-
Posts
5057 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by stonka1125
-
na razie nie , Mundek ugryzł matkę właściciela (wiedziałam że tak będzie, drażniła go non stop, mówiłam że kiedys tam będzie tragedia, tłumaczyłam że psa nie wolno tak traktowac), był juz sanepid, Mundek musi chodzic na kontrole do weta więc nic nie mozna z nim zrobić, kastracja zaraz po okresie obserwacji, teraz będzie tylko trudniej niestety, wet mówi to co już pisałam, że Mundek jest swietnym psem, zero agresji, zdrowy i wesoły, mieszka z właścicielem i jego narzeczoną ale oficjalnie jest już bezdomny.........
-
znaleźliśmy na działkach takie bidy na łańcuchach: http://www.dogomania.pl/threads/178309-psy-zamarzaja-na-A-aA-cuchach-nie-mamy-ich-dokAE-d-zabraAE-pomocy pokazuje je na staruszkach bo jedno z nich (sunia) ma 8 lat, jak dla mnie to nie staruszka,ale wielokrotne porody i warunki w jakich przyszło jej żyć spowodowały utrate ząbków i ogólny stan wyniszczenia, właściciel zgodził sie na zabranie suni (w sprawie psa- jej syna bedziemy negocjowac) może macie kogoś kto da dt malutkiej, przestraszonej suni, czeka ja sterylka , ale nie może wrócić po niej na łańcuch, czas nas goni.........
-
Schronisko Radlin, stale potrzebna PRAWDZIWA pomoc
stonka1125 replied to kuna66's topic in Schroniska
Ciężko było się wsłuchać, rzeczywiście w reportażu była mowa o paru latach ale opierałam się wcześniej o to : [IMG]http://img251.imageshack.us/img251/3095/img002c.jpg[/IMG] to widziałam wcześniej niż reportaż -
Schronisko Radlin, stale potrzebna PRAWDZIWA pomoc
stonka1125 replied to kuna66's topic in Schroniska
[quote name='GoniaP']50 psów wywiezionych do Niemiec w zeszłym roku ??? Zastanawiające.... :crazyeye:[/QUOTE] mnie też to lekko zmroziło, rzeczywiście p. Maria mówiła o kontakcie z fundacja niemiecką, brali wcześniej psy z Radlina, ale kontakt był wtedy znikomy z niemcami , przed kwietniem (piszę o roku 2009) nie wyjechały (tak nam mówiono) żadne psy do niemiec, w lecie jakieś jechały (bo przyjechały też dary) , [COLOR=DarkRed][B]ale 45-50????????? [/B][/COLOR] -
Zastaliśmy dzisiaj właściciela, sunia ma ok. 8 lat i ma na imię Aga, piesek to Ringo i jest ok. pięcioletnim chłopczykiem, synkiem Agi, sunie możemy od razu zabrać, Ringo ma zostać bo "pilnuje", nie wyobrażam sobie zostawienia go tam więc będziemy negocjować, jedno co cieszy to to, że nie widać juz tak żeberek u Ringo, nadal nie mamy pojęcia gdzie psy umieścić.....................
-
Misza nadal w potrzebie!!!kazdy grosz na wagę złota!!!!
stonka1125 replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
A co tam u tego usmięchniętego grzybka? Troszkę cieplej sie zrobiło to i starym gnatkom pewnie lepiej? Jeszcze troszeczkę i Miszka będzie całkiem zdrowiutki i będzie korzystał z kąpieli słonecznych!! -
Schronisko Radlin, stale potrzebna PRAWDZIWA pomoc
stonka1125 replied to kuna66's topic in Schroniska
[IMG]http://img134.imageshack.us/img134/1431/p6140024.jpg[/IMG] dora [IMG]http://img268.imageshack.us/img268/6289/p6050101.jpg[/IMG] lady [IMG]http://img16.imageshack.us/img16/8043/dsc00839ooe.jpg[/IMG] ares [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/8241/s6304189.jpg[/IMG] śliwka [IMG]http://img527.imageshack.us/img527/7825/pa240039.jpg[/IMG] misza [B]Przyczyną oddalenia nas od schronu był fakt ukazania się w internecie a konkretnie na dogo, zdjęć pepsi i dory ( innych zarzutów oficjalnie mi nie przekazano) , ale nie można było inaczej, ilu z Was wiedziałoby o tych psach, ilu z dogomaniaków miałoby możliwość pomocy NIE WIEDZĄC? Może kuna udzieli odpowiedzi...[/B] -
na razie nikt nie dzwonił.....
-
Schronisko Radlin, stale potrzebna PRAWDZIWA pomoc
stonka1125 replied to kuna66's topic in Schroniska
Jesteśmy gotowi do pomocy, nigdy zresztą z tej gotowości się nie wycofywaliśmy, pomimo braku współpracy ze strony tozu cały czas leżało nam na sercu dobro psów z Radlina, nie chciałam prowadzić jałowych dysput z tozem, ale byłam o to wyraźnie proszona (kto mnie prosił ten wie), więc rozmawiałam, tłumaczyłam że nie musimy sie lubić, że to nie o nas chodzi ale o psy, że razem możemy więcej, bez skutku, byli chętni do pomocy, dzwonili, prosili tak jak my, wszystko rozbijało się o ścianę, boks dzięki sponsorowi postawiony w brodnicy specjalnie dla Lady i Misi o mały włos pozostałby pusty, dopiero kiedy sponsor zadzwonił do p. wiceprezes (wtedy) mówiąc, że jeżeli sunia nie wyjedzie to nagłośni sprawę gdzie się da, pies został wydany pod warunkiem,że NIE MY GO ZAWIEZIEMY!!! Jakoś jednak nikt z zarządu i sympatyków nie zaproponował zawiezienia suni do hotelu, nikt nie chciał partycypować w kosztach. Najbardziej mnie wkurza fakt, że nawet mordownia w Zamościu bez problemu wydaje psy wolontariuszom, to zawsze jakis tam pies który im wypada z ewidencji i jest o jednego mniej, a tutaj ściana, obcy ludzie proszeni o zabieranie sów ze schronu, my jak idioci czekajacy gdzies na trasie i wiozący psy na drugi koniec polski, masa zmarnowanego czasu, masa niepotrzebnych nerwów psich (bo przezucanie z auta do auta to nic fajnego dla psa właśnie zabranego ze schronu) i ludzkich (rozgrzane do czerwoności telefony, "jedziecie?", "nie jedziecie?", "czekamy dajcie znać czy wszystko ok!"), czy to jest w porządku wobec tych biednych już wystarczająco zawiedzionych przez człowieka zwierząt? O co chodzi , o co walczycie? Pozwólcie nam pomóc, tylko tyle! [B]dla każdego jednego pyska roześmianego było warto!!![/B] [IMG]http://img294.imageshack.us/img294/3595/p1010064.jpg[/IMG] migotka(nie mam zdjęcia ze schroniska) [IMG]http://img299.imageshack.us/img299/5456/p4210007.jpg[/IMG] belka [IMG]http://img119.imageshack.us/img119/5016/lepek1.jpg[/IMG] łatek [IMG]http://img145.imageshack.us/img145/4116/p1010041b.jpg[/IMG] pepsi [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/9647/p6050014.jpg[/IMG] juryś -
Schronisko Radlin, stale potrzebna PRAWDZIWA pomoc
stonka1125 replied to kuna66's topic in Schroniska
z przyjemnością potwierdzam, że zdjęcia wstawione przez atę są z radlina, nigdy nie twierdziałam że kociarnia nie jest remontowana(remont kociarni planowany był już w kwietniu), jezeli chodzi o szpitalik, cóż musiał być zrobiony, dostali na niego pieniądze z głównego zarządu tozu, wzięli udział w konkursie "małe granty", ja wymyśliłam na co maja być przeznaczone ewentualne pieniążki wygrane w konkursie (kastracje ,sterylizacje, identyfikacja i przygotowanie pomieszczeń szpitalikowych w starych boksach, gdzie sunie i psy będą dochodzić w spokoju do siebie), projekt przygotowała moja znajoma,a wet który zjmował sie moimi tymczasowiczkami z Zamościa zdecydował sie podjąć wykonania projektu w kwestii medycznej, przyznano schronisku w radlinie 9.000 zł(+1.000 wkładu własnego), z tych pieniędzy miały być zrobione: -46 sterylizacji i kastracji (tak pól na pół, nie było określone ile to ma być psów a ile suczek, do uznania zarządu) - przystosowanie starych pomieszczeń boksowych na szpitalik - identyfikacja wszystkich poddawanych zabiegom zwierząt (projekt grantów mam jeszcze w kompie) To tyle w temacie szpitalika, cieszę się, że należę do grona dobrych ludzi których o których tak chętnie toz jarocinski mówi i pisze, cieszę sie że chociaż w tak drobnym stopniu mogłam przyczynić się do tego..........nadal jednak nie rozumiem jak to się ma do braku bud, braku słomy w nielicznych z nich, zimna i brudu........... [B] ... powtórzę za isadorą, które zdjęcia nie są z Radlina???????...[/B] -
Panczo, błąkający się po polach, nikomu niepotrzebny, cierpiący, z chorą łapą....... [B][COLOR=DarkRed][FONT=Trebuchet MS][SIZE=4][COLOR=Green] [/COLOR][/SIZE][/FONT][/COLOR][/B] [IMG]http://img177.imageshack.us/img177/7403/pa290006.jpg[/IMG] [IMG]http://img175.imageshack.us/img175/7311/pa290001y.jpg[/IMG] Teraz dr. House, po amputacji nóżki, piękny, kochający wszystkich i przefantastyczny!!! [IMG]http://img695.imageshack.us/img695/2708/panczek3.jpg[/IMG] [IMG]http://img695.imageshack.us/img695/5935/nowypanczek.jpg[/IMG] [B]NADAL SZUKA DOMU!!!!!!!!!!![/B] [url]http://www.dogomania.pl/threads/172320-NajsA-odszy-trzyA-apek-na-A-wiecie-czas-do-domu-pomA-A-my-mu-go-znaleA-AE?p=13395140#post13395140[/url]
-
Housik w nowym super domu! Kto nie zdążył niech żałuje!!!!!!!!!!
stonka1125 replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
Ja mam trzy łapki????????????BZDURA!!!Po prostu jedna jest NIEWIDZIALNA!!! [IMG]http://img695.imageshack.us/img695/5935/nowypanczek.jpg[/IMG] Najpiękniej się uśmiecham [IMG]http://img46.imageshack.us/img46/1044/panczek2.jpg[/IMG] Najszybciej biegam [IMG]http://img46.imageshack.us/img46/7673/nowypancze1.jpg[/IMG] Jestem NAJPIĘKNIEJSZY NA ŚWIECIE !!! [IMG]http://img695.imageshack.us/img695/2708/panczek3.jpg[/IMG] -
to teraz pokażę Wam dziewczątko [IMG]http://img52.imageshack.us/img52/6493/20100126014.jpg[/IMG] [IMG]http://img511.imageshack.us/img511/1179/20100126017.jpg[/IMG] Jest przesłodka, totalnie przestraszona, nie reaguje agresją, wychodzi już do nas z budy , słodka, maleńka suczynka, wystarczy troszkę miłości i wszystko bedzie dobrze, mamy pieniążki na sterylkę , tylko domku potrzeba, dt albo ds, cokolwiek, właściciel zgodził się ją oddać, sunia nie jest młoda, nie wiem ile ma lat, ale rodziła wielokrotnie, miot co cieczkę (info od sąsiada z działek, który ma jej syna, nie wie co dzieje się ze miotami, ja moge się tylko domyślać.......) ...i chłopczyk... [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/6527/20100126015.jpg[/IMG] [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/9530/20100126016i.jpg[/IMG] Jest bardziej agresywny niz sunia, nie atakuje nas, ale reaguje warczeniem na próby zblizenia, mimo tego je z ręki i nabiera zaufania, potrzebowałby więcej czasu na przyzwyczajenie się do człowieka, ma wytarta sierść od obroży, reaguje paniką na dotknięcie gdziekolwiek poza pyszczkiem, o ile znosi lekkie dotykanie nosa, o tyle jak chcemy dotknąć go jak jest poza budą to szczerzy zęby i wyraźnie ostrzega, potrzebuje kogos cierpliwego, dzisiaj miał bardz wzdety brzuszek , musimy podac coś na robale........ zdjecia z przedwczoraj.........już nie jest taki chudziasty, żeberka troszke zniknęły...
-
wiem i wszystko przez ten mróz, nie mamy tu nikogo kto mógłby je wziąć choćby awaryjnie, ja mam już 5 psów, ale nie można było ich tak zostawić, dzisiaj w dużej misce mieli chleb namoczony w wodzie, wszystko zamarznięte na kamień, one już nawet na nas nie szczekają, sunia wyszła z budy, chłopca wyciągnął tz , a ja szybko naładowałam więcej słomy do budy i przybiłam mu kotarkę do wejścia bo kocyk ściągał, fajne psiska, sąsiad z działek dziwił sie jak my tam wchodzimy bo sunia jest bardzo agresywna, a na nas ona tylko tak patrzy smutno.......jak muszę je tam codziennie zostawiac to po prostu...:-(
-
wiem i wszystko przez ten mróz, nie mamy tu nikogo kto mógłby je wziąć choćby awaryjnie, ja mam już 5 psów, ale nie można było ich tak zostawić, dzisiaj w dużej misce mieli chleb namoczony w wodzie, wszystko zamarznięte na kamień, one już nawet na nas nie szczekają, sunia wyszła z budy, chłopca wyciągnął tz , a ja szybko naładowałam więcej słomy do budy i przybiłam mu kotarkę do wejścia bo kocyk ściągał, fajne psiska, sąsiad z działek dziwił sie jak my tam wchodzimy bo sunia jest bardzo agresywna, a na nas ona tylko tak patrzy smutno.......jak muszę je tam codziennie zostawiac to po prostu...
-
psy musza byc odebrane, nie mamy gdzie ich umieścić, mam miejsce w hoteliku, ale nie moge sie dodzwonic, może mogłyby jechac razem, będę bombardować hotelik telefonami, [B]no i potrzebne będą deklaracje, ale psy muszą zniknąć z tych działek, na dłuższą metę to jest niemożliwe do ogarnięcia, nie mozemy ich zabrać i potem przypiąć znowu do łańcuchów , dla mnie taka opcja jest niemozliwa....... [COLOR=DarkRed]CZEKAMY NA IMIONA DLA DZIECI, DLA CHŁOPCA I DZIEWCZYNKI!!![/COLOR] [/B]
-
Schronisko Radlin, stale potrzebna PRAWDZIWA pomoc
stonka1125 replied to kuna66's topic in Schroniska
[quote name='GoniaP']To może opowiesz o tym Publice Stonko... Nie każdy jest w temacie.[/QUOTE] To bardzo długa i skomplikowana historia, wiele osób stawało na rzęsach żeby psy zabrać, wszystko jest na wątku... [SIZE=1][COLOR=Wheat][URL]http://www.dogomania.pl/threads/136755-Lady-juA-w-nowym-domu-wszystkiego-dobrego-ksiAE-A-niczko[/URL][/COLOR][/SIZE] -
Schronisko Radlin, stale potrzebna PRAWDZIWA pomoc
stonka1125 replied to kuna66's topic in Schroniska
Pozwolę sobie wtrącić moje trzy grosze. Mam nadzieję, że nie bedzie to potraktowane tak, jak moje dotychczasowe wypowiedzi. Nie chodzi tu awantury jak twierdzi kuna66, CHODZI O ZWIERZĘTA! ŻYWE I CZUJĄCE TAK SAMO JAK MY! Kuna nie będę przytaczała treści rozmów prowadzonych z Tobą, Twoją mamą, weterynarzem, ani nawet z panią prezes bo to nie ma sensu. Co Was boli najbardziej w całej tej sytuacji? Co spędza Wam sen z powiek? Dobrze wiesz jak tam jest, dobrze wiesz jak było i wiesz jak byłoby nadal. Nie rozumiem Twojego stanowiska a w każdym razie nie do końca. Dlaczego tak się wszystkie upieracie że w Radlinie jest sielanka? Założyłaś wątek prosząc o pomoc i pisząc w pierwszym poście : [B]"...Nie będę pisać o psach, ponieważ wiele z nich ma swoje wątki..."[/B] Powiem szczerze,że poraziło mnie to lekko, ale zauważ łaskawie że nie odzywałam się. Założyłaś ten wątek wtedy, kiedy trwała nasza rozpaczliwa walka o Misię, o Lady, pół polski było w to zaangażowane bo schronisko nie chciało Lady wydać , Misia umarła zanim zdążyliśmy.......A Ty prosiłaś o kosiarkę i "wiele innych rzeczy". Kuna proszę, miej litość! Jeżeli chodzi o zdjęcia to jest to po postu żenujące, powiedz które nie są z Radlina, czekam z niecierpliwością. [B]...a jeżeli chodzi o post Goni to wszystko się zgadza, poza tym że na bramie nie było info o decyzji powiatowego ale, po prostu info, że schronisko jest zamknięte i data.......[/B] -
JuryŚ juŻ u ronji!!!!szukamy domu i prosimy o ogŁoszenia!!!
stonka1125 replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
aż mi się gorąco zrobiło!!!!!! czyżby nareszcie???? ronjostwo sie i tak zaryczą z tęsknoty...... -
Misza nadal w potrzebie!!!kazdy grosz na wagę złota!!!!
stonka1125 replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
wiedziałam że coś mam zrobić, lecę na bazarek -
potrzebujemy pilnie dla nich jakichś domków, sunia musi mieć zrobioną sterylkę i nie może po niej tam wrócić, chłopczyka też nie możemy tam zostawić samego, psy są nieufne i ktoś musi z nimi pracować i pomóc im odzyskać zaufanie, byłam dzisiaj mile zaskoczona bo było posprzątane i ogólnie jakoś tak ogarnięte, dołożyliśmy słomy do obu budek chociaz psy siedziały w jednej budzie i nosy wystawiły dopiero jak jedzonko zapachniało, sunia nie wyszła, postawiliśmy jej jedzenie tak jak ostatnio, trochę zjadła z reki ale drugi głodomor też się wpychał do łapy z jedzeniem, [B]ogólnie małe, ładne, nie zajmujące dużo miejsca pieski proszą o kawałek podłogi!!!!!!!!! zdjęcia: [/B][URL]http://picasaweb.google.pl/stonka1125/DziaKi?authkey=Gv1sRgCNOT6vLVmZCC8gE#[/URL]