Jump to content
Dogomania

funia

Members
  • Posts

    14694
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by funia

  1. No ale zajmowałaś się nią trochę ??
  2. Beata a ty jak zwykle o jednym :evil_lol:,baraszkowac można nie tylko w nocy dzień też jest dobry:razz:
  3. Zosieńko życzę Ci domku ,ale tylko takiego na poziomie Gajowej:lol:
  4. Maniek jest bardzo smutny i dzisiaj wolał stać w budzie niż wyjść bo ma konkurenta i nie chciał póżniej zostać na dworze ,więc zajął miejsce w budzie:-(
  5. Jest gorzej niż myślałam ,sunia dostaje ataku paniki kiedy się do niej zbliża . Siedziałam z nia w boksie sam na sam i niestety strach ja paraliżuje.Ale gdy wyciągałam do niej rękę i wysunęłam rękawicę w razie gdyby chciała złapać mnie to nie gryzła tylko uciekała. \ Pracownikowi ,który ja niósł obsikała całe spodnie ze strachu w momencie kiedy ja wziął na ręce. Ona wymaga codziennej resocjalizacji i długiego czasu ,zanim coś sie w niej przełamie i zaufa człowiekowi ,musiała być bardzo skrzywdzona:-(
  6. Sa,są ale sory jestem wykończona może jutro .Jest wszystkich ok.20 . Mam dzisiaj strasznego doła po schronie ,nie wiem może to też ta pogoda:shake:
  7. Beka szacun:cool3:
  8. No Niutka jak tam ,bo zmartwiłam sie tymi atakami na męża .Mam nadzieję ze to nic poważnego???
  9. Sunia ,jest już przeniesiona do szpitaliku.Dogadałam z wetem ,że bedziemy ja resocjalizowac własnie tam . Jutro jestem w schronie ,zbadam sytuację.
  10. Jutro najprawdopodobniej Luna jedzie do DT,wyjdę ok 14 z pracy bo ide na wolontariat i ją zawiozę .Musi też dostac antykoncepcje bo tymczas ma 3 psy . Jest już odseparowana w szpitaliku i czeka na nowe życie,potrzeba jej dobrego domu :roll:
  11. Wiecie to nie jest takie proste ,ja pracuje do 17 tej i nie moge ciagle uciekac z pracy bo to się na mnie zemści . Jeśli uda sie to wszystko jakos zgrac to może jutro ,ale nie na 100%.Musze mieć kogoś do pomocy ,chyba ze wezmę służbowy samochód i klatkę .W moim nie mog ę jechać sama ,bo nie wiem jak zareaguje pies podczas jazdy .Zresztą trzeba z nia do weta jechac po schronie ,a ja muszę po pracy pędem do domu bo zwalniam babcię która siedzi cały dzień z dzieckiem.
  12. Marzę o tym ,zeby ja przytulić
  13. wierzę w to bardzo
  14. Ogrzewanie włączą w momencie przeniesienia jej do szpital.
  15. Serce mi pęka jak ją widzę z małymi ,była wtedy jakaś inna teraz tragedia .:-( szczeniła się w budzie z 5 sukami ,kur...a .bo biedny pracownik nie zauważył ze jest w ciąży :mad:
  16. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img142.imageshack.us/img142/7033/dsc00544ij9.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img142/dsc00544ij9.jpg/1/][IMG]http://img142.imageshack.us/img142/dsc00544ij9.jpg/1/w800.png[/IMG][/URL]
  17. Maniek miał na Allegro 18 wyswietleń ,może ktoś go pokocha:roll:
  18. Boże ,jaka ona piękna moja kochana Zosieńka !!!! To psie chyba potrafi nawet pchły kochać .Idealne stworzenie . Ukłony dla Gajowej i dla Lary:loveu:
  19. Hello,Niutka fajnie że mamy z toba kontakt:cool3: CZekam w napięciu na jakieś dłuższe wieści o Madzi :lol:
  20. Znalazłam w aparacie jej piękne zdjęcie ze szczeniaczkami i widać jej śliczny pysio. Póżniej wstawię ,była bardzo dobrą matką :-(,ale wiecie ze maleństwa uśpione:placz: Rozmawiałam z wetem maja ja przenieść jutro do szpitalika i tam będziemy ja resocjalizować i przełamywać jej lęki. Ja jestem w schronie w piątek ,a może uda mnie się zwiać i jutro być to obczaję sytuację:roll:
  21. Ja myślę ,że po tak długich niepowodzeniach w końcu przyjdzie taki dom na który Fryziula naprawdę zasługuje i który jest jej wart.
  22. CZyli zostaje naprawdę ?????
  23. Bardzo się cieszę ,bo gdy widziałam jak biedna ginie w oczach u nas w schronie to serce mi pękało.
  24. Bede może jutro ,to zajrzę do niej .
  25. U nas u psów nie jest za ciekawie ,często są walki i pogryzienia . Są strasznie sfrustrowane i zrezygnowane.Brak ruchu,ciasnota walka o bude i spojrzenie ludzkie czyni z nich istoty ,które same tylko wiedzą ile kosztuje je każdy kolejny dzień w takim miejscu ,totalna beznadzieja brak przyszłości .A jeśli już zwierze podda sie to koniec ,:-(Albo wnikliwy amator takich tragedii je uratuje ,albo współtowarzysze zrobią swoją robote .....
×
×
  • Create New...