Jump to content
Dogomania

mariamc

Members
  • Posts

    3069
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mariamc

  1. Już myślałam,że Gwiazka na święta w nowym domu.
  2. c.d. Greven, Jak brałam szczeniaki ze Swarzędza , z pełną świadomością,że są chore na parwo i podjęłam się ich leczenia ,na koszt stowarzyszenia , to wtedy rozumiałaś? Byłaś na ich wątku. Wszystkie swoje wątki zaniedbałam ,Alberta rozliczałam po dwóch miesiacach , Negra nie mam rozliczonego do tej pory, ale nie mam na nic sił.
  3. c.d. Trzymamy w schroniskowym hotelu psy będące pod opieką naszego stowarzyszenia i za nie płacimy. Ponieważ Cudak jest nadal u nas ,poniekąd z mojej winy , a raczej z winy śmierci mojej Mamy, więc za niego płacimy. Myślałam ,że zdążę z jego adopcją i wstawię zdjęcia z nowego domu. Czy to wam wystarczy? Cudak ma się świetnie , waży 44,5 a wygląda na 60-70kg , takie ma gęste futro.
  4. Kontaktowałam się z Myszą1 przed moim kolejnym wyjazdem do Holandii, gdzie mieszkała moja Mama, było wszystko uzgodnione z jego adopcją i wydawało się pewne ,że Cudak jedzie do domu. Stało się tak jak się stało, pisałam o tym Lazy i Cudakowi. Myślałam ,że uniknę publicznego tłumaczenia się ze śmierci mojej Mamy ,okoliczności towarzyszących itd. Nie przewidziałam tego, tego nie da się przewidzieć.
  5. Gusia, dzięki . Będę robić bazarki. Tylko muszę wyjść z grypy i z doła po śmierci mojej Mamy. To już prawie 2 miesiące a ja nadal nie mogę się pozbierać...........
  6. Gusia, podobne problemy miałam z moją boksią Zuzią.Powoli wszystko uda się wyprostować , on już zachowuję się rewelacyjnie.Trzymam kciuki za kastracika. A dziewczyna o której pisałam to AB-AGNIESZKA z Gliwic. A pieniądze duże 3800, które przelewa juz od połowy listopada , do tego 600 pln, które rzekomo przelała na moje konto i 400 pln, które musi zwrócić na konto mojego Stowarzyszenia i 170 pln za leczenie asta. Totalna porażka.
  7. Gusia, jak tylko dostanę kasę za hotelowanie astów, wpłacę Ci 100. Na dzisiaj jestem w plecy , prywatnie 300 a na stowarzyszenie 560. I tylko świadomość ,że mogę zaszkodzić psom powstrzymuje mnie od założenia wątku o oszustwie pewnej osoby. A hotej u mnie kosztuje raptem 200 miesięcznie, pomieszczenia ogrzewane itd . a zresztą wiesz jak jest....
  8. Asia,jeśli chcesz moja wetka ustali cykl leczenia, już ponad miesiąc temu o tym pisałam. Naprawdę warto spróbować.
  9. Zobaczył intruza!! Nasze kocurasie : Boksia , Uszatego i Maćka.
  10. Wysłałam nowe zdjęcia.Gubię się na Dogo.Porażka....
  11. Też był świąd. Moja wetka twierdzi ,że ważny jest dobór sterydu.Nie wtrącałabym się , ale napisałaś właśnie o encortonie. Na moją wnusię Merkę encorton nie działał wcale.
  12. A czy wet. wykluczył podczas sekcji sercową odmianę parwo?
  13. Cieszę się ,że to nie nowotwór. Z drugiej strony jestem ciekawa kuracji. Właśnie na to jest azatiopiryna , u naszego psa w połączeniu z encortonem zdziałała cuda. Nie diagnozowaliśmy psa tak dokładnie , bo i gdzie . na takim zadupiu.
  14. Siodłaty odszedł [*] W szóstej dobie, kiedy już chodził , cieszył się a my razem z nim , w nocy dopadła go sepsa..... Nie mogę sobie wybaczyć ,że tego nie przewidziałam.
  15. Jeśli bez dokumentów z PIW, to Wojewódzki to odeśle do sprawdzenia do PIW. Jeśli macie te dokumenty na piśmie, to, co trzeba zrobić napiszę na PW.
  16. W końcu znalazłam wątek. Mały Pituś jest bardzo podobny do tego ze zdjęcia. Jutro go obfocę. Leoś zaczyna tracić na wadze. Miał dzisiaj pobieraną krew do badania.
  17. Saint, musisz mieć na piśmie , to, co powiedział Ci Powiatowy. Jeśli nie będzie chciał, napisz pismo o sprawozdanie z kontroli wet. Musi Ci odpowiedzieć zgodnie z KPA. Jak będziesz to miał, piszesz do Wojewódzkiego , skargę na postępowanie PIW, dołączasz pismo od PIW. W zależności od wyniku, jeśli będziesz chciał, napiszę , co dalej. Jest to długa droga, ale skuteczna......
  18. Wysłałam 100, śledzę wątek, cieszę się,że Gwiazdka robi postępy.
  19. Biorę psy tylko wtedy, kiedy mamy wolne środki na koncie stowarzyszenia.Zawsze liczę tylko na siebie, bo z kasą z deklaracji różnie bywa.Nie składam deklaracji pomocy , bo prywatnie mnie na to nie stać, wystaczy mi bid u nas ,na miejscu. Nie mogę znalezć wątku szczeniaków , więc wpisuję tutaj. Oneczki Leosia waży 9,3 kg Leoś nadal malutki,tylko 5,6kg Mały ,brązowaty Pituś-Aztek 6,6kg Andzia ,ten czarny nie dojechał do mnie. Rudy kundelek 6,3kg Czują się dobrze .
  20. Robimy gabinet fizykoterapii psiej, będziemy testować na Albercie;)
  21. Zostało 160 zl. Jeśli coś minęłam , to proszę pisać. Zdjęcia Alberta wysłałam w sobotę Madcat. Kupiłam duży Caniviton ,starczy mu do końca grudnia. Ma taraz przerwę w carprodylu,nadal je rano leki tylko z kocią karmą:diabloti: Z kiełbasek ,szynki -wypluwa. Ogólnie czuje się dobrze jak na jego stan zdrowia.
  22. Pobyt Alberta u nas 10.10.-10.11. 200zł 10.11.-10.12. 200zl Zastrzyki 60 zl. Carprodyl 120 zl. Caniviton forte 90 zl. Antybiotyk 42 zl. Razem 711 zl. Jest to rozliczenie za dwa miesiące.
  23. W końcu rozliczam:oops::oops: Wpływy: Marysia 30 Baldek 100 Majka 30 Agata 30 Madcat 10 Marysia 30 Baldek 100 Razem 330, Zostało 541, Razem 871.
  24. Na początek do małego, odpoczywa po sterylce. Czuje się b. dobrze.
  25. Właśnie kasa, czy schron w Swarzędzu jest dotowany przez miasto?
×
×
  • Create New...