-
Posts
42560 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by zuzlikowa
-
"Breguś jest juz w hoteliku :) Bez problemu wybudził się, jutro kontrola...całkowity koszt operacji wyniósł 953 zł...z krwią, tlenem, ekg i in....Mamy 2 tygodnie na uzbieranie całej kwoty...Bregus dostał 225 ml krwi...guz był 9*10 cm...czyli ogromny:(, wycinek pójdzie na HP...Ogólnie czuje sie dobrze...wyrwał juz 2 wenflony i bardo gośno domaga się, ze chce byc głaskany i przytulany :)" Bregusiek dzisiaj... przyśpiony do operacji. Słodziak jedwabistowłosy :) Uploaded with ImageShack.us ... i wczoraj wieczorem... Uploaded with ImageShack.us
-
[FONT=Wingdings][FONT=Wingdings][SIZE=4]ZAPRASZAMY na bazarki 2 Dziadeczków: onkowatego Baltazara i spanielowatego Brego... dwóch psiaków, które uśpić wolontariusz usiłował :( [/FONT][/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings] 1/ _ Droga do godnego życia ...1km = 1złhttp://www.dogomania.pl/forum/thread...-o-pomoc!_19-6 Jedna złotówka to tak niewiele a a życie odzyskają dwaj przyjaciele! 2/_ Kropla Krwi ... operacja Brego ... 1kropla = 2zł http://www.dogomania.pl/forum/thread...peracji_-19-06 Kropla KRWI na wagę życia Brego... 3/_ ZŁOTY BAZAREK ... złota biżuteria min. dla Dziadeczków Zapraszamy [B][SIZE=4] podrzucanie mile widziane. [/FONT][/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings][SIZE=4]Jedna... dwie złotówki to tak niewiele, a uratują swe życie dwaj przyjaciele! [FONT=Times New Roman]Jest taka sprawa, Ciotki słuchajcie[/FONT] [FONT=Times New Roman]Na nasze bazarki wnet przybiegajcie[/FONT] [FONT=Times New Roman]Dwa starsze psiaki na pomoc czekają[/FONT] [FONT=Times New Roman]One oprócz nas nikogo nie mają[/FONT] [FONT=Times New Roman]Dorzuć więc proszę choć złotóweczkę[/FONT] [FONT=Times New Roman]I kup u nas chociaż jedną cegiełeczkę [/FONT][/FONT][/FONT] [FONT=Wingdings][FONT=Wingdings][SIZE=3][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]Życie Brego, krwi kropelki uratowały i nadzieję na sprawną starość psiakowi dały! [/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman]Zbudujmy drogę dla psiaków dwóch,[/FONT] [FONT=Times New Roman]No dalej Cioteczki, bazarek w ruch [/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings] [/FONT][/FONT] [FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]Wątek Dziadeczków: Baltazara i Brego... [/FONT][/FONT][/FONT][/FONT]
-
[quote name='Olena84']Oby wszystko bylo dobrze! Dokładnie tak... na ten moment nie mam informacji by w czasie zabiegu działo się coś złego, ale to jednak bardzo styrany i zmęczony nie tylko losem, wiekiem, ale i chorobą organizm... mocno trzymajmy by dobrze zniósł zabieg i do kondycji szybko wrócił! Życie DOBRE na niego czeka!!! ... robię bazarek KROPELKA.
-
[quote name='zuzlikowa']Każda złotówka na wagę życia. Każdy pomysł, jak jeszcze o te złotówki się starać... także bezcenny! [h=5]11.06 Brego jest już PO OPERACJI... Dobrze, że podjęłyśmy decyzję o zakupieniu krwi... Brego MUSIAŁ mieć podaną krew... była bardzo potrzebna i została wykorzystana! Na ten moment mam tylko informację na szybko... operacja zakończyła się przed minutami, więc dalsze informacje podam jak już opiekunowie będą mogli zająć się czymś innym niż BREGO![/h]
-
[h=5]ZAPRASZAMY na bazarek 2 Dziadeczków: oneczka Baltazara i spanielastego Brego! http://www.dogomania.pl/forum/thread...-o-pomoc!_19-6 Jedna złotówka to tak niewiele a a życie odzyskają dwaj przyjaciele! Jest taka sprawa, Ciotki słuchajcie Na nasz bazarek wnet przybiegajcie Dwa starsze psiaki na pomoc czekają One oprócz nas nikogo nie mają Dorzuć więc proszę choć złotóweczkę I kup u nas chociaż jedną cegiełeczkę Zbudujmy drogę dla psiaków dwóch, No dalej Cioteczki, bazarek w ruch /...ich Droga do Godnego Życia, to 270km do hoteliku oraz 3 wyjazdy do lecznicy w Łodzi- 3 x 30km/[/h]
-
[quote name='psi']zaglądam do ślicznotki i o domek proszę łaskawy los ...[/QUOTE] ... niech już ten los troszkę ruszy poopą... najwyższy czas na domek Kamuni... już najwyższy czas!!! Aktualne ogłoszenia... i ani jednego telefonu... Oj, losie- czas już... czas!!! [IMG]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc3/417_636649706365040_1162013883_n.jpg[/IMG]
-
[quote name='esperanza']Tak, suczka wczoraj się odnalazła. Mam nadzieję, że podczas wizyty poadopcyjnej uda się wyjaśnić skąd taka dziwna treść ogłoszenia.[/QUOTE] Nie wnikam w coś o czym nie mam pojęcia: ani w dziwne określenie domu, ani w potrzeby specyficzne Molly. Natomiast wiem jedno: nie ma niczego "specjalnego" w tym, że większość beniastych bardzo źle znosi burze i wymaga wtedy wsparcia, a przede wszystkim zabezpieczenia, by nie uciekły, nie zrobiły sobie krzywdy. W taką pogodę jaką mamy teraz, niestety trzeba zakładać, że burze nadejdą, więc musi się zakładać, że psiaka trzeba przed nimi "ochraniać".
-
[quote name='malagos']Nie rozumiem, jak to przejeta do domu zastępczego?[/QUOTE] ... też nie rozumiem :(...
-
[quote name='paula_t']Najważniejsze, że dziadziusie skorzystają, jeśli tylko kupujący dopiszą ;) Zuzlikowa, słabo znam sytuację chłopaków, bo wpadłam tutaj wczoraj, ale jeśli istnieje duże prawdopodobieństwo, że krew będzie potrzebna, to trzeba być na taką sytuację przygotowanym. Jeśli okazałoby się w trakcie operacji, że ta krew jest niezbędna, a jej nie będzie, to wolę nawet nie myśleć jak by sobie wszyscy "pluli w brodę"....:shake:[/QUOTE] U Brego, który miał być w lepszej kondycji i lepszym stanie, a tylko osłabł i sikał za dużo, w przeddzień wyjazdu do hoteliku, weterynarz stwierdził guza trzustki. Zalecił operację. Na konsultacji w Łodzi, weterynarz od razu zwrócił uwagę na bardzo brzydkie wyniki badania krwi( hematokryt, hemoglobina ), potwierdził konieczność szybkiego wykonania operacji. Po zapoznaniu się z pierwszymi wynikami Brego, weterynarz postawił zabezpieczenie w krew jako jeden z wymogów operacji...
-
[quote name='mdk8']skoro tyle siły kosztowała walka o jego życie to nie można teraz się poddać. Zamawiaj. Nie można pozwolić mu teraz odejść.[/QUOTE] Oba psiaki coraz piękniej odnajdują się w nowych warunkach i nowej sytuacji... są ogromnie sympatyczne i wyraźnie w ich zachowaniu nie ma rezygnacji i depresji! Breguś jest bardzo sympatycznym i ciekawskim psiakiem... potrafi cieszyć się każdą najdrobniejszą chwilką... miły i radosny... Poczatkowo troszkę chciał wybrzydzać przy jedzeniu, ale ruch, wsparcie espumisanem spowodowały, że ładnie wszystko zjada i nie ma najmniejszych kłopotów z tym, czy karma taka, czy też siaka. Po prostu wszystko zjada i idzie sobie pochodzić i posprawdzać. I zawsze radosny i z wszystkiego zadowolony! Baltazar to troszeczkę histeryk i do tego cwaniaczek: trochę spodobało mu się bycie niesprawnym - karmili, pomagali, głaskali, tulili... ale teraz zaczyna mu już to coraz bardziej doskwierać, więc jednak zaczyna podnosić się i coraz bardziej odnajduje uroki samodzielności i sprawności. Zachciało mu się znowu być najprawdziwszym ONeczkiem. Z jedzeniem nie ma problemów... siusia także sam...
-
[quote name='mdk8']a jeżeli krew nie zostanie wykorzystana to będzie można ją jakoś zwrócić?[/QUOTE] Niestety na ten moment mam informację, że nie będzie można jej zwrócić :( Oczywiście w razie czego szukać sie będzie możliwości by ją wykorzystać i zwrot jej kosztów odzyskać. Dzisiaj jednak musimy przyjąć, że jest to bezzwrotny zakup :( :( :( .
-
Przygotowujemy się do operacji Brego... wspierane jest serduszko i cały organizm... Ze wzgledu na bardzo zły hemokryt, dzisiaj dostałam pytanie: na operację potrzebne jest zabezpieczenie jednej jednostki krwi, może być konieczna!!! "... a już tylko ta krew, to koszt 300zł!!! ZAMAWIAĆ?" Hotelik szukał innej, tańszej opcji zabezpieczenia : ostateczne koszty sprowadzenia krwi z innch banków, to w sumie koszty porównywalne, a nie rzadko droższe... nie ma psiaka, który w sposób bezpieczny dla siebie, mógłby zostać dawcą (czasu na szukanie nie ma, a pomysł, by skorzystać z "psiaka ze schronu" nie zgodzę się, jeśli jest najmniejsze zagrożenie dla jego życia!)... Musiałyśmy postawić sobie pytania... i odpowiedzieć na nie :( : _Czy bez operacji, Brego będzie żył? NIE _Czy można rozpocząć operację bez zabezpieczenia krwi? Jest ogromne zagrożenie, że operacja uda się, a pacjent umrze! _Czy jest możliwość zabezpieczenia krwi w inny sposób? Tak, ściągnąć krew z innych banków krwi lub też znaleźć psa dawcę krwi. _Czy koszta sprowadzenia krwi z innego banku krwi, będzie tańsze? Nawet jak krew jest tańsza o kilka, kilkadziesiąt złotych, to transport powoduje, że w sumie koszty są porównywalne lub znacznie droższe. _Czy jest jakiś psiak, który mógłby w sposób bezpieczny dla siebie być dawcą krwi dla Brego? Na ten moment, w lecznicy, hoteliku o takim psiaku nie ma informacji, a szukali i rozpytywali... ew. kandydatów trzeba by było przebadać i sprawdzić, czy nadają się na krwiodawcę, a to koszt mogący przekroczyć 300zł bez pewności, że te psiaki będą się nadawały do bycia dawcą krwi... _Czy mamy pieniądze? nie _ Co zrobić: zamawiać, czy nie???... i to przy świadomości, że bez operacji, Brego nie przeżyje, a bez zabezpieczenia krwi na operację, stawiamy pod ogromnym znakiem zapytania, czy też przeżyje??? CO ROBIĆ??? :( :( :(
-
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
zuzlikowa replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
[quote name='EVA2406']A mnie domowe ciasto :evil_lol:[/QUOTE] Ja do Poluni ze słoneczkiem i... na co się nadziewam:cool3:??? Na coś co zuzlikowe lubią najbardziej- CIACHA!!!! Jak ktoś ma ich nadmiar, to polecam się :lol:... zlikwiduję bezkarnie każdą ilość! Teraz to już się ode mnie nie odczepicie:cool3: Polinko... domeczku!!! Jak najszybciej! [IMG]https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc3/379578_635726043124073_1897161027_n.jpg[/IMG] [COLOR=#ee82ee]ps. Ewuniu... wygłaskol moje ulubione kocię!!! Rudaska zapadniętego w moje serducho![/COLOR] -
Nie zapominaj o Dziadeczkach... one bardzo się starają! Brego przygotowuje się do operacji... Baltazar po raz pierwszy wczoraj samodzielnie się PODNIÓSŁ i ...poszedł :multi::multi::multi:!!! Baltazar i Brego... bardzo proszą o pamięć i... zakupienie choć 1km ich DROGI do Godnego i Szczęśliwego życia... droga ta troszkę się wydłużyła o koszta wyjazdu do kliniki w Łodzi ( 3 x 30km)... dla nich każda złotówka jest cenna... i nie jest to najmniejszą przesadą, ani kokieterią :( ! Jedna złotówka niewiele może, ale zsumowanych Wiele pojedynczych złotówek, może tę godną i szczęśliwą starość uratować!!! Potrzeby są ogromne, ale zsumowane pojedyncze złotówki, mogą dać potrzebną kwotę... Nie żałuj dla Baltazara i Brego 1 złotówki za 1km ... Bazarki i dla Baltazara i Brego: _ Droga do godnego życia... cegiełkowy http://www.dogomania.pl/forum/threads/244189-KUP-1km-ich-DROGI-do-ŻYCIA-za-jedyną-1-złotówkę!-2-STARUSZKI-proszą-o-pomoc!_19-6?p=20951821&posted=1#post20951821 _ ZŁOTY http://www.dogomania.pl/forum/threads/244239-Pierścionek-ze-złota-z-brylantem-kolczyki-ze-złota-do-19-06-do-22-00?p=20951878#post20951878
-
Zapraszamy na bazarek cegiełkowy dla dziadeczków... [quote name='zuzlikowa']Bazarek dla Baltazara i Brego... W zdjęcie klik... i jeśli zechcesz Dziadeczkom pomóc, na ich bazarku jesteś w mig. ZAPRASZAMY!!! Sprzedajemy każdy km ich DROGI do NOWEGO ŻYCIA... GODNEGO ŻYCIA! Ta droga to 270km... a 1km sprzedajemy jedynie za jedną złotówkę! Kup 1km za 1zł 2 Dziadeczki bardzo proszą o pomoc! Każda złotówka przybliża ich do GODNEJ STAROŚCI... już mają na nią szansę! Baltazar i Brego potrzebują pomocy w pokryciu kosztów transportu(6.06)- 270zł i wizyty u weterynarza(7.06)- 490zł...
-
[quote name='paula_t']Na prośbę Cioteczki asiuniab stworzyłam dla dziadziusiów i dla suczek będących pod moją opieką (pół na pół) minibiżuteryjny bazarek, na który zapraszam: http://www.dogomania.pl/forum/threads/244239-Pierścionek-ze-złota-z-brylantem-kolczyki-ze-złota-do-19-06-do-22-00?p=20950858#post20950858 Baltazar uśmiech przesyła... dziękujemy!
-
Można tu dodać jedynie jedno stwierdzenie: gdybyśmy tą ostrą zimą, nie zabrały Bono z Olkusza, dzisiaj nie byłoby kogo ratować... nie miał szansy przetrzymać tej zimy w Olkuszu! Psiak, jak wszystkie zabrane wtedy psiaki, cały czas miały ogłoszenia... 3 udało się znaleźć ds... O Jożinka i Bono nie było ani 1 telefonu... [quote name='BUDRYSEK']Jozinek trafił do mnie tylko przypadkiem... Olkuszu zauwazyłam go w ostatniej chwili z...wielkim guzem z tyłu....nie zastanawiałam sie tylko od razu zapakowałam do lauta...w lecznicy okazało się, że jest tak wychudzony, ze to wystawało biodro a nie guz na szczęście....ważył 9 kg....u mnie przytył do 20.....był najwspanialszym Przyjacielem...bardzo mi Go brakuje :( Bono miał miec dt na śląsku.... niestety nie mógł tam zostać....u mnie też nie ze względu na inne psiaki...trafił do naszego schronu jako Brego....nie było innego wyjścia....miałam przez to problemy....ale było mineło....nie miał tam zle....mieszkał sam w boksie wewnetrznym...ostatnio miał kolezankę, która polubił...ale choroby nie wybierają....schron nie ma funduszy na leczenie większe niz to konieczne....dlatego wolontariuszka zabrała Go do lecznicy...a potem wszystko przerosło ją.... a resztę już znacie.... [/QUOTE]