461/dsc09468m.jpg[/IMG] [IMG]http://img225.imageshack.us/img225/5340/dsc09464.jpg[/IMG] [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/8553/dsc09461z.jpg[/IMG]
  10. Mój Pan znudził sie mną, wyrzucił przy trasie katowickiej, jak zbędny, zesputy sprzęt :-( Miałem jednak nadzieję... Biegałem w nadziei może wróci? Mijal tydzień, drugi, trzeci a On nie wracał. Byłem głodny,wystraszony, bolała mnie zraniona łapa, a moja sierść...:shake: Zainteresował sie mną na krótko dobry człowiek, ale On miał już 3 duże psy... Nie chciały mnie zaakaceptować. I tak znalazłem się 6 miesięcy temu w przytulisku w Boguszycach. Mam niespełna 4 lata, jestem grzecznym, karnym psem. Moja opiekunka wyczesała moja sierść. Trochę jestem o Nią zazdrosny... nie przepadam za kolegami z mojego wybiegu, ale jestem dobrym opiekunem dla dwóch maluchów, Omegi i Alfika :lol: Biedaki wyrzucone jak ja, na głód, poniewierkę, a może i śmierć? Pięknie podaję łapę, a nawet dwie, siadam na polecenie. Jestem czujny. Czy mam szansę? Tak bardzo bym chciał mieć swój dom, swojego Pana, swoje miejsce... [IMG]http://img831.imageshack.us/img831/760/dsc099090.jpg[/IMG] [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/4833/dsc09906j.jpg[/IMG] [IMG]http://img526.imageshack.us/img526/4231/dsc09905r.jpg[/IMG] [IMG]http://img403.imageshack.us/img403/3438/dsc099040.jpg[/IMG]
  11. No niestety.. nie wytrzymalam i skomentowalam na krakvecie :):):) /Agnieszka
  12. zaglosowane....a co do tego przybywania glosow - nie bede komentowac. trzymam kciuki!/Agnieszka
  13. hmm... a może by tak konkurs ? dla świeżo upieczonych inżynierów ? " Jak pozbyć sie błota " Metoda skuteczna, tania prosta w realizacji . Nagroda ? Szczęśliwe, czyste psy merdające w podzięce :evil_lol: Tak wielkie Rude leci bez zatrzymanki ? No to zapraszam do Boguszyc wybieg nr 2 psy P. Józefa, takie "maluśkie" "drobiazgi " tylko np, 45 kg ? a już jak przyjada Ewa i Agnieszka trzeba je przywitać ...:angryy: Nawet na twarzy mam błoto .... Ewa
  14. wiem,wiem i zdaję sobie sprawę z ciągłych zajęc Izy. Zaglądam, pisze bo byłoby żal gdyby wątek upadał. A poza tym , gdyby , jakimś cudem udało się... Byłaby to niezła gratka i pamiątka . i u nas wesoło nie było , jest ciut lepiej , wirus i sporo psiaków pokasływalo. Kilku trzeba było zaaplikowac antybiotyki. Reszta do wody rutinoscorbin i syrop z babki lancetowatej do dzioba. E
  15. raczej odpowiednia ustawa o zdrowiu psychicznym i zdefiniowanie jako jednostki chorobowej ( tudzież przymusowe leczenie) - "ZBIERACTWO" , zwłaszcza zwierząt . Soemo, póki troszkę grosza, wpłaciłam dzisiaj ,oczywiście na sterylki . Ewa
  16. Jeżeli tylko nadarzy się okazja a Iza znajdzie ciuteniek czasu , uprzejma prośba ( czy wykonalna ?) o wspólne zdjęcie Siwej i Dakoty wszak One w Boguszycach były stale razem. Oczywiście włączymy do naszego albumu :) Ewa
  17. Ostatnio rozmowy z pracownikami nie były miłe, oj nie :mad: dostajemy zje.....y za zapasione psy, niejednokrotnie ujawniają się choroby w tym i problemy z chodzeniem. Szlag nas trafia. Ludzie mało są zainteresowani takimi taboretami :shake: Jedzenie zamawia skądinąd cudowny P. Józef ale i on ma opory przed wydzielaniem jedzonka ...:angryy: Przez taki obrót spraw mogą zostać zastopowane adopcje do Szwajcarii a wtedy pozostaje :-(:-(:-(. Soemo, sama widzisz jak posuwają się adopcje u nas. W sumie tylko Aga i ja zostałyśmy na placu boju ,to troszkę za mało... Wy macie swoich spraw, problemów multum a i tak staracie się nam pomagać. A ciekawostka mamy...kolejną kontrolę powiatowego lekarza weterynarii :crazyeye: Przytulisko Ostatniej Szansy najczęściej chyba kontrolowane miejsce spośród innych w Polsce. Pierwszy i główny zarzut za każdym razem ; błoto! Musimy je wynieść na plecach jak nic :evil_lol: Ewa
  18. pogoda :( :( Współczuję Izie i nam samym , a raczej naszym psiakom i pracownikom , to błoto... Vetmedin dla Epsona załatwiony jak dobrze pójdzie wysyłam do Izy w piątek. Dzisiaj wpłacam moją skromną deklarację. Ewa
  19. Mikoado wysłałam na pw wiadomośc i... ciszaaa :( , prosze odezwij sie . Ewa
  20. Czytam, oglądam zdjęcia ... wyć , krzyczeć , płakać, przeklinać ? Słuchajcie, jaki normalny człowiek nawet bardzo biedny żyłby w takich warunkach, w takim syfie a do tego trzymał taką ilość psów? Ta Pani jest ewidentnie osobą niepełnosprawaną umysłowo do tego zaburzoną co do otaczającej Ją rzeczywistości. Działa na swoją szkodę ale niestety i przy tym straszliwie krzywdzi zwierzęta. Może zgłosić Ją do MOPS-u ? Zabierzecie psiaki,-super, a jaka jest gwarancja ,że nie uzbiera kolejne? Panią powinien zająć się pracownik socjalny i psychiatra i to długofalowo, a my ( pisze tu ogólnie o osobach pomagającym zwierzętom ) psiakami. Możemy podarować 25 kg suchej karmy, na jaki adres ją wysłac bo mało prawdopodobne aby ktoś teraz jechał w tamtym kierunku z Warszawy. Podajcie na jaki adres wysłac którejś z Was bo raczej nie bezpośrednio do tej Pani. Ja osobiście mogę dorzucić się do sterylki np. 50 zł jak już będzie wiadomo co jak i gdzie. Mocno trzymam kciuki za udaną akcję i lepszy los tych biedaków. Ewa
  21. Hmm...cisza w adopcjach jest rowniez w Boguszycach, wiec to chyba jakis "jesienny trend" :(/Agnieszka
  22. Wooow , super wiadomość ! Skontaktujemy się dzisiaj . Dziękujemy za informację i propozycję to dla nas bardzo ważne , a przede wszystkim dla naszych podopiecznych. Ewa
  23. konkurs na imie dla Śledzika pilnie :lol: W nagrodę proponuję piękną, oprawiona w ramki fotografię może być i Śledzika :evil_lol: Tylko szybko aby pracownicy się nauczyli i tak zaczeli wołać . bo tak nowe miejsce , nowe imie i będzie totalny szok . Ewa
  24. Wczoraj Śledzik został wymiziany, ale jak zobaczył na horyzoncie opiekuna pobiegł do niego w te pędy, ech...Nie kaszle, ale pokasłują inne psy w każdej grupie kilka. Wet proponuje wstrzymanie się do przyszłego tygodnia ze szczepieniami. Osłuchowo jest ok. Podczas miziania Śledzika a przysiadłam koło niego na wersalce, kilka innych psów skrzętnie to wykorzystało ; lizanie po włosach ,uszach, włażenie na kolana, plecy. Ja głaszczę Sledzika a inne ja też , ja też. Na wołanie nie przybiega , ale już w takiej dzikiej panice nie zwiewa. Ja leży na wersalce, mogę podejść, nie zwiewa w drugi kat pomieszczenia, ale jeszcze z rezerwą podchodzi do tego mojego miziania. W paskudnym stanie przy tej pogodzie ma sierśc. Przekopuje się wybiegi, robi rowki, żeby choć trochę wody odpływało, ale błoto w Boguszycach jest nie do pokonania- koszmar. Ewa
  25. Ewuniu, gdyby nie remont a stanął w miejscu :-( i :angryy: na przemian (o prośbie pamiętam daj mi pw dane ) moje 4 koty, chora Quenni, wzięłabym na moment Figę na sterylkę do dr Cieciery. Zwykle 2-3 tygodnie po cieczce można ją robić. Babunia-Luśka-Cypelek, którą zabrałam z Boguszyc - ideał, to ,że jest głucha zupełnie nie przeszkadza. a jak ona się cieszy, tańczy, biega...:crazyeye::lol: A tam w Boguszycach... została jeszcze Rudka i Bibi ,też takie cypelki maluteńkie, pierwsza ok 10 letnia, sam urok, nieśmialo ogonkiem kręci jak widzi ludzi. Druga płochliwa, ale równie urokliwa. Pomyście czy nie dałoby się ciuteniek przyspieszyć sterylki Figusi znając życie nie powinna bez tego zabiegu iść do adopcji. Myślę kiedy by można do Was wpaść...Ewa
×
×
  • Create New...