Jump to content
Dogomania

Monica_20

Members
  • Posts

    222
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Monica_20

  1. zapisuję :placz: może porobię jutro ogłoszenia, moze znajdzie się ktoś kto weźmie je chociaż na podwórko, one napewno będą zadowolone jak chociaż nie będą głodne i będą miały na czym spać żeby nie kapało im na główy. Nic więcej nie moge zrobić :-( nie mam nawet złotówki wolnej :-( nikogo tu nie było od 2 dni :mad: nie może tak być :shake:
  2. [quote name='enia']uchhhh do pysia jej w zielonym :) ślicznotka......[/QUOTE] Też tak uważam :loveu: Bardzo mi sie podoba ta psinka :lol:
  3. Piękna ta Bajeczka i reszta zwierzaczków oczywiście też :loveu:
  4. jejku :loveu: tak bardzo się cieszę :loveu: tez ryczę cały czas. Przeczytałam dzisiaj wszystko od momentu napisania tekstu, a potem już lawina dobrych wieści :multi: Pipi nie bądź taka skromna, gdyby nie Ty to Foksia zginęłaby w niewyjaśnionych okolicznościach tak jak wiele innych psiaków, Ty dałaś jej szansę pierwsza, dziękuje wszystkim, że tak skutecznie działacie :loveu: Dajcie na to Allegro Azę, ona jest taka piękna, tez szybko powinna znaleźć domek (oczywiście to moja propozycja, nic nikomu nie narzucam). Jak dobrze że są jeszcze ludzie którzy chcą dać psiakom wszystko co najlepsze :loveu:
  5. Śliczny nosek, prawda? :loveu: [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/1112/foto228.jpg[/IMG] [IMG]http://img35.imageshack.us/img35/4828/image0002dl.jpg[/IMG] tak Vega siedzi na fotelu :evil_lol: [IMG]http://img237.imageshack.us/img237/5806/image0003w.jpg[/IMG] przytulaski :loveu: [IMG]http://img697.imageshack.us/img697/6466/zdjcie0207e.jpg[/IMG]
  6. Vega nareszcie ma cieczkę, już istniało podejrzenie czy aby na pewno ma wszystko w środku, planowaliśmy z wetem działania które miały dowieść dlaczego tak się dzieje, a tu jest. 30 stycznia się zaczęła. Dobrze że Yogi jest jeszcze mały, potem sterylka.
  7. Pipi jeśli będziesz u tej suczki owczarka niemieckiego to spróbuj proszę zrobic jej jakieś zdjęcia, bo możliwe że uda się dla niej skombinowac domek. I powiedz mi jeszcze czy ona jest bardziej owczarkiem czy jakims mixem troszke podobnym do owczarka.
  8. A co z Dominikiem? Nie zdecydowali sie jednak?
  9. Wiem co czujesz :-( też tak miałam. Jak byłam w pracy to cały dzień się martwiłam czy jak wróce to Klarcia będzie żyła, bałam się że nie dotrwa nawt do wizyty weta, że nie doczeka nawet szansy na ratunek :-( na szczęście doczekała ale ratunku już nie było. Tęsknię za nią. Sni mi się często, jest uśmiechnięta, wierze w to że specjalnie do mnie przychodzi żeby mi powiedzieć że u niej wszystko dobrze. Trzymaj się Aronku bo masz dla kogo żyć :*
  10. Podajcie mi proszę link do wątku Jamora bo przez brak komputera wszystko straciłam :shake:
  11. Yogi ma ok 2 miesięcy, lubią się z Vegcią :loveu: Bawią się razem, razem przeciągają zabawkę :p Podobno ma być średniej wielkości, ja nie mam na razie warunków na dużego psa chociaż bardzo bym chciała, marzy mi się taki wilczurek, bieganie z nim :loveu: To musi być cudowne, mam nadzieję że kiedyś będzie mnie stać na takie lokum żebym mogła przygarnąć takiego dużego psiaka. Mama Yogiegio jest średniej wielkości, chociaż osobiście jej nie widziałam.
  12. Patrzyła na kółeczko :cool3: Tak, Yogi jest nasz na zawsze. Mój tz stwierdził że wziął go bo chciał a nie żeby go komuś oddawać. Vegcia jest taka fajna :loveu: Wczoraj jak pobiegłam wieczorem jeszcze na godzinkę do pracy to podobno siedziała i patrzyła przez dłuższy czas na przedpokój :loveu: Dla takich chwil warto mieć zwierzęta, ona jest taka kochana, ma parę niedoskonałości no ale jeszcze trochę jest dzieckiem więc może jej przejdzie, teraz musi być dobrym przykładem dla Yogusia :cool3: nie może go uczyć niszczenia:mad: :loveu: A Klarcia na zawsze zostanie na pierwszym miejscu.
  13. [IMG]http://img26.imageshack.us/img26/1299/p02100903320001.jpg[/IMG] [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/2601/p02100903330002.jpg[/IMG] [IMG]http://img687.imageshack.us/img687/3020/p02100903340001.jpg[/IMG] [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/6883/p02100903410001.jpg[/IMG] [IMG]http://img39.imageshack.us/img39/7309/p02100903430003.jpg[/IMG] [IMG]http://img198.imageshack.us/img198/7272/p02100903470001.jpg[/IMG] [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/9616/p08110920450003.jpg[/IMG] To jest Yogi: [IMG]http://img44.imageshack.us/img44/2603/p09110902340001.jpg[/IMG] Moje dwie kochane dziewczynki :calus: [IMG]http://img198.imageshack.us/img198/9546/zdjcie0193n.jpg[/IMG] Ostatnie zdjęcie Klareczki :-( moja biedna dziewczynka :calus: [IMG]http://img198.imageshack.us/img198/5093/zdjcie0195o.jpg[/IMG]
  14. Oddam takie leki: Na serce: Furosemidum 40 mg: 1 całe opakowanie tj. 30 tabletek, i drugie otwarte w którym jest 13. Razem 43 tabletki. Enarenal 5 mg: 21 tabletek (te lekarstwa kosztują ok 4zł opakowanie więc chyba większość na nie stać, no ale może ktoś chce) Na nerki: Bioprazol 10 mg: 7 tabletek (to jest tańszy odpowiednik Gasec 10 mg) Torecan 6,5 mg: 43 tabletki. Termin ważności najkrótszy 2011 r, najdłuższy 2014 r, więc jeszcze troszkę mogą poleżeć.
  15. Witajcie. Moja Klareczka odeszła 3 listopada:placz: to były nerki, już wcale nie pracowały. Nic nie jadła, tylko to co jej wcisnęłam z tabletkami, wymiotowała i miała sraczkę. Bardzo cierpiała wiec podjęłam tą decyzję :-( już jest za TM i na pewno jest szczęśliwa. Mam trochę leków które zostały po Klarci. Furosemidum i Enarenal na serce i jeszcze jakieś 2 na nerki. To nie są drogie lekarstwa ale jeśli komuś mogłyby się przydać to służę pomocą. Klarcia już jest młoda i zdrowa więc już nie będzie tego jadła. Jak coś to dajcie znać.
  16. Płomyk jest piękny, poprostu cudowny, jak go zobaczyłam to się zakochałam:loveu: te białe skarpetki i brwi, ten cudowny ogon i uszka :loveu: czekam już na szczeniaczka który miał być wywieziony, ale gdyby nie to, to Pipi mogłaby go pakować i wsadzać w pociąg do mnie. Niestety nie mam warunków na 3 psy, a bardzo bym chciała. Oby znalazł się ktoś kto zakocha się w nim i już nigdy nie odda.
  17. Satuniu, opiekuj się tam moja Klareczką. Odeszła miesiąc po Tobie :placz: Nie spodziewałam się tego, niby było wszystko dobrze aż tu nagle przestałaś jeść, zaczęłaś się przewracać... Diagnoza okrutna: Nerki nie pracują :-( Kroplówki, lekarstwa, wszystko na nic, nic nie pomagało, było coraz gorzej. Wymioty, biegunka, nie potrafiłam jej pomóc w inny sposób, tak bardzo cierpiała :placz: Podjęłam tą strasznie trudną decyzję. Odeszła tak jak Ty Sateńko. Tak bardzo kochana i idealna :placz: opiekuj się nią i powiedz jej że bardzo mi jej brakuje i że zawsze będę ją kochać. To jest takie trudne :placz:
  18. Jak tam zdrówko Aronka? Moja Klarcia niestety nie dała rady :placz:Tak bardzo za nią tęsknie :placz: Sati tez odeszła :-( Trzymaj się Aronku, Tobie musi się udać.
  19. To takie smutne :-( cały czas płacze jak wchodzę na ten wątek, nigdy nic tu nie pisałam ale zawsze tu byłam, cieszyłam się że jest Ci dobrze. Satusiu kochana bądź szczęśliwa, niech już Cie nic nie boli, my zawsze będziemy o Tobie pamiętać i kiedyś się spotkamy. Czekaj cierpliwie [*] [*]
  20. Ja się przyzwyczaiłam do "Wilczek" ale czy to imię?, można wybrać inne. Ale PKS to nie bardzo :shake:
  21. A Państwo Toli to Ci którzy mieli dać ostateczną odpowiedź co do adopcji w poniedziałek? Bo wyczytałam że przyjechali po innego pieska i wzięli też ją. Więc tamten dom jej nie chciał? :mad:
  22. Już jest dobrze. Akceptują się chociaż są o siebie zazdrosne. Jak przytulam Klarę to Vega siada i patrzy takim wzrokiem jakbym robiła coś strasznego :evil_lol: Jeśli chodzi o to wpadanie na nią to pilnujemy żeby Vega wchodziła do domu dopiero jak już Klara zejdzie z drogi żeby nie została staranowana. Kolejną sprawą jest to że Vegcia ma wadę zgryzu... Ostatnio się dowiedziałam u weta. Podobno te zęby które wystają szybko się zepsują. Zrobiłam zdjęcia jej ząbków ale wyszła tylko nieskazitelnie biała plama :lol: Może na komputerze będzie coś więcej widać to wrzucę jak zrzucę z aparatu. Następna sprawa to ta że niepokoi mnie brak cieczki :mad: nie wiem gdzie ona się zabłąkała. Chciałabym ją wysterylizować w październiku, zobaczymy jak będzie z kasą. Wet też to doradzał, ale oczywiście to nie podlega dyskusji, sterylka obowiązkowa. Chociaż nie trudno byłoby ją upilnować, bo nie mam psa w domu ale to też dla jej zdrowia w przyszłości. Pamiętam jak mieszkałam jeszcze w Miechowie z Klarą, jak było strasznie ciężko jak Klara miała cieczki, pies w domu, dzień i noc szczekanie, piszczenie, drapanie w drzwi:mad: Można oszaleć, ale na szczęście nigdy u mnie nie urodziła dzieci i Vega też nigdy nie zostanie mamusią. Jakoś jej to zrekompensuje, może przekona ją to że nie będzie miała obwisłych cycków :evil_lol:
  23. Życzenie spełnione ;) [IMG]http://img180.imageshack.us/img180/8494/dscf2709.jpg[/IMG] [IMG]http://img2.imageshack.us/img2/9544/dscf2736.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...