Mitsu
Members-
Posts
138 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Mitsu
-
Fajny Maluch ! Siostrzyczkę też ma niezłą - widziałam :-)!
-
Sylwia gratulacje !!!!! Właśnie przeczytałam - Miyabi Shiyo-Mokuteki ukończyła Championat Polski! Wytargaj ją ode mnie - porządnie !!!!!
-
Bushi Go Sensakura lok 1, Zw. Mł. - Młodzieżowy Champion Polski!!! Gratulacje dla Agi i dla właścicieli oczywiście:lol:
-
[quote name='Shirai - Koki']Ja Mitsu wiem z czego sie smieje, a ty nie musisz wiedziec, a ja nie ma ochoty Ci tlumaczyc. Tajemnic moich postow to zazwyczaj tylko ty nie rozumiesz, wiec daruj sobie. Jezeli masz zapedy zeby zostac mistrzem to sobie cwicz i pamietaj cwiczenie czyni mistrzem !!![/QUOTE] Kali chcec, ale Kali nie moc :placz:
-
[quote name='Shirai - Koki']A co nawet juz smiac sie nie wolno, skoro jest z czego to sie smieje :evil_lol:, nie ma zamiaru Ci nic tlumaczyc, wiesz Twoje problemy z rozumieniem tektu czytanego, nie moja sprawa naucz sie rozumiec co czytasz, wtedy poznasz tajemnice postu napisanego przeze mnie :D:D:D [/QUOTE] Można się śmiać - jak najbardziej, jeśli się [B]wie [/B]z czego....... .... a, tajemnic Twoich postów nie sposób rozumieć. Trochę więcej wysiłku Shirai!!!! Ćwiczenie czyni mistrzem. :p
-
Kateczka, no proszę Cię, Ja mieszkam w Warszawie, na Białołęce i tak sobie przeczytałam co napisałaś i tak jakoś dziwnie mi się zrobiło..... No mój Mitsu, owszem jak suka w okolicy ma cieczkę, to się potrafi przykuć na chwil parę do trawy, ale o kryciach nie ma mowy. Na spacerki luzem jeździmy do Puszczy Słupeckiej gdzie się towarzystwo ugania za zwierzyną i sobą - ale generalnie nie bardzo sobie wyobrażam krycia na porannym spacerku etc.... No tak trochę sorki, ale nie bardzo...I powiem, szczerze, że oprócz wystaw chyba nie MA bardziej uciążliwego miejsca na cieczki suczek... Bardzo współczuję , że jest taka możliwość , bo znam tylko jeną dziwczynę Blankę, która hoduje Corgi , która nigdy nie zabiera swoich suk na wystawę z cieczką. Mitusu wtedy kompletnie się zawiesza. I sądzę, że nie jest jedyny. Dokończymy kiedy indziej idę spać.
-
Nie bardzo rozumiem dlaczego? Tzn. nie chcesz rozmnażać - ok. Ale nie masz suki?
-
Moja suka, chociaż po innych rodzicach, ale też Dolina Wiązów i też Halne Wzgórza, również ma wspaniały charakter, nie tylko zresztą, ale m.in.,
-
Z ciekawości pytam? Jak już Ci powiedziałam. Nie denerwuj się.
-
CZyli jak rozumiem Tenshi ok?
-
A Ty Shirai z czego tak się śmiejesz? Wytłumacz mi proszę co chciałaś przekazać w swoim poście - "aluzju nie poniał"
-
do Kateczki mój post był kierowany
-
Matki byś takiej nie wybrała, ale ojciec ok? Tak z ciekawości pytam?
-
Stawka: PSY kl. szczeniąt BUSHI GO Sensakura - w.o. kl. młodzieży ATAMAGA Urajiro - doskonała, ZwMł, NJwR kl. pośrednia ATARASHII AME Co Ty Na To - doskonała, lok. II ATARI-GO TSUGI Namitori - doskonała, lok. I, CWC, CACIB, NPwR kl. otwarta FOKUS Roal - nie pamiętam czy II czy III ATSUDE GO sensakura - doskonała, lok. I , CWC resCACIB Akita u Izis (FCI) BUSHI - nie pamiętam czy II czy III SUKI kl. baby DAISHARIN Co Ty Na To - pewnie w.o. kl. szczeniąt BISHOJO GO Sensakura - w.o. Best Puppy kl. młodzieży BENIKO Moccaking - lok. II ARASHI Urajiro - lok. I ZwMł kl. pośrednia KANSEI Wielka Fala - doskonała, CWC, res CACIB kl. otwara ADEYAKA GO Senasakura - doskonała, lok. I CWC, CACIB, NSwR, BOB ANKOKU GO sensakura - doskonała, lok. II AKASHIA GO Sensakura - nieobecna Akita u Izis (FCI) GINA - nieobecna YASUMI Migoto Inu - lok. III REIKO Roal - nieobecna RYOKUSHA Co Ty Na To - lok. IV Gratuluję wszystkim Zwycięzcom:lol: a w szczególności tym mi bliskim :lol:!
-
Odnośnie wystaw moja droga, to jeśli mnie pamięć nie myli , Ty zakwestionowałaś ważność wystaw w tym właśnie wątku. Sama wyznaczyłaś innym hierachię wartości wystaw, do której jak rozumiem nie wszyscy mają się zastosować. I to ja zapraszam na klubówkę do Polski, żebyś mogła wszystkim hodowcom tudzież miłośnikom rasy powiedzieć w twarz to co napisałaś. Bo nikogo tu nie znasz osobiście i z nikim się nie spotkasz, więc masz dużą łatwość pisania tych swoich sądów i opinii znawcy. Acha no i przy okazji wszyscy będą mieli niepowtarzalną okazję, aby podziękować Ci za reklamę poza granicami kraju. Pozdrawiam... ps. o ktorej koleżance mówisz, bo z wątku wynika , że jest ich przynajmniej kilka?
-
[quote name='Shirai - Koki']Witaj Mitsu, hm moze zaczne od poczatku Twojej wypowiedzi, suflera nie mam chyba pomylilas przedstawienia :-)...a powiedz mi jestes zazdrosna, przeciez nikt w "moim" watku nie karze Ci sie wypowiadac, wiec...o co chodzi...mozemy Ci zalozyc Twoj prywatny jak masz taka potrzebe "gwiazdowania". Nastepna sprawa moj Shirai nie pochodzi z hodowli Saporito, tylko Etnakita Ken wiec juz po raz kolejny nie wypisuj bzdur i nie wprowadzaj ludzi w blad. Mysle, ze wielu hodowcow jak zaczynalo mialo minimalne doswiadczenie. A jezeli chodzi o moja hodowle to ja jej miec nie bede i juz nie raz o tym pisalam. To nie moja bajka !!! Nastepna bzdura jaka wypisujesz...a tak latwo to sprawdzic...eh Shirai bral udzial w 8 wystawach: 24.10.2009 Wystawa Miedzynarodowa Reggio Calabria 24.10.2009 Wystawa Klubowa organizowana przez SAKI ( Sezione Akita Italia) Messina 25.10.2009 Wystawa Miedzynarodowa Messina 22.05.2010 Wystawa Miedzynarodowa Catanzaro 22.05.2010 Wystawa Klubowa CIRN (Club Italiano Razze Nordiche) Rende 23.05.2010 Wystawa Miedzynarodowa Rende 13.06.2010 Wystawa Miedzynarodowa Bari 20.06.2010 Wystawa Krajowa Catania z tego 6 razy otrzymal ocene ECC n 1 w tym 5 razy zostal Zwyciezca Mlodziezy, 1 x BOS, 2 x BOB i jak Ci Mitsu, a czym Twoj[B][COLOR=#4169e1] [COLOR=Black]AIKUCHI GO Sensakura[/COLOR][/COLOR][/B] czy [B][COLOR=#dda0dd][COLOR=Black]FEARII Shiyo Mokuteki[/COLOR] [/COLOR][/B]mogliby sie pochwalic w wieku 17 miesiecy tak jak moj Shirai ??? Moze nam napiszesz o wynikach wystaw Twojej wspanialej pary ??? Uwierz mi Mitsu ja nie mam zadnych frustraji moj pies osiagnal max na swoj wiek...ale chyba Ty masz teraz frustracje jak przeczytalas wyniki wystaw Shirai'a !!! Mitsu, a jakie masz prawo zagadac mi do portfela ??? Chyba przekroczylas zakres swoich obowiazkow, czy mnie stac na kupienie nowego psa, czy nie to nie Twoja sprawa. A jeszcze jedno, a czemu TY nie kupujesz psow w zagranicznych hodowlach ??? Brak kasy, kontaktow, strach ze dostaniesz z miotu kiepskiego psa ??? Ja nie ma potrzeby "pokazywania" czy Polsce czy tobie czegokolwiek. A za zyczenie suksesow dziekujemy na pewno sie przyda. Pozdrawiam[/QUOTE] Podsumowując Twoją wypowiedź: odnoszę wrażenie, że masz poważne trudności w braniu pod uwagę oraz szybkim rozumieniu tego, że inni myślą. Nie potrafisz czytać między wierszami, masz trudności z rozumieniem kierowanych do Ciebie komunikatów. Ale za to w końcu odpowiedziałaś niechcący zupełnie na pytanie zadane przez kogoś innego - na Akita Cup nie byłaś i innych ważnych (poza granicami Włoch) wystawach również. No cóż, dla mnie sukcesy Twojego psa, którego nigdy nie widziałam, niewiele mówią. Może jest z nimi tak samo jak z omawianym w tym wątku zwycięstwem psa, które kwestionujecie? A no widzisz, ludzie na początku mają minimalne doświadczenie, z czasem sie uczą, niestety nie wszyscy. Ja się uczę i wyciągam wnioski. I dlatego jestem zdecydowanie bardziej ostrożna w sądach wydawanych na temat polskich hodowli, psów, tego czy się ktoś z nas śmieje i recesji w rozwoju polskich akit. Mam zupełnie odmienne poglądy od Ciebie na ten temat i trochę więcej pokory w tym względzie. A co do reszty, to cóż..... tonący brzydko się chwyta..
-
Moja Droga, Ja jeszcze do Ciebie nie pisałam i nie zamierzam, Twoim suflerem jest przecież Daria. To Twoja skarbnica wiedzy o różnych polskich akicich klimatach (może nie jedyna). Jeśli chodzi o ten wątek, to głównie dotyczy Ciebie moja droga i jak widzisz tego co wypisujesz wszędzie - nie tylko tutaj. Hodowcy na całym świecie są tacy sami. Jak zwykli ludzie. Są lepsze hodowle, gorsze hodowle, ładniejsze psy, gorsze psy. Lepsze warunki, gorsze warunki. Mądrzy ludzie i głupi ludzie. NIe masz pojęcia ani żadnego doświadczenia o hodowli, genetyce etc. Kup sobie sukę, zacznij hodować i wyhoduj chociaż jedną gwiazdę!!! Pojeździj trochę na wystawy, powygrywaj - nie musisz na Akita Cup, mogą być inne. A nie wylewaj swojej frustracji, że masz psa z Saporito i niespecjalnie coś osiągnęłaś. Kup sobie nowego psa i działaj !!!! (nie stać Cię???) Wszystko przed Tobą!! Pokaż Polsce co potrafisz! ZYCZĘ CI WIELE SUKCESÓW ps. i dużo refleksji ................
-
Shirai - chyba Ci się konsultacje z Polski - skończyły - co tak skromnie ?
-
"jedz jedz ma duzo witaminy C" podpisuję się pod tym nogami i rękami:lol:
-
Jeszcze taka refleksja mnie naszła.... Że może Ty Shirai włoskiego nie znasz , dlatego tak na dogomanii siedzisz non stop, zamiast na włoskich forach. Inu zarejestrowała się w 2007 roku i ma 1000 postów, Ty w 2009 i masz 2200 , każdy wątek praktycznie kończy się kropką nad i. I jeśli ktoś ma tu negatywny stosunek do Twoich komentarzy, to z całą pewnością nie jest to Inu :eviltong: Człowiek człowiekowi wilkiem, a kiwi kiwi kiwi.
-
Tak z ciekawości zapytam? Gdzie się tak strasznie z nas śmieją w Europie? We Włoszech??? :diabloti:
-
A jeszcze niedawno wszyscy się zachwycali pieskami Co Ty Na To w temacie galeria - gdzie nowy właściciel założył wątek. I mam nieodparte wrażenie, że Ci Sami. A co do wyników wystawy - przed wystawą - cóż, nie przesądzała bym ! Różnie bywa .... :eviltong:
-
A Ja gratuluję Zwycięstwa Matsuri Shiyo-Mokuteki!!!! - chciałabym kiedyś poznać to uczucie !!! Gratulacje i całusy dla Rodzinki i dla kudłatych - wszystkich !!! ze szczególnym uwzględnieniem Baśki :-)!
-
[I][B]Trochę późno, ale jutro czasu nie będzie znowu, więc .... odniosę się jeszcze raz do powyższego wątku. [/B][/I] [I][B]A mianowicie na początek trochę pocytuję, a potem podsumuję :[/B][/I] "No i stało się to,czego się niektórzy obawiali-czyli "polowanie na czarownice"[IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_razz.gif[/IMG].Ale jak się cos zaczyna,to warto by sie do tego przygotować,choćby należało przeczytać to,co napisali przedmówcy,a Ty Mitsu tego nie zrobiłaś[IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/shake.gif[/IMG] [I][B]No właśnie zrobiłam. I odnoszę nieodparte wrażenie , że sama sobie zaprzeczasz co parę zdań.[/B][/I] "Czy ja powyżej napisałam,że Tosiek w wieku 3 lat był poważnie chory???" "W wieku ok.3 lat zauwazyłam u niego niewielkie zmiany skórne na głowie i na łapach.Na głowie w okolicy uszu wyglądało to tak, jakby miał tłusty łupież.Taki mały placek jak pięciozłotówka,jak sie toto pocierało,to wyłaziło wszystko i zostawała taka lekko wilgotna skóra.Smarowałam to Surolanem /jest dobry nie tylko dla uszu[IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG]/,goiło sie w miare szybko,obrastało sierścią i ....pojawiało sie w innym miejscu.Na łapach zmiany występowały na nadgarstkach,wygladało to tak,jakby pies gdzies sobie poobijał łapy,czasami z tych ranek sączyła sie krew,tutaj używałam jodyny povidone i akudexu.Tosiek był skrobany,wymazywany i guzik w laboratoriach wyszło,wszyscy sądzili,że to alergia,tym bardziej,że skóra "psuła "mu sie latem" " Na dzień dzisijeszy jestem pewna na 99.9%, że Tosiek choruje na Sa." "Dla mnie dziwne jest to, że ludzie maja psy danej rasy,a nie chą się dowiedzieć czegoś o niej bliżej,nie interesuje ich to, no co może zachorować ich pies. Są też tacy, któzy WIEDZĄ i mnożą i to nie jest dla Ciebie dziwne? [I][B]Jest to dla mnie dziwne , tym bardziej chcę się dowiedzieć jakie znaczenie ma Twój post?[/B][/I] "Prosisz o podanie wyników Tośka i potwierdzenie ewentualnej diagnozy aby potwierdzic co sie tu rzekło....hm....wcale nie musze tego robić.Bo i po co?Po to aby znowu zawrzało w tym temacie?" [B][I]Być może niepotrzebne nam są drogie badania i testy - wystarczy Twoje oko znawcy![/I][/B] [B][/B] "Po 1,5 roku poprosiłam nabywce jednego ze szczeniąt aby mi psa pokazał, więc ten go przywiózł. Mało trupem nie padłam na widok psa. Wystarczył mi rzut oka na oczy psa żeby być w 100% pewna, że pies ma VKH" "Zapewne ja z tej pomocy skorzystam jako pierwsza, zamierzam w najbliższym czasie pobrać krew i zrobić biopsję skóry mego psa." [B][I]i tu znowu[/I][/B] [B][/B] "Prosisz o podanie wyników Tośka i potwierdzenie ewentualnej diagnozy aby potwierdzic co sie tu rzekło....hm....wcale nie musze tego robić.Bo i po co?Po to aby znowu zawrzało w tym temacie?" "Generalnie to co chciałam przekazać, to, jak ogromny jest to problem. Jak wiele psów może być zakażonych - ta cała historia uświadomiła mi zakres tego co może się dziać. Chyba należy się cieszyć jeśli mamy zdrowego psa, że udało nam się znaleźć w odsetku zdrowych " Czy przypadkiem ojcem tej chorej na VKH akity nie jest dziadek Twego psa?" [B][I]Ja nie rozmnażałam tych psów, a swojego również nie dopuszczam do hodwoli, mimo, że nie jestem stałym bywalcem weta i codziennie nie zastanawiam się , wktórym miejscu wyłysieje mój pies.[/I][/B] [B][/B] [I][B]Matagi ,[/B] reasumując Twojego posta czytałam co najmniej kilkakrotnie i za każdym kolejnym razem, włos mi się na głowie jeżył. Nadal uważam, że zabrakło zdrowego rozsądku. Bo nawet jeśli nie wiedziałaś, że to podstępne SA - to mając psa, z ciężką postacią alergii warto było się zastanowić, czy jest sens ponosić ryzyko. Przecież zwykła alergia, też jest dziedziczna. I nie trzeba być specjlanie wyedukowanycm - poza tym jest trochę książek dla hodowców. I nadal uważam, żę postępowanie Twoje było dla mnie co najmniej lekkomyślne. [/I] [I]24.08.2005 r. uśpiono OSOROSHII Mataginu (sama twierdzisz, że chorował na VKH) - 31.12.2006 urodził się miot po OJOSAN i AKEBONO Toshi-Kon. To tyle w tym temacie. Nie che mi się tego komentować. [/I] [I]Wracając do mojego psa - bardzo Ci dziękuję za informację, że jego dziadek był chory lub był nosicielem VKH (ja w przeciwieństwie do Ciebie nie rozmnażam swoich psów z dużo bardziej błahych powodów) - mam nadzieję, że poinformowałś Sensakurę o tym fakcie - jako koleżanka hodowca. [/I] [I]Poza tym, są też tacy, którzy twierdzą, że Ojcem Koi nie był Goushi - więc może, nie mam się co martwić [/I][I];) Odnosząc się do kosztów badania - to badanie w Szwajcarii wg info Dariusa kosztuje ok. 192 zł + wysyłka ekspresowa ok. 600 zł do Szwajcarii i Niemiec razem + koszt pobrania krwi i skóry do badania histop. - niech to będzie ok 500 zł - co daje nam ok 1300 zł. Koszt krycia psem w Polsce od 1500 zł - 2000 zł i więcej . Cóż, psy trzeba badać, leczyć, etc. Warto zastanowić się, rónież nad tym, czy stać mnie na kolejnego psa w moim domu - to też jest rozwaga. Tym bardziej hodując należy dodać inne koszty. Więć rozumiem, że argument ceny nie powinien tu być dylematem dla Ciebie. Rozumiem, że to drogie hobby i trzeba dużo zainwestować i nawet mając szczeniaki wychodzimy na zero, więc może nie rozmnażać i tak dużo nie inwestować ? - też wyjdziemy na zero - a ryzyko ewentualnych alergii, SA, etc. zmniejszymy. Co wniósł mój post? - przede wszytkim jakąś logikę/uporządkowanie, w moim pojęciu tego co tu zostało napisane - myśłę, że inne spojrzenie na ten temat - niż wręczanie Ci orderu odwagi i poklepanie po plecach Dobra Matagi - Strażniczka Zdrowia Akit (tu jestem złośliwa, żeby nie było wątpliwości) - wiele pytań, które mogą sobie postawić zarówno hodowcy jak i właściciele - pokazuję również schemat , który obrazuje , jak rozprzestrzenia się choroba i jak niewiele trzeba , żeby ją eliminować - - otrzymałam cenną informację od Ciebie nt. przodków Mitsu - tylko dzięki temu, że się krytycznie do tematu odnisłam - i nie tylko mnie się ten link przyda - i wreszcie innego przebiegu dyskusji , niż jak domniemuję się spodziewałaś tworząc ten wątek z kilkoma osobami Odnosząc się do Twojej odpowiedzi Darius - cel informacyjny - nie wystarczy - należy edukować , jak możemy ograniczyć, eliminować choroby, bo myć może - jak to ująłeś - zapatrzeni w swoje puchary nie widzimy problemu. Dla mnie perspektywa wyginięcia rasy za mojego życia - to też Twoje słowa - są powodem do paniki . I w tym kontekście moje stwierdzenie, o tym, że niczego być pewni nie możemy, chyba się z prawdą nie rozminęło - patrz Mitsu dziadek. Z drugiej jednak strony SA jest i będzie - wszyscy mamy psy z różnych linii, po różnych przodkach i nawet te chore , żyją sobie kochane przez ich właścicieli. Jednak, rozmnażanie ich jest , jeśli o tym wiemy - z całą pewnością nieuczciwe. Więc, może rzeczywiście stworzenie linku, w którym można zgłaszać chorego psa, byłoby dobrym pomysłem w tzw. prewencji - czy jakkolwiek to zwał - i takim właśnie B. Zainteresował mnie również sposób w jaki będziesz "czesał" linie przy zakupie następnego psa pod każdym możliwym aspektem , myślę , że nie tylko Ja jestem ciekawa. Tak jak powiedziałeś, wszyscy siedzimy w akicim kociołku, ale niekoniecznie tym samym - stety czy niestety....? Mitsu ps. Matagi jeśłi chodzi o Klub zachęcam do pytań na wątku o Klubie - [/I]
-
Witam, Dzięki Daria - czyli to gen recesywny , więc rzeczywiście rozkład statystyczny wygląda tak jak opisał nam Darius , poniżej fajny obrazek świetnie ilustrujący przenoszenie w różnych rozkładach. I tu chyba nikt nie ma wątpliwości jaka jest skala problemu. Bo w takim razie rodzice omawianego wyżej Toska byli nosicielami i jak sobie popatrzymy wstecz, jak wyglądał miot Toshiki i Bosa , a potem popatrzymy na ich rodziców, to możemy sobie wyobrazić skalę problemu. Do tego popatrzymy również w dół, czyli na Toskowe rodzeństwo - tu z opisu wynika, że dalej to nie poszło - natomiast możnaby założyć jeszcze taką sytuację i tu mam pytanie do Matagi, że syn Tośka, który to miał VKH - rozpoznane w mgnieniu oka - co w całej tej opisywanej sytuacji - było dość dziwne , zważywszy, że Tosiek miał problemy od dzieciństwa, w wieku 3 lat konkretne bardzo objawy , a rozmnożony jako zupełnie dorosły pies - o zgrozo ! Przepraszam, z całym szacunkiem do odwagi - postępowanie hodowlane jak dla mnie , mówiąc bardzo delikatnie było lekkomyślne. Do czego jednak dążę, może należałoby założyć sytuację inną. Np. , że Ojosan była nosicielem VKH - przecież tak też mogło być? Skąd pewność, że VKH towarzyszyło SA - Dwa psy z mitou, z którego pochodzi Ojosan nie żyją - czy możesz też tą historię opowiedzieć, skoro już doszło do takich poważnych wyznań. Popieram działania Dariusa całym sercem - natomiast wydaje mi się, że skoro ten wątek już został utworzony w celu - jak rozumiem edukacyjnym? A może innym? To dobrze powiedzieć B. Chciałabym też poprosić o podanie wyników badań Tośka i potwierdzenie ewentualnej diagnozy jako swego rodzaju uwieńczenia tego co się tu rzekło. Uważam też, że tylko i wylącznie eliminowanie zwierząt hodowlanych jest jedyną drogą przed uchronienieniem od tych strasznych chorób i to powinno być rolą związku - co pewnie jest niemożliwe do zrealizowania. Generalnie to co chciałam przekazać, to, jak ogromny jest to problem. Jak wiele psów może być zakażonych - ta cała historia uświadomiła mi zakres tego co może się dziać. Chyba należy się cieszyć jeśli mamy zdrowego psa, że udało nam się znaleźć w odsetku zdrowych - - czego w takiej sytuacji, również nie możemy być pewni. I na koniec - nie chciałabym , żeby to wyszło tak, że całej tej sytuacji w Polsce jest winna Matagi, niestety nie tylko Ona. [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/1811/simplereces.jpg[/IMG]