Jump to content
Dogomania

Kosmaty Gałganek

Members
  • Posts

    2425
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kosmaty Gałganek

  1. Moja też śpi w łóżku. Sama ją tam zaciągam, bo grzeje jak piecyk :eviltong: Rozpycha się, chrapie tak, że potrafi mnie obudzić ale bez tego już chyba nie zasnę :evil_lol: Jak dojdzie jeszcze jeden psiak to też będzie spał z nami. Może i ciasno i czasami mało wygodnie ale nie ma to jak się obudzić z takim kochanym pyskiem obok :loveu:
  2. [quote name='WŁADCZYNI']Ja usłyszałam że z sukami to wogóle się do parku nie powinno chodzić:diabloti:[/quote] A to dobre :mad:
  3. [quote name='Darianna']Czemu nie, mogę się zachwycać obojgiem :D Ale Ty musisz się też zachwycać moim :diabloti:[/quote] Byłam i się strasznie zachwycałam :loveu: Bonsai, a Ty to gdzie przepadłaś? :eviltong:
  4. Ale jest cuuuuuuuudny :loveu: Kazałaś się zachwycać i teraz nie mogę przestać :mdrmed:
  5. Są ludzie i ludzie :angryy: Ja rozumiem, że pies wyczuje cieczkę i podchodzi. I nie miałam wtedy pretensji. Pod warunkiem, że właściciel po usłyszeniu, że suka ma cieczkę, podchodził i zabierał amanta. Kiedyś widziałam faceta z suką, która miała cieczkę.Duża, ostra rasa. Biegł za nią sznaucer miniatura. Facet prosił grzecznie właścicielkę miniatury o zabranie psa, bo jego suka ma cieczkę. Dodam, że była na smyczy i w kagańcu. Na to właścicielka sznaucera mówi mu, że taka jest psia natura, a on pieska kopnął i mówi jej, że taka jest ludzka natura. :evil_lol: Oburzenia nie było końca. A ja prawie się przewróciłam ze śmiechu. Ale dla właściciela suki zabawne to nie było.
  6. [quote name='Darianna']Eeeee... a co się robi? Uczy załatwiać do toalety? :razz:[/quote] Niektórym chyba się tak wydaje. To są głównie ci, których psy nie wiedzą co to smycz i wychowanie. Na szczęście moja suńka jest po sterylce i ten problem mam już za sobą :eviltong:
  7. [quote name='Darianna']tak Ania!, zrób galerie "jorczkowi" :diabloti:[/quote] Zamiast drugiego briarda kupię sobie yorka :razz: I nim też będziecie się musiały zachwycać :diabloti: Oby deszcz zmył jak najszybciej te "śmieci", bo moja sucz odmawia wchodzenia na trawnik. Mamy tu taką zaminowaną polankę :angryy: Unikamy jej z całych sił.
  8. [quote name='Rybka_39'] PS jakiś tydzień temu sąsiad puścił swojego kundla luzem, bez obroży nawet, mooja suka ma cieczkę i mówię mu o tym. On na to dobrze...i polazł dalej, nie zapinając psa.[/quote] A nie powiedział Ci, że z suką, która ma cieczkę się nie wychodzi? Bo ja tak kiedyś usłyszałam :angryy:
  9. [quote name='jbk']I gdzie ta Twoja galeria?? Hę?[/quote] Z wiosną przyjdzie :evil_lol:
  10. Dzień dobry białe puszki-okruszki :loveu:
  11. [quote name='jbk'] Obiecuję się zachwycić :)[/quote] Trzymam za słowo :evil_lol: Witam się w ten paskudny dzień. Za oknem oczywiście brzydko ale chociaż poznikały resztki tego obrzydliwego śniegu. Za to nie będę pisać co odsłoniły :oops: Byle do wiosny :multi:
  12. [quote name='bonsai_88']Taaak... kocham ludzi mówiących, że Birma jest agresywna, bo ją na smycz zapięłam :razz:. Ciekawe co by było, jakby się dowiedzieli, że bez smyczy jest jeszcze gorsza :mad:[/quote] Jak to agresywna? Taki pocieszny pudel? :evil_lol:
  13. [quote name='miszenka']Ania- nie spotkalam sie z taka sytuacja, no chyba, ze psiaka gonila grupa astow :evil_lol:[/quote] Jasne, bo przecież inne psy to chodząca łagodność i posłuszeństwo. Poplujmy jeszcze jadem na bullowate, bo to takie fajne. Potem tak jest, że nawet jeżeli agresywna sytuacja była sprowokowana przez drugiego psa, a np. ast tylko warknie, to i tak cała gromada miłośników psów krzyczy, że pies morderca. Szkoda gadać :angryy: Jak zaatakuje golden, to wszyscy powiedzą, że trafił się osobnik ze zwichrowaną psychiką, a jak bull to cała rasa do eliminacji.
  14. [quote name='miszenka'] Po ataku jamnika- najwyzej zaloze 2 szwy na nosie, po p[sie bojowym zbije trumienke!!!!!!:angryy: :) :) :) :)[/quote] Chyba, że wgryzie się w łapę/brzuch psa trochę głębiej i wtedy 2 szwy nie pomogą. Jeszcze nie widziałam, żeby na widok bullowatego zapinano w panice swoje psy. Ale widziałam jak taka grupa puszczonych samopas, przepraszam grzecznie bawiących się psów pognała za rocznym psem przechodzącym obok polany ze swoją właścicielką. Nikt nie był w stanie ich odwołać. I nikt z tych beztroskich, nieodpowiedzialnych właścicieli nie zastanawiał się, że ich pupil może zrobić młodemu psu nie tylko krzywdę fizyczną ale i psychiczną.
  15. [quote name='bonsai_88']Po sobocie coś wkleję, wcześniej nie ma szans - wklejanie trwa, a u mnie czasu niet :placz:[/quote] Po sobocie, czyli w niedzielę? :evil_lol:
  16. [quote name='WŁADCZYNI']ej dla niej taka zabawka to coś kosmicznie fajnego;) nie ładnie zabraniać się bawić.[/quote] No, taka ja niedobra :evil_lol: Moja ONka już niestety nie żyje. A obecna briardka merda radośnie ogonem nawet na widok konika polnego. I to jest prawdziwa serdeczna radość, a nie radość "podejdź, podejdź, nic ci nie zrobię", a w oczach mord. Szkoda, że niektórzy właściciele uważają, że lepiej znają psy od ich właścicieli. A merdanie ogonem zawsze według nich oznacza chęć do beztroskiej zabawy i oczywisty dowód na łagodność psa.
  17. Coś w tym jest :shiny: A co to, yorki się nie podobają? :mad: Założę galerię i wtedy zobaczycie, że to briard ale jak nie będzie zachwytów i komplementów, to...:x
  18. [quote name='zerduszko']W avku jest briaed :crazyeye: Nie przyznam sie co tam zobaczyłam :lol:[/quote] A co zobaczyłaś? :grin: Będę musiała to zdjęcie zmienić. :evil_lol:
  19. [quote name='zerduszko']Podaj dane do wysyłki :razz: niebawem będę wysyłała ksiązki z bazarku, to i sucz przy okazji :razz: A ten duzy pies to a avka :p[/quote] Priorytetem wyślij. ;) A potem nie oddam, a płacz mnie nie wzruszy :eviltong: A ten pies to 40 kg briarda :loveu: Bonsai, a Ty byś jakieś zdjęcia dała. Za oknem pogoda fuj to chociaż Birmuchę bym pooglądała.
  20. [quote name='zerduszko']:diabloti: Ja właśnie też nie znam, może moją suczyznę wyślę na hotelowanie do tej Pani :eviltong:[/quote] Wyślij ją do mnie. :multi:
  21. [quote name='Saite'] Ależ [B]Ania![/B], ja doceniam! A żebyś Ty widziała jak moje psy są w stanie takie powitanie docenić. Tak bardzo się z tego cieszą, że jak podbiegacza takiego chwycą, to wypuścić nie chcą.:diabloti:[/quote] To dokładnie jak moja ONka. Autentycznie cały pysk zamieniał się w uśmiech na widok takiego delikwenta :evil_lol: A właściciel psa samobójcy, na prośbę o odwołanie wmawiał mi, że moja sucz chce się pobawić, bo przecież merda ogonem. A ja się na psach nie znam i znęcam się nam moją wybitnie rozrywkową suką.
  22. Ale jesteście niedobre dla labków. Przecież one chcą się tylko przywitać :evil_lol: Nie potraficie tego docenić :razz:
  23. To malutka zdobywa kolejne doświadczenia :loveu: Już pewnie czekasz na ten piątek?
  24. Świetny filmik. Energia to go chyba trochę rozpiera :evil_lol:
×
×
  • Create New...