Jump to content
Dogomania

Kosmaty Gałganek

Members
  • Posts

    2425
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kosmaty Gałganek

  1. Tak myślałam, że całuśny :loveu: A po te buziaki to się chyba nie trzeba schylać? :evil_lol:
  2. Spróbuj dyskutować o zaletach sterylizacji i kastracji. To dopiero rozpęta się piekło :eviltong: Bonsai, dlaczego ja po raz kolejny przeskakuję nad Ciebie?:evil_lol:
  3. [quote name='alwisia']Cotonki? Jest taka rasa? W necie nie mogę znaleźć....[/quote] Coton de Tulear
  4. A cotonki? Malutkie, kudłate i białe. Urocze pieski. Też włosa nie zostawiają po domu.
  5. No, pony są dość trudne. A może bearded collie. Psy o fantastycznym charakterze, łatwo się uczą, dobre dla początkujących. Mają co prawda długi włos, który trzeba czesać ale za to nie linieją.
  6. Lubię takie psy, które wiedzą kto jest tym najważniejszym ludziem :cool3: Trochę to próżne. Moja kudłata, jak pisałam kocha wszystkich ale nie pójdzie z nikim innym i zawsze szuka mnie wzrokiem. Kocha mamuśkę :loveu:
  7. Ras wielkości do kolan jest sporo ale one wystkie potrzebują dłuższych spacerów. Dotyczy to zresztą wszystkich psów. Może zastanów się najpierw, czy nie mogłabyś psu poświęcić więcej czasu. A może polski owczarek nizinny? Potrzebuje szkolenia
  8. [quote name='bonsai_88'] Ostatnio Ania chwyciła Birmę za szelki i chciała poprowadzić w inną stronę niż młoda sobie tego życzyła... no to dostała lekkiego, ostrzegawczego strzała w rękę :mad:. Bo Birma ją bardzo lubi i zawsze radośnie się z nią wita, ale na pewne rzeczy i tak jej nie pozwoli :roll:...[/quote] To tak jak moja poprzednia suńka ONka. Wierz mi, może to głupio zabrzmi ale jestem pewna w 100%, że skoczyłaby za mną w ogień. Do dzisiaj ryczę jak o niej pomyślę :-( Też taka była, że nawet osoby bardzo z nią zaprzyjaźnione nie mogły się posunąć dalej niż ona sobie tego życzyła. To był taki dobry przykład psa jednego pana. Do tego była ostra i zawsze wszystkich miała na oku.:evil_lol: A teraz mam kupkę futra, która wszystkich kocha :loveu:
  9. Z Birmy to się pieszczoch robi? :razz: Gdzie ten obronny pudel? :diabloti:
  10. [quote name='alwisia']Dziennie na spacery poświęcałabym ponad godzinkę. Wolałabym leniucha. ;)[/quote] To trochę mało. Nawet mały pies musi się porządnie wybiegać, poznawać nowe miejsca i zapachy, itd. Leniuch też. Zresztą nie da się przewidzieć jaki psiak będzie, a jak będzie wyjątkowo energiczny? Jeżeli nie będzie wybiegany to rozniesie mieszkanie.
  11. Czyli kolejny szczęśliwy psiak :bigcool:
  12. Szczenior już w nowym domu?
  13. A ja nie wiem jak to ten maluszek się nazywa :niewiem:
  14. Widzę, że dalej [B]NIC[/B]. Gdzie te zdjęcia?:motz:
  15. [quote name='Talia.']Taki tęskniący za rozumem:evil_lol: Pewnie kaczuche zobaczyła, albo łabądka:lol:[/quote] A to ona jest takim bardziej myśliwskim psem :evil_lol: Moja jest psem na wiewiórki. Gonienie wiewiór to jej pasja.:lol:
  16. W walizce wygląda świetnie :loveu: To tak na wszelki wypadek, żeby o nim nie zapomnieć? :evil_lol:
  17. [quote name='Nera-']Nie ma w Rzeszowie czegos takiego orgaznizowanego :roll: Pisałam maile z zapytaniem do szkoleniowców z Rzeszowa- jakos dziwnie brak odpowiedzi albo że nieprowadzone są :roll:[/quote] Szkoda, bo to fajna sprawa dla szczeniaka.
  18. A nie myślałaś, żeby pochodzić z nią do psiego przedszkola?
  19. [quote name='Nera-'] Tylko zawołałam z przysmakiem w ręce Nera już przy mnie była :crazyeye::crazyeye::crazyeye:[/quote] Bo to jest mądra sunia:multi: Tylko jej tym przysmakiem nie machaj, wyciągaj dopiero jak jest obok.
  20. Byłam dzisiaj z Lenką na spacerze. Chodzimy, chodzimy, bo park chorzowski duży i jest gdzie pochodzić, a tu nagle podbiega do nas piesek. No skóra zdarta z Twojej Birmy. No prawie, bo skarpetek nie było ;) W pierwszej chwili myslałam, że to ona. Ale krawacik był i jak później się okazało końcówka ogona tez biała :evil_lol:
  21. Mój york to briard. :evil_lol: Faktycznie nie ma zdjęć mojej Lenki, będę musiała coś z tym zrobić. Na zdjęciu wygląda świetnie. Może to nie york ale pyszczek i tak śliczny. Szkoda tylko, że tyle musiał przejść.
  22. Nie widzę większego sensu w krzyczeniu na psa. Psu należy pokazać czego od niego chcemy, a później dzięki nagrodom i zabawie utrwalać to. Krzyk może wszystko zepsuć, a niczego psa nie uczy. Szczególnie, że Nera to młodziutki piesek i dopiero poznaje zasady jakie panują w jej domu i życiu. Oczywiście nie twierdzę, że należy się z psem cackać jak z jajkiem. I, że każdy pies źle zareaguje na podniesiony głos. No i oczywiście różne sytuacje się zdarzają i różnie możemy zareagować.
  23. Kiedy moja suńka była mała, pewna pani zaczepiła mnie mówiąc, że mam ślicznego yorka :evil_lol: Faktycznie widzę podobieństwo, róznica jest co prawda w jakich 30 kg ale to drobiazg :loveu:
×
×
  • Create New...