Jump to content
Dogomania

bela51

Members
  • Posts

    32875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bela51

  1. Nikt za darmo nie będzie trzymał psa w hoteliku.Jest tam dzięki uprzejmości p.kierowniczki i dlatego że akurat jest miejsce.Jeśli zjawi sie jakiś piesek z pieniędzmi, to Rokitek wyląduje na kwarantannie, ponieważ nie dostarczono ksiazeczki zdrowia.
  2. Monika prosi o pomoc i zbiórke, sama też się dołoży. Miała rozmawiać z Wilczek, ale bez kompa to jak bez ręki. Może wieczorem jej ktoś naprawi.Ale to nic pewnego.
  3. Dzwoniłam dzisiaj do schroniska. Rokitek dalej w boksie hotelowym (nielegalnie jak powiedziała p.kierowniczka). Ksiązeczka dalej nie dostarczona. Nie wiem w końcu gdzie jest ta ksiązeczka i dlaczego nie można jej wyslac? Monice padł komputer, telefonowała do mnie. Apeluje do fanklubu Rokitka abyście pomogły temu psiakowi. Może jakaś zbiórka, chocby na hotelik przy bytomskim schronisku. Albo jakiś płatny tymczas? Ten psiak bez Waszej pomocy naprawde źle skonczy:shake: Mnie jest go serdecznie żal, ale sama nic nie jestem w stanie zrobić.
  4. Kto może niech wpłaca juz skladke za lipiec.Ja swój przelew zaraz zrobię.:lol:
  5. Myślę, że kazdy chce jak najlepiej. Aby było szybko, dobrze i niezbyt drogo. Ogladalam strone u jamora, może i wygląda imponująco, ale czy Barankowi jest potrzebne specjalistyczne szkolenie?Czy dobra opieka i spokój? Wybierzcie miejsce sprawdzone i niezbyt drogie, aby jak najszybciej Baranka wyciągnąc ze schronu. Rozsylajcie proszę zaproszenia na wątek do innych cioteczek ( i wujków.);)
  6. Czy ktos z fanklubu Rokitka dzwonił może do schroniska? Czy książeczka psiaka została dostarczona i gdzie Rokitek przebywa? Na kwarantannie? Zadaje tyle pytań, bo martwie sie o tego psiaka.A dzisiaj znowu nasłuchałam sie takich strasznych rzeczy o bytomskim schronie, że dosłownie włos jezy sie na glowie.:???: Może lepiej gdyby wrócił do Jstrzębia?????????
  7. Moja koleżanka Ewa z Bytomia , której nie ma na dogo, deklaruje na Baranka 10 zl miesiecznie.
  8. A jaki jest koszt hotelu na Malowniczej?
  9. Moja corka Monika, tez dorzuci 10 zl miesiecznie.
  10. Wieści z frontu są takie, że Panstwo ( mimo mojego telefonu) nie dostarczyli książeczki zdrowia Rokitka i pies musi iść znowu na kwarantanne. Ale nie wiem, czy kogoś to obchodzi, bo od wczoraj prowadzę sama ze sobą rozmowę:roll:.
  11. Mało nas tu dzisiaj zagląda, może przez te burze????? Ja uważam,ze trzeba go zapisać, gdyby cos się nie daj Boże zmienilo, to najwyżej zrezygnujemy. Ale tego psiaka trzeba jak najszybciej wyciągnąc ze schronu. Czy ktoś sie wreszcie zlituje i poda to konto?????????? :mad: Przecież już wpływałyby przelewy.:mad:
  12. Niecierpliwym polecam żółte strony EMIRA, tam można wiecej sie dowiedziec o pięknych "znaleziskach" i ekspresowych adopcjach naszej kochanej Bajki. Niektórym nawet nie zdążyła wątku założyć.:mad::evil_lol:
  13. Też przelalam dzisiaj swoje zobowiązanie za lipiec.:lol:
  14. [quote name='REJA']Widzę ,że sytuacja Rokitka znowu zła :-(.[/quote] Nie zaprzecze, niestety.:shake: Dostalam odpowiedż od p.Antoniego. Nie może Rokitka wziąć do siebie. Zaoferował pomoc behawioralną w pracy z psem. Wyglada na to, że Rokitek zamienil tylko jedno schronisko na drugie.:roll:
  15. [quote name='monika55']Jeszcze pytanie : kto to jest p. Antoni? Teraz to juz musze wszystko wiedziec. Az mi sie telefon rozladowal, tyle bylo tych rozmow. [/quote] Pan Antoni organizował jakąs grupę interwencyjną pomocy dla zwierząt.Czy prowadzi hotelik nie mam pojęcia, Czy przyjmuje psy grzecznościowo, też nie wiem. Wysłałam do niego maila z zapytaniem. Mam nadzieje, ze miałam dobry adres i ze odpowie. Jutro rano pojade do schroniska i porozmawiam z kierowniczką, żeby to diablątko trzymali w tym oddzielnym boksie.A WY CIOTECZKI SZUKAJCIE DOMU. Albo zbiorka na hotel, bo innego wyjscia nie widzę.
  16. Wpadłam w sam środek [B]akcji ROKITEK[/B]. Telefonowała do mnie Pani ( byla właścicielka) i poinformowała, że jej córka ma załozone kilka szwów na twarzy, bo Rokitek rzucił sie, gdy sie nad nim pochylila, aby go pogłaskać. Jest obdukcja lekarska, więc Pani chyba mówi prawdę. Daleka jestem od bronienia tych Państwa, ale chyba rzeczywiście, Rokitek wymaga socjalizacji i do domu z dziećmi się nie nadaje. Niektóre psy mają paskudny zwyczaj gryzienia po twarzy. Mój niestety też. Ugryzł mojego wnuczka ( bo mu dokuczał) Ugryzł mnie ( u weta). No ale ja mojej "niedobrej "suki nikomu nie oddam. Tym się różnimy. Rokitek pewnie jest w totalnym stresie, stąd jego nieprzewidywalne zachowania. Pomóżmy temu malemu diabełkowi, bo może marnie skończyć.:shake:
  17. Nie masz za co dziekować. Mogłam go nie odnaleźć wczoraj, byloby jedno zamieszanie mniej:evil_lol: Na razie siedzi bidok sam w boksie hotelowym, ale to tylko chwilowo, bo maja oblożenie w hoteliku. Pytałam. Teraz pytam o p. Antoniego. Telefon, lub adres. Pojade tam i dowiem sie na miejscu.Ale mam czas tylko do jutra dopołudnia. Wyjezdzam i wracam w piatek.
  18. Rozmawiałam ze schroniskiem.Rokitek zostal złapany i juz jedzie spowrotem do schroniska. Kierowniczka pyta, czy byl szczepiony na choroby zakaźne.?
  19. Monika, skąd masz te informacje, to jest pewne??? Już dzwonię do schroniska.
  20. [quote name='Julia07']I co z Rokitkiem:-(??[/quote] Zapewne przebywa u swoich bytomskich właścicieli.Chyba nie zdążył od wczoraj uciec?:roll:
×
×
  • Create New...