-
Posts
6060 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ania102
-
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
Ania102 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Wet nie od nas tylko od mrs.ka...ja wzięłam sobie do serca poważnie zarzuty, ale nie powiem, że jak Zefir był juz u Ciebie to nie zaczęłam wierzyć, że będzie ok. mrs.ka chyba umywa ręce od sprawy a ja co mam zrobić? Psa którego ona wyadoptowała przywiązać na łańcuch na martenowskiej??? Czy mrs.ka nie uzgadnia czegoś telefonicznie z dr?, bo ja naprawdę już nie wiem o co chodzi i czemu tak cicho siedzi -
Ewo ale gdzie ją umieścimy jesli złapiemy? Bo ja juz chętnej na dt nie widze
-
[B]Ewo[/B] poprzednim razem to był dzień po oszczenieniu, ona siedziała z małymi więc szmata na budke i do samochodu. Dzisiaj byłyśmy uzbrojone w firankę (ala sieć), niestety bezskutecznie. Ja mogę dalej łapać tak jak pisałam od poczatku, zawieźć do Jamora ale nadal podtrzymuje- [B]odpowiedzialności nie wezmę[/B]- już raz zostałam z psem bez deklaracji i nie dam rady, poza tym powtórze: na swoją odpowiedzialność sama wybieram psy. Ania44 myslę, ze tez nie weźmie po tym co ją spotkało na tym forum i o to pretensji do niej mieć nie można, bo dziewczyna weszła tu po to żeby pomóc a nie być wyzywana i krytykowana. [B]mrs.ka[/B] co do twojego samouwielbienia to dobrze, że chociaż masz jeszcze siebie. Ja nic bym nie ,,proponowała,, ale myślę, ze 15 lat róznicy jest ciekawym atutem i nie musisz dowodzić na każdym kroku, że jesteś cudowna i wszechmogaca bo to jest naprawdę dalekie od prawdy i fajnie, że ta sunia uświadomiła mi to na zawsze. Rób co chcesz, decyduj się na tą sunię, rezygnuj- ja tez się cieszę, że zamykamy ten rozdział. [quote name=' Anita happy'] dobra - mamy papiery adopcyjne dla suki i kolejne 3 lata łapania przed suką... [/QUOTE] 3 lat już chyba nie mamy, ma być ,,podobno,, łapanka w starachowicach...Ta mała ma chociaz szczęście, że jest sprytna i może jej się udać
-
Niech sie mrs.ka wypowie. Ja oczywiście na następne łapanie się pisze ale inaczej w stanie nie jestem pomóc. Może w tą akcję mógłby się zaangażować ktoś jeszcze?
-
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
Ania102 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
mrs.ka co z Bamboo??? -
Suka mnie nie zna,a Ania44 zostawia jej tylko jedzenie. Pytałyśmy w miejscowych knajpach nigdy się nie zbliza do nikogo. A mrs.ka napisała wyraźnie, że do wtorku co mi potwierdziła w smsie. Anita nie wiem co masz odpisać Pani Ewie ale dziwi mnie, że ty nie wiesz...
-
Agat i Sonia w domach stałych- trzymamy kciuki!
Ania102 replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
[quote name='savahna']Wysłałam dzisiaj pieniążki (pocztą).Ale sobie uproscic chciałam,jesli to nie miesza zbytnio w Waszych rozliczeniach i posłałam za kwartał od razu. Może tak byc? :razz:[/QUOTE] Jasne, że może jeśli masz co miesiąc biegać na pocztę... chociaż mam nadzieje, że psiaki szybciej domki znajdą i bedzie zwrocik dla Ciebie:) -
Niestety nie udało się dzisiaj złapać suki. A tym które uważają to za łatwe proponuję spróbować samemu. Czy próby mają być nadal podejmowane, bo jutro wtorek...
-
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
Ania102 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
mrs.ka czy zamierzasz sprowadzić tu Bambo? Chyba nie muszę ci przypominać, że to była tylko twoja decyzja. Te psy nie musiały za to płacić zdrowiem i życiem. Bambo jutro może opuścić klinikę...co dalej?! Co z Boną?! Dziewczyny z Przemyśla macie jakiś pomysł. Skąd wet ją miała? -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
Ania102 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Zdjęcia Bambo Zefira też są chyba na pierwszej, ona ma około 15 lat. Co z tymi psami bedzie? -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
Ania102 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
mrs.ka jakie szanse maja psy? Wiesz czy miały robione próby watrobowe? Z tego co pisze weronika1 objawy podobne miał Reksio. -
Raczej w nocy nie wieczorem i nie panikuj proszę, bo juz za dużo tego na tym watku.
-
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
Ania102 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Zgłosisz sprawę na policję? -
Jutro będziemy łapać. Ewo niektórzy w niedzielę też muszą pracować. Mam nadzieję, że damy jutro radę. Wieczorem bo wtedy mniejszy ruch na drogach a to przecież przy ulicy ma być akcja. Sedalinu nie podamy, bo mala nie reaguje na sedalin. Sunia będzie dostarczona albo do gabinetu (tylko chyba wet jest na urlopie) albo do mrs.ka. Mrs.ka czy można ją do Ciebie dostarczyć późno, bo różnie może z nią zejść...
-
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
Ania102 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mrs.ka'] ja -nie ale widzę ,że ty masz satysfakcje!!! rozmawiałam przed chwilą z dr.Fedaczyńskim i zrobi wszystko ,żeby je uratować . [/QUOTE] Nie mam, przestań. Jestem załamana. Trzeba było słuchać, to nie było wyssane z palca. Oby z tego wyszły wszystkie. Co z Bamboo? Trzeba go tu sciągnąć! Ale gdzie znowu na Martenowska? -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
Ania102 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[B][SIZE=4]Wet- siostro co z psami???[/SIZE][/B] -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
Ania102 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Mrs.ka zadowolona jesteś?!!! -
Śpi pod balkonem na mrozie i czeka na nowy dom STASZÓW
Ania102 replied to naoomi's topic in Już w nowym domu
Moja znajoma wzięła psiaka, piękna, młoda adopcyjna sunia, jednak ta ciagle zwiewała. Znajoma poczatkowo biegała za nia i brała do domu. Po pewnym czasie doszła do wniosku, że pies kocha wolność. Teraz suka przychodzi do niej kiedy jest głodna:) Na ulicy zachowuje sie jak ryba w wodzie. Wiadomo to nie miejsce dla niej jednak jak zmusić psa żeby został w domu? Myślę, że Puszek nie jest dzikusem ale lubi sam decydować o sobie. Może się przyzwyczai, a póki co marget jak tam Twoje ogrodzenie? Szczelne? Powodzenia życze. P.S. Dzięki za wsparcie -
[B]Napisałam Pani Ewie maila, czekam na odpowiedz. [/B] [B]Kazda z nas może wziąść odpowiedzialność za sunię jeśli ta miałaby być u Jamora, ja po prostu tego nie zrobię. Nie obchodzą mnie wasze naciski.[/B] [B]Nie udostępnię swojego konta i nie bede zbierać deklaracji. Sa inne osoby którym bardzo zależy na losie tej małej, które pouczają tu na wątku co trzeba zrobić...może któraś z tych osób to zrobi. [/B] [B]Dusje wytłumaczyła mi ze jesli Pani Ewa dzwoniła do mnie ze stacjonarnego to brakuje jednej cyfry, podałam w mailu skypa i licze na ponowny konatakt z Panią Ewa.[/B] [B]Pozwólcie, że sama będę decydować jakiego psa umieszczę w hoteliku na własną odpowiedzialność.[/B] [B]Kaja555[/B] tej suki nie dało złapac się przez 3 lata żeby ją ciachnąc (różni ludzie podobno takie próby podejmowali) więc nie jest to sprawa łatwa.
-
Agat i Sonia w domach stałych- trzymamy kciuki!
Ania102 replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
Jaaga ale miałam głupi tel w sprawie Soni, przekierunkowałam do Ciebie a po zawieszeniu rozmowy przemyslałam sprawę... Pani mówi, że dzwoni z ogłoszenia Soni, w moim sercu zrodziła się natychmiast nadzieja, a ona zaraz się pyta co to za mały piesek obok niej czy też do adopcji...W sumie nie wiedziałm o jakiego chodzi, więc powiedziałam zeby zadzwoniła pod 1-wszy numer. Obudziła mnie tym tel, moze gdybym nie była taka zaspana a moje synapsy jeszcze nie działały to domysliłabym się że chodzi o zdjecia Soni z yorkiem. Mina agaty8 jak jej powiedziałam o tym- bezcenna:evil_lol: -
Z tego co mi wiadomo nikt jej do tej pory nie oswajał.