Jump to content
Dogomania

Magdalena

Members
  • Posts

    1894
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Magdalena

  1. Supergoga pomoże, ale okazało się że znajomy ostatnio po wypadku często mdleje i nie może jechać w trasę... czy znacie kogoś kto w przyszły weekend będzie jechał z Poznania do Bydgoszczy i mógłby zabrać zwierzaki? to nie są kłopotliwe zwierzeta, zajmują małe miejsca wystarczy im pociąg... popytajcie znajomych!!
  2. i co znaleźliście pracownika? :evil_lol:
  3. Demi czy jeżyk dobrze się czuje? ;) Szykuje mu się transport w przyszły piątek (jeszcze potwierdzę! bo znajomemu który zabiera jeża z Poznania może cos się zmienić w pracy). Po godzinie 16.00 musiałabyś przekazać Marcie jeża (czy kontaktowałaś już się z nią? jesli nie, to [U]proszę odezwij się i umów się na miejsce przekazania[/U]). Marta zabierze jeża do Poznania i jeśli Supergodze będzie pasował ten termin (czekam na wiadomość) to odbierze jeża, przenocuje, a następnego dnia rano dostarczy jeża ze ślimakami do mojego znajomego. Następnie ja odbieram go w Bydgoszczy. I w ten oto sposób jeż podróżnik trafi do domku :loveu: jak tylko znajomy potwierdzi wyjazd na weekend, to zacznę szykować jeżowe legowisko ;)
  4. czy ktoś mieszka w okolicach Powstańców Wielkopolskich albo często mija tę okolicę?
  5. [quote name='& Gloria &']Bardzo chętnie pomogę, ale nie wiem czego ten plakat dotyczy?! Nie wyświetla się zdjęcie...:cool3:[/quote] to może tak:[U] [/U] [url]http://i396.photobucket.com/albums/pp47/sabachtanka87/plakat-tylkoMonika.jpg[/url]
  6. ja też zaglądam życzę żeby znalazł szybko kochający dom...
  7. to ja dam znać jak będę wiedziała kiedy znajomy będzie w Poznaniu ;)
  8. No i gdzie jest Bydgoszcz?? Tylu chętnych a jak przychodzi co do czego to pozostaje tylko Joanika?? :mad:
  9. takie cudo i jeszcze nie ma stałego domku? :question:
  10. [quote name='Seymour666']Az zazdroszczę. Ja znalazłam jeżyka w pierwszych dniach listopada, włsnie wieczorkiem prosto pod tramwaj zasuwał. Może się jeszcze przebudził, bo było kilka dni cieplejszych, ale generalnie ważył niecałe pół kilo i jakiś taki za chudy mi sie wydawał. Zachwycona nie byłam, bo to i pchły, i psy i koty w domu, ale mieliśmy takie wielkie terrarium po waranie- prawie 2 metry kw., i jeszcze różne mączniaki, drewnojady itp., więc doszłam do wniosku, że jakos to będzie. Po 3 dniach o żadnym zamknięciu nie było mowy - walił w szyby, skrobał, fuczał, serce się krajało, no mój dog , który na nic nie poluje, tylko na jeże zawsze reagował agresywnie. No to wyruszył na swobodę, czyli na podłogę- oba kosze ze śmieciami jego- zawsze trzeba przejrzeć przed wyniesieniem, jak tam wchodzi, to tylko on wie, wyobrażam sobie ile ich ginie, wrzucanych do śmieciar choćby z takich kupek pod śmietnikiem. Ma torf, siano, wióry drzewne,a on chce śmieci. Przez pierwszy okres nie tupał, teraz bezczelny wali łapami tak, że "tętent" na odległość słychać. Ja do garów, jeż biegiem do kuchni, nie ma że biały dzień- będą do mich nakładać ! Koty trzeba odgonić, dogowi chapnąć, a potem wejść do miski i robić sobie huśtawkę. On właściwie nie jest nocny, tylko całodobowy- tu przysnie, tu coś przegryzie. Nie ma w nim żadnej niesmiałości dzikiego zwierzaka, wiczorami siedze przy kompie, to wejdzie mi na stopy, przycupnie, posiedzi. Cholera, może nie trzeba go było tak osmielać, ale poza karmieniem starałam sie go nie oswajać, no i jak ja go teraz na wiosnę wypuszczę ? Do lasu, gdzie nie ma samochodów, ale trudniej zdobyć jedzenie, a on wyraznie przyzwyczajony do resztek spod śmietników ? No to proszę, gdyby gdzieś jeszcze trafił się taki wymagajacy opieki na całe życie jeżyk, nie wiem, bez łapki, kolców czy czego tam jeszcze, to pamiętajcie o mnie. Sorry, za ten elaborat, ale jeżyk to moja wielka, niespodziewana miłość.[/quote] ale ładnie napisałaś ;)
  11. ale on ma... dziwne oczy... czy ja dobrze widzę ze on w zasadzie to... NIE MA oczu? toć ja zawału dostane jak on w nocy na mnie "spojrzy" :evil_lol:
  12. [quote name='joanika']zdjęcia nie widze, a kto szyje? ktoś z Bydgoszczy?[/quote] wiedziałam że odezwiesz się pierwsza :evil_lol: nie wiem co ze zdjęciem, mi sie wyswietla :roll: to możesz podac maila, tam Ci wyślę ;) z bydgoszczy nikt nie szyje niestety
  13. Moje drogie Panie jest okazja wykazania się. [IMG]http://i396.photobucket.com/albums/pp47/sabachtanka87/plakat-tylkoMonika.jpg[/IMG] Gdyby każda wydrukowała kilka plakatów (nie muszą być kolorowe) i rozwiesiła tam, gdzie ma mozliwość to więcej osób z bydgoszczy dowiedziałoby się o akcji i może ktoś przysłałby dziewczynom szyjącym jakies kurtki...
  14. domek cały czas czeka na zwierza - czekam aż będzie już gotowy do wyjazdu, następnie zapytam kiedy znajomy będzie w Poznaniu i wtedy postaramy się żeby jeż trafił dzień wcześniej do Supergogi (jesli Tarzance będzie odpowiadało) - cały czas czekam aż dasz znać, że już może wybrać się w podróż
  15. wystawiłam na wątku "co chcecie kupić/sprzedać na bazarku" 2 łaszki, po które zgłosiła się chętna osoba. Kupiła od razu, więc nie zakładam bazarku - za 14 złotych. Dokładam do tego złotówkę i kupuję za to na innym bazarku (u danki1234) za 15zł psi kubraczek (dla schroniska bydgoskiego). nie wiem czy to dobre miejsce ale po prostu nie wiem gdzie o tym napisać a nie chcę żeby ktoś mnie kiedyś przypadkiem zbeształ za to, że robię coś "za plecami"...
  16. [quote name='Martali']Rozumiem. Ale dojeżdżałabyś do Przytuliska czy jak?[/quote] namiot bym se pod przytuliskiem rozbiła :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  17. eh... no ja teraz nie mogę bo mam dzienne studia :-( dopiero od czerwca jak zalicze ten rok to będę sie przenosić na zaoczna magisterkę i szukac pracy i dopiero wtedy bym mogła... :-(
  18. [quote name='Martali']Nie, nadal nie. Wciąż szukamy pracownika do Przyborówka.[/quote] ja się dziwie, że jeszcze nikt się nie znalazł :razz: dla mnie to by była wymarzona praca... banan na pysku z radości przez cały dzień że bym mogła z psami pracować :loveu: eh.. :cool3: a wiecie coś więcej na ten temat? jakie wymagania, warunki? jak sie do czerwca nikt nie znajdzie to JA JA :loveu::loveu:
  19. jak już będę się wybierać to na pewno się zgłoszę ;) a jak tam poszukiwany pracownik? znalazł się już ktoś?
  20. [quote name='Martali']No to super. A gdzie jedziecie? Do Przyborówka czy do Ruśca?[/quote] jeszcze nie wiem jak to możliwe, ze nie ma adresu? :razz:
  21. z chłopakiem, foty zrobię na pewno, mogę trochę postrzyyc, ile zdążę tyle zrobię, chłopak może pomóc fizycznie, ale nie podaję konkretnego terminu kiedy tam będę bo teraz generalnie zbliża mi się koniec semestru na studiach i niesprzyjający wolnemu czasowi okres... :razz: jak zaliczymy sesję to dopiero będziemy mogli pojechac :razz:
×
×
  • Create New...