Jump to content
Dogomania

Ania102

Members
  • Posts

    6060
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania102

  1. Zachary co to za domek? Czy mogłabym się jakoś z Tobą skontaktować albo z tym domem?
  2. Wyrózniłam Tosi tablicę na tydzień.
  3. Kochani proszę pomóżcie mi ogłaszać Tosię, naprawdę nie mam czasu, jedyne co mogę to zamawiać jej pakieciki. Bardzo rzadko jestem w domu. Proszę może ktoś pomoże mi zmienić trochę tekst moze ten się opatrzył. Poszukam znowu bazarku ale fakt powinna mieć częściej robione ogłoszenia, niestety nie mam jak sama ich robic. Napiszę do Savahny z prośbą o pomoc, jeśli ktoś może ją powrzucać na jakieś portale to bardzo proszę.
  4. [quote name='Karilka']4 smycze to jednak już sie plączą... a mina sąsiadów- bezcenna! [/QUOTE] Znam to:) Mam tak codziennie. Moje suki w dodatku chcą prowadzić jedna drugą a największa mnie przeciaga, dlatego ostatnio zakładam jej kaganiec na krótki odcinek dojścia do lasu.
  5. Jaka prawda??? O czym Ty piszesz!
  6. aagataa udostępnia swoje, jak się pojawi wyśle:)
  7. Dałam teraz rzeczy justysiek, zrobi jak będzie mogła. Ja obfocę jutro kilka rzeczy i coś wystawię. Jutro mam wolny dzień:) W końcu się wyśpię przed kolejnym maratonem, który zaczynam od niedzieli. Jaaga po wypłacie kupię kilka kości i Ci wyślę dla Tosi i Meli, myslę, że pod koniec tygodnia w końcu.
  8. Dobry pomysł aagataa:) Karilka co o tym myslisz? Podasz adres do wysyłki?
  9. Mnie też martwi, przyszły miesiąc czarno się maluje...Nie wiem jak ją utrzymam w dt. Dostałam mase fantów na bazarki ale niestety nie mam czasu na ich organizacje
  10. Moja Gabi to by miała u Ciebie niezłe wczasy, to ta moja prywatna z ADHD:)
  11. To super, ze się udało. Gdzie suczka trafi? Ma w końcu właściciela?
  12. I jak reaguje? Domyslam się, że na ludzi ok a inne psy? U Ciebie ta suczyna w końcu się zrelaksuje po tych wszystkich leśnych nocach, wędrówkach za jedzeniem i porodami. Super, że się trafiłaś:) Karinko proszę pomyśl nad jakimś tekstem, zamówimy ogłoszenia.
  13. Fima wykup mu ogłoszenia, prośby chyba nic nie dają. Ja raz wykupiłam dla niego, bez rezultatu niestety a nie mam pieniędzy.
  14. Justysiek pomożesz mi z tym bazarkiem bo w przyszłym miesiącu znowu będzie problem i wpisz w wydatkach pierwszy miesiąc Tosi. Jaaga ja nadal nie mam wypłaty więc nawet nie mogłam założyć za Tosię w tym miesiącu. Moje psy póki co jedzą łapki i karmę z biedronki bo skończyły mi się zapasy finansowe. W każdym razie sorki.
  15. Karilko u Ani na pierwszym dt miała kontakt z dziećmi i wszystko było ok, była uległa ale to było zaraz po uspieniu miotu.Jak przeniosę zdjęcie to wstawię wydatki. Majaa przestań tu wchodzić. Mogłaś zaproponować pomoc wcześniej jak rozmawiałyśmy o suczce, a teraz po prostu poszukaj sobie innego zajęcia-może porób ogłoszenia psom, które masz pod opieką. Daj spokój psu dla którego nic nie zrobiłaś, poza wprowadzaniem zamętu.
  16. Znajomi jej nie zgłosza, jeśli nikt się nie znajdzie zostawiają ją.
  17. Karilka nie widze na zdjęciu smyczy:razz: Proszę Cię uważaj. Trzymam kciuki za bezpieczeństwo Romka! Możesz pomóc skleić tekst do ogłoszeń to od razu ruszymy, a ja ostatnio bardzo jałowe tworzę. Uściskaj ją ode mnie i Pani Heleny.
  18. Podejrzewam, że ONka o której pisałam jest spod starachowic, może w cieczce komuś nawiała. Znajomi porozklejali ogłoszenia w miejscu gdzie była ale niestety nikt się nie zgłasza, nasi weci (2) nie mieli zgłoszeń. Majaa jeśli masz jakieś namiary do podmiejskich wetów to proszę podaj mi kontakty albo poinformuj, że taki pies jest. Była na południu więc może okilice Rzepina albo Brody? Ewentualny dom ma ale myślę, że jednak ktoś może jej nieudolnie szukać.
  19. ewu nr konta był w pierwszym poście, poproszę aagatę żeby podała, bo ja niestety też nigdzie nie zapisałam. Justysiek jeśli Ty masz to wyślij ewu proszę Karlinko myśle, że Fypryst starczy na razie. Moim psom kupowałam obroże i wcierałam ektopar a dopiero po fypryście naprawdę przestały łapać kleszcze, chyba, że u Ciebie nawet na to już się uodporniły. Aagataa przesłała 100 zł na ewentualne wydatki więc jeśli będziesz uważała, że coś jest potrzebne to kupuj oczywiście tylko pisz, żeby justysiek mogła wpisywać w rozliczenia. W końcu muszę wstawić ten rachunek za karme ale jeszcze nie przerzucałąm zdjęć na komputer, ale to uzupełnię.
  20. Bez niczego, 2 lata, na południu, ludzie którzy ją znaleźli pytali w okolicznych domach, nikt psa nie poznał, zgłosili do weta. Jeśli ktoś będzie szuka\ł to pewnie znajdzie ale póki co żadnego ogłoszenia nie ma.
  21. Znaleziono sukę owczarek niemiecki długi włos, brak czipa i tatuażu. Jesli ktoś jej szuka proszę przekierować na mój tel.
  22. Piekne imie dałaś Karlkinko! Mi się osobiście Tola podoba bo poprzednie jej nie pasowały, ale to jest śliczne i takie medialne, jak uda się zrobić jakieś fajne foty to ruszymy z ogłoszeniami. [B]Milva[/B] pojechała do Karlinki bo dt u Jaagi nie wypaliło ze względu na chore kotki, zadzwoniłam do Karlinki bo nie było już zbytnio czasu na umawianie się przez forum. Osobiście mogłam ją zawieźć tylko wczoraj albo w niedzielę wolnym dniem w tym miesiącu już nie dysponuje. Dt u Karlinki 300 zł, ale zadzwoniłam do Pani Eli, która ze mną łapała sunię i poprosiłam o dofinansowanie, Pani Ela dokłąda 50 zł/ mies!!! Justysiek wpisz to proszę. Wczoraj na paliwo poszło mi ponad 150, aagataa zrobiła przelew Karlince za dt z góry 300 zł i 100 zł na wydatki typu: odpowiednia obroża, smycz, ewentualne zabiegi weterynaryjne. Karlinko ona była odrobaczona 2 razy ale zalecam kolejny raz szybko, dziś rano odkryłam w koopach moich kotów tymczasowych długaśne nicienie, a były dwukrotnie odrobaczane. Nasze świetokrzyskie robale są wyjątkowo oporne. 2 tygodnie temu odrobaczałam psy i domowników i znowu musze od nowa. Karlinko myślę, że zachowanie Milvy wynika z faktu, że przez kilka lat żyła w lesie, musiała zaznać wiele złego ze strony człowieka. Pamiętam jak w marcu sikała przede mną i czołgała się. Kilkakrotnie byłą w ciąży, stąd może ta czujność, z ciągłego lęku. Mam nadzieję, że z Dolarem wszystko będzie ok, bo sympatyczne psisko!:)
  23. Karilko, póki co omawiam transport. Tak jak Ci powiedziałam przez tel. najpóźniej w niedzielę Tola u Ciebie zawita. Co do obroży i smyczy, to zabezpiecze ją w obroże swoją a jeśli będziesz miała możliwość to kupisz jej odpowiednia razem z kagańcem, ok? Smycz mam nadzieję, że zdąże kupić jutro. Jaaga współczuję, u Ciebie to tak jak u mnie nieszczęścia grupowe ciągle na przeszkodzie.
  24. ewu może ty poprosisz jakąś fundację o wsparcie? Nikt z nas szczeniaków nie złapie więc nr nie podawaj bo po co?
×
×
  • Create New...