-
Posts
1453 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Klaudysiaczek
-
Na komórce?! :o
-
Model z piekła rodem czyli Capri Cavalier King Charles Spaniel. ♥
Klaudysiaczek replied to Cavalierkaa's topic in Foto Blogi
Ale leniuch z Ciebie! :D A fotencja udana... Ja bym takiej nie zrobiła :roll: -
Grzywaczowa galeria Zuzy i Audika, oraz foksiasta z Fuksem w pamięci..[*]
Klaudysiaczek replied to Foxowa's topic in Galeria
Cudowny fuksowaty :loveu: A no tak, Foxowa to ojciec Tofika jak dobrze pamiętam :diabloti: -
Zawsze znajdą się chętni do rozmów :diabloti: Poza ukochanym Szczecinem nie byliśmy nigdzie, może dlatego, że jest u nas od niedawna :D. Nie planujemy raczej żadnych wyjazdów, chociaż chciałabym kiedyś pojechać na polanę do Polic, o której wspominała mi koleżanka. Ale zdecydowanie dobrze mi w mieście :evil_lol:
-
Wygląda to tak: Dragon idzie grzecznie przy nodze lub lekko oddala się, żeby obwąchać wybrany kawałek trawnika. Oczywiście jest na smyczy. Nagle zza krzaków/drzew wyłania się duży pies. Drago nieruchomieje, staje się bardzo uważny, zaczyna warczeć i rzucać się na przeciwnika. To wszystko w jednym momencie, jakby w ogóle nie zastanawiał się, co robi. Nienawidzi dużych, czarnych psów - najbardziej haszczaków, labków i onków, których jest w naszym parku najwięcej. Co do mniejszych psów, to trochę inna sytuacja: Dragon macha ogonem, cichutko popiskuje, więc daję mu spokojnie obwąchać innego psa. Ale co się dzieje? W sekundzie machanie ogonem ustaje, cały pies zamienia się w posąg, który nagle warczy, ujada i to samo co w przypadku dużych psów. Może faktycznie boi się ponownej przygody i od razu daje do zrozumienia, że nie zamierza bawić się z innym czworonogiem. Na początku wydawało mi się, że to wszystko łączy się z charakterem dominanta, ale to coś więcej...
-
Rozumiem. Z psem to zupełnie inaczej podchodzi się do sprawy ;). No cóż, ja w tym temacie jestem chyba całkowicie zbędna... :roll:
-
Opisałam troszkę ten przypadek na poprzedniej stronie; agresja do większości psów po przykrym incydencie wzajemnego pogryzienia. Jeżeli to właśnie to wydarzenie spowodowało zmiany. Eh. :(
-
A to faktycznie dużo wiesz :D. Znalazłam jakiś [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Park_Saski_w_Lublinie"]park[/URL], ale to chyba nie o to chodziło :cool1:
-
A znasz w ogóle ulicę, na której mieści się mieszkanie twojej koleżanki? Eh, coś myślę, że najlepiej zapytać o to jakiegoś Dogomaniaka... Tylko gdzie go znaleźć :roll:
-
Dzięki za pamięć :loveu:. Eh, czytam o agresji u spanieli, ale większość przypadków jest skierowanych do ludzi...
-
Plan Lublina? Jeśli już, to odnajdziesz nazwy ulic, ale może się mylę - nie wiem, nie próbowałam ;). Może wpisz coś w stylu parki Lublina?
-
Grzywaczowa galeria Zuzy i Audika, oraz foksiasta z Fuksem w pamięci..[*]
Klaudysiaczek replied to Foxowa's topic in Galeria
To wstawiaj a nie :diabloti: -
No, niektóre psy jak widzą latającą piłkę to same zaczynają latać :evil_lol:. A może znajdzie się jakiś duży park, gdzie będą pojedyncze skrawki? U nas właśnie tak jest, każdy wybiera sobie odosobnione miejsce, gdzie chce ;)
-
Grzywaczowa galeria Zuzy i Audika, oraz foksiasta z Fuksem w pamięci..[*]
Klaudysiaczek replied to Foxowa's topic in Galeria
Impreza jak impreza - zawsze muszę iść najwcześniej, agrr! :diabloti: -
No to mam nadzieję, że znajdziesz od czasu do czasu chwilkę dla nas :D
-
U nas też słoneczko. Tylko tak jakby nam to nie służy, Dragon szybko się męczy i nie chce nawet spacerować... Przydałoby się poidełko, żeby mieć cały czas wodę dla psiaka przy sobie, ale niestety nie posiadamy takiego wynalazku i jak coś musimy taszczyć miskę z wodą w butelce w plecaku, którą przewala nieustannie, cfaniak :cool1:.
-
To może w sąsiedztwie będzie jakiś uprzejmy psiarz, który pokieruje na odpowiednią łączkę... Ale czasami trudno znaleźć taki mało ruchliwy skrawek :cool1:
-
No, nareszcie dotarłaś :p. Dragon ma ok. em... 3 lata ;)
-
A gdzie będziesz nocować? :D
-
Poczwarkowo-gordonkowa galeria czyli Kudłata Dama Tina i Merida Waleczna
Klaudysiaczek replied to Talia's topic in Galeria
Fotki, fotki! :D -
Zawsze możesz popytać miejscową ludność, już tam na miejscu :p
-
Cześć :eviltong: :D
-
Każdy mówi, że wyjazd bez fotek jest niczym, a potem ojej... Nie zabiera się aparatu i klapa :evil_lol:. No to życzę powodzenia w zawieraniu nowych znajomości. Ja nie kojarzę żadnego Dogomaniaka z Lublina (może dlatego, że w ogóle nie patrzę na miejscowości)... ;)
-
Ej no, kiedy będziesz miała te fotki? :evil_lol:
-
Ale tutaj cicho.. :D