li1
Members-
Posts
3429 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by li1
-
Pozno jest. Mlodziez , marsz do lozka. Od rana znowu walka o nowe, dobre domki dla zwierzakow. Do spania !
-
[quote name='Neczka']li1, ja się muszę tutaj na Tall poskarżyć ! :diabloti: Ona wogóle nie śpi w nocy ! Tylko chodzi na spacery z naszymi psiakami i je szczuje na biedne sowy, nietoperze i jeże !!! :mad: :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] Przysiegnij , ze to nieprawda , bo nie bede sie z Toba bawila !!!!!
-
mam pół serca - piękny Lolek z Orzechowców .... już w domu!
li1 replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
A pamietacie jeszcze czyj to watek? -
mam pół serca - piękny Lolek z Orzechowców .... już w domu!
li1 replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieje, ze jamniki chca sie tylko bawic z jezykami. -
A dlaczego Ty nie spisz ?
-
Ale moze im nie bedzie wygodnie. Lepiej przytulac sie do cialka, a nie do kosteczek.
-
Czy wlasciciele beda go odwiedzac w hotelu i jak dlugo beda dokladac 200zl na utrzymanie?
-
Duza Mala chodzi z dwoma pod pachami , to dla Kizi nosidelko kupie. Ale Duza Mala bedzie musiala przytyc, bo nie ma miejsca dla wszystkich malizn ,na tych chudych kolankach. Slyszalyscie , ze Dobra Pani, Wioletat, chce wziac do siebie Lolka , to teraz kolej na Funie do cieplego domku.
-
mam pół serca - piękny Lolek z Orzechowców .... już w domu!
li1 replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
Na pewno Lolek bedzie z Toba szczesliwy i Ty z nim. Bardzo sie ciesze, ze znajdzie u Ciebie dom, Wioletat. -
Ja ja w dalszym ciagu nazywam "moje malenstwo", to ona moze tak na zlosc rosnie. Ale my tu o Kizi i dzieciach, a watek jest Funi. Zobaczymy , czy jutro zjawi sie po nia ta wymarzona pani....
-
mam pół serca - piękny Lolek z Orzechowców .... już w domu!
li1 replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
Jak do bloku i bedzie duzo spacerkow, i jedzenia , i ludzie beda kochac, i dadza w lozeczku pospac, i zabawki kupia , to tez by dobrze bylo.... -
Mala ma na razie 170 cm wzrostu, ale chuda jest, to Kizia akurat na jej sily.
-
Ja sprawdzam, kiedy najszybciej moge pojechac po suczki i musze przynajmniej wyjsc na spacer z podhalanem. Tak bardzo chcialabym sama sprawdzic, jaki on ma naprawde charakter. A Kizie bedzie na pewno nosila na rekach moja corka, bo ona wszystkie psy chce nosic i sadzac na kolana.
-
Gdyby nie podhalan, to nigdy bym na strone wolontariuszy ze schroniska nie weszla i dlatego mam troche wyrzuty sumienia, ze podhalan znowu na lodzie. Ale mysle, ze jak Wam "ulze" biorac 2 suczki, to latwiej bedzie znalezc czas dla podhalana. Ja mieszkam tak daleko, ze moj przyjazd i proby socjalizacji podhalana nie wchodza w rachube.A przez jego nie do konca sprawdzony charakter i moje psy i dzieci nie moge go wziac do siebie. Ale teraz to chyba z gorki ?
-
Musza isc minimum 4 psy do domu, zaraz wytlumacze. Od jakiegos czasu przymierzalam sie do orzechowskiego podhalana. Nie wiedzialam dokladnie, jaki jest jego stosunek do innych samcow i dzieci. Po pewnych naradach doszlismy do wniosku, ze lepiej bedzie , jezeli ja wezme mala suczke a w zamian otrzymam pomoc w wyadoptowaniu podhalana do odpowiedzialnych ludzi. Potem jakos wyszlo, ze moglabym wziac 2 suczki, a Wy skupicie sie na pomocy podhalanowi.
-
Funia i Perelka byly w pierwszym wyborze. Dzisiaj rano dowiedzialam sie , ze na Funie jest inna chetna i czy moge zamiast Funi wziac Kizie. Odpowiedzialam , ze moge . To nie ja koluje , to zycie a ja sie dostosowywuje.
-
Czym skolowana ?
-
mam pół serca - piękny Lolek z Orzechowców .... już w domu!
li1 replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
Jak patrze na Lolka, to widze go na lozeczku, wsrod poduszek i zabawek i ludzi co sie nie moga nadziwic, jakiego wspanialego psa moja. A teraz to on wyglada jak bialy duszek , ktory przez wielkie nieporozumienie znalazl sie w nieodpowiednim miejscu.