-
Posts
32875 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by bela51
-
Odszedl Barni:(zostal tylko smutek:(zegnaj Piesku:(
bela51 replied to DORA1020's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
NIe ma juz Barniego :placz: NIe jestem w stanie nic wiecej na razie napisac. Umarł dzisiaj w nocy, a ja rycze, choc nigdy go nie poznałam:placz: Kochany, piekny piesek. :-( Nasz Barni:-( -
Ale póki co, Aronek do mieszkania sie nie nadaje ? A czy ma tendencje do ucieczek, podkopow i innych tego typu wyczynów , gdyby zamieszkał na zewnatrz ?
-
Odszedl Barni:(zostal tylko smutek:(zegnaj Piesku:(
bela51 replied to DORA1020's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo dziękujemy za zdjecia naszego Barnisia :loveu: -
Jaka sliczna biedula. :-( Zabierzcie dziewczyne do jakiegos hoteliku, zanim bedzie za późno. Potem bedziemy martwic sie o pieniądze.
-
Odszedl Barni:(zostal tylko smutek:(zegnaj Piesku:(
bela51 replied to DORA1020's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
SKARPETA OWCZARKOWA Dla bezdomnych Cywilów, Szarików, Rexów i Alexów
bela51 replied to egradska's topic in Owczarek niemiecki
[quote name='Patix']Witam, nie wiem czy jeszcze ktoś tu mnie pamięta ale się przypomnę. Piszę w sprawie Lucky tej agresywnej Owczarki. Do tej pory nie pisałam bo jakoś dawaliśmy radę ale teraz may na koncie 260 zł a za hotel trzeba zapłacić. dlatego chciałam zapytać z kim się kontaktować w sprawie wsparcia które sunia miała przyznane.[/QUOTE] Pamiętamy, pamietamy. :lol: Napisz do DONnki, naszego "ministra " finansow.:lol: -
TINA młodziutka mini Onka MA DOM w Ostrołęce
bela51 replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mazowszanka2']Postaram się czegoś dowiedzieć. Generalnie wierzę Państwu, że wybrali dobry dom. I chwała im za to, że nie pozbyli się psa w inny sposób. Natomiast martwi mnie to, że obecny dom też może kiedyś zmienić zdanie co do Tiny. I szukaj wiatru w polu. Trudno dzwonić do ludzi co miesiąc i robić bez przerwy naloty.[/QUOTE] Jesli uda Ci sie z nimi spotkac, to własnie uswiadom im to, ze pies zawsze moze do Was wrocic. I w razie problemów aby tak zrobili, a nie odawali go gdzies dalej. -
SKARPETA OWCZARKOWA Dla bezdomnych Cywilów, Szarików, Rexów i Alexów
bela51 replied to egradska's topic in Owczarek niemiecki
Ja oczywiscie ZA !!! Pomózmy Larremu ! -
Przelałam na konto SMON ( dla Argusia ) 250 zł z bazarku Arim i mojego. Jak kaska dotrze, to potwierdz DONnko na wątku bazarkowym. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/253379-ZAKOŃCZONY-!Ubrania-kosmetyki-i-ksiązki-bazarek-dla-Argo-do-12-06-br[/URL]
-
TINA młodziutka mini Onka MA DOM w Ostrołęce
bela51 replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Miejmy nadzieje,ze nie trafiła źle... Jednak wolałabym to sprawdzic. Macie taką mozliwosc ? -
Odszedl Barni:(zostal tylko smutek:(zegnaj Piesku:(
bela51 replied to DORA1020's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Barnisiu, nikt u Ciebie nie był ? -
Nikt nie zaglada do naszego przystojniaka ?
-
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
bela51 replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Odwiedzam Maksi-Helenke sliczną dziewczynke:lol: -
Chłopak jest przesliczny :loveu: Nie spodziewałam sie, ze to taki przystojniak ! DONnko, moze trzeba wkleic nr konta Skarpety Owczarkowej w pierwszym poście ?
-
A gdzie on teraz przebywa ? U kogos na dt, czy w hotelu ? Przedtem mieszkał w domu, czy w kojcu ?
-
Pokazuj sie chłopaku !
-
Podniose, w oczekiwaniu na odwiedziny pierwszych gosci...
-
Karo ma dom. Dziękujemy wszystkim za pomoc i wsparcie.
bela51 replied to Poziomka's topic in Już w nowym domu
Zagladam do pieknego Karo:loveu: Kiedys marzyłam o wilczarzu, ale miałam wtedy sznaucera... A potem zakochalam sie w ONkach i tak juz zostało:lol: -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
bela51 replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Słodka mordeczka:loveu: Rzeczywiscie lubi sie wygrzewac na słoneczku :lol: -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
bela51 replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
[quote name='piescofajnyjest']na Slasku! Marzy mnie się wycieczka do Sopotu[/QUOTE] Witamy na Śląsku:lol: -
Witaj Piekny, mam nadzieje, ze twoje zycie wreszcie sie zmieni na lepsze. Zasługujesz na to, jak kazdy. Bardzo dziekujemy Dodzie_ za pomoc w transporcie Bezimiennego do hotelu.:lol: Mysle, ze trzeba bedzie zorganizowac jakies chrzciny ?
-
Czemu tak strasznie pusto na tym wątku ? Co słuchac u Arona, gdzie przebywa teraz ? Moze jakies nowe zdjecia ?
-
Dostałam maila z hotelu i cytuje jego obszerne fragmenty: [I]Co do zachowania - jest dobrze, Niko jest coraz swobodniejszy i powoli odnajduje się w nowym otoczeniu. W stosunku do nas nie wykazuje żadnej agresji, choć faktycznie trzeba przyznać, że jest to pies który na dzień dobry sprawdza nowe osoby. To dość typowe u psów pewnych siebie, dominujących - świetnie i bez problemów układają się ich relacje z tymi, w stosunku do których pies nie ma wątpliwości, że kontroli nie przejmie. Jeśli jednak człowiek trochę się psa boi, trochę nie wie co robić - pies wykorzystuje taką sytuację i wtedy pojawia się problem. Przy wcześniejszych pogryzieniach doszło pewnie do tego jeszcze bronienie właściciela, co pogłebiło problem. Myślę, że to trzeba mieć na uwadze szukając nowego domu - moim zdaniem nie musi to być mężczyzna mieszkający sam - ze mną, chociaż jestem kobietą, póki co nie ma żadnych problemów. Na spacery chodzimy razem, Niko nie broni mnie przed Tomkiem ani Tomka przede mną. Ważne jest, żeby trafił w ręce osoby wiedzącej jak opiekować się dominującym psem, jak wcześnie zauważyć zachowania mogące przerodzić się w agresję i jak temu zapobiegać. [/I] [I]Byłoby idealnie, gdyby nowi opiekunowie mogli przyjechać kilka razy do Niko. W przypadku takiego psa to bardzo dużo daje, a przy tym pozwoli uniknąć dla samego Niko kolejnego poczucia dezorientacji i oderwania od wszystkiego co znał. Wiem, że jeśli trafi się osoba zainteresowana adopcją z drugiego końca kraju to będzie to niewykonalne, ale warto zaznaczyć, że jest taka opcja. Oczywiście nowi właściciele Niko mogą liczyć na nasze wsparcie w pracy z psem, ale nawet z tym myślę, że muszą to być osoby mające jako takie pojęcie. Nie wykluczałabym też adopcji na zewnątrz - do ogrodu z kojcem. Nawet uznaję to za bezpieczniejszą opcję na początku, dającą i psu, i ludziom możliwość bezpiecznego i swobodnego zapoznania się ze sobą. [/I] Na fb są jego nowe zdjęcia, album jest publiczny, wiec kazdy meze wejsc i obejrzec naszego kochanego przystojniaka:lol: [url]https://www.facebook.com/media/set/?set=a.335563246597224.1073741850.192975384189345[/url]