Jump to content
Dogomania

Ola&Kika

Members
  • Posts

    202
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ola&Kika

  1. Adiraja Musisz( :lol: ) mi podać adres salonu (czy to nie pets studio, czy jak to się pisze??), bo wybieram się do Wrocławia i może bym się załapała na strzyżonko (Kiki oczywiście) :wink:
  2. Wiem, że to tylko wiersz...puste słowa, że nic nie zmienią..ale.. "To tylko pies,tak mówisz tylko pies... a ja ci powiem, że pies często więcej jest niz człowiek on nie ma duszy mówisz... popatrz jeszcze raz psia dusza większa jest od psa i kiedy się usmiechasz do niej ona sie huśta na ogonie a, kiedy się pożegnać trzeba i psu czas iść do psiego nieba to niedaleko pies wyrusza przeciez przy tobie jest psie niebo z tobą zostanie jego dusza " Barbara Borzymowska
  3. Ooo..pijaczki to i bez papilotów u Majeczki mają niezłe komentarze :lol: Najlepsze jest gdy wołają do Kiki-choć malutki piesek ...(przerwa na złapanie powietrza :lol: ) no choć malutki, choć..
  4. E tam, niech się gapia cywilizowanego psa nie widzieli :wink: :lol: ??Potem Majka bedzie miała pięknuchne włosy, to Ci napewno wynagrodzi ten teraźniejszy wstyd :wink:
  5. Aż dziw bierze, że takie psy są wystawiane :o Pewnie właścicielka tego pieska posłuchała "dobrej" rady weta i nie kąpała psiaka zbyt często.."pięknie" ten York uczesany..tak abstrakcyjnie.U mnie w miescie jest kobieta, której bardzo podoba się Kika (ona również jest w posiadaniu Yorka) i jej włosy, a jej pies wyglada bardzo podobnie, a nawet gorzej od tego na zdjęciu.. aż mi się przypomniały jej słowa gdy psiaczek był jeszcze malutki- nie mogę się doczekać kiedy mój Gucio będzie miał takie ładne włosy jak ona(moja sunia)..tymczasem baba w ogóle go nie czesze, nie robi kitki..ehh może jeszcze kokardkę sam sobie założy??
  6. Przyłączam się do gratulacji :BIG:
  7. Z niecierpliwością czekamy na wiadomości o owocach uczestnictwa w wystawie Yoreczki i Barbi
  8. Gosiek, POPIERAM
  9. No nie wiem czy takie śmieszne...ehh ten temat jest już trochę stary, bodajrze z zeszłego roku..
  10. Yorkuś Chyba faktycznie za duzo wypiłaś jak na tym obrazku, który przedstawiłaś..
  11. Kika 4 maja będzie miała pierwsze urodzinki, jeszcze tylko niecały miesiąc :D :new-bday: i będziemy świętować!Już planuję wypad za miasto...oby pogoda dopisała. :roll:
  12. Delikatnie odpowiadam, że karmię moją sunię pokarmem naturalnym, ale odczasu do czasu.Wynika to z tego, iz takie karmienie wychodzi dość drogo.Moja sunia, gdy była mała jadła pokarm naturalny i dostawała witaminy, potem przeszłam na suchą karmę, również z tego względu, że zawarte są w niej wszystkie witaminy, a do pokarmu domowego należy podawać witaminy, za którymi Kika nie przepada.Pozatym pokarm gotowy może postać w misce dłużej, a karma gotowana, po dłuższej chwili nadaje się wyłącznie na śmietnik, co do przetrzymywania w lodówce...przyznam szczerze, że Kika wcina tylko świerze, dopiero ugotowane jedzonko :oops: :roll: :wink: No niezła z niej królowa... Trochę chaotycznie, ale chyba wiecie o co mi niej więcej chodzi?? :wink:
  13. Oto uzasadnienie moich refleksji na temat karmienia Yorków: Yorkshire, jako rasa miniaturowa i o dużym temperamencie, mogą i powinny jadać karmy wysokoenergetyczne o wiele dłużej niż psy innych, większych ras. Często hodowcy zostają przy formule „puppy" - dla szczeniąt, karmiąc nią yorki przez całe ich życie. Ksiązka o Yorkshire Pani Małgorzaty Luli
  14. Berek masz rację, ale w pewnym stopniu...Moja psina ma jak napisałam smycz fexi trzy metrową i zapinam ją jej tylko w ostateczności(zwykłą metrwową smycz też ma).Zazwyczaj chodzi bez smyczy, podczas spacerów bawimy się np. w berka, czyli ona mnie goni lub w aport itp.Ale nie którzy obawiają się o swoje psiny, boją się, że im uciekną :( .Aha, co do tej odległości...moja suczka została nauczona chodzenia przy nodze właśnie na smyczy flexi i gdy ma ją zapiętą, to oddala się odemnie tylko po to, aby się załatwić na trawniku.Zauważyłam, że niektórzy właściciele chodzę ze swoimi psami na takiej smyczy w dziwny sposób, a mianowicie wygląda tak jakby każdy wyszedł na spacer sam, każdy idzie w swoją stronę i się sobą nie interesuje,a smycz w tym pomaga :( Naszczęśie tak nie jest zawsze :D Pisząc każdy mam na myśli właściciela i psa :wink: P.S W swoim poście napisałam, że zamierzam nabyć dłuższą smycz flexi..to dlatego, że mamy w planach wyjazd za granicę na trzy lata, a w tamtym kraju bezwarunkowo nie można puszczać psa ze smyczy :cry: :cry:
  15. Z moją jest podobnie, ma dość szeroką obróżkę(z bandamką :D ) i szelki, nosi je na zmianę (szeleki już są za małe :( , trzeba kupić nowe):DTrzeba dodać , że ma smyczkę flexi(trzy metry, staram się o dłuższą) i zazwyczaj chodzi bez smyczy :-?
  16. Też o tym słyszałam i tak zamierzam robić 8) Chyba nie dopisałam, że Kikę karmię Eukanubą dla szczeniąt :D
  17. Ja karmię moją Kikę Eukanubą dla szczeniąt małych ras i royalem dla yorkasków powyżej 10miesiąca.Kika ma 11miesięcy 8) Z karmy jestem zadowolona, psince smakuje,a karma daje potrzebne witaminy :wink: Może porusze jeszcze temat ilości i częstości podawani karmy??Moja dostaje pełną miseczkę(0,30l) rano i futruje sobie w ciągu dnia.Aha podaję jej również od czasu do czasu serki, gotowane mięsko z ryżem(makaronu nie trawi) i warzywkami oraz psie przysmaki, które dostaje zazwyczaj podczas nauki 8)
  18. Właśnie też mam ten problem, żadnego fryzjera w poblizu :( Chyba wybiorę się na strzyżonko do Wa-wy, którego fryzjera polecacie, bo ja myślałam o "Modnym Psi" Pani Beaty Fedak :wink: .
  19. Kice uszka stały od zawsze, czyli odkąd ją kupiliśmy-miała 10tyg.
  20. Kiki zdjątka są w galerii na forum:D
  21. Proponuję zajrzeć tutaj http://search.ebay.com/search/search.dll?GetResult&from=R8&ht=1&satitle=yorkshire+terrier&sokeywordredirect=1&sosortproperty=1&sorecordstoskip=400
  22. Widzę, że zainteresowani są 8) Tylko jeśli chodzi o filmiki to zdecydoanie na maile i nie wiem z jakimi skutkami :-? Ale na razie czas na fotosy z Promenady :wink: Narazie tyle, w najbliższym czasie postaram się zamieścić więcej 8) P.S Byłam na drugim piętrze, dlatego takie fotki, ale mam filmy bardziej wyraźne :D
  23. Dzięki, no i koniecznie napisz jak się będą kokardki sprawowały :lol:
  24. A' propos kokardek z allegro, to ja też "w tym siedzę" to taki rodzinny "interes" :lol:.Moja suczka-Kika je nosi, są świetne, nie niszczą się, ładne są i długo się trzymają :lol: .W koncu domowej roboty :D .Mój tatko je wystawia na allegro, moja mamcia z anielską cierpliwością robi, a ja???A ja "zakładam" Kice i prezentuje ją rodzince, oraz wykonuję jej zdjątka :wink: .Jeśli chodzi o aukcję, to jestem totalnie ciemna i nie pytajcie mnie o nic, bo się nie znam i nie wiem jak to działa.To co moge wam powiedzieć to jak wyglądają, ewntualnie jakie są i za waszym pośrednictwem o coś popytać, albo poprosić mamcię, żeby zrobiła takie kolorki i takie wielkości, ale to niepewnie.A tutaj na forum jestem, bo mam coś w rodzaju nieuleczalnej chorby, która powoduje miłość do psów, a w szczególności Yorkow, a co za tym idzie rozmowy z ludzmi, ktorzy cierpia na te sama chorobe :D :D P.S Pod koniec postu popsula mi sie klawiatura, z tad te bledy.
  25. Hej, na początek maźnę coś o sobie i mojej suni, a potem przejdę do tematu:DNo więc jestem nowa na tym forum, chyba się jakoś zaklimatyzuje :D , czytałam juz troszka waszych postów, ale nie miałam czasu się zarejestrować,a teraz już jestem :D Kika (moja suczka) oczywiście Yorkshire Terrierka nie posiadająca (niestety, lub stety :lol: ) rodowodu.Dziś to jest 4.04.04r skonczyła 11 miesięcy,a za miesiąc szykują się urodziny:D.Kika jest bardzo ładna (przepraszam,że się chwalę, ale cóż :D ), to psina z temperamentem :lol: .Ale kończę tę gadkę nie na temat i przejdę jak to się mówi do sedna sprawy :lol: , czyli do maźnięcia coś nie coś o PROMENADZIE Yorkasków, która odbyła się już co prawda trochę czasu temu, ale się odbyła. No więc na promenadzie byłam, a pojechałam tam pomimo ogromnej odległości, ale czego się nie robi dla przyjemności :P Szczerze mówiąc podobało mi się baardzo,ups powinnam dodać, że przez duże B :D Nigdy wcześniej nie widziała tak wiele psów tej samej rasy, pośród których trudno znaleźć choćby dwa takie same :o wszystkie piękne i wszystkie sie od siebie różniły,a to wzrostem, to znów maścią szaty.Kice wyraźnie spodobała się zabawa z Yorkami, które przybyły na galę.Jeden Pan stwierdził, iż jego suczka wygląda dokładnie tak samo jak jego, pytał z jakiej hodowli itp., przy czym jego suni nie było, jak powiedział siedziała sobie w domciu :D . To chyba tyle.. P.S Mam zdjęcia i filmy(trochę nie wyraźne, robione cyfrówką) z Promenady więc jak są chętni moge przesłać. :wink:
×
×
  • Create New...