li1
Members-
Posts
3429 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by li1
-
[quote name='albiemu']li1 jeszcze trochę i zacznie się draka a to ostatnie co nam potrzebne co więcej wątek robi się nieczytelny. Plany masz piękne ale uwierz mi realia jakie mamy tutaj na miejscu na dzień dzisiejszy daleko odbiegaja od realizaji Twoich pomysłów - przykro mi ale tak wlaśnie jest. Co do sterylizacji Kizi i pozostalych - wszystko świetnie ale schronisko do tej pory nie ma jeszcze weta bo takie SĄ REALIA ... Li1 bez urazy ale to my jesteśmy na miejscu i wiemy co i ile można. Dyskusja zamknięta mam nadzieję proszę o to aby każda z nas wróciła do wątku i jego tematu. Tina pozdrawiam wieki cale nie widziałam Twoich wpisów :) - miłe :)[/quote] A ja caly czas pisze o Kizi. Przeciez Tina moze odpowiedziec , czy chce razem ze mna pomoc Kizi i wolontariuszom i zajac sie sterelizacja suczki. To TYLKO pomoze w znalezieniu dobrego domku dla KIZI.
-
[quote name='daisy']Lidka, jestem w temacie i doskonale sobie zdaje sprawe z sytuacji zwierzat w Polsce. Prosze o przeniesienie tej dyskusji na nowy watek, w tym szukamy domu dla Kizi. Tina[/quote] Kazda suczka powinna byc przed adopcja wykastrowana. Czy chcesz byc razem ze mna w grupie zajmujaca sie kastracja Kizi ?
-
[quote name='daisy']Kiziunia szuka domu, najlepszego domu. To jest watek Kizi i proponuje zalozenie nowego watku do innych dyskusji.[/quote] Ja pisze o kastracji m.in Kizi. Zdajesz sobie sprawe, jakie zycie maja suczki w Polsce ? Kizia czeka na dom, dlaczego nie mozemy zapewnic jej bezpieczenstwa w nowym domu? Zawsze moze sie zdazyc, ze bedzie rodzila szczeniaki. Nie wystarczy Ci ilosci bezdomnych psow ?
-
No to mamy plan, wiec wiemy co robic. Czipowanie i kastracja kosztuje ok 250-300zl. Na innym watku pisalam, ze jest w Polsce ok 80 000 bezdomnych psow- stare i chore wykluczone z kastracji, pozostaje ok 50 000 psow do kastracji. Gdyby tak zrobic grupy wolontariuszy, co zajma sie i sfinansuja kastracje jednego psa ( np 2-5 wolontariusz/ ludzi dobrej woli w grupie ), to w ciagu 2-5 miesiecy wykastrujemy wszystkie psy w schroniskach . Potem zabierzemy sie za psy na wsiach, itp. Zglaszam sie do pierwszej grupy "........... "( nie wiem jak sie bedziemy nazywac) i kto chce do mnie przylaczyc ?
-
Widze, ze odpisujemy sobie na 2 watkach w takiej samej sprawie.
-
Funia jest sliczna i mlodziutka. Istnieje ryzyko niepozadanej ciazy ( w schronisku, lub u nowego wlasciciela ). Najlepszym sposobem unikniecia tego jest kastracja. Jakie sa plany schroniska na temat kastracji Funi i pozostalych psow ?
-
[quote name='albiemu']rozgrzeszona nie rozgrzeszona li1 to nie o to chodzi ... jesteś w kontakcie z Becia66 i to ona decyduje co i jak, jeśli Becia będzie miała wątpliwości napewno jak zawsze usiądziemy razem i obgadamy temat. Biorąc pod uwagę sytuację z wioletat znaną Ci na wątku Lolka zrozumiesz zapewne że będziemy bardzo ostrożne. Zrozum proszę zwierzęta swoje przeszły i żadna z nas przy chociaż 1% niepewności nie narazi ich przyszłości i swojego spokojnego sumienia. Li1 ja chciałam się zapytać czy kiedykolwiek zaadoptowałaś już jakiegoś psiaka lub psy z tego forum lub innego? Gdzie wszystko jest OK i są zdjęcia i kontakt, czy to pierwsza tego typu adopcja?[/quote] Orzechowscy wolontariusze ! Mam kilka propozycji, aby adopcje byly bezpieczniejsze : 1 Czipujcie wszystkie psy przebywajace w schronisku 2 Kastrujcie je 3 Usypiajcie slepe mioty 4 Zredagujcie odpowiedni kontrakt adopcyjny( z np adnotacja, ze w razie potrzeby zmiany wlasciciela, schronisko musi byc natychmiast o tym powiadomione )
-
mam pół serca - piękny Lolek z Orzechowców .... już w domu!
li1 replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
[quote name='olccia']to był dopiero szybki wzrost odsetek od kapitału :lol:[/quote] No to kto sie chce wzbogacic ? czy sa chetni na zainwestowanie w Dolara ? Caly zysk idzie dla przecudownego LOLKA . -
[quote name='li1']Jeszcze nie wyadoptowalam zadnego psa do innych ludzi. [/quote] Poprawka: Oczywiscie wczesniej znajdowalam nowe domy dla zwierzat.Duzo domow. Nie wyadoptowalam jeszcze zadnego zwierzaka w moim obecnym miejscu zamieszkania. Ale to nadrobie. Wolontariusze z Orzechowcow, ja i tak Was lubie. Badzcie czujne, bo to mi sie naprawde podoba.
-
mam pół serca - piękny Lolek z Orzechowców .... już w domu!
li1 replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
Hi, hi , to dobre. -
mam pół serca - piękny Lolek z Orzechowców .... już w domu!
li1 replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
Dodaje, ze pierwsza osoba, ktora rozwiaze moja zagatke zdjeciowa, dostanie w nagrode Dolara. -
Nietoperek już u boku swojego człowieka, w Holandii!!!
li1 replied to Argat's topic in Już w nowym domu
Odpisalam na dogomanie, bo mi sie skrzynka mejlowa zablokowala -
Jeszcze nie wyadoptowalam zadnego psa do innych ludzi. Teraz mam pierwszy raz Dolara/Dollara z Emira u mnie w domu, bo wlascicielka dostala naglego ataku alergi i tylko ja mialam mozliwosc wziecia go do siebie. Inne kobietki z CHANS sa na urlopie. Teraz wlascicielem psa jest Chans, bo tak bylo w kontrakcie, ze ludzie kontaktuja te organizacje, jezeli nie moga zatrzymac psa u siebie. Ja jestem DT i tez szukam mu domu
-
Nietoperek już u boku swojego człowieka, w Holandii!!!
li1 replied to Argat's topic in Już w nowym domu
Spokojnie , Ocelot. Odpisz jak bedziesz wolna, nie pali sie. -
mam pół serca - piękny Lolek z Orzechowców .... już w domu!
li1 replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
A wygraja na tym psy. Musze sie z Wami spotkac 27 wrzesnia i zobaczyc wszystko na zywo. -
mam pół serca - piękny Lolek z Orzechowców .... już w domu!
li1 replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
Fajnie. Wolontariat orzechowski jest jednym z najsprawniej dzialajacym wolontariatem. Jestescie szybkie, czujne, dokladne, pomyslowe, imponujace. Naprawde. -
mam pół serca - piękny Lolek z Orzechowców .... już w domu!
li1 replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
A kto debatuje ? -
mam pół serca - piękny Lolek z Orzechowców .... już w domu!
li1 replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
Pamietaj Szpilka , ze do niektorych krajow trzeba robic badania na obecnosc antycial wscieklizny we krwi. Wtedy taka adopcja jest duzo drozsza i trwa ponad 4 miesiace od chwili zaczipowania i zaszczepinia psa. Jezeli proba antycial jesr zla , to trwa to kolejne minimum 4 miesiace. -
mam pół serca - piękny Lolek z Orzechowców .... już w domu!
li1 replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
Wioletat, zobacz jak np [URL="http://www.chanshund.com"]www.chanshund.com[/URL] i polski Emir wspolpracuja ze soba. Jest zdjecie kazdego wyslanego psa , reportaz z podrozy, przywitanie przez nowych wlascicieli, relacje co jakis czas , jak pies czyje sie w nowym domu. Mamy tu nawet zdjecia ze wspolnego spotkania naszych psow. Ostatnio spotkalismy sie 24 maja 2008 na Gärdet. Czysto, jawnie i bez niedomowien. A ten kto zgadnie na ktorych zdjeciach jestem ja i moja Duza Mala dostanie ode mnie psa w nagrode. -
mam pół serca - piękny Lolek z Orzechowców .... już w domu!
li1 replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
Wioletat Dlaczego nie powiedzialas od razu, ze psy beda adoptowane dalej? Napisalas wyraznie, ze Lolek bedzie u Ciebie, troche zamieszalas, niepotrzebnie. Podaj nazwy tych niemieckich organizacji, jazeli sa ok, to na ich stronie sa watki adopcyjne polskich psow. Proste. -
Nietoperek już u boku swojego człowieka, w Holandii!!!
li1 replied to Argat's topic in Już w nowym domu
Ocelot, wyslalam Ci PW.