Jump to content
Dogomania

bela51

Members
  • Posts

    32875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bela51

  1. Bardzo mi przykro, zegnaj pieseczku :(
  2. Bardzo sie ciesze :) Na pewno juz bedzie dobrze, skoro koty i szczurzyca jeszcze zyją :) Aslanku, zachowuj sie przyzwoicie :)
  3. Małgosiu, masz szczesliwa ręke . Twoje dwa psiaki szczesliwe w swoich domach, a tak naprawde, to zaden nie rokowal zbyt dobrze. Moze pora rozejrzec sie za kolejną bidą ?
  4. Jesli pozwolicie, to zareklamuję u Julci bazarek dla bezdomnych ONkow.
  5. Podczytuje watek Teo i choc finansowo nie dam rady go wspomóc, to zycze, aby znalazł kolejny dom, tym razem taki, ktory go zrozumie i podoła jego potrzebom.
  6. Bardzo serdecznie wspołczuje :( Podziwiam Was, ze wzieliscie starego i chorego ONka, ja chyba nie dałabym rady, z wielu wzgledow. Adoptowałam 2 lata temu mloda sunie. NIestety czasem jej temperament i nieokiełznanie przerasta moje siły. NIeustannie boje sie, co będzie, gdy mnie przezyje :( Chyba nigdy nie wiadomo co przyniesie nam kolejny dzien i jakie rozwiazanie bywa lepsze. I tym malo optymistycznym akcentem zycze wszystkim wiele szczescia i samych trafnych wyborow w Nowym Roku.
  7. Spojrzałam na fundusze Julki i chyba jest niewesoło (: Czy ktos nie planuje bazarku ? Mogłabym sie dorzucic z fantami, bo na samodzielny jest za mało. Posłałabym zdjecia i opisy.
  8. Wpłaciłam druga czesc z bazarku dla Devona ( 30 zł). Bedzie jeszcze koncowka, ale ciagle nie mam jednego potwierdzenia.
  9. Kolejny biedak, ktoremu sie nie poszczesciło :(
  10. Minął kolejny rok od kiedy nie ma Barniego. Był moim pierwszym psem, pod moją wirtualna opieką. Spędził 4 lata w hotelu ( bardzo dobrym, ale jednak hotelu). Nie znalazl domu. To chyba porazka ? Bardzo mi smutno, gdy po tym pomysle :(
  11. Tak sie ciesze, ze Devon bedzie miał wspaniały dom. Oglądalam reportaz o jego przyszłych włascicielach. Oczy mi sie spociły.
  12. Witajcie Kochane ! Dziekuje Moniko, ze pomyslałas o mnie, starej dogomaniaczce. Choc przyznaje, ze ostatnio coraz mniej jest mnie na dogo. Częsciej na fb, ale tez chyba nie tak jak bym chciała. Pelikan jest slicznym psem i jego metamorfoza rzeczywiscie jest niesamowita. Tymbardziej jest mi przykro, ze nie bede mogła ofiarowac mu jakiejs stałej deklaracji. Obiecuje pamietac o nim, gdy sklece jakis kolejny bazarek ( co niestety tez nie czesto robie , ale po prostu nie mam zadnych atrakcyjnych fantów. Finansowo zjada mnie moja adoptowana dwa lata temu ONka, młoda, ale niestety chora na znt. A wiec droga dieta, leki i częste wizyty u weta. Nie był to mój wybor, bo na pewno wolałabym zdrowego psiaka, ale przeciez skoro stała sie moim czlonkiem rodziny, to musze o nią dbac. Doraźnie staram sie wspierac jakies biedy, ale na stąła deklaracje nie moge sobie pozwolic. Przepraszam. Edit. Znalazłam Pelikana na stronie Przygarnij psiaka i udostepniłam. Wiem, ze to niewiele :(
  13. Mialam przez 7 lat strachliwą ONke. Czy to sie da wyleczyc ? Watpie. Janeczka na poczatku wcale nie chciala wychodzic z mieszkania. Na spacery chodziłysmy nocą ( 1.00 lub pozniej). Tylko w poblizu domu. Potem wpadłam na pomysł aby wywozic ją w ustronne miejsce. Na siłe była wpychana do auta i jechałysmy do pustego, opuszczonego parku. Tam potrafiła zapominac o swoich strachach i bawiła sie pilką. Na szczescie potrafila sie bawic ( przeciwienstwie do mojej obecnej ONki, ktora tylko polowałaby na wszystkie zywe stworzenia, a na piłke patrzy jak na dziwny przedmiot, ktory nie wiadomo do czego słuzy, ale to juz inna historia).. Z czasem zachowanie Janki poprawilo sie na tyle, z mogłysmy chodzic w pobliskie ( znane jej ) miejsca. Ale i tak czasem w najmniej spodziewanym momencie potrafila robic w tył zwrot i zawracac w strone domu. Wtedy juz było " pozamiatane" i nie mogłam jej przekonac, aby isc dalej. I niestety tak miała juz do smierci. Pisze to, aby moze sprobowac zabaw z Devonem. Jesli potrafi biegac za piłka lub patykami, to byłby jakis bodziec, ktory uczyni spacery atrakcyjnymi.
  14. Przelałam dzisiaj na konto Devona 100 zł z nierozliczonego ciągle bazarku. Bedzie jeszcze koncówka, ale mam nie wysłany fant do MALWA ( prosiła aby przesłac pózniej i brak potwierdzenia od Zahra) .Jednak pieniadze Devonowi na pewno potrzebne, wiec nie chce aby u mnie lezały.
  15. Co u Aslana ? Czy jest poprawa po ostatnim leku ?
  16. Zdjecie Devona nie jest publiczne. U gory po lewej stronie nad zdjęciem musisz zmienic.
  17. A ja nie wiem w czym jest rzecz, bo ja teraz z Teresą juz jestesmy znajome na fb, a mimo to nie widze opcji "udostępnij" pod zdjeciem Devona. Moze spróbuj zmienic na "publiczne" ? W koncu im wiecej osób go zobaczy tym lepiej.
  18. Owszem , widze, nawet wstawilam komentarz. Ale nie ma pod zdjeciem opcji "udostepnij". Nie wiem dlaczego ?
  19. Weszłam na fejsie na strone Teresy i nic nie widze. Tzn nie widze Devona. Ja jestem na fb Izabella Janna.
  20. Ogladam zdjęcia Devonka i jestem zachwycona. Moze zalozyłby mu ktos wydarzenie na fb? Ja jestem niegramotna w tym temacie, ale moge udostepniac. Poza tym jest szansa, ze ktos z fb tez wplaci jakis grosz.
×
×
  • Create New...