Mitsu
Members-
Posts
138 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Mitsu
-
"Chcialabym pogratulowac Migoto Inu zakupu pięknego, nowego pieska. Czemu nie można go zobaczyc na stronie hodowli? Po jakiej jest mamusi i tatusiu? Jednocześnie jako wieloletni hodowca informuję że pies nie jest towarem ktory można zareklamować jeśli nie będzie spełnial określonych warunkow. Jest żywym organizmem i jako szczenie może sie jedynie dobrze zapowiadać, dlatego ja nigdy nie gwarantuje wygranej. Proponuje cenę przystępną za wszystkie szczenieta i te rokujące wspaniale i te niekoniecznie, wlasnie poto by przyszli wystawcy mogli sobie za umiarkowana kwote kupić szczenie na wystawy, ponieśc ryzyko... Tę odrobine hazardu...i wygrać. Jesli za sprawą nieprzewidywalnej natury nie udaloby sie mieć zlotego medalisty to przynajmniej pozostanie przyjaciel kupiony w cenie jak za domowego pieska. Pozdrawiam" No i widzicie moi drodzy ! Jak to należy robić ! A w prezencie do domowego pieska za przystępną cenę dorzucimy w pół cenie na poduszeczkę chichuachę może będzię wystawowa - loteria - troszeczkę hazardu i interes się kręci. :p Zaimponowało mi markietingowe podejście Ohisamy!
-
A propos powyższego tematu, jako, że jestem sąsiadką Emiko oraz właścicielem dwóch Akit postanowiłam dołożyć swoje 3 grosze. Emiko ma bardzo dobrych właścicieli, którzy uczą się , poświęcają czas swojemu psu i doświadczają wszystkiego co jest związane z wychowywaniem psa, wystawianiem i uczeniem się, zgłębianiem wiedzy o rasie. Pierwszy pies jest często dziełem przypadku - jeśli chodzi o wybór hodowli. Tak też się stało z Emiko. Ja również uważam w przeciwieństwie do Taishi, że Izis ma b. dobrą marketingowo stronę. Tu nie chodzi o kwestie wizualne - to chodzi o mnóstwo informacji, które przy wyborze pierwszego psa - robią wrażenie i wg mnie to jest argument niepodważalny. I pomijam tu kwestie osiągnięć psów tylko całą gamę informacji, dotyczących, wychowania, żywienia, chorób etc., których poszukujemy i które są dla nas interesujące przy naszym pierwszym wyborze i tu gratulacje dla Izis. Natomiast tak jak każdy z nas jest odopowiedzialny za to co robi, za swojego psa , tak samo [B]powinni[/B] być odpowiedzialni hodowcy za to co hodują , za swoje szczeniaki. Więc teraz Izis ponosi konsekwencje swojego howu i też innych spraw, które się nazbierały tu i ówdzie poprzez śmiałość wypowiadania swojego zdania w wielu kwestiach. Moje psy miały również babeszjozę - Feari 3 razy, Mitsu - tfu - 1 x i oba są pokaźnych wzrostów. W tym argumencie Izis - pojawia się brak odpowiedzialności za to co wyhodowała, a próba przerzucenia jej na właścicieli, że nie podołali. Nieładnie droga Izis - To bardzo dobrzy właściciele i bardzo dbający o psa. Nalegam też, aby jednak zdystansować uczucia, które żywimy do psa , a jego wyglądem zewnętrznym, co usiłowałam już kiedyś zrobić w swoim wątku - ale przekonałam się , że pomysł był zbyt odważny. Natomiast należy pewne kwestie oddzielić od siebie. Jeśli psa wystawiamy i zamierzamy wystawiać, kwestie wzorca są bez wątpienia , bardzo ważne w wyglądzie naszego pupila, pomijając nasze uczucia w stosunku do niego. A więc jeśli wystawiamy i kupujemy psa wystawowego to powinien on spełniać kryteria wzorca - nie mówię o ideałach. Nic więc dziwnego, że Ewelina wyraża dezaprobatę w kwesti powtórki miotu - czy rzeczywiście jest sens? Trudna sprawa wybór psa - nawet jak już znasz hodowle i masz wiedzę na temat rasy i tak jest b. trudno o przysłowiową gwiazdę - ale jeśli hodowca "produkuje" psy na poziomie, krycia są przemyślane - mamy przynajmniej większą szansę na psa na poziomie - nie mówię o gwieździe! Tak więc Drodzy Właściciele i Drodzy Hodowcy bądźmy odpowiedzialni za to co robimy!
-
"Sorry, jeżeli któryś post był kierunkowany do niewłaściwej osoby - Kacedy, ktoś pisał o czkawce, ale nie rozróżniam osób do końca. Jestem grzeczna więc przepraszam:lol: To też sztuka! Faktycznie popsułam dyskusję (i sos własny) o kalendarzu 2009, bo już o nim nie piszemy. Nie jestem obłudna, pisząc że go nie kupię - strasznie lubisz mieć wszystko napisane i napisać... Może mam już kilka kalendarzy na ścianach? Może nie potrzebuję więcej? Jedno i drugie nie wyklucza mojej oceny... Doprowadzisz mnie zaraz swoją upierdliwością do czarnej rozpaczy! Co do skuteczności zachęty do współpracy, to moim zdaniem do mistrzów nie należysz. polecam edukację. A jeżeli chodzi o progres Twoim zdaniem, to szczerze, bardziej by mnie interesowało np czy Piotr Jahns zauważa progres? W czymkolwiek możnaby go stwierdzić. Jeżeli ktoś odczuł że wywyższam swój sos nad jego, cóż, proszę się wyzbyć kompleksów. Mitsu, Czy myślisz, że założony wątek Klubu rozpoczął jego pomysł? A może temat Klubu istniał i już dawno upadł?... Życzę głębszych przemyśleń, a w przypadku "parcia" na "forum" - może jakaś książka??? Takie odbijanki na tym forum czy innym w przeszłości zawsze należały do żenujących. [B]Chcesz uzyskać rzetelne informacje na temat rasy, czy opinii na temat klubu? Chyba żartujesz, jeżeli myślisz, że tu i w tej formie. Jeszcze tego nie pojęłaś? I z pewnością znasz opinie paru osób?[/B] A co do publikacji stron z kalendarza, to nie podejmuję ryzyka naruszenia praw autorskich, bo zakładam się:p że Izyda zgodnie ze swoją naturą pierwsza doniosłaby o tym fakcie! I wybacz Mitsu, że jestem tego pewna Dobranoc " - ale o co chodzi?
-
"Przepraszam, że nie zostanę "przeszczęśliwą" posiadaczką polskiego kalendarza z akitami które znam(9 lat temu kupiłabym 5!), - " i jak się ma do tego - "Macie naprawdę fajny kalendarz?" - to już złośliwość, ale co tam...
-
O Boże mój.... sobie westchnęłam,..................., - skąd ta samokrytka - zbyt ostra jak na mój gust - "co tu po mnie" - jeszcze post wyżej przepraszałaś, że będziesz się od czasu do czasu wypowiadać. Czy uważasz, że się tu kisimy i jest ok? -ja uważam , że jest progres, i man nadzieję, że cały czas będzie. Nie zmienisz świata w sekundę - na to trzeba czasu i "atłasu" - sądziłam, że taka osoba jak Ty wie o tym i doskonale zdaje sobie sprawę z tego jak jest i ile jest do zrobienia. No możemy rozpaczać, też chętnie bym się przyłączyła jak i wielu innych... Tylko co nam to da? Co proponujesz zamiast tej rozpaczy..? Chętnie posłucham Twoich sugestii - tylko nie wiem czego konkretnie mam słuchać? Bo jestem jak najbardziej za rozwojem tej przepięknej rasy - nie za rozmnażaniem - jestem absolutnie za Klubem Akity -- bez względu w jakiej formie ma powstać (od czegoś trzeba zacząć) - jestem za świadomością - więc Co PROPONUJESZ ???? Edukacja z kalendarza japońskiego załatwi sprawę??? Proszę b. obublikuj zatem tu wszystkie kartki kalendarza. Ja nie mam nic przeciwko temu? Podziel się zatem tą wiedzą, która to, rzekomo światła dziennego nie może ujrzeć etc. Bo ktoś tam się nie wypowiada czy coś tam... Może jednak coś się zmieniło??/ I odnośnie Izydy, która jak rozumiem, należy do osób, których nie lubisz --- powiem, tak. Nie podjęłabym polemiki na takim poziomie. Ktoś przecież, musi być mądrzęjszy, dojrzalszy lub zrównoważony - więc tym bardziej dziwi mnie ta wymiana bezpośrednia , niektórych osób, lub pośrednia - tu mówię konkretnie o Tobie. Bo jeśli jesteś przekonana do swojej racji i innych warunków - to nie jest kwestia tego, czy kogoś lubisz czy nie. Zupełnie nie ma to nic do rzeczy, to dotyczy naszej dojrzałości psychicznej. Takie jest moje zdanie na ten temat. I kończąc - dlaczego odnosisz wrażenie , że musisz za coś przepraszać? Przecież to tylko forum, i bardzo lubimy różne, nawet trudne tematy.....
-
Wyobraźcie sobie, że piszę tą wiadomość 3 raz. Trzeba mieć dużo samozaparcia.................... Do Abigail: Zgodnie z wolnością słowa etc. postanowiałam coś napisać, mimo, że post nie był skierowany do mnie bezpośrednio. A, mianowicie.... Zgadzam się z Tobą, że niektóre śliczne. Niektóre, bo "niektóre" to nie wiem. To wszak tylko zdjęcia - jak napisała Donya - i nie idzie tu o jakąś szczególną niechęć do japończyków, a wręcz przeciwnie. W porównianiu do lat poprzednich (mam kalendarz) - takie sobie te pieski. Kontynuując. Myślisz , że my tu takie głupie, i nie wiemy kompletnie o co chodzi, nie wiemy, co to japończyk i jak wygląda ?????? No to sądzę, że się grubo mylisz. Nie Ty jedna wiesz jak wygląda japończyk i jak nam tu w Polsce daleko do tego. Natomiast nie stać nas na japończyki , tak jak na wiele innych kwestii życiowych, które różnią nas od tej zachodniej rzeczywistości. Do jakiego sędziego należy więc pojechać? W moim wątku nie chodzi o ocenianie, o tym będzie później..... 3 lata temu zapłaciłam swój podatek na wioski dziecięcie, 2 lata temu na Emir, rok temu na Afrykę, a w tym roku zapłacę na AwP - dlaczego nie, kocham te akity i tyle. I nie widzę nic kontrowersyjnego. Widzisz coś kontrowersyjnego w Orkiestrze Świątecznej Pomocy???? Zgadzam się z tym, że świadomość jest jaka jest. Natomiast nie wierzę, w to , że na forum psim ----- jest niska świadomość. Odnoszę wrażenie, że masz jakieś niezakończone kwestie ze swoimi kalendarzami - stąd pewnie Twoja czkawka w stosunku do Donyii i innych. Druga sprawa to konflikt osobisty, czy też b. emocjonalny z Izydą ............... Nie sądzę, żebyś kogoś uraziła.........gorsze słowa padały. Natomiast zgodnie z moim sumieniem, ideą: co chciałaś powiedzieć , co zmienić, co Twoja wypowiedź miała wnieść na to forum, bardzo chiałabym się dowiedzieć, bo nadal nie wiem................ Mitsu ps. mam ogromną przyjemność wypowiadania swojego zdania na tym forum!!!!!!!!!!
-
Smieszny wątek - ale może i potrzebny na ten moment. Moje małpy jedzą rybki surowe z główkami i ogonkami - jak przystało na pierwotniaki ;). Tzn. hodowczyni mojej Feari poradziła mi , żeby tylko na patelence przygrzać chwilkę z jednej i z drukiej - i tak robię. Od czasu do czasu :loveu:- rybka b. smakuje. ps. mój syn bawi się właśnie emotikonkami i zaraz zobaczycie w związku z tym pewnie wszyskite !!!:cool1::oops::loveu::loveu::cool3::loveu::loveu::loveu:
-
"Może mam zbyt luźny stosunek doposiadania AKITY ...nie wiem ,ale wszyscy tak się spinają jakby chodziło o nie wiadomo co" To dawaj Dajuta na mój wątek :eviltong:.
-
Witam, Na początek odniosę się do Fukashiego - ze strony ojca ładny rodowód, nie ma co gadać, natomiast niestety wydaje mi się, że strona matki jest bardzo widoczna i akurat mi się to nie podoba. Jeśli chodzi o budowę, to z boku wygląda na proporcjonalnie zbudowanego psa o mocnej strukturze. Kolor na zdjęciach czerwony i ładny biały pysk, ciemne oko. To dość młody pies więc ma jeszcze czas, natomiast charakterystyczny rys czeski wg mnie jest widoczny. Bardzo ładne zdjęcie to ostatnie chyba takie z boku. pozdrawiam
-
[HTML][/HTML]zdjęcia zostały wstawione takie jakie zostały wysłane...nie mówiąc o tym ile trzeba się było namęczyć...żeby cokolwiek z niektórych zrobić...[HTML][/HTML] Nie trzeba było się tak bardzo męczyć, bo zdjęcia były ładne a i czasu więcej niż jedna doba............. "Darię...bardziej to, że stwierdziłam...że któryś pies musi być na okładce...więc dlaczego nie ten najbardziej utytułowany... " o ile dobrze pamiętam, nie było takiego kryterium w wyborze, a co z psami Akity w Potrzebie, a dlaczego np. Anata i Taishi są po 4 x w kalendarzu + Anata piąty raz na okładce - przepraszam, ale było jeszcze dużo innych psów - i to jest absolutnie bezdyskusyjne i nie chodzi tu akurat o moje - żeby nie było wątpliwości. Uważam , że to nieładnie w stosunku do nas wszystkich, ponieważ obdarzyliśmy cię ogromnym kredytem zaufania, nikt nie widział projektu i tyle.. Dobrze , że kalendarz jest, ale nie do końca tak kolorowo to wszystko wygląda. Okładka - na dole logo Akity w Potrzebie i jak do tego ma się Anata ?
-
"Po cichu po wielkiemu cichu idu sobie i idu i idu i patrzu i widzu W rękach w głowach cichosza w ustach w oczach cichosza nie ma samozwańców i nie ma rokoszan",,,,,
-
'Tu cichosza tam cicho i wogóle nic ni ma wiosna to czy lato jesień albo zima'
-
No jeszcze mi się przypomniało, że jak na swój wiek, jest całkiem szeroka w klatce. I to oprócz wyrazu , ewidenty jej plus.
-
[CENTER]No to będę pierwsza, chociaż, myślałam, że jeszcze coś się zadzieje, na wątku Fearii. Fumi, znamy się b. dobrze. Fumi dla mnie jest za jasna. Ładna głowa, fajny, nowy typ akity, za niska , może się mylę, bo z tym wzrostem, też nie taka prosta sprawa. Fumi gdyby była bardziej odważna, byłaby b. fajnym psem. Uważam, że w Leginowie, krajowa wystawa, stanęły obok siebie Feari i Fumi - moja sunia zajęła miejsce za charakter. Czyli pięknie się wystawiała. Co jest również b. istotną kwestią. Tak więc, jak dla mnie, za mało czerwonego, mogłaby być wyższa, ale nie wiem do końca jak z tym wzorstem jest , no i odważniejsza. [/CENTER]
-
Jestem w szoku!? Już druga strona. Ok. Czyli doszliśmy do wniosku, że : - kolor ok, - oko ładne, - ruch ok, - futro krótkie, - stary typ akity Czyli rozumiem, że mamy dwa typy akit, starszy typ i nowszy. Poczekam jeszcze chwilę - może jeszcze ktoś ma coś do dodania :mad: - zanim podsumuję.
-
Dodatkowe zdjęcia Fearii... [IMG]http://img123.imageshack.us/img123/305/allnz1.jpg[/IMG] [IMG]http://img116.imageshack.us/img116/3015/fearii2te4.jpg[/IMG] [IMG]http://img114.imageshack.us/img114/751/fearii4hl0.jpg[/IMG] [IMG]http://img224.imageshack.us/img224/4782/feariilokataik1.jpg[/IMG] [IMG]http://img399.imageshack.us/img399/7931/fumiifeariibk6.jpg[/IMG] [IMG]http://img387.imageshack.us/img387/7578/zmferijv3.jpg[/IMG] [IMG]http://img123.imageshack.us/img123/5674/zmimg8460ju4.jpg[/IMG] [IMG]http://img116.imageshack.us/img116/9752/zmimg9910xt8.jpg[/IMG] [IMG]http://img114.imageshack.us/img114/9118/zmimg9913dk5.jpg[/IMG] [IMG]http://img224.imageshack.us/img224/3296/zmimg9914yz8.jpg[/IMG] [IMG]http://img399.imageshack.us/img399/5829/zmimg9915mi7.jpg[/IMG]
-
No jeszcze chwilę na zdjęcia poczekamy, może będą lepsze, aczkolwiek, przyznam szczerze, że mam miliony zdjęć Fearii, ale takich ustawianych nie bardzo. Jeszcze moment. Natomiast własnie mam tu trudność z tym urajiro - co to dokładnie znaczy - bo ja znam opinię, że policzki, szyja - nie ma mowy o górze nosa - że powinno to wyglądać jak u "lisa" - Ja popatrzyłam sobie na zdjęcia z wystaw i na inne akity, to większość ma lekko szarawy nalot przy wąsach i rudawe plamki na grzbiecie nosa. Natomiast oczywiście wiele akit ma zupełnie białą maskę - To ciekawe - Cytując : [HTML][/HTML]Jeśli mogę wtrącić do dyskusji kawałek mojej suni to wydaje mi się, że długość włosa powinien być mniej więcej taki jak u Anaty[HTML][/HTML] szkoda , że nie wstawiłaś paru zdjęć Anaty - już myśłałam, że poniżej Anatka, a tu zdjęcia japończyków. Teraz dalej odnośnie wyrazu - czyli jak rozumiem, to wyraz akity jest sprawą najważniejszą - spróbuję więc cyknąć zdjęcie Fearii - sama głowa z przodu - w pozycji wystawowej. Teraz odnośnie kolorów futra. Oczywiście wiadomo,że im ciemniejsze tym lepsze futro - jeśli chodzi o kolor czerwony. To co mnie interesuje - choć może to nie ten wątek - to czy w przypadku pręgusów jest tak samo i dlaczego pręgusy są mniej popularne. Dzięki za wypowiedzi.
-
Tak Fearii jest z maja 2007, waży 32 kg i ma dokładnie 61 cm wzrostu. Zaraz poszukam lepszych zdjęć, żeby pokazać ją w całej krasie - Hmm, Revi dzięki za wypowiedź, cieszę się , że ktoś odwazny się znalazł. Temat trudny, a nawet bardzo. Szczerze mówiąc nie sądziłam , że w ogóle ktokolwiek się odezwie, ponieważ temat trudny , nie tylko dla właścicieli , ale sądzę , że i dla hodowców. Dlatego nie spodziewam się wielu odpowiedzi, natomiast chętnię podyskutuję np. o futrze, o którym wspomniałeś Revii - i tu pytanie do akitomaniaków, jak to z tym futrem powinno być. Fearii ma przepiękny kolor czerowny - tu drugie pytanie - jak to z tym kolorem jest - nie tylko czerwonym, ale może to na drugi rzut. - A odnośnie futra. CZy powinno być krótkie, czy dłuższe - czasem wydaje mi się , że takie z krótszym mają szlachetniejszy wygląd - ale podobno dłuższy włos jest lepszy. Jakie jest wasze zdanie na ten temat. A ja tymczasem poszukam lepszych zdjęć suni.
-
[COLOR=black][FONT=Verdana]W pewnym sensie, kontynuując temat, który pojawił się na problemach i pogaduszkach, odnośnie umaszczenia Honi, aby nie być gołosłowną postanowiłam założyć nowy topic, pt. skrytykuj moją Akitę. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Oczywiście dla chętnych i chcących – zamieszczam zdjęcia swojej suki. Proszę o zdania – czego jej brakuje, co mogłoby być lepsze etc. Bez obaw. Uczymy się i tyle…[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Ja znam wartość swojego psa, kocham ją i wiem, że nic nie zmieni dla mnie to czy jest tak, czy inaczej, więc proszę o szczerość i tym samym zapraszam do żywej jak mam nadzieję dyskusji.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Gorąco wszystkich pozdrawiam noworocznie i zaczynamy.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Moja sunia. [/FONT][/COLOR] ps. mam nadzieję, że nie będzie to pierwszy i ostani piesek. potem, możemy wybrać sobie na forum nawet miejsca, pobawimy się w wystawę..... co Wy na to???? Jeśli te zdjęcia - to za mało - dajcie znać, a jutro wkleję następne. Może jeszcze powinnam dodać pochodzenie mojej suni? Fearii Shiyo Mokuteki Ojciec Inochi O Kakeru Matka Bashi Dolina Wiązów -- no to proszę o konkrety....... [IMG]http://img380.imageshack.us/img380/3431/img1618zm0.jpg[/IMG] [IMG]http://img384.imageshack.us/img384/2429/img1637qd2.jpg[/IMG] [IMG]http://img296.imageshack.us/img296/2452/img1679tn7.jpg[/IMG] [IMG]http://img101.imageshack.us/img101/8908/img1680mn8.jpg[/IMG] [IMG]http://img296.imageshack.us/img296/1622/img1707wq0.jpg[/IMG]
-
No właśnie i jeszcze a propos tematu powyższego i rankingu - nasunęło mi się dobre porównanie - a mianowicie - i taki piesek z czarną kufą wyjeździ sobie jakieś tytuły i będziemy czytali ranking - opublikujemy i jeszcze , ktoś się będzie tym sugerował - .............. tak więc, za rankingiem nie jestem - ale to nie ten temat.
-
[HTML][/HTML]hodowla ma na celu ulepszeniu rasy.. wystawy mają tylko pomóć.. dopóki jednak sedziowie nie będą znali się na rasie to wystawy nie będą służyły wyłonieniu najlepszych osobników w rasie..[HTML][/HTML] No dokładnie tak - hodowcy powinni dążyć do ulepszania rasy, na wystawach mogą pochwalić się swoimi osiągnięciami. I wydaje mi się, to b. ważne, aby rowijali się i uczyli również właściciele akit i nie przyczyniali się do promowania psów, które nie są zgodne ze wzorcem. Bo właśnie jak napisałaś Dario, jest masa sędziów, którzy nie znają się na rasie i tak jak napisłaś w pierwszym poście , jeszcze jakiś medal się trafi. I ja się pytam - czy jest sens? Popieram zdanie Akitki i właścicielki Honi - bardzo świadome podejście i w tym kierunku powinniśmy iść.
-
Webster No własnie, najważniejsza jest miłość - świadomość pewnych procederów, sytuacji etc. dotyczących hodowli , nabędziesz po pewnym czasie, To już duża świadomość i uznanie, że szukasz, pytasz i dociekasz - być może dla Ciebie te słowa usłyszane tutaj były dość ostre - a przecież jestem przekonana, że nikt tu nie chciałby wystraszyć Ciebie i urazić. To fantastyczne, że się tu znalazłeś, nawet jeśli Twoja pierwsza Akita nie jest jeszcze tą prawdziwą , to zapewne pokochasz tą rasę tak bardzo, że następna będziesz już wystawiał i zdobywał trofea !!! Ale na wszystko przyjdzie czas. Każdy z nas potrzebuje czasu, żeby poznać to co dla nas nowe. I choć czasem może Ci się wydawać, że ktoś coś ostro powiedział, lub ma kompletnie odmienne zdanie, to pamiętaj to jest forum, tutaj ludzie dzielą się swoimi zdaniami, opiniami i doświadczeniami, czasem są one rózne niż nasze, czasem trafi się awanturka, ale z całą pewnością można się całkiem wiele rzeczy dowiedzieć, o wszystko zapytać, uzyskać odpowiedzi i mieć nowych znajomych równie zwariowanych na punkcie swojego pupila, jak Ty, Ja, Kacedy, Inu , Akitka, .................................. Dobrej Nocy, pozdrawiam,
-
NO , ale zupełnie nie wiem, kto i w którym momencie się czepiał Ciebie, kogokolwiek czy czegokolwiek - Odnoszę wrażenie , że sobie tu rozmawiamy na zaproponowany przez Pawła temat i tyle. Koniec i kropka - żadnego czepiania i żadnych podtekstów. Oczywiście, że nie znam wszystkich hodowli, ani kojcowych, ani domowych - i pewnie jest trochę takich hodowli w których , jakoś sobie Ci ludzie radzą. Ale domniemuję, że Ty też wszystkich nie znasz. W związku z tym te "jakoś" może różnie wyglądać. I o tym właśnie dyskutowaliśmy - to wszystko.
-
No tylko, ja rozumiem, że my tu sobie rozmawiamy na temat ogólny pt. hodowla kojcowa - i nie o sytacjach ekstremalnych. Zatem Inu - tak jak piszesz - nie ma to znaczenia - czy to hodowla domowa , czy kojcowa - jeśli ktoś nie ma czasu i możliwości - nie powinien się tym zajmować. Rozmawiamy jak rozumiem, o ideii hodowli kojcowej. I tu nie zgadzam się z Tobą, że w domu można mieć dużo psów. Pewnie nie tylko w przypadku Akit - nie jest to możliwe - bo jak sama wiesz - istnieje problem dorosłych samców i dorosłych suk. I tak idąc za Twoją myślą - nie mając działki - duża hodowla - i nie mówię tu o kosmicznej ilości psów - nie ma racji bytu. Dalej - co zrobić, żeby psy się nie zagryzły - chyba nie ma innego wyjścia jak kojec. A hodowcy chcą się rozwijać, nabywać nową krew , powiększać swoje stada, ulepszać rasę - taka kolej rzeczy. A w kojcu nie ma przecież nic strasznego jeśli pies jest zadbany , wyprowadzany , socjalizowany. Bo jak już wcześniej pisałam, jaka różnica między trzymaniem psów w domu w klatkach, przecież problem cieczek, dorosłych samców - jest taki sam. Tak więc nie wydaje mi się, że to jest coś złego. W zasadzie to nie widzę innej możliwości przy licznym stadzie. Tak więc oczywiście skąd bierzemy psa to nasza decyzja - byleby nie była to rozmnażalnia - jak napisała Kacedy - ale to już jest sytuacja ekstremalna - a o takiej jak rozumiem nie rozmawiamy.