Jump to content
Dogomania

bela51

Members
  • Posts

    32875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bela51

  1. [quote name='Bura']Korzystając z ocieplenia mogłabym wysłać Bonharen, bo z wątku Barnaby ani widu ani słychu, z czego wnioskuję, że im się nie przyda. Mam też jeśli byście chcieli Gelacan Fast, ten co tak śmierdzi ochydnie, zostało mi trochę po Ajce. Tylko on przesypany z wielkiej puchy do opakowania po małym chondrocanie jest. Przepraszam, że nie dałysmy odpowiedzi, ale po prostu nie dowiedzialysmy sie, czy Barnabie jakis wet uzna sa konieczne podanie Bonharenu. Nasz chlopak miał dzisi zabieg usunięcia brzydkich guzów i ta sprawa bardziej nas zaprzątneła. Jednak tak, jak wczesniej pisałam, myśle, że Maxowi na pewno bardziej sie przyda.
  2. Tak , za badanie bedzie ok. 100, bo poszly 2 wycinki do Lublina. Ale to później, bo p.Joanna tez nie placiła. A kołnierz musi kupic dzis lub jutro, bo u weta akurat brakło.
  3. Chyba wczoraj pisałam, ze Barnaba dostał tabletki na powtórne odrobaczenie. To było 21 zł. Jeszcze musze doplacic za kołnierz, ale na razie nie wiem ile.
  4. Wpłynęła wpłata 15 zl od Itske. Bardzo dziekujemy ! Wpłaty jednorazowe 1174,50 Deklaracje stałe 250,00 Razem 1424,50 Wydatki 1038,50 Stan konta 386,00
  5. Nie wytrzymałam i zadzwoniłam przed chwilą. Biedny ten nasz Barni,:-( ma bardzo duże rany pooperacyjne, ( kilkunastocentymetrowe ! ) guzow było sporo, na boku i na karku. Został tez wykastrowany. Nie uwierzycie, ale operacja trwała 3 godziny i Pan Doktor policzył za wszystko 130 zł !!! Mysle, że to jest psi Doktor Judym.:loveu: Majqo, robię przelew na 130 zl za weta i 110 zł dopłata za hotelowanie w marcu. ( Ew. wpłata Pani z W-wy ciagle nie została sprawdzona, ale nie dziwie sie ,że p.Joanna nie ma czasu.)
  6. Sama nie wiem, ciągle sie martwie. Zabieg był długi. Zadzwonie za jakis czas, niech spokojnie dojada i p.Joanna odpocznie po emocjach, których miała sporo.
  7. Juz rozmawiałam z p. Joasią. Gucio w samochodzie, wybudza się. Zabieg trwał dlugo, bo guzów bylo kilka. Oczywiście poszły do badania.. Zadzwonie jeszcze po południu, jak już beda w hotelu.
  8. Trzymam kciuki za te daleka podróz Gucia. I marzyłabym, aby zobaczyc kiedys zdjęcia z tego niemieckiego domku. Powodzenia, psiaczku !
  9. Tak, wykupie w przyszłym tygodniu, jak obiecalam.
  10. Matko świeta, to jest nie na nerwy takiej panikary jak ja. Dostałam smsa, ze operacja jeszcze trwa.
  11. Takiego smsa dostalam od p.Joasi. Siedze i czekam na nastepnego, czy mozna juz dzwonić.
  12. [quote name='Magija']zmiana planów - jutro koło 10 rano Julcia pozna swoich Pańciów i pojedzie z nimi na wycieczkę do domku w Szczyrku :)[/QUOTE] Bardzo sie cieszę. Bede miała okazje za pare dni poznac Jucie i obiecuję duzo zdjęć.
  13. Barnaba na zabiegu, a ja siedze z kluchą w gardle. Podobno ma wiecej guzów, które wygladaja powaznie.:-(
  14. Ja też bede dzisiaj cały czas myslami z Talcott. :-( Załuję, że nie bede mogła uczestniczyc w ostatnim pozegnaniu, ale na zawsze pozostaniesz w moim sercu. [*]
  15. Kochana, nie mam absolutnie warunków, aby wziąc do maleńkiego mieszkania drugą ONkę.:-( Gdyby nie to, to nie zastanawiałabym się.
  16. Taygo, skąd wzięłas tego biedaka? Czy to pewne, ze sparalizowany? Widzial go wet? Może tylko wystraszony i zabiedzony, dlatego sie nie rusza. Musisz cos więcej o nim wiedziec, zanim podejmiesz taka decyzję. :-( Pamiętasz, wydawało sie, że Skrzat tez nie przezyje... I jak tu pomóc jak jestes tak daleko....:-(
  17. Bede o niej pamietać. Cudna jest, sama najchetniej bym, ja wziela, ale gdzie ?
  18. To nie tak. Ci Państwo od kilku miesiecy szukają dla siebie suczki. A ja załozyłam nawet dla nich watek "przygarne psa". To była bardzo długa droga. I jeszcze nie wiadomo czy Magija im odda Julcie...
  19. Ale pęęęęęęęękna ! A ma jakies ogloszenia ? Ona jest u Ciebie?
  20. No to bedzie Pani Joasi dozywotnio hoteliku pilnował, jak taki gad z niego.:mad: Zapomnialam dodac, ze za nasze pieniądze.:evil_lol:
  21. Kochana, decyzja zapadła. Jesli , oczywiście sie zgodzisz to sunia zamieszka w Sosnowcu. Bedzie mieszkala w bloku i wysypiala sie na kanapie, ale Państwo maja równie domek w górach, wiec bardzo czesto bedzie miała okazje jeźdżic z nimi i hasac po ogrodze. Pozostaje kwestia wizyty przedadopcyjnej. Jesli chcesz moge załatwic niezależna, jesli wystarczy moja rekomendacja to ją daję. Do omowienia pozostaje transport. Ale czekam ,az sie odezwiesz.
  22. To nasz Barni ma taką zła opinie w hotelu??????
  23. Klamka zapadła,:lol: Barnaba jutro o 10 ma zabieg, prosze trzymac kciuki:lol:
  24. Co tam u Ciebie nasza przytulanko słychac? Moze Cioteczka Megii zrobi jakies nowe zdjecia?
×
×
  • Create New...