-
Posts
14694 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by funia
-
[quote name='shoto']witam serdecznie od 09.03.2013 jestem właścicielką shoto byłam w tym piekle widzialam tego chłopa masakra tyle można powiedzieć. Ale pocieszam się że shoto już ma dom i nie ukrywam szukam domków dla innych piesków. podziękowania dla ANI i MALAWASZKI:evil_lol:[/QUOTE] WItamy shoto .Duzo miałam opowiedziane o Tobie ;) Szkoda ,ze się nie widziałyśmy .pzdr. Ja z tych nerwusów i musiałam odpuścić sobie wtedy bo pewnie bym mu w łeb przywaliła :diabloti:
-
[quote name='JaMnIŚ_Jogi']Wszystkim osobom przejętym sprawą Misków mogę na razie napisać tylko tyle, żeby się nie martwili ;) Wszystko na dobrej drodze i możliwe, że będzie happy end. Szczegółów nie mogę jeszcze zdradzić. Cierpliwości ;)[/QUOTE] O jezu ..tchnełas we mnie nadzieję bo ciagle o nich mysle ..
-
Będzie dobrze.Miałam u siebie psa z chorą trzustka .Po wyregulowaniu go na enzymach pies z kościotrupa zrobił się piekną parówką .Owszem trwało to około 3 miesięcy ,ale poprawa szla z dnia na dzień . Trzeba bedzie dokładnie ja odrobaczyć trzyskładnikowym srodkiem z powtórka za dwa tyg.Bedziemy miec pewnosc ,ze ewentualni goście zostali wyproszeni . Choroba trzustki charakteryzuje się napadami wilczego apetytu ...a takie właśnie miała Dania . Trzymajmy kciuki za tę bidulę bo juz płakac się chce na jej stan zdrowia ...Ile ta psina jeszcze zniesie .Tak chciałabym aby nic ją nie bolało i była szczęsliwa na reszte swoich dni .
-
Wstawie wyniki z grudnia . Results Reference Range AMYL=548 U /L 500-1500 BUN= 17mg/dl 7-27 LIPA=1022 U/L 200-1800 HCT= 48.5% 37.0-55.0 HGB=14.7g/dl 12.0-18.0 MCHC=30.3g/dl 30.0-36.9 WBC=14.6 x10`9/L 6.0-16.9 GRANS=13.2 x10 `9/L 3.3-12.0 %GRANS=90% NEUT ~`11.0x10~9/L 2.8-10.5 EOS~2.2 x10~9/L 0.5-1.5 L/M= 1.4 x10~9/L 1.1-6.3 %L/M =10% PLT jest wieksze 813 x10~9/L 175-500
-
[quote name='Becia66']serce pęka kiedy sie to czyta. Ale niestety trzeba realnie spojrzeć na to wszystko. Jaka jest szansa żeby oba psiaki trafiły do jednego domu , 2 duże psiaki ? Praktycznie zerowa więc skupić się trzeba nad tym, żeby każdy z nich trafił do naprawdę dobrego domu, gdzie otoczony miłością szybko zapomni o tym co było. Pies nie jest jak człowiek który rozpamietuje, dla niego liczy sie tu i teraz. Misia wnioskuję trafiła do dobrego domu i czas wynagrodzi jej to wszystko. Natomiast Misiek może spędzac nam sen z powiek. Pewnie że azyl u Majki lepszy niż Olkusz ale to też niedobre miejsce dla tak skrzywdzonego psa. Byłam tak kilkakrotnie, widziałam i niech się nikomu nie zdaje że będzie miał tam fajnie. Na małej działce 50-60 psów, być może Misiek trafi na łańcuch bo innej mozliwości może nie być. Będzie jednym z kilkudziesięciu do opieki, tam jest tylko Majka i jej partner i robota od świtu do nocy. To jest tragedia że Misiek oderwany najpierw od swojego domu bo pan umarł, nastepnie oderwany od Miśki z ktorą był bardzo związany - teraz zostaje sam, bez nikogo, wśród ujadających kilkudziesięciu psów. I błagam musicie zastrzec sobie kontrolę domu do jakiego kiedyś ewentualnie Misiek trafi bo uwierzcie bywa to różnie i w konsekwencji Miisiek może trafić do miejsca jeszcze gorszego niż Olkusz. Jakby nie patrzeć Misiek jest w tragicznej sytuacji. :-(:-(:-([/QUOTE] Boze ............
-
[quote name='JaMnIŚ_Jogi']Słuchajcie, pomyliliśmy się straszliwie pisząc, że psy nie są ze sobą za bardzo związane. Dzisiejsze odbieranie z przechowalni Misi to był jeden wielki DRAMAT, to rozstanie jest dla nich wielką tragedią...:-( Olbrzymia rozpacz, wycie, skomlenie jednego i drugiego psiaka. Misiek skakał na siatkę i chciał się za wszelka cenę wydostać, Misia zapierała się z całych sił, nie chciała opuszczać przyjaciela.... Całe szczęście, że przy tym nie byłam, bo serce by mi chyba pękło... Teraz Misia jest już w domu, w ciepełku, ale bardzo nieszczęśliwa. Zupełnie nie wiemy co robić :shake: Misiek ma jutro jechać do Azylu u Majki do Wysokiej Strzyżowskiej, nie jest to idealne rozwiązanie, bo wciąż nie ma domu, ale lepiej żeby trafił do Majki, niż do schroniska... Może miałyście już do czynienia z podobną sytuacją, bo my pierwszy raz i trochę nas to przerosło :-( CO ROBIĆ ??????????????????[/QUOTE] jezu jak to czytam to ryczę jak bóbr ,serce na kawałki rozdziera .... Matko ,ale co zrobić ? Skoro sunia ma dom a dom i tak nie wezmie Misia to przecież i tak musza byc oddzielnie ..
-
J a także mam taka nadzieję ...
-
Ogromny,GUZ już po operacji ! Zbieramy na karmę i sterylizację!
funia replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Wspaniały ten opis ,ze nie oddaje piłeczki :evil_lol: Niby się cieszę ,ale żal ze wraca do budy ..... -
A tak weszy za kotami ,które pięc minut przed jego wejsciem zostały zamkniete . Nie potrafił się skupic na niczym .Ten zapach dekoncentruje go do granic szaleństwa. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/545/p3119474.jpg/][IMG]http://img545.imageshack.us/img545/9641/p3119474.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
-
[quote name='LocaiBenio']Witam! Zastanawiam się dlaczego nie wyszło nam z Lunką? Nie jestem doświadczona psiarą, ale dochodzę do wniosku, że z jednej strony dobrze że Luna przez cały czas nie zostawała sama, a z drugiej strony nie miala ani jednej chwili spokoju. To było nowe miejsce, oprócz spacerów cały czas w zamkniętym, nowym miejscu, a nasze zwierzaki cały czas maszerowały jej przed nosem. Ich ewidentnie nie zaakceptowała. Może gdyby na początek miała oddzielne, tylko dla siebie pomieszczenie, a z innymi czworonogami spotykała się na neutralnym terenie.Na wszystko trzeba czasu. Wiem jedno, warto mieć taka sunie w domu.Gdy odwoziliśmy ja była taka przytulaśna i kochana. Pozdrawiam[/QUOTE] LocaiBenio z całym szacunkiem ..........uważam ,ze nie daliście jej szansy ...........to był za krótki okres czasu ,najgorsze dla niej dni .... Jak zabrałam ze schronu stara suczkę MYszkę to moja suka 50kg atakowała ja za kazdym jednym razem ...walczyłam z tym .Cały czas karcąc i uczac ,ze nie moze tego robic ...Po 6 tygodniach suki zaczeły się tolerwować . Przepraszam ,ale tak mi sie wydaje .
-
[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/546/p3119476.jpg/"][IMG]http://img546.imageshack.us/img546/8306/p3119476.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/202/p3119542.jpg/][IMG]http://img202.imageshack.us/img202/2816/p3119542.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
-
[quote name='handzia']Malawaszko, pytałaś o tą sunię. To Sara. Ona już dawno w Warszawie u wspaniałej rodziny. Kobieta co jakiś czas do mnie dzwoni i dziękuje za to cudo. [IMG]http://sznaucery.eadopcje.org/galeria/271/3.jpg[/IMG][/QUOTE] Mnie się wydaje ,ze Sara była podobna do Puni bardziej i ogon miała krótki ...........
-
[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/109/p3119584.jpg/"][IMG]http://img109.imageshack.us/img109/2753/p3119584.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/805/p3119489.jpg/"][IMG]http://img805.imageshack.us/img805/5839/p3119489.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/854/p3119530.jpg/][IMG]http://img854.imageshack.us/img854/743/p3119530.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]