Witam bardzo serdecznie, dzięki za zainteresowanie.
Myślałam,że nikt tu nie przyjdzie.
Może zacznę od mojej ukochanej Gusi, która odeszła 26 maja mając niespełna 4 lata. Strasznie mi jej żal, była taka kochana, taka miluśka, sama słodycz.
a mi się właśnie skończy urlopik, trudno- wszyscy mają tyle samo.
ale mój pies rozrabia dzisiaj, szaleniec, wszystkie buty poroznoszone, chyba się nudzi, muszę z nim wyjść, pozdrawiam cieplutko
Mój pies w ubiegłym roku wytarzał się w padlinie w lesie tak strasznie cuchnął, że chyba ze 2 tygodnie trwało jej pranie. Nic nie pomagało, żadna neutralizacja zapachu, koszmar. Jeszcze większy gdy pies śpi w sypialni.:angryy:
to super! jaka karme dajesz?, dajesz tez witaminki? moja nunia dzisiaj juz szaleje, pewnie sie denerwuje, bo widzi pakowanie walizek, zostaje z panem, nie bedzie sama.:lol:
:placz:czy Wasze psy też są takie leniwie jak jest upał? Może mój jest chory? Byłam u weta miesiąc temu, zrobiłam wszystkie badania krwi były super, żeby tylko nie zachorował
pomysl mi sie podoba, jak wychodze z domu, to zostawiam mojego pieseczka w hallu, nie pozwalam jej biegac po calym domu, ma tam legowisko i wode w misce, tak jest chyba dobrze, pozdrawiam i zycze cierpliwosci, dobrze ze nie trzeba jej wynosic:shake: