Jump to content
Dogomania

wilczek007

Members
  • Posts

    5353
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wilczek007

  1. narazie zrobiłam małym dziobaskom; [I][COLOR=blue]gumtree, tablica.pl, olx,psy.pl, morusek,doadopcji, hiperogloszenia[/COLOR][/I] wieczorkiem resztę
  2. ze życie smutne to i nie tylko psy wiedzą.
  3. zajrzę do Jeżynusi chociaż
  4. znów poknociłam z tym banerkiem:shake: :evil_lol: wkleje tu od razu opisy, jutro zaczne ogłaszać. Wyszłam , że każdemu z psiaków tu opisanych zrobię po 10 najważniejszych ogloszeń,tam gdzie najbardziej ludzie szukają, żeby juz były w necie, a potem pododaję resztę. TEKSTY, jak co nie pasuje, poprawiac;) [B]BOBIK[/B] Bobik to malutki, ok. 6 kilogramowy piesek, przebywający w schronisku w Rudzie Ślaskiej. Bobiczek ma zgodny stosunek do innych psów, a Bobik czasem dostaje od nich w kość.. Piesek ma około 7 lat dla ludzi jest przyjacielski, na spacerach grzeczny, psiak potrzebuje troszkę czasu, żeby komuś w pełni zaufać. Z obserwacji wynika że jest to piesek spokojny, który na pewno zasługuje na swój dobry dom, nie zasługuje na to by cierpieć w schronisku. Numer schroniskowy pieska; 1106dd. Adoptując zwierzę musimy pamiętać, że to nasz przyjaciel, który zostanie z nami często kilkanaście lat, jesteśmy odpowiedzialni wiec za stworzenie, które zawsze zostaje nam wierne do końca. Wiecej informacji o piesku oraz adopcji po skontaktowaniu się z; Kontakt: [EMAIL="amstaff2@autograf.pl"]amstaff2@autograf.pl[/EMAIL] kom. 509450480 lub kom. 501208670 [EMAIL="piankaa@interia.pl"]piankaa@interia.pl[/EMAIL] [B]GIWIN[/B] Giwinek to malutki piesek ze schroniska w Cieszynie. Kudłaty kochany mały stworek, zaniedbany lub porzucony przez dawny dom marnieje w schronisku. Giwinek po wizycie u fryzjera będzie śliczna psinką. Piesek ma około 5 kg i około 4-5 lat. Jest zdrowy jeszcze nie wykastrowany. Psiaczek do innych psiaków ma stosunek pozytywny. Adoptując zwierzę musimy pamiętać, że to nasz przyjaciel, który zostanie z nami często kilkanaście lat, jesteśmy odpowiedzialni wiec za stworzenie, które zawsze zostaje nam wierne do końca. Więcej informacji o adopcji Giwinka 782-717-771, [EMAIL="dea2@op.pl"]dea2@op.pl[/EMAIL] , 508-063-271 [EMAIL="zofiakrystyna@poczta.onet.pl"]zofiakrystyna@poczta.onet.pl[/EMAIL] [B]TAMI[/B] Maleńka wrażliwa 5 letnia sunia, bardzo kochana i miła, zachowuje czystość, potrafi zostać sama, nie szczeka, nie demoluje. Psie cudo które ma pozytywny stosunek zarówno do psów, kotów jak i dzieci. Tami posiada wszystkie szczepienia jest wysterylizowana. Dziewczynka Tami przebywa w schronisku w Rudzie Śląskiej i czeka na kochający dom. Adoptując zwierzę musimy pamiętać, że to nasz przyjaciel, który zostanie z nami często kilkanaście lat, jesteśmy odpowiedzialni wiec za stworzenie, które zawsze zostaje nam wierne do końca. Wiecej informacji o piesku oraz adopcji po skontaktowaniu się z; 510 - 268 – 586 [B]KOKO[/B] Koko to mała 4 letnia , grzeczna sunia, łagodna w stosunku do innych piesków i ludzi. Nie sprawia żadnych problemów, grzeczna i potulna. Stosunku do kotów i dzieci nie jest znany. Koko waży ok. 6 kg, nie jest wiec dużym pieskiem. Suczka przebywa cieszyńskim schronisku, czeka na pelen ciepła i miłości dom. Adoptując zwierzę musimy pamiętać, że to nasz przyjaciel, który zostanie z nami często kilkanaście lat, jesteśmy odpowiedzialni wiec za stworzenie, ono zostaje nam wierne do końca. Kontakt w sprawie suni Koko; 782-717-771, [EMAIL="dea2@op.pl"]dea2@op.pl[/EMAIL] , 508-063-271 [EMAIL="zofiakrystyna@poczta.onet.pl"]zofiakrystyna@poczta.onet.pl[/EMAIL] [B]OKRUSZKA[/B] Okruszka to maleńka, starsza sunia ok. 3 kg sunia, która do schroniska trafiła jesienią 2011 roku ktoś pozbył się jej przywiązując przy schronisku w Zabrzu. Kiedy do nas trafiła była bardzo wystraszona i wyłysiała na grzbiecie - zapewne od pcheł. Suczce wystarczyło zaledwie parę dni, żeby się do nas przekonać - teraz można ją nawet wziąć na ręce. Okruszka jest czystą suczką, na pewno była wcześniej w mieszkaniu. Jeśli chodzi o jej kontakt z innymi psami to raczej ich nie lubi, polecana jest ostrożność, tak samo z dziećmi co do kotów nie wiadomo. Suczka przyzwyczaja się do swojego opiekuna i najbardziej jemu pozwala na wszystko dlatego też na pewno czułaby się dobrze z osoba, którą miałaby dla siebie aczkolwiek jest towarzyska. Numer schroniskowy 7572. Jest wysterylizowana. Adoptując zwierzę musimy pamiętać, że to przyjaciel, który też czuje i zostanie z nami często kilkanaście lat, jesteśmy odpowiedzialni wiec za stworzenie, które zostaje nam wierne do końca. Kontakt w sprawie suni Okruszki; schronisko tel. (32) 271-47-97; [EMAIL="zwierzak@psitulmnie.pl"]zwierzak@psitulmnie.pl[/EMAIL]
  5. Jakby co, moge zrobić ogłoszenia dla Bobiczka, moge nawet z takim tekstem podobnym, byle by pod nr telefonu była osoba zorientowana o stanie faktycznym pieska, bo i tak sie potem wypytują dzwoniąc. ;)
  6. aha czyli działać można. Ludzie jakos nic sobie z tej ustawy nie robia.
  7. dziewczyny ja tak pytam bo sie nie znam, nie zajmowalam się cenami zakupu rasy psów, bo się zajmuję bezdomnymi i adopcja, ale czy...za 600 lub 800 zł można zakupic rasowego yorka z rodowodem??? Jesli tak, ok, spoko, ale jesli nie...to chyba ludzie guzik sobie robia z ustawy... Jak ktos wie, moze mi podpowie? o toto np [URL]http://tablica.pl/oferta/sprzedam-szczeniaczki-yorka-IDHMs5.html[/URL]
  8. Cześc ciotki;) ja sie chciałam zglosić do pomocy, jesli chodzi o wizyty ;Jastrzebie Zdrój+okolice (ok 20 km wokół) , Żory+okolice, Wodzisław Śląski+okolice. Czasem znajde jakies fanty na bazarek, ogłoszenia porobie kilku psiakom, moge zawieżć psiaka do DT lub DS na terenie Górnego Śląska. jakby trzeba cos szybko 606134140
  9. :):):) pozdrawiam Samsona, jego domek, Ihabe i koteczkę Lilę
  10. ciekawe rzeczy czasem można poczytac,heh.Przykre.
  11. nooo...tez bym oglądneła:):):):):):):)
  12. dopiero teraz to znałazłam...teraz jest inne prawo, ale nie wiem jak sprawa stoi...
  13. śliczna suniu na pewno po ogłoszeniach sie poszczęsci :)
  14. [quote name='Owieczka']Booszzz widzisz i nie grzmisz :( A ja się dowiedziałam że Gminy opracowały jakiś nowy sposób na bezdomne psy czyli Usypianie... :( Jak to wejdzie w życie to ja nie wiem...[/QUOTE] usypiać to gminy by mogły różnych psich bandytów a nie psy.
  15. kurcze Czarusiu... ludzie wstrętni są. Najlepiej "idą" rasowe wszechzdrowe i długowieczne, egoizm panuje.
  16. nadal nic nie wiadomo?? A fotki, nowe ogłoszenia?... nigdy nie wiadomo w której chwili na net zagląda osoba chcąca wypatrzyc takiego Czarusia.. :(
  17. wątek znalazłam, dziewczyny adresy podały, ja adresu szkoleniowca który kiedys wziął psa ze schronu jz nie znalazłam..; [URL="http://www.dogomania.pl/threads/218639-Potrzebny-behawiorysta-z-w%C5%82asnym-stadem-%29"]http://www.dogomania.pl/threads/218639-Potrzebny-behawiorysta-z-w%C5%82asnym-stadem-%29[/URL] na fb [URL]http://www.facebook.com/pages/Terapia-Ps%C3%B3w/195976697112963[/URL]
  18. ta pani nie bierze psa do siebie na szkolenie? Jest problemowy pies w DT i nie można szukac DS z jego charakterkiem
  19. [URL]http://www.youtube.com/watch?v=dSx79f5dBSo&NR=1&feature=endscreen[/URL] nie wiem jak wy, ale mnie sie zdaje , ze ten piesek sie nie rozluznia, on cały czas jest czujny biedak,gapi sie kątem oka, potem warczy...albo go cos boli (to nie tylko moja teoria) albo az tak ma wszystkich gdzieś( tzn rządzi tak jak sie nauczył,możliwe że jego jedyna babcia go rozpieszczała, to tez moze powoduje stres?) w każdym razie prosty on nie jest do zdiagnozowania, uszy ma skulone, więc nie wygląda to na agresje...kurcze niewiem. bez behawiora DS nie da sobie rady. Niewiem tak mi sie zdaje.Dlatego zaraz lece szukać. tutaj znowu szczeka, wydaje mi się bardziej "informacyjnie" [URL]http://www.youtube.com/watch?v=qCqi89dSnMU&NR=1&feature=endscreen[/URL] patrzy na reakcje ludzi, gada, krzyczy, woła i patrzy co z tego wynika...cos mu dolega... Kurcze biedny pies (wy tezbiedni jesteście, tego to ja nie ukrywam, te małe zmory potrafią nerwów napsuć:) ) Tak tylko piszę co myślę, bo szkoda go...
  20. no własnie nie mam, gdzieś miałam jakiś fajny kontakt ale musze w kompie poszperac, jak znajde od razu napisze, wiem , że w tym bałaganie cos gdzies było... Dziewczynki, a on napewno nie jest na cos chory( te kupki i ogonek)?...moja sunia jak sie zle czuje, to też warczy, zeby jej nie dotykać...jedno ku drugiemu i jeszcze stres plus uparty charakter z tego chyba może wyniknać taki diabeł...(Ja wiem nawet po sobie:evil_lol: ale to tak zartem)
  21. [quote name='mestudio']Iskra strachu to siedzi we mnie:-).[/QUOTE] dobre:D a czort jeden to wykorzystuje
  22. [quote name='mestudio']Warczał przez cały czas i nie odpuścił. Gdybym spróbowała go dotknąć w tym czasie, zwyczajnie by zaatakował i ugryzł. Dużo krócej dziś szczekał przy obiedzie, mam nadzieję, że to stały postęp.[/QUOTE] Tak sie zastanawiam po co go dotykać...Olać,moze by ubrac sie tak (chociażby w cos czego nie przwegryzie) i zeby czuc sie bezpiecznie (w jakiś skafander czy coś chodzi o nasza pewnośc siebie psy wyczuwają to calkie niezle) łazic koło niego tak żeby złaził z drogi, czuł, ze żadne jego fochy guzik tu dają, obserwowałam psy w stadzie kiedys, one sie "nie srają")
  23. ja bym go posłała na szkolenie do jednego osobnika za którym jedni przepadaja, inni nie, ale że jesteśmy w Polsce, to może by poszukać porządnego behawiora> Ja inaczej nie widze rady dla tego diabła:( on ewidentnie ma wszystkich gdzies ale jakas iskra strachu w nim siedzi, ale nie mnie oceniać...
  24. matko co za psiak...jakos mało toleruje opiekunów.Ciężko będzie. Ale ja myslę , że znajdziecie rozwiązanie.
  25. Czarusiu i co będzie z Tobą...:(
×
×
  • Create New...