-
Posts
5255 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by ostatniaszansa
-
ŚLEDZIK wróci do schroniska :( Wykruszyły się deklaracje
ostatniaszansa replied to ostatniaszansa's topic in Już w nowym domu
A co ! Boguszyckie cudo :) Bardzo sie cieszę , że to on pojechał do Donki. Ja pokażę te zdjęcia pracownikom to im oczy na szypulki wyjdą ze zdziwienia -
SBD powiadomiona, pisze pw do deklarowiczów. Miejmy nadzieje, że za moment będzie wiadomo kto i ile. Ale na dzisiaj to malutko, malutko...Dobra, trzeba mieć nadzieję, wiarę. I tego się trzymamy. Kropa-Ciaputka dostała od życia podwójnie, od tego co ja porzucił i od tych co ją jak worek kartofli do grupy psów wrzucili. Wtedy różne osoby tam pracowały i "gumy" nie żałowały :angryy: Ewa
-
MAJA ONKA w schronisku czy to ostatni przystanek ?
ostatniaszansa posted a topic in Już w nowym domu
[COLOR=navy][COLOR=red]Do schroniska w Boguszycach trafiła w styczniu 2009[/COLOR]. [/COLOR] [COLOR=navy]Błąkała się po okolicznych polach, przestraszona, nieufna, wychudzona. Kto ja tak okrutnie potraktował w samym środku zimy? Pracownik schroniska zaczął jej podrzucać jedzenie. Po blisko m-cu dała się złapać. Miała wówczas ok 2 lat. Została wysterylizowana.[/COLOR] [COLOR=#000080]W 2009 o mały włos, a już była pod brama schroniska, pojechałaby do hoteliku zamiast słynnego Dinga. Właścicielka hoteliku zdecydowała; nie onek one szczekają a ja mam sąsiadów :angryy: Pojechała Piękna. Sunia za nic nie chciała wrócić na wybieg,do pomieszczeń- zapierała sie cała siłą:-( [/COLOR] [COLOR=#000080]Maja była wulkanem energii, radosna, lgnąca do ludzi jak mucha do lepu. Odganiała inne psy byleby bliżej ludzia. Ostatnio jest jakby smutniejsza, straciła nadzieję ...:shake:[/COLOR] [COLOR=#000080]Czy Boguszyce mają być jej ostatnim przystankiem ? Maja ma teraz ponad 4 lata.[/COLOR] -
Sprawa Kropy -głowa mi pęka, nawet ketonal nie pomaga :( Uradziłyśmy z Agnieszką, że OS przez okres 3 miesięcy ( jak da radę 4 ) będziemy płacić za Kropę po 80 zł m-cznie. Mam nadzieję, ze dla Ani nie będzie stanowilo problemu wystawienie rachunku. Figa 33 potwierdza deklarację po 10 zł m-cznie , ja po 10 zł m-cznie przez okres na razie 3 m-cy czy ktoś jeszcze potwierdził swoją deklarację ? Tak jak było ze Śledzikiem zebrało się sporo kasy ,dopiero wówczas był załatwiany hotelik, transport. [B]Szarotko, uprzejma prośba[/B] rozsyłaj link do wątku gdzie się da. Pomysł z Pają był i nadal jest świetny, ale... i oto [B]ale[/B] wszystko się rozbiło :-( Jak wysłać psa, bardzo problemowego, bez deklaracji na hotel, bez kasy na transport i na behawiorystę ? :shake: Trzeba teraz wybrać wariant B i ruszyć z kopyta. Jak powiedziałam daję biżuterię ( trochę tego jest , jaspis, howlit, malachit, kolczyki, zawieszki, naszyjniki i takie tam ) na bazarek- to by było np.na behawiorystę. Może wrzucimy Kropę na FB po angielsku , bo u nas to jest juz zatrzęsienie linków o pomoc itp. Nie kosztuje, a może ? Ewa
-
Gdybym miała dostęp do netu na nocnych dyżurach...:( spróbujemy nakłonić pewną osobę do zbierania deklaracji i rozsyłania wątku bo tu tyka zegar oj tyka. Bazarki to ja już kompletna noga jestem. Wstawianie linków ?! eoty na innych wątkach itp. chole...a starej daty jestem i średnio w tej kwestii reformowalna. Wczoraj omal z X piętra nie wyrzuciłam laptopa bo mi gdzies sobie poszedl word office 2010 . Soemo to ja jestem druga podwójna wariatka też ... Haśki :) :) :) zaraz, to jest Hektor i Ramzes a co ! bo ich siostry to Hera i Koka. Ewa
-
[B]Na teraz ważne jest ustalenie na 200 % potwierdzenie deklaracji[/B] bez tego czy to u Ani czy to u Paji pobyt Kropy ... :( z tego co pisze SBD brakuje na hotelik w Brodnicy a gdzie transport gdzie behawiorysta u Paji ? To generuje koszty. Nie ma co teraz roważać przerzucenia suni do Paji. Bez przygotowanego zaplecza ?! Można rozważyć możliwość ściągnięcia behawiorysty do Ani bo o tym rozmawiałyśmy i nie tylko do Kropy. może wówczas koszty by sie nieco rozłożyły. Soemo nie uciekamy przed odpowiedzialnościa ,ale którą fundację , schronisko byłoby stać na opłacanie pobytu psa w hoteliku średnio 300 zł i więcej ? Kropa u Ani jest rok. W tym czasie hipotetycznie można bylo do Ani wyekspediować np. Alfa i Omegę wydaje sie ,że one miałby znacznie większe szanse na adopcje albo Zezik i Wojtuś itd. Ewa
-
ŚLEDZIK wróci do schroniska :( Wykruszyły się deklaracje
ostatniaszansa replied to ostatniaszansa's topic in Już w nowym domu
oglądam, oglądam i nie mogę uwierzyć NIGDY nie widzialam aby Śledzik bawił się z jakimkolwiek psem czy to samiec czy sunia :crazyeye: nawet na spacerach na polu. To się nazywa mieć rękę, Donka ukłony i :loveu: A jak będzie wykapany, wyczesany to i Gucio mu pozazdrości :lol: Zajrzę na konto , podliczę wpłaty, opłatę hoteliku za 14.01.-14.02.2011 ( zapłacone ) i wysyłam do Dogo07. Ewa -
ŚLEDZIK wróci do schroniska :( Wykruszyły się deklaracje
ostatniaszansa replied to ostatniaszansa's topic in Już w nowym domu
No nieeee, jaki rozbrykany Sledzik ! :):):) I ten blysk w oku.... super /Agnieszka -
Rozmawialam z Ewa, zeby mi rozjasnila balagan, bo moze czegos nie ogarniam. Sprawa w zsasadzie jest prosta i smutna - nie ma deklaracji na dalszy pobyt Kropki w jakimkolwiek hoteliku, nie ma deklaracji na transport, nie ma nikogo kto koordynowalby ten watek. My juz naprawde nie dajemy rady:( Przy takiej ilosci psow w schronisku nie mamy jak zajac sie Kropa... kiedy deklaracje sie skoncza na pobyt u Ani, pozostanie chyba tylko powrto do Boguszyc? /Agnieszka
-
Mialam cos napisac, ale rece mi opadly. Wczoraj slyszalam, ze Kropa nie jedzie, teraz widze, ze znowu organizowany jest transport... Fundacja OS nie ma pieniedzy na placenie za pobyt Kropy w nowym hoteliku jesli ten pobyt ma byc drozszy. Jesli chdozi o koszty transportu tez nie mamy jak i za co. Juz nic nie rozumiem :(/ Agnieszka
-
[B]UWAGA!!![/B] Prosimy o potwierdzenie od osób ,które wpłacają deklaracje na Kropę bo w obecnej sytuacji jej wyjazd do Paji stoi pod znakiem zapytania. Fundacja Ostatnia Szansa NIE JEST w stanie opłacać pobytu Kropy ani w hoteliku u Ani ani na dt u Paji . Mamy pod opieką 455 psów nie jesteśmy w stanie prowadzić wątków, bazarków itp. Ja Ewa mogę przeznaczyć biżuterię ( choć to miało być na leczenie Murzyna czeka go prawdopodobnie poważna operacja stawu po urazie, wogóle na niej nie staje - młody, czarny pies rezyduje z Hipolitem ) na bazarek dla Kropy. Rozmawiałam z Anią, Kropa musi być, bo mija termin, zaszczepiona, potrzebne pieniądze na transport. Coś tam dorzucimy, ale na opłatę transportu w całości po prostu nas nie stać. Ja przelewam Ani na częściowe pokrycie szczepień itp. 50 zł i to szczyt moich możliwości. Paja też wieki czekać nie będzie. Zegar tyka. [B]Czy damy szansę Kropie ? Przy obecnym stanie wpłat, deklaracji sytuacja staje się patowa :([/B] O transport pytamy i pyta tez Soema. Czy będzie łączony nie wiadomo to kawał drogi. Brutus do Wodzisławia Śląskiego a Kropa pod Wrocław. SBD możesz dopisać mnie do deklaracji na okres 3 miesięcy po 10 zl m-cznie , potem zalezy od tego czy będę miała dodatkową pracę. Ewa z os
-
[quote name='Ania+Milva i Ulver']Ja będę szukała transportu też dla Brutusa na śląsk...może jakoś by się udało za jednym zamachem...zawsze koszty na pół.... A poza tym, to chyba w waszej kwestii jest szukanie transportu ?:roll:[/QUOTE] Aniu ja wcześniej rozmawiałyśmy , Twoja wstępna propozycja przywiezienia Kropy do W-wy... to może i Brutusa też? A stąd rusza dalej mysle , że to jest jakieś rozwiązanie. Czy Państwo od Brutusa mogliby gdzieś tam podjechać , nawet nie wiem gdzie on dokładnie jedzie. Co tam takie tu gadanie zatelefonuje. Oczywiście bierzemy się za transport. Ewa
-
P.S w uzupełnieniu ; Brutus to imię my mu nadaliśmy a trafił do naszego schroniska Fundacji Ostatnia Szansa w Boguszycach Małych pod Rawą Mazowiecką. Błąkał sie przy trasie katowickiej 7, wygląda na to,że został tam wyrzucony ( nie pierwszy to przypadek ), koczował przy przydrożnym barze a jak go zamknęli podchodził pod podwórko okolicznego mieszkańca . Ten ma już swoje 4 duże psy, nie akceptowały obcego a i on sam nie był zainteresowany posiadaniem kolejnego. Spętanego sznurem przywiózł do nas. Mocno wystraszony,wychudzony. Ewa
-
Witamy serdecznie ZipZapi , bardzo się cieszymy, Brutus jest przesympatycznym i pięknym psem. Do naszego schroniska trafił wystraszony i wychudzony. Dzięki wielu osobom trafil do hoteliku Ani. U niej niejeden nasz boguszek czekał na swoja szanse, dom. Mial szczęście , długo u nas w schronisku nie rezydował. W grupie 45 psów nie wdawał się w żadne konflikty. Niestety nie znamy jego stosunku do kotów. Bardzo lgnął do człowieka. 3 x Ty to wiesz co nam sie marzy... Ja z nimi wczoraj szalalam :) Uwielbiam spacery w tymi wielkoludami-grzywaczami. Patrzę na te pychole i tak sobie myślę czy któreż z was chlopaki i dziewczyny ( są równie fantastyczne) znajdzie dom ? a jak one witają opiekuna...aż zazdrość bierze i miło popatrzeć. Aniu, jutro ciupasem Agnieszka wysyła pirorytetem obie książeczki.Ewa
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Aniu dziękuję za wstawianie linka , dla mnie taka operacja to jak skoki na linie . A o MK słuchy do nas docierają, no mamy szpiegów. Byliśmy dzisiaj w Boguszycach, w nocy podczas wichury całkowicie zawaliła się stodoła :shake: Stanowiła część ogrodzenia . Pracownicy uwijali się jak mrówki , na szczeście mieliśmy dwa rulony nowej siatki i troszkę słupków i w mig staneło ogrodzenie. Uff szczęście w nieszczęściu że zadziało się to w nocy ... SBD , Hipolit odsuwa swoim cielskiem ode mnie wszystkie psy ! Tylko ja i ja ! Co za samolub:evil_lol: Psy po Mk -wiele stało sie fajnymi, ciekawskimi i chętnymi do kontaktu z ludziem, niestety jest kilkanaście , zbijają się w grupki ; nie dotykaj, stój daleko i nie patrz :-( Jakie one mają szanse na adopcje ? Wiele z nich to jak nic rodzeństwo, są bardzo do siebie podobne i z postury i z umaszczenia i rodzaju sierści. A my dzisiaj wespoł zespól z naszym wetem odwaliliśmy niezły numer wracajac ze schroniska. Niechcący byśmy zabrali psa sasiadów uznając go za wyrzuconego z samochodu. Biegł za nim, środkiem drogi, dla nas rozpaczliwie. młodziutki foxterier szorstkowłosy. Gonimy samochód czy łapiemy psa ? Łapiemy psa. Psina bez obroży. Nasz kierownik natychmiast go rozpoznał , czyj on jest. Niezły miał z nas ubaw. A my już prawie sąd nad tym co go tak okrutnie porzucił...a swoją drogą to kompletna beztroska. Ktoś inny będzie jechał szybciej i nieszczęście gotowe. Ewa -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Czy ktoś oglądał wczoraj CELOWNIK na I TVP ? w nawiązaniu do masowego usypiania psów w Starachowicach, to dzięki "genialnym " urzędnikom i ich zarządzeniu :angryy: Aleale kto tam m.in wystąpił ? Sama Pani Marzena Krzętowska,:crazyeye: chce ratować starachowickie psy... :crazyeye::shake: tak jak... w Boguszycach ? Ewa -
na poniedziałek jestem umówiona z naszym księgowym i rozmawiałam z Pają, na temat zbiórki deklaracji na Kropę np. na nasze to drugie konto gdzie były m.in zbierane deklaracje na hotelik w Brodnicy. Jak wszystko będzie jasne, jeżeli nie przeszkadza to deklarowiczom udostępnimy nasze konto.Paja może wystawić rachunek. Czy dobrze zrozumiałam , teraz deklaracje na Krope wplywaja do Ani ? A mogę i ja się dorzucić grosz ? Ewa