Jump to content
Dogomania

Ra_dunia

Members
  • Posts

    13930
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ra_dunia

  1. Agusiu - witaj w klubie. Mój psiak panicznie boi się petard, wybuchów, sztucznych ogni, hałasów, stukania, burzy itd itp. Teraz jest już ciut lepiej, ale tak jak pisały dziewczyny to mozolna praca. Po pierwsze - odradzam sedalin. Niestety tylko powoduje ogłupienie psa. On się panicznie boi tylko ruszyć się nie może :( Wyobrażacie sobie jak musi się czuć? Relanium - sądzę, że może się sprawdzić, bo wyciszy psa. My w zeszłym roku stosowaliśmy leki psychotropowe (zaczyna się brać parę tygodni przed sylwestrem i wychodzi stopniowo aż do kilku dni po sylwestrze - rzeczywiście pomogły. Pies był bardziej spokojny a przy tym normalnie funkcjonował). U mnie smaczki w ogóle nie działają. Jak jest burza mogę Melowi pod nos kiełbasę wędzoną podłożyć - zero reakcji. Trzeba psu pozwolić się schować tam gdzie chce i nie reagować. Nie głaskać, nie litować się - ignorować. Na dworze to samo. Ignorować. Stanąć, poczekać aż się pies uspokoi przy czym samemu być bardzo spokojnym. Pies wyczuwa nasze nerwy i wpada w jeszcze większą panikę. Odczulanie może polegać na nagraniu dźwięków budzących przerażenie i puszczanie ich psu. Siła dźwięku musi być taka, żeby psiak usłyszał, ale się nie przestraszył. W tym czasie staramy się zachowywać normalnie, bawić z psiakiem. Z dnia na dzień lub tygodnia na tydzień, stopniowo zwiększa się siłę dźwięku. Cały czas bardzo pilnując, żeby nie wywołał paniki u zwierzaka... Przy systematycznej pracy na prawdę są efekty. Ciekawa jestem jeszcze innych metod. Bo pomimo, że z moim psiakiem jest już lepiej to dobrze na pewno nie jest ;) Powodzenia Agusiu!
  2. Witamy Pańcię Łatka :) Ile się ten psiak naczekał... na szczęście już więcej nie musi! To na prawdę cudowne, że święta spędzi we własnym domu.
  3. Tylu psiakom się ostatnio udało, yo kto wie, może i Rufiemu się poszczęści?
  4. ewentualnie zgodzimy się na brak złotych klamek (mogą być srebrne).
  5. Dużo szczęścia i miłości Kawuniu! Wreszcie :D
  6. oby nam tylko Lorek przez brak możliwości kopania dołków doła nie załapał... ;)
  7. U Lorka już tyle panienek się przewinęło, że na pewno chłopak sobie poradzi :) Ilość ogłoszeń - imponująca.
  8. Udało się skonsultować Maję?
  9. Dziewczyny - poznikały zdjęcia Dafi. Lu - w allegro też ich nie widać.
  10. przez imageshack ;) [url]http://imageshack.us/[/url] Piękne zdjęcia szczęśliwych psiaków :)
  11. Pojętne psisko :) Oby leczenie jak najszybciej poskutkowało!
  12. Ona była z Leśnej Jani - tutaj wątek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/173892[/url]
  13. Bardzo się cieszę, że Dixie zamieszkała w domowych warunkach :) Mam nadzieję, że czystość opanuje szybciutko :) Zdjęcia wspaniałe :)
  14. Jamniki i jamnikopodobne mają kanapę wpisaną w geny ;) to stanowczo ich naturalne środowisko.
  15. Ucz się mała ucz :) I szybko do domku!
  16. Rzeczywiście drogi ten lek... Oby pomógł.
  17. Będzie dobrze :) Sigma - nie rozrabiaj! :D
  18. Nieźle. Dobrze, że tylko na tym się skończyło...
  19. może być i z wosku ;) byle byłby dobry i kochający :D
  20. Może ktoś z samego rana wypatrzy Pandę :)
  21. Też mi wyszło 371 zł. Niestety to są takie koszty. Zaokrągliłabym w górę i wyjdzie 400 (jak nie więcej => koszt transportu do lecznicy i tabletki na odrobaczenie). Spytam się domku czy pokryje koszty lub choćby pomoże w ich pokryciu.
  22. [quote name='baldek2']Niewiele to zmieni ale podwoje swoja deklaracje na Nadinke.[/QUOTE] Pięknie dziękujemy w imieniu Nadinki. Tutaj każdy grosz jest na wagę złota...
×
×
  • Create New...