Jump to content
Dogomania

Abrakadabra

Members
  • Posts

    4341
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Abrakadabra

  1. Apsa, a od kiedy on jest Paluchu? I dlaczego taki wychudzony?
  2. W dniu, kiedy zostały znalezione - miały podobno DWA DNI. Na zdjęciach są ślepe. I o samo wynika z opisu. Neris, może zmień trochę tytuł i poproś o ogłoszenia. Ja mogę zapłacić za standardowe allegro.
  3. Ja też czekam na zdjęcia. Super, że Erka tak dobrze się u Was czuje.
  4. [quote name='elmira']Oczywiście, że dam radę.;) Podeślij mi Nerisku wątek Pokera.[/QUOTE] Poza Wami drogie ciotki niktr nie wyraził zainteresowania kluchami... Mam nadzieję, że ściągnę Klaudu_s , kóra ratuje dwudniowe szczeniaczki
  5. Neris - zrobiłaś Allegratkę? Jaki tekst wklejamy do ogłoszeń? Trzeba z tym ruszyć.
  6. [quote name='senitus']O mamo okropność. Sąsiad powinien poczuć się do odpowiedzialności za psa bandytę.[/QUOTE] A ja myślę, że rodzice powinni sprawdzać, jak ich "genialne" (we własnym mniemaniu oczywiście) dzieci korzystają z internetu...
  7. [quote name='VegettoPL']Dzięki tylko jest mały problem sąsiad nie chce cie dogadaś jest bardzo chamski a ciała pieska nie znalazłem prawdopodobnie sąsiada pies przytargał go na podwórko a sąsiad go zakopał i się teraz nie przyzna dzwoniłem na policje i powiedzieli ze tylko 200zł mandatu mogą mu dać a potem możemy do sądu go podać ale nie mam dowodów[/QUOTE] Ty sobie jakieś "jaja robisz"? W wakacje dzieci się nudzą.....
  8. Neris - jestem za tym, żeby wystarować z ogłoszeniemi już teraz. Szczytem szczęścia byłoby, gdyby znalazł sie jakiś DT..., ale aż taką optymistką nie jestem. Dzisiaj odrobaczyłam je po raz drugi. Cała ósemka czuje się wspaniale, przeżywają chyba najpiękniejszy okres w swoim życiu... Brzuszki pełne, jest sie z kim pobawić i poturlać po trawie, troskliwa mamusia czuwa... Szkoda, że to szczęście nie będzie trwało wiecznie i jaki scenariusz napisze życie....
  9. Bardzo proszę o pomoc w ogłaszaniu szczeniaków, które znalazłam przez przypadek w Markach. Zajrzyjcie na wątek. Tekst do ogłoszeń, oraz namiary podamy wkrótce. Każdy dzień zbliża te maluchy do śmierci. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/189563-Cudowna-suka-w-typie-DON-i-8-szczeni%C4%85t-na-polu-pod-Warszaw%C4%85-pomocy!-DT-DS-cokolwiek?p=15067270#post15067270"]http://www.dogomania.pl/threads/189563-Cudowna-suka-w-typie-DON-i-8-szczeni%C4%85t-na-polu-pod-Warszaw%C4%85-pomocy!-DT-DS-cokolwiek?p=15067270#post15067270[/URL]
  10. [quote name='alice midnight']a ja ponaprawiam jutro..po dzisiaj dogomania nie chce mi ładnie działać jak na złosc :angryy:[/QUOTE] Ajlii - fakt - "pieski ten świat".....:-( [URL]http://www.dogomania.pl/threads/189563-Cudowna-suka-w-typie-DON-i-8-szczeni%C4%85t-na-polu-pod-Warszaw%C4%85-pomocy!-DT-DS-cokolwiek?p=15067270#post15067270[/URL]
  11. Neris - dzięki :) Czy ktos ma jakieś pomysły? Małe kluchy powoli rozłażą się na wszystkie strony... Jest 5 suczek i 3 pieski. Neris wklei cała galerię zdjęć - jeśli odbiesi się fotosik .. Niestety zostały namierzone (zupełnie przypadkowo) kilka dni temu. Są już w pełni "kumate", bawią się między sobą, rozrabiają i wypuszczają na coraz dalsze wędrówki po okolicy... Może za chwilę nie bedzie czego zbierać z ulicy..
  12. Ajlii - na razie mogę tylko zaznaczyć - bo za chwilę będę zmuszona zaprosić połowę dogomanii na wątek 8-miu szczeniaków, które znalazłam w Markach... Wpłacę jakieś grosiki dla Kajtunka.
  13. Neris, ja ci melduję na piśmie, że tu jestem cały czas.
  14. A może jednak pomyślą o dwójce ?:cool3: Duszyczko! Trzymam za Ciebie kciuki!
  15. No proszę :) znalazłam wątek siostrzyczek! Myslę, że Buba trafiła na najwspanialszych ludzi pod słońcem. Nie są wprawdzie zalogowani na dogomanii - ale myslą i gadają tak samo jak my :loveu: Buba (wkrótce Atena albo Carmen) będzie mieszkała razem ze swoim kolegą ON-kiem Dżekusiem, którego Państwo wyprowadzili z ciężkiej choroby skóry i raka prostaty. Psiak jest śliczny, kochany i uwielbiany - Buba też z pewnością doświadczy tej miłości na własnej skórze. Przed nią nauka chodzenia na smyczy, poznawanie "uroków" miasta, ludzi, innych psów, schodów, windy... itd. Sądzę, że przy podejściu nowych właścicieli świetnie sobie poradzi. Trzymam kciuki za pozostałe siostrzyczki, które miałam okazję poznać. Po przeczytaniu początku wątku - aż mi się wierzyć nie chce, że dziewczynki tak się otworzyły ! Mają naprawdę SUPER OPIEKĘ! Ps. Niunia to prawdziwa GWIAZDA :loveu:
  16. Aga, normalnie nie wierzę, że ta dystyngowana biała damulka to Dorotka :crazyeye: Taka zgrabna pannica wyrosła z tej puchatej, zaspanej kuleczki?! A te dwa ostatnie szczylki - duże będą?
  17. Słuchajcie - od kilku dni, od kiedy Tola poprosiła mnie o przeprowadzenie wizyty usiłujemy obydwie skontaktować się z poencjalną nową właścicielką Abbi. Niestety - bez skutku. Pani nie odbiera telefonów i nie oddzwania. Myślę, że trzeba postawić na niej przysłowiowy "krzyżyk"... Wiem, że zdarzają się różne nieprzewidziane życiowe sytuacje - i może takie właśnie okoliczności uniemożliwyły tej Pani kontakt - ale byłabym za szukaniem ślicznotce innej rodziny.
  18. A ja mam wieści od Kany, którą pozwolę sobie zacytować: "[I]Właśnie wróciłyśmy z Mają, przyszłą pańcią Kasią i Trini z 3 dniowego pobytu na domku w Lipuszu. Maja zachowywała się wspaniale. Nie rozstawała się na krok z nami a zwłaszcza zaprzyjaźniała się z Kasią i nawet z nią spala :smile: Co do kagańca Lili - przyszłej siostry Maji, to miała go tylko i wyłącznie dlatego, gdyż Lili nie lubi zbytnio dziwnych panów i gdy jest spuszczana na wszelki wypadek chodzi w kagańcu gdyby jednak jakiś pan zignorował zakaz głaskania i się narzucił Lili co nie raz się zdarzało. Z Mają się polubiły bez żadnego ale. Nie ma na razie wielkiej miłości ale w pełni siebie akceptują. Co do faktury, to doszła ale muszę jutro zadzwonić do Izy czy pieniądze doszly. Maja dostała uczulenia od wody z jeziora i ma zieloną skórę w uszach i wygląda jak ufo ;-) Zakupiłam maść Lactactox za 15 zl. Więc jesteśmy z Majecką już na 0 Ewentualne koszty będzie już Kasia pokrywać. Maja przeprowadza się w połowie sierpnia do swojego własnego domu. Chciałam podziękować wszystkim za jakąkolwiek pomoc dla Maji, ( trzymanie kciuków też się liczy :smile: ) Od czasu do czasu będziemy jeszcze pisać co u Majutki a jak będziecie chcieli wstawiać nowe zdjęcia ;-) A tymczasem aloha kochani idę dalej na roczną banicję z której niestety już nie wrócę."[/I] A to ode mnie: Kana, Kasia - jesteście wspaniałe! Waro żyć dla takich chwil jak te. Tak się cieszę, że dzięki Wam tułaczka biednej Majeczki wreszcie dobiegła końca. Kasia? Będziesz zdawać nam relacje, prawda? Buziaki dla wszyskich!
  19. No przecież ja tu też cały czas czuwam :)
  20. [quote name='Kago']Uważam, że byłych właścicieli powinno się pociągnąć do odpowiedzialności. Trzeba być wyjątkowym potworem żeby psa do takiego stanu doprowadzić[/QUOTE] Kago - trudno nie przyznać Ci racji - pies miał właściciela. Nawet obowiązująca obecnie "kulawa" (eufeministycznie rzecz ujmując) ustawa określa jakie konsekwencje ponosi osoba, doprowadzająca zwierzaka do stanu zagrożenia życia.
  21. Pipi - nie wiem ... Suczka (zorganizujemy jej sterylkę) przeniosła kluski do mało uczęszczanego miejsca. Wszysko dzieje się na terenie, zajmowanym przez kilkanaście firm. Mamusię dokarmia jkilka osób -ale nikt nie zatroszczył się o sterylizację. Podobno zaaplikowano jej zastrzyk hormonalny. Niestety nie zadziałał (czego owocem jest 8 klusek nie znających człowieka...)
×
×
  • Create New...