Jump to content
Dogomania

ostatniaszansa

Members
  • Posts

    5255
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by ostatniaszansa

  1. a ja to co? :obrazic: dyszka przez trzy miesiące z możliwością przedłużenia? Coś wspominała o grosiku 3X ( od Biafry ). Aniu , Soemo :loveu::loveu::loveu: I głowa przestała boleć. Ewka
  2. A co ! Boguszyckie cudo :) Bardzo sie cieszę , że to on pojechał do Donki. Ja pokażę te zdjęcia pracownikom to im oczy na szypulki wyjdą ze zdziwienia
  3. SBD powiadomiona, pisze pw do deklarowiczów. Miejmy nadzieje, że za moment będzie wiadomo kto i ile. Ale na dzisiaj to malutko, malutko...Dobra, trzeba mieć nadzieję, wiarę. I tego się trzymamy. Kropa-Ciaputka dostała od życia podwójnie, od tego co ja porzucił i od tych co ją jak worek kartofli do grupy psów wrzucili. Wtedy różne osoby tam pracowały i "gumy" nie żałowały :angryy: Ewa
  4. [COLOR=navy][COLOR=red]Do schroniska w Boguszycach trafiła w styczniu 2009[/COLOR]. [/COLOR] [COLOR=navy]Błąkała się po okolicznych polach, przestraszona, nieufna, wychudzona. Kto ja tak okrutnie potraktował w samym środku zimy? Pracownik schroniska zaczął jej podrzucać jedzenie. Po blisko m-cu dała się złapać. Miała wówczas ok 2 lat. Została wysterylizowana.[/COLOR] [COLOR=#000080]W 2009 o mały włos, a już była pod brama schroniska, pojechałaby do hoteliku zamiast słynnego Dinga. Właścicielka hoteliku zdecydowała; nie onek one szczekają a ja mam sąsiadów :angryy: Pojechała Piękna. Sunia za nic nie chciała wrócić na wybieg,do pomieszczeń- zapierała sie cała siłą:-( [/COLOR] [COLOR=#000080]Maja była wulkanem energii, radosna, lgnąca do ludzi jak mucha do lepu. Odganiała inne psy byleby bliżej ludzia. Ostatnio jest jakby smutniejsza, straciła nadzieję ...:shake:[/COLOR] [COLOR=#000080]Czy Boguszyce mają być jej ostatnim przystankiem ? Maja ma teraz ponad 4 lata.[/COLOR]
  5. Sprawa Kropy -głowa mi pęka, nawet ketonal nie pomaga :( Uradziłyśmy z Agnieszką, że OS przez okres 3 miesięcy ( jak da radę 4 ) będziemy płacić za Kropę po 80 zł m-cznie. Mam nadzieję, ze dla Ani nie będzie stanowilo problemu wystawienie rachunku. Figa 33 potwierdza deklarację po 10 zł m-cznie , ja po 10 zł m-cznie przez okres na razie 3 m-cy czy ktoś jeszcze potwierdził swoją deklarację ? Tak jak było ze Śledzikiem zebrało się sporo kasy ,dopiero wówczas był załatwiany hotelik, transport. [B]Szarotko, uprzejma prośba[/B] rozsyłaj link do wątku gdzie się da. Pomysł z Pają był i nadal jest świetny, ale... i oto [B]ale[/B] wszystko się rozbiło :-( Jak wysłać psa, bardzo problemowego, bez deklaracji na hotel, bez kasy na transport i na behawiorystę ? :shake: Trzeba teraz wybrać wariant B i ruszyć z kopyta. Jak powiedziałam daję biżuterię ( trochę tego jest , jaspis, howlit, malachit, kolczyki, zawieszki, naszyjniki i takie tam ) na bazarek- to by było np.na behawiorystę. Może wrzucimy Kropę na FB po angielsku , bo u nas to jest juz zatrzęsienie linków o pomoc itp. Nie kosztuje, a może ? Ewa
  6. Gdybym miała dostęp do netu na nocnych dyżurach...:( spróbujemy nakłonić pewną osobę do zbierania deklaracji i rozsyłania wątku bo tu tyka zegar oj tyka. Bazarki to ja już kompletna noga jestem. Wstawianie linków ?! eoty na innych wątkach itp. chole...a starej daty jestem i średnio w tej kwestii reformowalna. Wczoraj omal z X piętra nie wyrzuciłam laptopa bo mi gdzies sobie poszedl word office 2010 . Soemo to ja jestem druga podwójna wariatka też ... Haśki :) :) :) zaraz, to jest Hektor i Ramzes a co ! bo ich siostry to Hera i Koka. Ewa
  7. [quote name='Soema']A co do adopcyjnych psiaków Ewo, wiesz przecież jaki ja mam stosunek i jakie psy zawsze chcemy od Was wziąć w pierwszej kolejności :)[/QUOTE] HASKI!!!! :):):) /Agnieszka
  8. [B]Na teraz ważne jest ustalenie na 200 % potwierdzenie deklaracji[/B] bez tego czy to u Ani czy to u Paji pobyt Kropy ... :( z tego co pisze SBD brakuje na hotelik w Brodnicy a gdzie transport gdzie behawiorysta u Paji ? To generuje koszty. Nie ma co teraz roważać przerzucenia suni do Paji. Bez przygotowanego zaplecza ?! Można rozważyć możliwość ściągnięcia behawiorysty do Ani bo o tym rozmawiałyśmy i nie tylko do Kropy. może wówczas koszty by sie nieco rozłożyły. Soemo nie uciekamy przed odpowiedzialnościa ,ale którą fundację , schronisko byłoby stać na opłacanie pobytu psa w hoteliku średnio 300 zł i więcej ? Kropa u Ani jest rok. W tym czasie hipotetycznie można bylo do Ani wyekspediować np. Alfa i Omegę wydaje sie ,że one miałby znacznie większe szanse na adopcje albo Zezik i Wojtuś itd. Ewa
  9. oglądam, oglądam i nie mogę uwierzyć NIGDY nie widzialam aby Śledzik bawił się z jakimkolwiek psem czy to samiec czy sunia :crazyeye: nawet na spacerach na polu. To się nazywa mieć rękę, Donka ukłony i :loveu: A jak będzie wykapany, wyczesany to i Gucio mu pozazdrości :lol: Zajrzę na konto , podliczę wpłaty, opłatę hoteliku za 14.01.-14.02.2011 ( zapłacone ) i wysyłam do Dogo07. Ewa
  10. No nieeee, jaki rozbrykany Sledzik ! :):):) I ten blysk w oku.... super /Agnieszka
  11. Rozmawialam z Ewa, zeby mi rozjasnila balagan, bo moze czegos nie ogarniam. Sprawa w zsasadzie jest prosta i smutna - nie ma deklaracji na dalszy pobyt Kropki w jakimkolwiek hoteliku, nie ma deklaracji na transport, nie ma nikogo kto koordynowalby ten watek. My juz naprawde nie dajemy rady:( Przy takiej ilosci psow w schronisku nie mamy jak zajac sie Kropa... kiedy deklaracje sie skoncza na pobyt u Ani, pozostanie chyba tylko powrto do Boguszyc? /Agnieszka
  12. Mialam cos napisac, ale rece mi opadly. Wczoraj slyszalam, ze Kropa nie jedzie, teraz widze, ze znowu organizowany jest transport... Fundacja OS nie ma pieniedzy na placenie za pobyt Kropy w nowym hoteliku jesli ten pobyt ma byc drozszy. Jesli chdozi o koszty transportu tez nie mamy jak i za co. Juz nic nie rozumiem :(/ Agnieszka
  13. ja dostałam, ale jeszcze nie ma wszystkich w/w wymienionych wpływów i wpływu deklaracji od Agnieszki. Ewa
  14. [B]UWAGA!!![/B] Prosimy o potwierdzenie od osób ,które wpłacają deklaracje na Kropę bo w obecnej sytuacji jej wyjazd do Paji stoi pod znakiem zapytania. Fundacja Ostatnia Szansa NIE JEST w stanie opłacać pobytu Kropy ani w hoteliku u Ani ani na dt u Paji . Mamy pod opieką 455 psów nie jesteśmy w stanie prowadzić wątków, bazarków itp. Ja Ewa mogę przeznaczyć biżuterię ( choć to miało być na leczenie Murzyna czeka go prawdopodobnie poważna operacja stawu po urazie, wogóle na niej nie staje - młody, czarny pies rezyduje z Hipolitem ) na bazarek dla Kropy. Rozmawiałam z Anią, Kropa musi być, bo mija termin, zaszczepiona, potrzebne pieniądze na transport. Coś tam dorzucimy, ale na opłatę transportu w całości po prostu nas nie stać. Ja przelewam Ani na częściowe pokrycie szczepień itp. 50 zł i to szczyt moich możliwości. Paja też wieki czekać nie będzie. Zegar tyka. [B]Czy damy szansę Kropie ? Przy obecnym stanie wpłat, deklaracji sytuacja staje się patowa :([/B] O transport pytamy i pyta tez Soema. Czy będzie łączony nie wiadomo to kawał drogi. Brutus do Wodzisławia Śląskiego a Kropa pod Wrocław. SBD możesz dopisać mnie do deklaracji na okres 3 miesięcy po 10 zl m-cznie , potem zalezy od tego czy będę miała dodatkową pracę. Ewa z os
  15. [quote name='Ania+Milva i Ulver']Ja będę szukała transportu też dla Brutusa na śląsk...może jakoś by się udało za jednym zamachem...zawsze koszty na pół.... A poza tym, to chyba w waszej kwestii jest szukanie transportu ?:roll:[/QUOTE] Aniu ja wcześniej rozmawiałyśmy , Twoja wstępna propozycja przywiezienia Kropy do W-wy... to może i Brutusa też? A stąd rusza dalej mysle , że to jest jakieś rozwiązanie. Czy Państwo od Brutusa mogliby gdzieś tam podjechać , nawet nie wiem gdzie on dokładnie jedzie. Co tam takie tu gadanie zatelefonuje. Oczywiście bierzemy się za transport. Ewa
  16. P.S w uzupełnieniu ; Brutus to imię my mu nadaliśmy a trafił do naszego schroniska Fundacji Ostatnia Szansa w Boguszycach Małych pod Rawą Mazowiecką. Błąkał sie przy trasie katowickiej 7, wygląda na to,że został tam wyrzucony ( nie pierwszy to przypadek ), koczował przy przydrożnym barze a jak go zamknęli podchodził pod podwórko okolicznego mieszkańca . Ten ma już swoje 4 duże psy, nie akceptowały obcego a i on sam nie był zainteresowany posiadaniem kolejnego. Spętanego sznurem przywiózł do nas. Mocno wystraszony,wychudzony. Ewa
  17. ZipZapi podaj swojego maila, przeslemy Ci jego zdjecia ze schroniska :)/Agnieszka
  18. Witamy serdecznie ZipZapi , bardzo się cieszymy, Brutus jest przesympatycznym i pięknym psem. Do naszego schroniska trafił wystraszony i wychudzony. Dzięki wielu osobom trafil do hoteliku Ani. U niej niejeden nasz boguszek czekał na swoja szanse, dom. Mial szczęście , długo u nas w schronisku nie rezydował. W grupie 45 psów nie wdawał się w żadne konflikty. Niestety nie znamy jego stosunku do kotów. Bardzo lgnął do człowieka. 3 x Ty to wiesz co nam sie marzy... Ja z nimi wczoraj szalalam :) Uwielbiam spacery w tymi wielkoludami-grzywaczami. Patrzę na te pychole i tak sobie myślę czy któreż z was chlopaki i dziewczyny ( są równie fantastyczne) znajdzie dom ? a jak one witają opiekuna...aż zazdrość bierze i miło popatrzeć. Aniu, jutro ciupasem Agnieszka wysyła pirorytetem obie książeczki.Ewa
  19. [quote name='Zofia.Sasza']Co - błoto???[/QUOTE] No "bloto jest" i pani Szwarc nie bedzie lazic i psow wydawac /Agnieszka
  20. Ja slyszalam wersje, ze bloto, ale standardowo po prostu nie wychodzila z domu, a pracownicy udawali, ze nie widza ludzi pod brama... Panstwo w panstwie :( /Agnieszka
  21. Aniu dziękuję za wstawianie linka , dla mnie taka operacja to jak skoki na linie . A o MK słuchy do nas docierają, no mamy szpiegów. Byliśmy dzisiaj w Boguszycach, w nocy podczas wichury całkowicie zawaliła się stodoła :shake: Stanowiła część ogrodzenia . Pracownicy uwijali się jak mrówki , na szczeście mieliśmy dwa rulony nowej siatki i troszkę słupków i w mig staneło ogrodzenie. Uff szczęście w nieszczęściu że zadziało się to w nocy ... SBD , Hipolit odsuwa swoim cielskiem ode mnie wszystkie psy ! Tylko ja i ja ! Co za samolub:evil_lol: Psy po Mk -wiele stało sie fajnymi, ciekawskimi i chętnymi do kontaktu z ludziem, niestety jest kilkanaście , zbijają się w grupki ; nie dotykaj, stój daleko i nie patrz :-( Jakie one mają szanse na adopcje ? Wiele z nich to jak nic rodzeństwo, są bardzo do siebie podobne i z postury i z umaszczenia i rodzaju sierści. A my dzisiaj wespoł zespól z naszym wetem odwaliliśmy niezły numer wracajac ze schroniska. Niechcący byśmy zabrali psa sasiadów uznając go za wyrzuconego z samochodu. Biegł za nim, środkiem drogi, dla nas rozpaczliwie. młodziutki foxterier szorstkowłosy. Gonimy samochód czy łapiemy psa ? Łapiemy psa. Psina bez obroży. Nasz kierownik natychmiast go rozpoznał , czyj on jest. Niezły miał z nas ubaw. A my już prawie sąd nad tym co go tak okrutnie porzucił...a swoją drogą to kompletna beztroska. Ktoś inny będzie jechał szybciej i nieszczęście gotowe. Ewa
  22. Czy ktoś oglądał wczoraj CELOWNIK na I TVP ? w nawiązaniu do masowego usypiania psów w Starachowicach, to dzięki "genialnym " urzędnikom i ich zarządzeniu :angryy: Aleale kto tam m.in wystąpił ? Sama Pani Marzena Krzętowska,:crazyeye: chce ratować starachowickie psy... :crazyeye::shake: tak jak... w Boguszycach ? Ewa
  23. na poniedziałek jestem umówiona z naszym księgowym i rozmawiałam z Pają, na temat zbiórki deklaracji na Kropę np. na nasze to drugie konto gdzie były m.in zbierane deklaracje na hotelik w Brodnicy. Jak wszystko będzie jasne, jeżeli nie przeszkadza to deklarowiczom udostępnimy nasze konto.Paja może wystawić rachunek. Czy dobrze zrozumiałam , teraz deklaracje na Krope wplywaja do Ani ? A mogę i ja się dorzucić grosz ? Ewa
  24. Hyh, sorry Zosiu, mowilismy ogolnie o zwierzetach, tak mi sie napisalo tylko o psach. Pani Szwarc powiedziala, ze bedzie wydawac zwierzeta do adopcji. Powiatowy nie robi ze swojej strony zadnych trudnosci. Aczkolwiek pewnosci nie mamy zadnej jak bedzie, pozostaje tylko trzymac kciuki. /Agnieszka
  25. Hej, hej przeca Dakota żyje , może i szczególnym miziakiem nie jest :evil_lol: ale trzeba do starszej pani zaglądać. Grosik jakowyś wpłacę. Ewa
×
×
  • Create New...