Jump to content
Dogomania

Klaudysiaczek

Members
  • Posts

    1453
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Klaudysiaczek

  1. Nie martw się, ja doskonale cię rozumiem. Widok bezradnych psów w schronisku także mnie dobija... Nuka, trzymaj się, może lada chwila przyjdzie jakiś odpowiedzialny właściciel, który już nigdy nie zrobi ci krzywdy...
  2. No tak... Najczęściej te psy sprzedawane są nielegalnie... Chyba byłam za bardzo zmęczona, zapominając o naszym kochanym społeczeństwie i czasach...
  3. A może tak rzut kulą? Polska jest w tym doskonała. Może ci chłopcy będą odmierzać odległość w pewien bardziej drastyczny sposób? Albo łapać żeby nie uciekły :evil_lol:....
  4. Domcio zaginiony! Oferujemy miłego psiaka za znalezienie dobrego serca!
  5. Tylko jak tu uformować ich w piłkę do nogi ... :hmmmm:
  6. Jak jakiś duży pies lub przybłęda podchodzi na spacerze do pupila do od razu krzyk i pisk, że ot sobie psisko choroby nabawi itp. a jak zostawiają psa na dłuższy czas pod sklepem to nikt się nie martwi o jego stan zdrowia... Uwierzcie to bardzo często dzieje się u mnie...
  7. Tak... Na pewno ktoś się w niej zakocha :loveu:
  8. Albo w berka... A ja szybko nie biegam :-(...
  9. Klaps to jeszcze (po prostu różne metody wychowawcze) ale żeby od razu psa katować? Ja tam wolę słowne skarcenie... :lol: Ale czasem to nie pomaga...
  10. Już jest coś, każdy grosz ważny... Jakby tak 20 organizacji po 100 zł to już cud - miód ... :cool3::lol: Marzenia...
  11. Czyżby domek zniknął z linii horyzontu?
  12. Współczucie dla psa tego faceta... :cool1:
  13. O rany... Pogrążyła się baba w marzeniach... :angryy:
  14. Nie cierpię takich ludzi i ich metod typu ''Wkładanie pyska do odchodów psa'' czy ''Solidne lanie po fakcie'' ... :shake:
  15. Potrzebny każdy grosz, a także dobry dom. Nic mi nie wiadomo, żeby ci ludzie mieli jakąkolwiek rozprawę w sądzie.
  16. Ja w kwestii sprawdzenia przyszłego domu zapisałabym dane osobiste. Jeśli przyszedłby mi pijak, to oczywiście, że psiaka bym nie oddała. Sprzedawałabym ''bezpośrednio'' tylko w kryzysie, gdyby pies lada dzień musiałby trafić do schroniska. Nie siedziałabym z nim cały dzień, tylko kilka godzin. Nigdy nie próbowałam tego typu handlu, więc dobrze to nie jestem poinformowana... :oops:
  17. Ja także nigdy nie zostawiłam i zostawiać nie będę żadnego psa. Nieważne, czy pod osiedlowym warzywniakiem, czy dużym supermarkecie. Nie obchodzi mnie czy na 6 minut, czy 6 godzin. Dla psiaków - przynajmniej tych, które znam - to istna wieczność, wiedzieć, że zostało się przywiązanym i to bez właściciela. To tak jakby niemowlaka wzięli na smycz - rzadko szelki - i przywiązali do słupa. A teraz czekaj sobie na mamusię... :shake:
  18. Nawet jeśli teraz chcieliby zapłacić to nie mają środków.Przynajmniej to wywnioskowałam z twojej poprzedniej wypowiedzi. Także musi ktoś zapamiętać...
  19. Dawno już, ale przeczytałam taki artykuł o agresywnym psie pozostawionym przed sklepem, który przegryzł smycz (najwyraźniej chodziło o jak najtańszą, żeby tylko była...)i uciekł... A właściciel specjalnie go nie szukał...
  20. [quote name='Talia']Zacznij czytać psie gazety:cool3:[/quote] Miałam na myśli ''Fakt'' czy coś takiego... A jeśli chodzi o psie gazety to nie mało było wspaniałych zdań na temat amstafów itp. które wprost ciszyły me skromne oko :cool3:...
  21. Mam nadzieję, że coś uzbierają na te podarunki. Tak czy owak, na razie ważne jest tylko zdrowie. Później pomartwimy się o prezenty...
  22. Może jest zajęta? Albo po prostu zapomniała o poczcie... Ja także mam nadzieję, że to nie oznacza najgorszego scenariusza... :-(
  23. Kompletnie mnie rozwaliła twoja historia.... Normalnie takim ludziom powinno się wlepiać mandaty, czy nawet odbierać psa, w przypadku tej suni. A co jeśliby się udusiła? Sądzę, że albo babsztyl udawałby, że cierpi, krzycząc:''Dlaczeeegooo?'' lub zostawiłaby ją tak... Udusić wstrętną babę!! ... :angryy:
  24. O różnych dobermanach itp. w mediach piszą [U]źle[/U] , a jak coś o miłych yorkach itd. już [U]dobrze[/U]. Nie zrozumcie mnie błędnie, że malutkie pieski muszą być wspaniałe czy coś, ale ja naprawdę nigdy nie przeczytałam w gazecie czegoś dobrego o amstafach.
×
×
  • Create New...