Jump to content
Dogomania

li1

Members
  • Posts

    3429
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by li1

  1. Mozna sie zapytac przed adopcja, moze to ulatwi im decyzje. Mozna tez ogrodzic teraz tylko kawalek przed wyjsciem z domu. To niewielki koszt. 180cm wysokiej siatki i pare slupkow oraz bramka/drzwiczki.
  2. [quote name='Collie']Witam ;) Podnoszę, coś wątek ucichł po tym jak znalazł się DT :([/QUOTE] Teraz sila w ogloszeniach.
  3. Podalam Twoje pytanie na watku Pipi, tam sa kocie specjalistki [URL]http://www.dogomania.pl/threads/133467-JEDNO-SERCE-NIE-DA-RADY-!-Serce-Pipi-i-podopieczni-w-potrzebie!!!-(Posty-inf.-1-6)/page235[/URL]
  4. [quote name='DORA1020']......Teraz tez przeciez nie biega wolno,tylko siedzi w boksie..[/QUOTE] Alez Nero biega wolno u jamora na prawie 3000m2 terenie kilka razy dziennie. Boks tez ma.
  5. Czy mozecie poinstruowac Becia222 jak reklamuje sie koty na dogo? Pyta na tym watku w poscie 1322 [URL]http://www.dogomania.pl/threads/146310-Brańsk-śliczny-mix-saarloosa-wilczaka!-Wolter-szuka-domu-z-grzecznymi-dziecmi-)/page53[/URL]
  6. Jesli nie ma ogrodzenia, to poczekalabym z adopcja Nero. Jesien tuz, tuz. Albo zapytalabym sie ile kosztuje ogrodzenie i pozyczylabym te sume. Jezeli Nero ma czekac na ogrodzenie u jamora to kazdy miesiac kosztuje 450zl. Te sume moznaby przeznaczyc na ogrodzenie, z warunkiem, ze zostanie zwrocona. Na tym otwartym terenie u ew. przyszlych ludzi Nero jest ogromne ryzyko, ze dojdzie do psiej bojki. Wolno biegajace psy moga podejsc pod same drzwi. Poza tym nie uniknie sie sytuacji, ze Nero wyskoczy na dwor, gdy ktos otworzy drzwi. Zapytajcie sie otwarcie, ile kosztuje ogrodzenie i wtedy bedziemy myslec, czy uzbieramy taka sume ( jako pozyczka ).
  7. Reaguje tylko na Pekaes. W paszporcie ma Wolter.
  8. Dokladam 20zl deklaracji miesiecznej. Pekaes, kolega z boksu, pozdrawia.
  9. Dzieki za banerek, juz wklejam. Gabi, jak czuje sie tluscioszek?
  10. Mam problem z przeslaniem zdjec z kamery na komputer. Moje technicznie uzdolnione dziecko wraca za pare dni, to moze naprawi bledy (moje czy maszyny). Pipi, serdecznie dziekuje za dobre slowa. Wilczek Pekaes Wolter pozdrawia.
  11. Anecik60, juz zaglosowalam na Pipi. Bylam numerem 244. I jak pisze Pipi "Trzymajmy sie jakos, jeszcze trochę. Alleluja i do przodu. . . . " Pozdrawiam
  12. Porobilam zdjecia, kable znalazlam, ale teraz cos nie wychodzi z przeslaniem zdjec. Komputer ledwo dyszy, zaladowany jest na potege. Wolter nadal wesolutki i rozrabia jak zajaczki na wiosne. Energi to on ma duzo.
  13. Gdzie tam pogromca zab. Ja wierze w to, ze krolewny szuka.
  14. Tak. Szkoda mi usuwac na razie mojego banerku, bo jest sliczny, ale tez bede musiala to w koncu zrobic. Wolter jest zarezerwowany przez pewna rodzine, ktora wziela ode mnie innego psa i zobaczyla Pekaesa. Myslalam, ze oszaleja z zachwytow, tak im sie spodobal. W rodzinie jest m.in 3 chlopcow w wieku 5, 12 i 18 lat i chyba Wolter bedzie z nich zadowolony. Na razie poprosilam ich aby sie glebiej zastanowili przez jakis tydzien. Kazdy mowi, ze Wolter wyglada jak mlody wilczek. A on czuje sie swietnie. Jest juz po przegladzie u szwedzkiego weta z wynikiem "ua", tzn bez bledow (zastrzezen). Zaszczepilam go tez przeciw wsciekliznie, bo konczyl sie termin ostatniego szczepienia z Polski.
  15. Biedny Ozzy, domu nie ma, banerka nie ma, co z nim bedzie :roll:
  16. Tfu, tfu, zeby nie zapeszac, to domek dla Amorka sie szykuje. Trzeba by deklaracje zbierac dla Rona, bo moze juz niedlugo pojedzie do DT u sylwiairys.
  17. Tak, zamowione, zaplacone. Nie mialam tylko czasu na wymyslenie tekstu. Zaraz wstawie lenk do tego bazarku. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/208438-Zakończony-bazarek-ogłoszeniowy.-Na-sterylkową-skarbonkę!?p=17097690#post17097690[/URL] Madziek, chcesz napisac tekst? Ten drugi bazarek tekstowy byl juz zamkniety.
  18. Czy Ares przeskakuje przez ogrodzenia, by uciec, czy z nudow? Pilnuje sie czlowieka, tzn jamora w ogrodzie, na spacerach, itp ?
  19. Na szczescie znalazlam watek, gdzie szybko udalo sie uratowac zwierzeta i dobrzy ludzie, policja i org prozwierzece wspieraly sie wzajemnie [URL]http://www.dogomania.pl/threads/210824-POMOCY-brud-syf-głód-grzyb-11-szczeniaków-i-dwie-sunie__TRAGEDIA[/URL]__! Moze zebrac by takie watki z pozytywnymi zakonczeniami akcjami odbierania dreczonych psow, czy kotow w jedno miejsce i czerpac wiedze jak mozna dzialac. A teraz troche o Wolterze. Jak juz pisalam wczesniej (albo na forum jamora) to rozrabiaka i dowcipnis z niego. Lubi sciagac sobie do towarzystwa? zabawy? duze pluszaki (dawne zabawki dzieci), skarpetki, rachunki (ciekawe, czy chce uczestniczyc w utrzymaniu swoich braci), smakuje nogi stolow i krzeselek. Sprawdza wszystko, jest ciekawy, a to swiadczy o inteligencji. Do tej pory nie rozszyfrowal tylko telewizji/telewizora i glosnikow. Przez pierwsze dni rzucal okiem na program telewizyjny 1-3 sekundy zza rogu szafki i wycofywal sie lekko przestraszony. Teraz jest juz spokojny jak szwedzka telewizja nadaje program. Jeszcze tylko szczekanie psow lub odglosy innych zwierzat przyciagaja jego uwage i wtedy wacha glosniki i przekreca glowe. Fajnie zyje w grupie psow, potrafi sie dogadac czy odszczekac. Ma bardzo dobry charakter, wiedzielismy o tym wczesniej od jamora. Pekaes jest psem bezproblemowym, ale nie ciamajda. Gdy teraz pisze, zareagowal wielka ciekawoscia na kobiecy krzyk w programie tel. Lezal kolo mnie na wersalce i bawil sie podgryzaniem z Laura, ale w momencie krzyku przestraszonej kobiety patrzyl sie dlugo w ekran ze zmarszczonymi brwiami. A teraz oglada zaby. Zdjecia obiecuje niedlugo. Do adopcji bede go oglaszac za 3-4 tygodnie.
  20. [quote name='Kofeina']No i wielkie gratulacje ze sprawe dociagnelyscie do konca:) ciesze sie ze tak to wszystko wyszlo i ze sprawa trafi do prokuratury... no to szukamy domeczkow;)[/QUOTE] Przylaczam sie do gratulacji, ze sprawa dociagnieta do konca i psy uratowane.
  21. [quote name='shanti']Dokładnie. Pan nie dzwoni a ja nie będę nalegać. Szukamy dalej domku.[/QUOTE] Domku w blizszych okolicach Totusiowego schroniska byloby najlepiej.
  22. Kase to powinnismy otrzymywac od polskich politykow i rzadu, ktorzy maja w doopie bezdomne, dreczone zwierzeta, a my usilujemy uratowac choc pare procent psow, kotow, koni czy innej zwierzyny. Kazdego dnia tygodnia powinno sie demonstrowac/manifestowac w jakims miescie. Przychodzic z psami/kotami potrzebujacymi pomocy pod i do urzedow miast/gmin i przekazywac fotografie zwierzat i zakres pomocy, ktora musza dostac od urzedu. Byc upierdliwym. Jkp, serdeczne dzieki za troske, dam rade utrzymac Pekaesa. A jemu dzisiaj odeprzalo i szalal z psami w ogrodku.
  23. Zdjecia robila i przeslala facebookiem dobra duszka, bo ja jestem teraz bez kabli (przesylanie fotek z aparatu do komputera, itp). Nie moge nawet oczyscic kamery z nadmiaru zdjec. Jak bedzie mozliwosc w weekend, to pofotografujemy biegi i zabawy Woltera z reszta psow. EDIT Wycalowalam Pekaesa i wysciskalam od Was. On tez chetny do rozdawania buziakow i usciskow, wiec przesyla je dla swoich kochanych ciotek i wujkow.
  24. [quote name='szafra']Ja się martwię czy Totek przeżyje narkozę ...[/QUOTE] Ja tez. Gdyby jednak mial zabieg, to poobcinajcie mu tez paznokcie (jezeli dlugie). A czy mozna dac Totusiowi tylko zastrzyk "glupiego jasia" i wyczyscic zabki?
×
×
  • Create New...