Jump to content
Dogomania

Ania102

Members
  • Posts

    6060
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania102

  1. Oj nieładnie rzucać się na koleżankę Melciu! Dobrze, ze już po sterylce. Ang moja wpłate dopiero teraz poleciała.
  2. Dzieki ewu za rozrzucanie, prosze też inne ciocie o pomoc w rozsyłaniu wątku. Musimy zebrać deklaracje, bez kompletu sunia nie może pojechać do Jaagi. Niestety mam już sunię, której brakuje deklaracji, dopóki sunia była na łańcuchu zainteresowanie nią było duże, za jakiś czas ciężko mi będzie opłacić dt bo bezpiecznej ciężko o pomoc. Byłam dziś u suni, zawiozłam jej jodyne i posmarowałam piersi, znacznie się zmniejszyły tzn nadal są długie i duże ale już nie takie obrzękniete.
  3. I to jak:) Pani dzwoniła i mówiła, ze tak ją pokochał, że za każdym razem płacze jak wychodzi bez niego, bawi się pięknie, chodzą na spacerki, już byli u weta. Jednym słowem: super:)
  4. Transport do Jaagi jakieś 150 zł i jeszcze trzeba znaleźć kierowcę, może Andrzej Jaagi mógłby przyjechać. Potrzebne są jednak pełne deklaracje, mam u Jaagi suczkę Tosię, której brakuje 150 zł deklaracji. Pomoc była zanim Tosia była bezpieczna, teraz prawdopodobnie róznicę będę musiała pokryć sama. Drugiego psa nie mogę utrzymać bez pełnych deklaracji. Czy mógłby ktoś pomóc rozsyłać watek? Bardzo o to proszę. Jeśli ktoś jest deklarowiczem na kundelkowej skarbonce to proszę również o zgłoszenie suni do wsparcia, ja zgłosiłam ostatnio Tosię, a wycofałam się z wpłat stałych po stracie pracy. Teraz mam niepewną sytuację i nie moge póki co nic zadeklarować. Umówiłam się dziś z Anią, ze podjadę do suńki wieczorem, nie wiem czy zdąże ale będę się starać, najpóźniej we wtorekbędę miała zdjęcia. Córka Ani mówi na nią Kulka, chociaż niewiele z kulka ma wspólnego, ma ktoś jakiś pomysł na imię? Mi pasuje Lora albo Leni.
  5. Jaaga ja już nie wpłacam na Skarpetę ale rzeczywiście to dobry pomysł, tylko myslę, że zanim zorganizujemy transport to sunia będzie na miejscu wystetylizowana. Jest teraz u Ani, która ma 3 psy i 4 koty. Bawi się z córka Ani, z psami dogaduje się świetnie. Ania podaje jej galastop 2 razy dziennie. Mam podjechać wieczorem i zawieźć Ani jodynę, bo tak zalecił wet, zeby jej smarować. Myślę, że u Ani jej dobrze i na siłę nie musimy przyspieszać transportu, w dodatku brakuje deklaracji i opłacenie dt pójdzie z wpłat jednorazowych więc jeśli przekażemy te pieniądze na transport to za co opłacimy dt? A czy na FB jest jakiś odzew? Nie jestem tam zalogowana. Agata jest w łodzi jak wróci ma mi napisać nr konta i go tu wstawię.
  6. Justysiek napisze jak zajrzy na konto. Bardzo proszę o pomoc ogłoszeniową. Jaaga napisz proszę jak ma się Tosieńka, przez tą drugą suczkę i niedobór czasu nawet nie mam jak zadzwonić. Justysiek prosze wyróżnij Tosi tablicę i moruska może to zwiekszy jej szansę na szybkie znalezienie domu.
  7. Aagata nie napisała mi jeszcze nr konta jak napiszę przeslę dalej, będzie wstawiała wpłaty ale myslę, że prowadzenie wątku najlepiej zostawić Tobie justysiek bo ona rzadko zaglada, z konta bedę mogła ja korzystać i wpłaty będę mogła wstawiać, tyle że jesczze nie mam nr. Właśnie wróciłam od suczki, przewiozłyśmy ja do koleżanki od której uciekła wcześniej, żeby nie siedziała ciągle w kenelu, w dodatku w nim musza być 3 miesięczne kotki, które na czas umieszcenia suczki były w transporterze. Co do weta to w chwili kedy znalazłysmy suczkę zawiadomiłyśmy straż miejską, żeby koszt sterylizacji i uspienia miotu został pokryty przez miasto, przyjechał lekarz dyżurny, to dobry weterynarz i chyba uznał to za najbardziej stosowne. Suczka mogła jechać do hycla ale wtedy nic byśmy o niej nie wiedzieli. W tym momencie sunia jest zabezpieczona w karmę przeze mnie i znajomą.
  8. Justysiek wtaw te zdjecia które ja wstawiłam, bo rzeczywiscie o szczeniakach trzeba zapomniec. Ja tez żałuje, ze nie zostawilismy zadnego ale doktor dała wybów albo wszystkie albo zaden a nikt z nas by ich nie wziął do siebie. Aagataa8 zostanie skarbnikiem, poda nr konta dzis i bedziemy rozsyłać. Malgoska paczka ode mnie pójdzie we wtorek najwczesniej.
  9. A ja nie mam kiedy sprawdzać, bo ciągle mnie nie ma w domu. Może aagataa się zgodzi ale obecnie jest wyłączona z dogo przez problemy. Może Tosia znajdzie dom zanim będę mogła ją wysłać do Jaagi. W tym momencie przydałaby się tylko karma i osoba chętna do spacerów. Sama Pani Helena ma troche za dużo. Ja mogę z nią chodzić po 21.
  10. Justysiek a nie możesz podać swojego?Jeśli nie musimy poszukać skarbnika, może aagataa się zgodzi.
  11. [quote name='Malgoska']możesz wysłać, można też zrobić tak jak mówi krakowianka, porobisz zdjęcia wyślesz do kogoś, ktoś będzie nadzorował bazar ale potem pieniądze będą wpłacac do Ciebie i Ty będziesz wysyłać. Trochę to jednak skomplikowane w momencie gdy np ktoś chce zapytać o jakąś rzecz dokładniej a krakowianka jej nie będzie miała przy sobie żeby odpowiedzieć... zadecyduj, my jesteśmy chętne do pomocy. [/QUOTE] Zrobię paczkę w niedziele, bo mam wtedy wolne i poproszę żeby ktoś wysłał. Nie mam naprawdę kiedy porobić zdjęc.
  12. Krakowianko ja nie mam czasu na zrobienie zdjęć, częściej nie ma mnie w domu jak jestem i w tym problem. Przychodzę po 19, wychodze z moimi psami i jeżdzę do suczki, justysiek mogłabyś zrobic? Nie ma sensu teraz zastanawiać się nad szczeniakami i tak nie było co z nimi zrobić, poza wysłaniem do rakarza czego ja nie zrobie, suczka będzie miała sterylkę za jakieś 3 tygodnie a do tego czasu nie ma tymczasu bezpiecznego. W tym momencie jest w kenelu w którym czuje się chyba najbezpieczniej, na podwórku z wolnożyjącymi kotami i 2 psami,w związku z nieszczelnym ogrodzeniem chodzi tylko na smyczy, koleżanka która ją trzymała moze ją wziąć ale boje się że ucieknie, prawdopodobnie i tak zaryzykujemy. Dzisiaj była wetka, mnie przy wizycie nie było. Suczka dostała leki i została odrobaczona. Je dużo w małych porcjach. Proszę o deklaracje. U Jaagi byłoby dla niej miejsce, do tego trzeba zorganizować transport. Dzisiejsze zdjęcia [URL="http://img14.imageshack.us/i/dsc02017kz.jpg/"][IMG]http://img14.imageshack.us/img14/5831/dsc02017kz.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img845.imageshack.us/i/dsc02013j.jpg/"][IMG]http://img845.imageshack.us/img845/5720/dsc02013j.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img18.imageshack.us/i/dsc02019bn.jpg/"][IMG]http://img18.imageshack.us/img18/9190/dsc02019bn.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img707.imageshack.us/i/dsc02016io.jpg/"][IMG]http://img707.imageshack.us/img707/2639/dsc02016io.jpg[/IMG][/URL]
  13. Fima dziewczyny które ogłaszają same mają psy pod opieką a robienie ogłoszeń jest trochę pracochłonne. Może spróbuj wejśc na najbardziej znane portale, zawsze jest dodaj ogłoszenie i dalej instrukcje. Niestety więcej jestem w pracy niż w domu i mam pod opieką i swoje i inne zwierzeta i nie mogę sama poświecić czasu. Ja zawsze swoim podopiecznym staram się robić albo wykupować pakieciki, czasem pomaga savahna ale ona ma mnóstwo do ogłaszania z Kielc.Może napisz do Zuzki2, Zuzka również pomaga.
  14. Malgoska a jakbym przesłała Ci fanty? Może justysiek 1 wystawi.
  15. Agato69 niestety nie było innego wyjscia poza wysłaniem suki ze szeniakami do hycla, czego ja bym nie zrobiła. Szukałam tej suni przez 5 dni po 12 godzinach pracy z dwoma emerytkami, niestety nie udało nam sie wczesniej jej znaleźć. Po znalezieniu suczki powiadomiłysmy SM i dlatego sterylizacja i uspienie miotu idzie na ich koszt. Musimy zebrac deklaracje na suczke, dzis została zbadana przez wet, po pracy do niej pojadę. Obecnie i opiekuje się nia pani ktróra ma pod opieka kilkadziesiąt bezdomnych kotów i kilka psów i sama bardzo potrzebuje pomocy, dlatego najlepiej będzie jak najszybciej pojedzie do dt. Tylko do tego potrzebne sa deklaracje. Czy ktos mógłby zrobić bazarek, mam fanty niestety ze wzgledu na brak czasu nie jestem w stanie go wystawic.
  16. Znalazłam ją, w tym samym miejscu co wczoraj. Ucieszyła się na mój widok, pewnie myslała że oddam jej szczeniaki. Dzisiejszą noc spędzi w kenelu na podwórku, gdzie znajoma dokarmia koty. Jutro przyjedzie wetka. Mam nadzieję, że się uda. Dziękuję wszystkim za deklaracje. Justro kupię jej karmę, a sterylizacja będzie na koszt Urzędu Miasta.
  17. fima ja Biszkoptowi zamawiałam mnóstwo ogłoszeń i wyróżniałam , non stop zmieniałąm zdjęcia raz leśne, raz kanapowe. Niestety ale marne ma szanse bez wkładu innych osób w pomoc ogłoszeniową. Ja co jakiś czas moge zamawiać pakiecik ale dobrze by było jakby ktos zrobił ogłoszenia bezpłatnie, niestety nie mam czasu.
  18. [B]Monika[/B] bardzo bym była wdzięczna ale i tak musimy uzbierać deklaracje bo Tosi, która mam pod opieką brakuje 150 zł stałych i nie mogę wziąć psa do dt jeśli nie uzbieram kompletu deklaracji. Źle mi z powodu tych szczeniąt, ale nie było wyjścia, chyba że miałybyśmy je zostawić w lesie. [B]BasiuD[/B] czy to 10 zł to jednorazowo czy jako deklaracja stała?
  19. Strachowice, woj. swietokrzyskie. W tej chwili suczkę wzięła kolezanka, która pomagała nam dziś w łapaniu. Nie będzie mogła jej długo trzymać, ma swoją sukę która nie jest przyjazna i 2 inne psy i koty. W każdym razie ma tymczas do sterylizacji a po póki co musimy mysleć. Nie można pozwolić żeby dalej rodziła po lasach.
  20. [CENTER][B][U][SIZE=5][COLOR=#FF0000]TEKST DO OGŁOSZEŃ MILVY!!![/COLOR][/SIZE][/U] [/B][/CENTER] [B]1. [/B]Milva ma około 5 lat,jest średniej wielkości suczką. Milva jest spokojna i łagodna, uwielbia towarzystwo ludzi, dzieci oraz innych zwierząt. Mieszka z innymi psami i kotami w bloku - nadaje się idealnie na towarzysza mieszczucha,jak i do domu z ogrodem. Nie niszczy, zostaje sama w domu, nie hałasuje, nie śpi na kanapie - lubi swoje posłanie i chętnie tam wypoczywa. Jest wyjątkowo wesołym, grzecznym i przymilnym psem. Milva najlepiej czułaby się z osobą zrównoważoną i pewną siebie. Sunia stroni od hałasu i agresji, jest nieufna w stosunku do obcych, jednak zupełnie nie agresywna. Kocha pływać, bawić się z innymi psami, dziećmi. Milva poszukuje "drugiej połówki" na dwóch nogach! Milva jest wysterylizowana, zaszczepiona i odrobaczona. Aktualnie przebywa w Domu Tymczasowym w Łodzi. Warunkiem adopcji Milvy jest podpisanie umowy adopcyjnej oraz zgoda na wizytę okołoadopcyjną. Kontakt w sprawie adopcji: Ania tel: 535194226 Karina tel: 691185448 e-mail: [EMAIL="aniaparys@op.pl"]aniaparys@op.pl[/EMAIL] [B]2.[/B] Milva to średniej wielkości ( w kolano), około 5 letnia suczka. Sunia jest niezwykle spokojna, grzeczna i ufna. Bardzo łagodna w stosunku do ludzi, idealnie nadaje się do domu z dziećmi. Jest przyjazna względem innych zwierząt. Milva długo błąkała się po ulicach, kiedy pierwszy raz ją zobaczyłam czołgała się a z oczu leciały jej łzy. Milva była przeganiana, prawdopodobnie ktoś wyrzucił ja dawno temu. Suczka chodziła szukając jedzenia po ulicach, przed ludźmi kładła się, tak bardzo się bała. Teraz bezpieczna, czeka aż ktoś w końcu pokocha ją taką jaką jest, nierasową za to grzeczną i dobra. Milva znajduje się w domu tymczasowym w Łodzi, jednak w miarę możliwości wolontariusze pomogą w transporcie do nowego domu. Suczka jest zdrowa, wysterylizowana, zaszczepiona, zaczipowana i odrobaczona. [B]3.[/B] Delikatna, rozumna, o mądrych , psich oczach, w których wyczytasz jej smutną historię. Milva, wystraszona i wychudzona psinka pojawiła się nagle na jednej z dzielnic. Ktoś czasem rzucił jej resztki z obiadu..ktoś próbował pogłaskać. Ktoś przegonił. W takiej beznadziei żyła Milva ,rok w rok rodząc potomstwo.. W końcu losem suni zainteresowały się psiolube osoby. Po długich próbach łapania wystraszonego stworzonka udało się! Sunia została umieszczona w domu tymczasowym, w którym już odżywiona, zaszczepiona i wysterylizowana czeka na ciepły i kochający dom. Milva to przecudowna psinka, jest bezproblemowa, świetnie dogaduje sie z innymi psami, lubi [URL="http://tablica.pl/zwierzeta/koty/lodz/"]koty[/URL], kocha dzieci! Grzecznie zostaje sama w domu, nie niszczy. Aż trudno uwierzyć, że kilka lat żyła na ulicy.. Milva ma ok 5 lat, przebywa w domu tymczasowym w Łodzi. Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej ,oraz wizyty przed i poadopcyjna.
  21. Dzięki Justysiek za wątek. Mam nadzieję, że uda nam się jej pomóc. Sunie widziałam kilka razy na przełomnie 1,5 roku, zawsze szczenną, niestety nie udało mi się wcześniej jej zlokalizować. Prawdopodobnie kiedy była widywana miała gdzieś małe i musiała wyruszać dalej za jedzeniem. Ostatnio zobaczyłam ją pod szpitalem, podczas pracy. Nie mogłam za nią pójść, przez kilka dni przeczesywałyśmy tereny pobliskie a wczoraj spotkałyśmy ja w śmietniku, zaobserwowałyśmy gdzie idzie i dziś znalazłyśmy ją na miejscu pod korzeniami w dziurze. Na widok człowieka czołga sie:-(:-(
  22. Prosze pomóżcie,suczka została znaleziona a szczeniaki uspione. Potrzebny jej dt. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/228228-Sp%C3%B3jrz-w-te-oczy-bezdomna-opuszczona-na-ulicy-pom%C3%B3%C5%BCmy-jej-potrzebne-deklaracje!!!?p=19231995"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/228228-Sp%C3%B3jrz-w-te-oczy-bezdomna-opuszczona-na-ulicy-pom%C3%B3%C5%BCmy-jej-potrzebne-deklaracje!!!?p=19231995[/URL]
  23. Jednorazowo moge wspomóc Paure kwota 30 złotych, może jak moja sytuacja w pracy się wyklaruję będę mogła zadeklarować się na stałe, w tym momencie nie moge.
  24. Justysiek czy możesz z pieniędzy Tosi wyróżnić jej moruska i tablicę? Moruska za 8 zł a tablicę za 19,99. Numer na tablicy można 1 wstawiać dlatego wolałabym Jagny, bo ja mam wolne tylko późne wieczory. Jaaga suczkę dziś złapałam, po kilkudniowych przeszukiwaniach terenu przy szpitalu niestety gdzieś urodziła, musiałyśmy ja wypuścić, bo nie mamy pojęcia gdzie są szczeniaki. Poproszę justysiek o założenie jej wątku, ale najpierw muszę odkryś gdzie są małe, codzień do 19 jestem w pracy i nie wiem jak to zrobie. W związku z nawałem moich dyzurów prosze żeby ogłoszenia były głównie na Ciebie, bo nie mam możliwości odbierać telefonów.
  25. Ewu ja też myślę o tych suniach, tylko nie mam możliwości pomocy. Może gdyby chociaż uzbieraćź deklaracje na Sabę a jej dzieci wysterylizować to byłoby dobre rozwiązanie. Małe są dzikie i chyba to byłby najlepszy pomysł.
×
×
  • Create New...