Jump to content
Dogomania

bela51

Members
  • Posts

    32875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bela51

  1. Aaaa, to ja nie zrozumialam. Dobrze, szukajmy wiec deklaracji, to dla niego jedyna nadzieja.
  2. Sytuacja wygląda na patową . Jesli schronisko nie zgadza sie na hotel, to na co sie zgadza ? Tylko na adopcje ? Jak mozemy mu pomoc ? Czego oczekujesz Anju ?
  3. Mam nadzieje, ze spodoba jej sie u Jamora i zmieni troche swoj stosunek do innych psow. Wtedy łatwiej bedzie o dobry domek, bo przeciez to sliczna i b. mądra sunia.
  4. Ciesze sie bardzo z takiego rozwiązania.:lol: Ale tak jak DONnka ufam, ze dopilnujesz spraw zwiazanych z diagnostyka i operacją. Czy potrzebne byłoby jeszcze jakies wsparcie dla suni ? Np. na operację ? No i mam nadzieje, ze dostaniemy od czasu do czasu jakies info i zdjęcia. Wielu z nas bardzo przejęła historia Suzi.
  5. W zawodach bralo udzial wiecej dogomaniakow.:lol: Wczoraj pisala do mnie J_ulia, ze ona i jej Nordi zajeli pierwsze miejsce w klasie najszybszy bezdomny pies na dystansie 25 km. Nordi jest synem suni haski, zaglodzonej przez pewna nauczycielke ze slaska. Sprawa byla bardzo glosna jakies 2 lata temu.
  6. A czy zostal przebadany ? Moze to jakies zmiany w mozgu ?
  7. Sliczna sunieczka . :loveu: Nie czytaøam dokladnie calego watku i dlatego pytam czy nie probowliscie namowic opiekunke na klatke kenelowa? Przeciez niektore psy bardzo chetnie siedza w klatkach.
  8. Jaka sliczna Koko :loveu: A co ta bidulka ma na pyszczku ? To blizna ?
  9. No to czekamy niecierpliwie na zdjecia Twojej nowej lokatorki.:lol: Na pewno biedactwo potrzebuje troche czasu, ale na pewno niedługo sie pozwoli głaskac i tulic. Tylko co na to Twoi zazdrosnicy ?
  10. [quote name='ana pe']hej. Zaraz założę wydarzenie na FB. głównie jestem na fb, więc nie ma problemu z adminowaniem, ani z informacjami. Będę jezdzic do Buby co 2-3 tyg. W Jamorze podałam również swój nr, jako osoby do kontaktu w sprawie psa. Liczę na pomoc i współpracę Livki w tym wydarzeniu, która zbiera deklaracje i organizuje bazarek... a bazarki to dla mnie czarna magia.. Nie wiem ile brakuje by opłacic wrześniowy pobyt?[/QUOTE] Zanim załozysz event, to moze skontaktuj sie z DONnka. Byc moze ona to zrobiła, spójrz kilka postów wyzej, co napisała. Szkoda, aby wydarzeni sie powielały niepotrzebnie.
  11. Ciesze sie, ze u Kajki wszystko w porządku. Kochana siwa mordeczka.:loveu:
  12. Kłapacz rzeczywiscie jakby odmieniony i na dodatek z zasznurowanym pyskiem.:lol:
  13. Biedna sierotka, nawet nie wie co ja spotkało. Czy uwazasz , ze ma zadatki na Onka ?
  14. Pewnie nie miałas czasu odwiedzic Kajki, Aniu. Wiem, ze Twoja pudliczka bardzo chora.:-( Ale moze dzwonisz tam czasem i pytasz , jak Kaja sie miewa ?
  15. Tez zagladam do Nikodema, czy moze są jakies newsy;)
  16. Wiem, ze nic suni juz nie wroci zycia, choc długo jeszcze zostanie bol i zal.:-( Skupmy sie na pomocy Saszence, chocby przez pamięc o jej mamie. Mam nadzieje Kuna, ze ten dom dla malutkiej został wybrany bardzo starannie, bo chyba lepiej, zeby została dłuzej u Ciebie, nic miałyby byc jakies wątpliwosci co do ds dla niej. Dopóki Saszka nie znajdzie domu ja nie wycofuje swojej stałej deklaracji.
  17. [quote name='Kama83']to chyba odnosilo sie jednak do mojego postu[/QUOTE] Jestem pewna, ze nie :lol: Tymus nie czuje sie dziewczynką :evil_lol:
  18. No to nieźle sobie Martika nagrabiła :shake:
  19. Czyli sprawa pomocy dla niej, juz jest nieaktualna, domek jest pewny ?
  20. Ifka, czy Saszka juz nie przebywa u Kuny ? Pytam, bo wnioskowałam dla niej o pomoc na wątku Skarpety.
  21. A czy Kama juz zdecydowała, gdzie suńka pojedzie ? Czy dalej szukamy ?
  22. Zagladam do Lesinka.:lol: - uciekiniera. Tez moge wrzucic zdjęcia, jesli je podeslesz mms-em ,Zosiu.
  23. [quote name='egradska']Zojka już nie potrzebuje naszej pomocy:( Śpij spokojnie, piesku:-([/QUOTE] Słuchajcie, czy choc polowe tej kwoty, ktorą miała dostac Zoja nie mozna by przeznaczyc na Saszke, jej osierocona córeczkę ?
  24. Kuna, dziekuje Ci za wszystko co zrobiłas dla tej suni. Wiem, ze musiałas ją kochac i bardzo Ci wspólczuje. Juz dawno , tak bardzo nie zabolala mnie smierc zadnego psa.:-( Nie chce drązyc tematu, ale sama musisz przyznac, ze diagnostyka, ktora byla postawiona kilka dni wczesniej była błedna. Wyraznie napisałas, ze nie ma zadnych zmian na narzadach wewnętrzynych. Gdyby zmiany były zauwazone, moze suni niikt nie męczyłby zbędna operacja, tylko dał jej spokojnie pozyc jeszcze kilka tygodni czy moze nawet miesiecy . Jest mi bardzo, bardzo smutno. Zegnaj cudna Zoju i wybacz nam, ludziom:-(
×
×
  • Create New...