Jump to content
Dogomania

zuzlikowa

Members
  • Posts

    42560
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zuzlikowa

  1. [quote name='Emiś']Kacperek - diabełek... Hopsa ten głuptak jakby go pchły w tyłek podgryzały. W efekcie mam rozciętą wargę :roll: Porozbierał się, więc trzeba było go ubrać. Gdy się nad nim pochylałam postanowił bryknąć. Niestety na drodze stanęła mu moja szczęka :mad: mogłam stwierdzić organoleptycznie, że ma twardy łeb. Kupa się pogorszyła, odstawiłam wszystkie dodatki oprócz probiotyku i zmniejszyłam ilość suchej karmy. Mam nadzieję, że to wystarczy. Jak nie, to czeka nas wizyta u weta. CO do naleśników - aż wstyd się przyznać... moje szaleństwa w kuchni ograniczają się obecnie do robienia żarcia piesom... My z Piotrkiem jedziemy na mrożonkach :oops: obiecuję nadrobienie jak tylko mrozy zelżeją. I zapraszam na konsumpcję, może wpadniecie razem? :) Zuzlikowa Ty nie odbierałaś a ja pokonywałam prędkość światła, żeby wyrobić się z zaplanowaną objazdówką, cobyś pod bramą nie stała :mad: No ale wytłumaczenie mnie satysfakcjonuje i wspaniałomyślnie wybaczam :cool3: Jako pokutę następnym razem jak przyjedziesz przekopiesz ogródek czy coś...[/QUOTE] Ano, hopsająca głowa beniasta ma swoją twardość... Oczywiście kopię cokolwiek nakażesz... za skutek nie ręczę, ale kopać będę! A co do Kacprutka i jego koopy: [B]Nie zmniejszaj drastycznie, ale podziel na wiekszą ilość porcji... spróbuj od 4!...i nie rezygnuj z siemienia w karmie. [/B]Ono ma zbawienny wpływ na jelita, żołądek itd... U nas było dziś baaaaaaaardzo mroźnie, jak u Was? Zwiększona chęć do hopsania, to sposób psiaków na rozgrzanie się- mój Lucek wczoraj mnie przegonił nocką, choć zawsze, to taka ciapa, że błagam i wymuszam by choć trochę się przebiegł i ciałka zrzucił, a nie tylko wąchał...wąchał...wąchał... Wczoraj nie musiałam- on mnie przegonił!
  2. [B][SIZE=4][U][SIZE=5]ROZLICZENIE WPŁYWÓW I WYDATKÓW: [/SIZE][/U] [COLOR=red]Konto dla Kacperka prowadzi zuzlikowa...[/COLOR][/SIZE][/B] [LEFT][SIZE=5]Zobowiązania bieżące [COLOR=darkred][B]do uregulowania[/B][/COLOR][/SIZE] - luty 2012: [/LEFT] [COLOR=darkred] _ hotelowanie luty...[B]300zł _[/B] zwrot kosztów transportu ze schroniska do weterynarza i hotelu(Zywiec-Olkusz- Sosnowiec-Sarnów-Zywiec)... ?...muszę ustalić konkretną kwotę _ karma brit /30kg... [B]179zł[/B][/COLOR] ...................................................................................................................... [COLOR=darkred]razem...[B]479zł + koszt transportu[/B][/COLOR] ........................ .................................................. ........................................ ....................... [B][SIZE=4] WYDATKI[/SIZE][/B] (Zobowiązania uregulowane): [COLOR=black]_ diagnoza i leczenie(1.02.2012- badanie manualne, badanie krwi-morfologia i biochemia, odpchlenie, odrobaczenie, leki)...157zł[/COLOR] .................................................. ............................................. razem... [B]157zł[/B] [B][SIZE=4]WPŁYWY [/SIZE][/B](Wpłaty dla Kacperka odnotowane na 11.02 ...)[B]:[/B] [LIST] [*]Małgorzata L.K. z Poznania… 100zł… [*]Jakub L.Ł. z Łodzi... 20zł [/LIST] [LIST] [*]Alexa77… 336,31 zł… [*]Agata Ch. z Ciechanowa…40zł [*]Ania J …20zł [*] [*][B]ANNA A. ze Strzegomia…100zł[/B] [/LIST] ....................................................... razem...616, 31zł [SIZE=5][COLOR=red][B]Stan konta [/B][SIZE=4]na dzień 11.02.2012- [SIZE=5][B]minus 19, 69 [/B][/SIZE][/SIZE][/COLOR][/SIZE][SIZE=5][COLOR=red][B]zł - koszt transportu[/B][/COLOR][/SIZE] [B] UWAGA:[/B] Za1.02 w lecznicy założyłam 157zł... na koniec miesiąca konieczne jest uregulowanie opłaty za hotelik i karmę dla Kacperka(300zł+ karma brit za ok. 179zł/30kg + dodatki: żółtka, twaróg, olej z konopi, smalec...)... zwrot kosztów transportu jeszcze także nie jest uregulowany... Na dzisiaj Kacperek ma deklaracje stałe na 7 dni hotelowania...bardzo dziękujemy!:) Kasi, Małgosi i Jakubowi za pierwsze wpłaty także bardzo serdecznie dziękujemy...:) [SIZE=6]Kacperek- słodki duszek bardzo dziękuje i prosi o dalszą pomoc... Serdecznie dziękuje też [B]BUDRYSEK, emiś, missiek i dogomance[/B]- dzięki Wam Kacperek żyje i ma szansę na przyszłość... [/SIZE] [SIZE=5][COLOR=Red][B] [U][URL="http://img844.imageshack.us/i/sercem.jpg/"][IMG]http://img844.imageshack.us/img844/6541/sercem.jpg[/IMG][/URL][/U][/B][/COLOR][/SIZE][SIZE=5][COLOR=Red][B][U][URL="http://img844.imageshack.us/i/sercem.jpg/"][IMG]http://img844.imageshack.us/img844/6541/sercem.jpg[/IMG][/URL][/U][/B][/COLOR][/SIZE][SIZE=5][COLOR=Red][B][U][URL="http://img844.imageshack.us/i/sercem.jpg/"][IMG]http://img844.imageshack.us/img844/6541/sercem.jpg[/IMG][/URL][/U][/B][/COLOR][/SIZE]
  3. Wpłaty dla Kacperka odnotowane przed momentem, wstawiam i te odnotowane 7-ego, by nie umknęło ofiarodawcom...bardzo dziękujemy! : 7.02.2012 _Alexa77… 336,31 zł… _ Agata Ch. z Ciechanowa…40zł _ Ania J …20zł 11.02 [B]_ ANNA A. ze Strzegomia…100zł[/B]
  4. [quote name='zuzlikowa'][CENTER][SIZE=4][B]DEKLARACJE STAŁE[/B][/SIZE]: [/CENTER] [CENTER] Czy nazbieramy 31 dni bezpiecznych dla radosnego duszka Kacperka? [/CENTER] [CENTER][B] 1 dzień ŻYCIA Kacperka= [/B][B]1 dzień SZCZĘŚCIA i nadziei Kacperka=[/B][B] 10zł[/B] [B] [IMG]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc7/428594_362579747105372_100000600502318_1272338_1487143272_n.jpg[/IMG][/B] Czy nazbieramy 31 dni bezpiecznych w hoteliku dla radosnego duszka Kacperka? Mamy już pierwsze wpłaty i pierwsze bezpieczne dni Kacperka... [B]dni pełne nadziei!!![/B]...dziękujemy Aniu! [B]1.[/B] Ania J[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/43/kopiujzkoniczynka.gif/"][IMG]http://img43.imageshack.us/img43/2603/kopiujzkoniczynka.gif[/IMG][/URL] [B]2. [/B]Ania J[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/43/kopiujzkoniczynka.gif/"][IMG]http://img43.imageshack.us/img43/2603/kopiujzkoniczynka.gif[/IMG][/URL] [B]3.[/B] mparsley [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/43/kopiujzkoniczynka.gif/"][IMG]http://img43.imageshack.us/img43/2603/kopiujzkoniczynka.gif[/IMG][/URL] [B]4.[/B] sailor [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/43/kopiujzkoniczynka.gif/"][IMG]http://img43.imageshack.us/img43/2603/kopiujzkoniczynka.gif[/IMG][/URL] [B]5.[/B]sailor [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/43/kopiujzkoniczynka.gif/"][IMG]http://img43.imageshack.us/img43/2603/kopiujzkoniczynka.gif[/IMG][/URL] [B]6.[/B] DoPi [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/43/kopiujzkoniczynka.gif/"][IMG]http://img43.imageshack.us/img43/2603/kopiujzkoniczynka.gif[/IMG][/URL] [B]7.[/B] DoPi [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/43/kopiujzkoniczynka.gif/"][IMG]http://img43.imageshack.us/img43/2603/kopiujzkoniczynka.gif[/IMG][/URL] [B]8.[/B] [B]9.[/B] [B]10.[/B] [B]11.[/B] [B]12.[/B] [B]13.[/B] [B]14.[/B] [B]15.[/B] [B]16.[/B] [B]17.[/B] [B]18.[/B] [B]19.[/B] [B]20.[/B] [B]21.[/B] [B]22.[/B] [B]23.[/B] [B]24.[/B] [B]25.[/B] [B]26.[/B] [B]27.[/B] [B]28.[/B] [B]29.[/B] [B]30.[/B] [B]31.[/B] .................................................. .................................... razem... [B]70zł/m-c[/B] [/CENTER] [CENTER][SIZE=4][B][COLOR=red]Czy Kacperek będzie się mógł radośnie uśmiechać w podziękowaniu za 31 bezpiecznych dni[/COLOR][/B][/SIZE][SIZE=4][COLOR=red][B], [/B]które przybliżają go do jego domu i jego człowieka... [/COLOR][/SIZE][SIZE=4] [/SIZE][SIZE=4][COLOR=red] takiego na zawsze... [/COLOR][/SIZE][SIZE=4] [/SIZE][SIZE=4][COLOR=red] takiego, który sam pokocha i da się pokochać?[/COLOR][/SIZE][SIZE=4] [/SIZE][SIZE=4][COLOR=red] ...dla którego bezcenny będzie jego uśmiech, spojrzenie wierne w oczy, całusy rozdawane radośnie i poopa przytulona do nogi ???? [/COLOR][/SIZE] [/CENTER] [/QUOTE] Kacperek prosi o następne bezpieczne dni w miesiącu... bardzo przydałyby sie deklaracje stałe- dają spokój i poczucie bezpieczeństwa psiakowi i... nam także:oops:
  5. U nas nad ranem o 7-ej 24stopnie na minusie . Ile musiało być w nocy? Jak dobrze,że ten psiak już nie musiał tego znosić... Teraz już nie muszę przynajmniej bać się jak zniesie mróz... przed nim jest bezpieczny! [B]Potrzebny dom [/B]dla tego cudnego psiaka... pomóżcie pokazać go... proszę w imieniu Kacperka! [B]Potrzebne środki [/B]na zapłacenie hoteliku, karmy, którą wzbogacamy twarogiem, żółtkami, smalcem, siemieniem lnianym, probiotykiem, olejem z konopi... oraz podstawowej opieki weterynaryjnej- odpchlenie, odrobaczenia... Pomóżcie... zaproście znajomych na wątek... Przed mrozami jest już bezpieczny, ale bardzo potrzebuje domu- to on najlepiej pomoże odbudować mu masę ciała i mięśni... to on wychucha go i wypielęgnuje jego piękną, choć tak dziś lichą sierść...
  6. U nas nad ranem o 7-ej 24stopnie na minusie :-(. Ile musiało być w nocy? Jak dobrze,że te psiaki już nie musiały tego znosić... może Bono wytrzymałby, ale jak zniosłyby ten mróz szczeniaczki... to takie malutkie drobiazgi... i jak zniósłby go wychudzony Jożin? Bardzo bałabym się o ich stan! Teraz już nie muszę przynajmniej bać się jak zniosą mróz... przed nim są bezpieczne! Potrzebne domy dla tych psiaków... pomóżcie pokazać je i znaleźć choć dt... proszę w imieniu Bono, Jożina i 2 malutkich rozrabiaków: Aiszy i Rikiego!
  7. Wstrzymujemy oddech i czekamy... oby była poprawa nie tylko na skórze,ale i w motoryce psiaka... mocno trzymamy kciuki. Każda decyzja oparta na rzezcywistym i zdjagnozowanym stanie zdrowia Sako zostanie przyjęta i to bez wzgledu na nasze osobiste pragnienia... Trzymaj się piesku. Winter- siły! U nas nad ranem o 7-ej 24stopnie na minusie :(. Ile musiało być w nocy?
  8. Wysoko maluchu podskakuj... tygryska ponaśladować możesz :)... dzisiaj w ciągu dnia zadzwonimy i popytamy się o cudności.
  9. Pokazujemy się i o pomoc w znalezieniu domków prosimy...
  10. [quote name='BUDRYSEK']"jak nie ma wlasciciela to nie przychodzi sie w odwiedziny"...cyt przekazane przez kierowniczke słowa prezesa w schronie masakra, ponad 70 psów, 8 kotow...[COLOR=red][B]podklady na gwalt potrzebne, nie moga lezec na mokrych [/B][/COLOR] Albus wrocil! podrzucili go do sklepu! bez komentarza![/QUOTE] BUDRYSKU od rana próbuję się do Ciebie dodzwonić... i nie tylko ja...
  11. [quote name='BUDRYSEK']jemu sie udalo http://www.dogomania.pl/threads/222748-Tolek-Cocker-Spaniel-ze-schronu-w-Olkuszu-w-DT-szuka-domu Elvis, Tolkiem został :)... bardzo się cieszę malutki!!!
  12. Tak, czy siak nahycluje... tam nie ma problemu przepełnienia- ot, zadba się o zrobienie wolnego miejsca. To psiaki tak zestawi, że same się tym zajmą, to jeszcze inne sposoby się znajdzie... To temat rzeka... ...ano chyba któryś z kolei wątek: _mój bernardyn Kacperek _15 psiaków w Krakowie _5 przez BUDRYSEK zabranych 8-eg ( 2 wątki) _ wątek samego schroniska- nie schroniska _a i wątek missieek, to gł. ten nie schron... ale jak dobrze poszukać, to jeszcze kilka wątków się znajdzie ... Tyle lat walki i... bez zmian. :(
  13. [quote name='emilia2280']o kurczé. to co teraz osoba uzarta przez niego powinna zrobic? na wscieklego nie wygláda ale jakies ryzyko jest chyba? to zalozymy mu ksiázeczké, tylko mialam nadziejéze oni majá obowiázek szczepic psy na wscieklizné w schronie :OOO[/QUOTE] Emilia... [B]to psiak z Olkusza, który już nawet schroniskiem nie jest![/B] Jakie są tam realia i dlaczego nawet nie mając miejsca dla psiaków, zabieramy je- zapytaj missieek. Ona najlepiej, ale nie tylko ona, zna realia... Tu nie ma co liczyć na... "takie pierdoły jak szczepienie":shake:. Tu trza psa zabierać i znikać ciesząc się, że już go masz... i najlepiej jechać do weterynarza natychmiast. Nie bez kozery napisałam: "A wchodząc do schronu w Olkuszu, jesteś w stanie zabrać wszystkie psy...bo taka jest potrzeba!!! I wyjeżdżasz z wyrzutami sumienia, że nie zabrałaś ich więcej... jeszcze więcej, choć i dla tych zabranych nie masz jeszcze bezpiecznego domu, nawet tymczasowego ... wyjeżdżasz, ze świadomością, że nie można planować niczego, bo teraz te psy są, a jak przyjedziesz jutro, nie będzie żadnego! Trikolorka, któremu dziewczyny z Fundacji chciały pomóc, już nie było :( ..."
  14. [quote name='mira145']Toluś wreszcie w hoteliku:lol:Popłakiwał za panem Andrzejem który go przywiózł.To bardzo żywiołowy psiak,wszędzie jest jakby w trzech miejscach na raz:evil_lol:.Z Sabą, Bakusiem i Lolką zobaczą się jutro.Teraz wszamał kolacje,popił,zrobił przegląd podwórka (na smyczy)i poszedł spać z moim synem do pokoju.W pokoju nie zostanie sam nawet minutki-wyje,szczeka i drapie po drzwiach.Jest śliczny!Nie dostał książeczki i nie wiem czy był szczepiony?Dostałam tylko kartkę,że był odpchlony i odrobaczony i mam ponowić za tydzień odrobaczenie-tabletkę dostałam z kartką.Acha!Jego piękne uszy są niestety do ogolenia.Zdjęcia postaram się zrobić jutro.[/QUOTE] Hahaha... nasz Elvis Tolkiem został :)... to dzięki niemu, cała 4 imiona "muzyczne" dostała! Na początku w samochodzie wył, szczekał, tak się rzucał,że bałysmy się,że się zaplącze... uspokoił się z bieganiem we wszystkie strony, ale nie odpuścił śpiewania ... Potem zupełnie nas zlekceważył...psy także (choć z Jożinem co jakiś czas mieli ochotę na wymianę zdań :) )... i po prosu usnął! Tolek na 100% nie jest zaszczepiony, schronisko książeczek nie wydaje i nie szczepi... jedynie co zostało zrobione, to to co BUDRYSEK zleciła w lecznicy jeszcze 8-ego(odpchlenie i odrobaczenie)... tu zalecenia są zgodne ze stanem rzeczywistym. Uszeczka miał w fatalnym stanie... Acha... nie ma fotek, bo aparat nie nadążał za nim... on i Riki byli nie do uchwycenia :(
  15. :), tak wiele osób doświadczonych, więc ja sobie tylko delikatniutko Sako podniosę i nadal trzymać bedę za powodzenie walki z odparzeniami, pamiętając, że to jednak nie najważniejsze problemy psiaka( choć najbardziej bolesne być mogły!). Bardzo ciekawa jestem, jak weterynarz podchodzi dzisiaj do kłopotów z wstawaniem? Niestety Sako za długo leżęć nie może- organizm może zacząć odmawiać posłuszeństwa.
  16. [B]Wydarzenie psiaków z Olkusza zabranych 8.02 po d bezpośrednią opieką BUDRYSEK...[/B] Bono, Aiszy, Riko i Jożina... Psiaki pilnie potrzebują choć dt... oraz pomocy w spłaceniu pierwszej wizyty u weterynarza(bezpośrednio po zabraniu z olkuskiego nie schronu)- odpchlenie, odrobaczenie i podjete leczenie uszu obu starszych psiaków oraz badanie krwi i pobyt w lecznicy Jożina... [URL]https://www.facebook.com/events/188147981293483/[/URL]
  17. Acha... no i następna rzecz, której się uczę...i niestety utrudnienie :( dla innych.
  18. [quote name='kasia nero 1']drogie dziewczyny,jak dla mnie Bono może byc i nawet niebieski w żółte łaty,zgodziłam sie na tymczas nie dlatego że spaniel tylko dlatego że miał byc to pies spokojny i domowy,niestety to nie jest podsikiwanie tylko dla znaczenia terenu,kupe też walnął żeby zaznaczyc teren???nasikał nie tylko na łóżko,tapety,podłoge,chodniki i ławe ale też do plecaka córki,kucał i sikał gdzie pasowało,pies jest stary ma napewno wiecej niż 5-6 lat,ma metne oczy,niestabilny tył,brak kontaktu z nim,biega bez zatrzymywania sie i nie reaguje na próbe kontaktu,widac że stresuje sie przebywaniem w mieszkaniu,dziewczyny z całym szacunkiem,zanim coś napiszecie zastanówcie sie,dobrze zastanówcie sie nad oceną psa,mówiłam że wynajmuje mieszkanie i nie moge pozwolic sobie na psa który zasikuje mieszkanie a trzymanie go w łazience jak zaproponowały dziewczyny jest masakrą!!!jak można ocenic psa i przekazac do ds kiedy pies siedzi 24 h w łazience i tylko na siku jest wyprowadzany????miałam teraz boksera na dt niekastrowanego,bawił sie z moją suką,kontaktowy,próbował podsikiwac ale reagował na "nie" i bez problemu zostawały same,wiele psów przeszło przez moje rece i dom w róznym stanie,kunde i rasowce,dla mnie nie ma różnicy,pies to pies,wczesniej mieszkając w domu z ogrodem mogłam pozwolic obie na takiego psa który sika i biega jak opetany ale teraz wynajmuje mieszkanie,pracuje od 7-14 i nie moge brac takich jak Bono o czym informowałam wiec pretensje o stracony czas nie miejcie do mnie[/QUOTE] Bardzo proszę... zanim też napiszesz cokolwiek, zobacz co wiedziałyśmy o psie i co zostalo napisane... [B]przypomnij sobie, że pies jechał do Ciebie bez mała w dzień zabrania z Olkusza(dojechał w nocy!)[/B]- jak można było wydawać osądy co do jego wszystkich umiejętności i zachowań? A jeśli nawet takowe padały ( nie wiem co i kto powiedział o Bono), to kto trzeźwo myslacy przyjąłby je na wiarę bez dużej dozy watpliwości w zapasie? Jedno jest bezwzglednie pewne: pies na gwałt potrzebował i potrzebuje odpowiedzialnego i bezpiecznego choć dt... i nie ma go.
  19. [quote name='kasia nero 1']ale pisanie że dla mnie za duży,mało spanielowy jest wkurzające,nie z tego powodu kazałam go zabrac i [B]okazało sie że tak naprawde to nie ma ds dla niego i same nie byłyscie mi w stanie odpowiedziec co z tym psem bedzie dalej,kiedy pojedzie i pod czyją jest opieką[/B]:crazyeye:,ja mam jeszcze starą 14letnią rottke i dla mnie nie ma problemu miec psa,za dużego,starego czy chorego,a Bono powinien isc do domu z ogrodem bo jesli ma trafic do bloku to trzeba z nim byc na początek stale i przyzwyczajac na co ja nie moge sobie pozwolic bo pracuje i on nie tylko podsikuje bo suka jest,on sika gdzie sie da i kupe też walnął po wejsciu do mieszkania,jest to dla mnie pies który mieszkał na podwórku i nie umie odnalezc sie w mieszkaniu,nie szuka kontaktu z człowiekiem i spuszczony ze smyczy raczej nie wróci sam,nie jest ani chudy ani zaniedbany,podwórkowy pies który pewnie wybrał sie na zwiedzanie okolicy i został zgarniety do schronu,tyle..[/QUOTE] [B]Wszystko co wiedziałyśmy o Bono zostało napisane[/B]... informacje na temat wieku, stanu zdrowia, kondycji opierałyśmy i opieramy na podstawie badania weterynaryjnego. Nie nam o tych kwestiach przesądzać, dlatego psiaki wylądowały w drodze ze schronu u weterynarza.Po badaniu jednoznacznie stwierdzono jedynie stan zapalny uszu oraz zapchlenie. [B]Natomiast co do obserwacji zachowań Bono[/B]... absolutnie jest psiakiem kontaktowym, choć nie od razu, ale wystarczyła droga z Olkusza do Bielska, by uwidzieć zmianę zachowania Bono- szukał kontaktu ze mną(delikatnie i niezbyt zdecydowanie, nie nachalnie...ostrożnie), wchodził w kontakt z psiakami szczeniakami, które miałam na ręku... zniecierpliwiony zachowaniem malucha, potrafił go zdyscyplinować. Na zewnątrz, poczatkowo usiłuje ciągnąć i nie zwracać uwagi na człowieka, jednak szybko nie było z nim problemu- reagował na smycz... choć oczywiście nie jak psiaki już bezpieczne i ustabilizowane w nowych warunkach... Na dworze, rzeczywiście bardziej zainteresowany przestrzenią niż człowiekiem... [B]Co do załatwiania potrzeb fizjologicznych[/B]: w samochodzie nie załatwił sie, natomiast natychmiast po wyjściu z niego, załatwił co potrzebuje... w lecznicy nie załatwił sie, choć po wyjściu z niej natychmiast... z informacji z awaryjnego dt wiem, że także nie było problemu z czynnościami fizjologicznymi... Nie mam najmniejszego pojęcia w jakich warunkach mieszkał pies i nie podejmę się w tym względzie wyrokować... jednak nie ma zachowań psa nie znającego przestrzeni mieszkalnej- do lecznicy wchodził bez jakiegokolwiek oporu i zaniepokojenia, w pomieszczeniu był zaciekawiony, ale nie zaniepokojony... schody zna... a co więcej, bardzo ładnie jeździ samochodem- wie jak i gdzie wsiąść, spokojnie układa sie na siedzeniu... na szyi miał kolczatkę i choć ze śladami zuzycia, to jednak nie całkowicie zardzewiałą, wie kiedy zakłada mu sie smycz i stoi spokojnie... Ale czy to jeszcze swiadczy o czymkolwiek? Nie wiem i nie podejmę się wyrokowania. Jest rzeczywiście w dobrej kondycji, ze sfilcowaną sierścią na piersi i przy poopie, ale czy to także jednoznacznie o czymkolwiek świadczy i daje podstawy, by po kilkudziesięciu minutach...kilku godzinach jednoznacznie wydawać opinie co do historii psa, jego kontaktowości i własciwego mu sposobu zachowania? Mimo wszystko Nie powiem,że jest dziś bardzo kontaktowy... że nie z budy...że bardzo zaniedbany... że umie zachować czystość w domu... Nigdy nie podjęłabym się by tak stanowczo i jednoznacznie ocenić psiaka nawet po kilku dniach... Na dzisiaj wiemy tylko, że psiak określony został na wiek 5/6 lat...jest w niezłej kondycji... nie jest agresywny, ani do ludzi, ani do psiaków(a kontakt z kotami w klateczkach, też nie wywołał jakiegoś pobudzenia), pozwala przy sobie zrobić wszystko... do samochodu wsiada sam i jedzie bardzo spokojnie bez jakichkolwiek sensacji... a co do reszty: tu czekałabym na informacje od człowieka, który będzie nim się bezposrednio zajmował... i za wiarygodne oraz zgodne ze stanem faktycznym uznałabym dopiero te, które otrzymałabym wtedy, gdy pies poczuje się pewniej na nowym miejscu, gdy potwierdza się jego zachowania(powtarzalność w konkretnych sytuacjach)[B] i po to min. potrzebny był dt.[/B] Nikt nie przedstawiał Bono jako psiaka z kamienicy i potrafiącego zachować się w mieszkaniu... skąd takie oczekiwania i zdziwienie? Nikt nie napisał, że bardzo kontaktowy, bo że jest "łagodny, spokojny, zrównoważony, przyjacielski " nie da się zaprzeczyć. Nikt nie mógł podać tak szczegółowych oczekiwań co do dt, czy też stałego, bo psiak został zabrany z Olkusza 8-ego i do awaryjnego dt dojechał w nocy 9-ego, a do Ciebie jechał już 9-ego wieczorem... to nawet nie 24godziny. A swoją drogą: Czy to, że jest to "pies który mieszkał na podwórku i nie umie odnalezc sie w mieszkaniu,nie szuka kontaktu z człowiekiem i spuszczony ze smyczy raczej nie wróci sam,nie jest ani chudy ani zaniedbany,podwórkowy pies który pewnie wybrał sie na zwiedzanie okolicy i został zgarniety do schronu," dyskwalifikuje go z szukania mu domu tymczasowego?... czy to powoduje,że mamy się nim mniej zajmować?... że nas nie potrzebuje?...i po co to stwierdzenie" tyle"? Biorąc pod uwagę wszystko, Bono już jest w internecie przedstawiany z wszystkimi zdjęciami jakie mamy... nawet odezwała się Pani szukająca swojego psiaka(szkoda, że to nie Bono)... nie tylko szukamy mu domu nowego, ale wrzucamy tam gdzie możemy, by w razie czego mógł go odnaleźć jego dom... jeśli go szuka. Używasz słowa" wkurzające" w odniesieniu do mojego odbioru sytuacji z wczoraj, ale prawdę powiedziawszy, nie straciłaś nic poza czasem, a jak musiała czuć się BUDRYSEK, która przejechała ponad 300km, [B]bo dostała informację,że jest dt na kilka dni dla Bono, a następnie dom stały w Warszawie?.[/B].. i musiała wrócić z powrotem z psiakiem, dla którego nawet nie ma miejsca...a nikt nawet nie wziął pod uwagę, że straciła nie tylko czas( a ten jest także cenny przy tylu zwierzętach), ale i pieniądze, których tak bardzo brak do opieki nad stadem kociaków i jak się okazuje psiaków...
  20. Słoneczko się pokazało i wszyscy chyba ze spacerków korzystają... dlatego pusto i cicho tu jakoś :) Baw się dobrze i Ty...
  21. [quote name='zuzlikowa']Zrobiłam psiakom wydarzenie na FB... pomóżcie je i tam pokazywać! Zaraz wkleję linka... a może jeszcze ktoś zechciałby pomóc jako administrator? Teraz jestem ja i wstawiłam BUDRYSEK, ale obawiam się,że będziemy mogły być zbyt rzadko i wydarzenie nie będzie widoczne :( Link do wydarzenia na FB... bardzo proszę o pomoc!!!! https://www.facebook.com/events/188147981293483/
  22. Zrobiłam psiakom wydarzenie na FB... pomóżcie je i tam pokazywać! Zaraz wkleję linka... a może jeszcze ktoś zechciałby pomóc jako administrator? Teraz jestem ja i wstawiłam BUDRYSEK, ale obawiam się,że będziemy mogły być zbyt rzadko i wydarzenie nie będzie widoczne :(
  23. Dziękuję, że jesteście u psiaczków, które z BUDRYSEK z Olkusza zabrałyśmy, a właściwie BUDRYSEK zabrała:oops:... niestety bez Waszej czynnej pomocy i obecności, nie poradzę sobie z wątkiem(bernardyniaste już mi leżą:-(, a pieniędzy i domów bardzo potrzeba)... bardzo proszę pomóżcie!
×
×
  • Create New...