-
Posts
479 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Marcik
-
Franek w nowym domku. Piękny, szczęsliwy pyszczek - zobacz!
Marcik replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
[quote name='zulugula']Niestety ta osoba z Bydgoszczy poszła po najmniejszej linii oporu - nie odbiera telefonów ode mnie :p[/quote] Zachowanie z cyklu "pokaż klasę". Przykre nieco... Pani z Warszawy miała dzwonić do Ciebie. Wyjaśniłam jaki jest mój wkład w sprawę Franka więc nie sądzę, aby odezwała się do mnie. Ma świadomość, że to nic nie da. Dajmy jej trochę czasu. Wspominała o namyślaniu się do końca aukcji a tej pozostały jeszcze bodajże dwa dni. Sprawdziłam - jednak dziś się kończy. Jednak obserwatorów wciąż pięciu. Może ktoś zadzwoni. Swoją drogą zgrałyśmy się z wejściem na Dogo. Aż dziwnie mój post godzinowo wygląda :) Widziałam wczoraj w zoologu w Galerii Mokotów (aż tam mnie wywiało) buciki podszyte od spodu perforowanym tworzywem mającym udawać skórkę, 25zł/2szt. Jak nie znajdę nigdzie indziej to pod koniec tygodnia pojadę jeszcze raz i mu je sprawię. -
Franek w nowym domku. Piękny, szczęsliwy pyszczek - zobacz!
Marcik replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
Co do Allegro to z moich obserwacji: 1. Wiele mówiący tytuł najlepiej ze słowami "szczeniak" "pies/suczka", "mały/duży", w typie rasy i coś co skłania do wejścia odwołując się do emocji czyli grzeczny, fantastyczny, uroczy itp. Powód - lenistwo: ludzie wyszukują słowami kluczowymi wg tytułów a najczęstszym kryterium jest rasa, wiek, płeć, wielkość - tu wiadomo czego się spodziewać już po przeczytaniu tytułu. 2. Podświetlenie i/lub wyróżnienie. Powód - lenistwo: zazwyczaj nie chce się nikomu przeglądać 500 ogłoszeń a znajduje się "coś ciekawego" (wybaczcie kolokwializm) na początku. 3. Dużo zdjęć, najlepiej kolorowych, obrobionych. Nie mam na myśli zmieniania wyglądu psa a lekkie uatrakcyjnienie, wyostrzenie kolorów itp. Powód - lenistwo... no dobra, tutaj akurat poczucie estetyki: 99% osób jest wzrokowcami i co ładne, kolorowe, atrakcyjne na zdjęciu zapewne będzie takie w realu i miło się takie coś ogląda, chętniej przeczyta. 4. Rzetelny, zwięzły, krótki opis najważniejszych cech psa z jego historią. Bez łzawych limeryków. Powód - lenistwo: jeśli szukam psa to chce się o nim czegoś dowiedzieć. Jak się zachowuje, co umie, co przeżył (jednak zwięźle) i nie chce mi się wyłuskiwać tych informacji z justowanego bloku tekstu o objętości nowelki. Czasem też wyróżniam najważniejsze rzeczy aby od razu, bez czytania rzuciło się w oczy, że pies np będzie mały, nie załatwia się w domu, ma kilka miesięcy i lubi koty. Jak dla mnie najważniejszy jest pkt 4. Allegro to ogłoszenie, oferta (jakby na to nie patrzeć) handlowa i powinno taką funkcję spełniać. Oczywiście to tylko moje zdanie, ale póki co stwierdzam, że działa. To "powód - lenistwo" jest oczywiście żartem jednak kapkę prawdy w sobie ma. -
Franek w nowym domku. Piękny, szczęsliwy pyszczek - zobacz!
Marcik replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
Będzie dobrze. 5 obserwatorów i prawie 800 wyświetleń :) Mam głęboką nadzieję, że telefon rozdzwoni się tuż przed końcem aukcji. Zazwyczaj ludzie czekają do tego momentu. Zulugula - jeśli nie masz czasu to mogę poszukać albo bucików albo czegoś do smarowania łapek. -
Franek w nowym domku. Piękny, szczęsliwy pyszczek - zobacz!
Marcik replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
Oddam serce w dobre ręce: [IMG]http://images25.fotosik.pl/288/63e6c49220f7852d.jpg[/IMG] -
Franek w nowym domku. Piękny, szczęsliwy pyszczek - zobacz!
Marcik replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
Na pocieszenie napiszę, że Franio ma 4 obserwatorów na Allegro. -
Franek w nowym domku. Piękny, szczęsliwy pyszczek - zobacz!
Marcik replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
Może rzeczywiście przesadziłam i masz rację SBD. Jednak wiara w takie coś to ja wiara we wróżbę z fusów. Można przecież zadzwonić do Zuluguli i poprosić o dokumentacje a nawet numer do wetów zajmujących się Frankiem. Po prostu to wszystko nosi wg mnie znamię decyzji bardzo emocjonalnych. -
Franek w nowym domku. Piękny, szczęsliwy pyszczek - zobacz!
Marcik replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
Andzia z ust mi to wyjęłaś. Jak można stawiać diagnozę (wnioskuję, że była ona podana jako pewnik a nie luźne przypuszczenie) nie widząc psa??? Jest to dla mnie niepojęte. Co więcej: jak można w taką nie popartą niczym diagnozę wierzyć? Poza tym trochę to dziwne, że ludzie gwałtownie wycofują się po wiadomości, że pies może być chory. Jakby po 2 tyg okazało się, że jest to by go oddali? Oj Franku Franku nie masz szczęścia ale my cię nie zostawimy. -
Franek w nowym domku. Piękny, szczęsliwy pyszczek - zobacz!
Marcik replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
No nie :| Właśnie, co się dzieje??? -
Franek w nowym domku. Piękny, szczęsliwy pyszczek - zobacz!
Marcik replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
Lepiej trafić nie mógł. Obrośnie nam Franio w piórka, oj obrośnie :) Z taką passą i Baraczka szybko w świat wyślemy. Zobaczycie. -
Franek w nowym domku. Piękny, szczęsliwy pyszczek - zobacz!
Marcik replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
Oryginalna nie będę, ale napisać muszę, że bardzo się cieszę :multi: -
Franek w nowym domku. Piękny, szczęsliwy pyszczek - zobacz!
Marcik replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
Zulugula może weź numer telefonu od SBD i jak ktoś dzwoniący poczuje się zniechęcony "niedyspozycjami" Frania (niestety może się tak zdarzyć) to od razu podrzucić Barracka. W końcu są identyczni :razz: -
Franek w nowym domku. Piękny, szczęsliwy pyszczek - zobacz!
Marcik replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
Rzeczywiście widać zmianę, nigdy nie zwróciłam na to uwagi. Domyśliłam się, że Franio nie był wystawiany. Nie będę tu opisywała jeszcze raz tego, co pisałam na PW. W skrócie dla reszty zainteresowanych: - trochę przereagowałam, że to kolejna nieodpowiedzialna osoba szukająca zabawki na Allegro - po wyjaśnieniu sytuacji mailu przeprosiłam :oops: - w domu rodzinnym Pani miała suczkę - znajdkę a po jej śmierci przygarnęli psa ze schroniska, teraz szuka psa dla siebie - osoba z Wawy więc odesłałam do Zuluguli Zobaczymy co z tego wyjdzie. -
Franek w nowym domku. Piękny, szczęsliwy pyszczek - zobacz!
Marcik replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
Ciotki, usiądźcie stabilnie. Tak zaskakującego maila jeszcze nigdy nie dostałam :roll: [QUOTE]Witam, mam pytanie: czy jakiś czas temu kupiła Pani Frania na Allegro? Mam wrażenie, że znam te oczęta, a na jesieni obserwowałam bardzo podobnego pieska, mam wrażenie, że to ten sam... Czy to możliwe? Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź.[/QUOTE] -
Czarny, podpalany, śliczny SZCZENIAK - ma już dom :)
Marcik replied to Melka's topic in Już w nowym domu
Właśnie o tym samym pisałam Melce na pw :) -
Warszawa SZKIELET SZCZENIAKA, TERAZ KORNEL - MA DOM:)
Marcik replied to Sasza's topic in Już w nowym domu
Przede wszystkim chętnie byśmy się dowiedzieli: - trochę o Tobie, skąd jesteś - czy mieszkasz w mieszkaniu swoim czy wynajętym - miałaś już kiedyś/masz psa? - jak domownicy zapatrują się na zwierzę -
Franek w nowym domku. Piękny, szczęsliwy pyszczek - zobacz!
Marcik replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
Chyba mu wyróżnię Allegro. To nie przystoi, żeby tak przystojniak był wyświetlany na końcu wyników wyszukiwania. Poza tym to zawsze skutkuje :) -
Czarny, podpalany, śliczny SZCZENIAK - ma już dom :)
Marcik replied to Melka's topic in Już w nowym domu
[B][URL="http://allegro.pl/show_item.php?item=528708980"]Czarny podpalany śliczny szczeniak! (528708980) - Aukcje internetowe Allegro[/URL] [/B]To zdjęcie mnie rozbraja :D[B] [IMG]http://images50.fotosik.pl/48/a25f9857d7b4206a.jpg[/IMG] Ten pycholek jest wyjątkowy. Ogłosiłam 2h temu a już jest jeden obserwator. Mój rekordzista :) [/B] -
Warszawa SZKIELET SZCZENIAKA, TERAZ KORNEL - MA DOM:)
Marcik replied to Sasza's topic in Już w nowym domu
Mój współlokator i chłopak twierdzą, że przeze mnie zaczęli baczniej przyglądać się podejrzanie "luźno" biegającym psom więc coś w tym jest. Podobno wcześniej nie zwracali na to uwagi bo "na pewno gdzieś w okolicy jest właściciel". :) Każdy się kiedyś buntował mniej bądź bardziej. Wydaje mi się, że dziewczyna pojawi się tu prędzej czy później. Inna sprawa, że jak przeczyta komentarze na swój temat to dostanie furii :) -
Czarny, podpalany, śliczny SZCZENIAK - ma już dom :)
Marcik replied to Melka's topic in Już w nowym domu
To rzeczywiście kiepska perspektywa dla maluszka. W razie czego służę pomocą. Jeśli napiszesz coś o jego zachowaniu to mogę zrobić Allegro. Zdjęcia piękne a i psiak urokliwy, młody to znajdzie dom szybko. Szkoda tylko, że nie wiadomo ile ma, nie jest szczepiony. Tylko uprzedzam, że w aukcjach nie piszę wyciskaczy łez bo uważam, że ludziom nie chce się tego czytać. Szukają konkretnych informacji o psie. -
Czarny, podpalany, śliczny SZCZENIAK - ma już dom :)
Marcik replied to Melka's topic in Już w nowym domu
Ja mogę :) -
Warszawa SZKIELET SZCZENIAKA, TERAZ KORNEL - MA DOM:)
Marcik replied to Sasza's topic in Już w nowym domu
Jakie przerażone oczy... Z tym szczęściem coś jest na rzeczy bo też nigdy nie napotkałam w Warszawie na błąkającego się psa. Choć może to kwestia obracania się i mieszkania w głośnych, ruchliwych i odstraszających zagubione zwierzęta miejscach. Jak będzie taka potrzeba a będą już zdjęcia to porobię ogłoszenia i Allegro. -
Puchaty piesek Norek szuka domku stałego.W-wa
Marcik replied to anetek100's topic in Już w nowym domu
Budowa jest na Giełdowej 4, przecznica na północ od skrzyżowania Kasprzaka z Karolkową - Wola. -
Puchaty piesek Norek szuka domku stałego.W-wa
Marcik replied to anetek100's topic in Już w nowym domu
Rzeczywiście taka podmiana psa z "oprzyrządowaniem" to chyba teraz jedyne wyjście. Zaryzykuję nawet stwierdzenie, że pracownicy byliby z takiego obrotu sprawy zadowoleni. Od psa, który tylko alarmuje lepszy będzie dla nich pies, który również wzbudza respekt wyglądem. Co do książeczki to bardzo prawdopodobne, że jest to psinka przygarnięta z ulicy i książeczki nie ma - dobry pomysł aby spróbować z tej strony. Co prawda na budowie, na której pracowałam psa przyprowadził stróż - swojego prywatnego i zabierał go ze sobą po pracy - ale w takich miejscach psy to najczęściej znajdki. Przy ogromnej ilości osób zawsze pojawia się pies szukający jedzenia i czułej ręki a robotnicy zazwyczaj lubią zwierzęta i dokarmiają kanapkami, resztkami obiadu.