czytacie w moich myslach ,ale nie wiem zobaczymy ,Jak bedziemy mieszkać w hoteliku ,ja z dziećmi pare dni w tyg, mąż na okragło zaczne go rozpracowywac .Atosa kocham bardzo ,ale wiem tez ze mam swoje 4 zwierzeta ,które też bedę musiała tam zabierac .Więc zobaczymy w lutym ,jesli do tej pory nie znjadzie domu ,zabiore go do siebie jako lokatora a pózniej bedziemy intensywnie mysleć,,,,