-
Posts
4341 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Abrakadabra
-
Porzucona w rowie SONIA - JUŻ W NOWYM DOMKU!!! :) WRESZCIE :)!
Abrakadabra replied to P78's topic in Już w nowym domu
Sonieczko - przepraszam, że o Tobie zapomniałam... -
[quote name='Ania102']Paulina ja naprawdę mogę tam podjechać jeśli nikt bliżej się nie znajdzie- już mam z kim:) i nie ja bede prowadzic więc dojedziemy. Tylko co dalej z psami??? Co z suczką? Ktoś ją weźmie na DT, bo przecież Ty nie możesz bo gdzie?...[/QUOTE] Ania, dasz radę taki kawał? To świetnie. A o której byś tam była? Gdyby potwierdził się fakt, że maluchy są, i jest szansa ich odebrania -być może udałoby m i się przejąć je od Ciebie w okolicach Radomia, może Iłży.... Suczki też lepiej nie zostawiać. Mam Twój nr telefonu. skontaktuję się z Tobą jutro.
-
NASZ MIESIO MA DOM :-). I oby przestał nawiewać....
Abrakadabra replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
Najprawdopodobniej w sobotę nasz haszczakowaty "olbrzym" o przenikliwym spojrzeniu trafi do nowego DT - domek z ogródkiem, towarzystwo bardzo miłeśj Pani i zrównowazonego kolegi. A że wszędzie mamy swoich ludzi, więc wszystko będzie pod kontrolą :) DIF :) pisz tu zaraz jaka jesteś dumna z Młodej i Młodego :) -
KUBA wyrwany z rak sadysty, odszedł:( Żegnaj Piesku [*]
Abrakadabra replied to rescal's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Paulinka, nie wygonisz mnie? Bo pewnie właśnie robię "sztuczny tłok" .... -
[quote name='Paulina78']To jak? Tylko Abra jutro ewentualnie jedzie:angryy:, cuuudnie ...:placz: Do mnie dzis przyjezdza ten bity, stary pies z Wawy :( Wiec DT mam zapchany, ale pies jest przejsciowo - dalej bedzie hotelik albo DT... Mimo wszystko warto pjechac i ocenic sytuacje!!![/QUOTE] Obawiam się, że ja też chyba jutro nie pojadę. Przyjrzałam sie mapie duzo dokładniej... Z Radomia, w którym jutro będę (i będę zajęta wieloma sprawami) do Lipska jest ok.80km (i z powrotem drugie tyle). Z Lipska do Maruszowa dodatkowe 8km. Ze Starachowic, od Ani - chyba jeszcze więcej (droga poza tym "naokoło") Chyba narobiłam zamieszania... No cóż zobaczę jak jutro będę stała z czasem. Może jednak znajdzie się ktoś z okolic, kto da radę chociaż sprawdzić, czy facet ma te szczeniaki? Bliższe, większe miejscowości to: Iłża, Józefów n/Wisłą, Zwoleń, Ostrowiec Świętokrzyski.
-
[quote name='Paulina78']Abra a ja to co, hehehe :)? No o mnie zapomniec, haha :D? One sie maja trzymac, a ja to niby co ??? .... puszczac :evil_lol::evil_lol::evil_lol:???[/QUOTE] No coś TY, ciotka :) O Tobie to ja nawet nałożu smierci będę pamiętać ( same przyjemne chwile związane z Tobą mi się jawią przed oczami. Same przyjemne :...:) ) I TYś TO UCZYNIŁA, ŻE PSIAK ZAMIAST NA PALUCHU - W TYMIANKOWYM DOMKU WYLADOWAŁ :) Jesteś wielka !!!
-
Pudelki z pseudohodowli - W NOWYCH DOMACH :)))
Abrakadabra replied to Journey's topic in Już w nowym domu
We wtorek pudelki wyjadą ze schroniska :) Obiecuję solennie. Proszę jedynie o konktakt osoby, do których mają trafić na DT w Warszawie. Najlepiej na PW> -
NASZ MIESIO MA DOM :-). I oby przestał nawiewać....
Abrakadabra replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']abrakadabra, na razie nic nie róbmy, renata chce to przeciez ogarniać. zobaczymy, czy ogłoszenia też. może ktoś jej w tym pomaga? jeśli nie - ruszymy z ogłoszeniami.[/QUOTE] Dobra, w sumie masz rację. Niech trafi do jakiegoś sensownego DT, aby można wyszczególnić (mam nadzieję) całą listę zaobserwowanych i udowodnionych zalet. Zeby później nie było wątpliwości, etc.... Dobranoc Mieszku :) -
Żaden ochroniarz nie odezwał się do mnie w sprawie mamusi i jej koleżanki. Najprawdopodobniej jej nie złapali. Co robimy? Ps, Kundel Bury - co z Manią???
-
Paulina... najpierw się lekko załamałam po przeczytaniu Twojego komentarza, a potem pomyslałam, że masz prawo mieć o mnie takie zdanie :) Na podstawie jedynie nam znanych faktów :) I tak Cię kocham:) Qrcze.. to jest spory kawałek od Radomia. Spróbuję ogarnąć te klimaty we wtorek. Zobaczę co i jak. Ania - bliżej od Ciebie byłoby ludziom z Opola Lubelsakiego czy Ostrowca.
-
Zrób USG. Mój pudelek miał takie same objawy w wieku 11 lat. Badanie wykazało kamienie w nerkach i w przewodach moczowych. Operacja była jedynym wyjściem. Nie mógł się do końca wysikać. Po zabiegu wszystko wróciło do normy. Kamienie do tej pory mam w woreczku "na pamiątke". Co do reszty - zgadzam się z Ewtos.
-
[quote name='Paulina78']Ola, ale one moga byc bez matki? Ja suki nie wezme :(, zreszta powiem Ci, ze Majka malo mi tego 4-5miesiecznego co teraz mam, nie zagryzla :placz:, ona nie toleruje innych psow... Toleruje jeszcze tylko takie malenstwa, suk juz w ogole :( Raz przyszla kolezanka z ta huska Beza (ta z Chrcynne) i dym byl nie do opisania! A suka bedzie mlodych chciala bronic :( Tu jest problem... :placz: Ale najwazniejsze to pojechac i zobaczyc, bo jak wspomniala Renata, dziad mogl po zlosci utluc je od razu lopata, zeby pokazac, ze on tu rzadzi! :angryy:[/QUOTE] Sorry, w poniedziałek nie dam rady. Pojadę we wtorek i zobaczę. Rozumiem, że jestem sama? Ania102 - przepraszam - w poniedziałek nie mogę... Sorry
-
.......................................................
-
NASZ MIESIO MA DOM :-). I oby przestał nawiewać....
Abrakadabra replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
DT Mieszka sprawdzimy w poniedziałek, ale może już ruszyć z ogłoszeniami? -
Kakadu - na razie nasz wyjazd jest jedną wielką zagadką. Dzisiaj rana panom ochroniarzom udało się zamknąć sunię w kojcu ich psa. Niestety radość trwała krótko. Mała przegryzła siatkę i poszła w długą.... Gostynin nie dysponuje żadnym sprzętem. [B]Czy kogoś oprócz mnie interesuje jeszcze jej los?[/B] [B]Halooooo!!!!!! Tu ziemia![/B] Ps. Kundel Bury? Co z Manią?
-
[quote name='kometa']najlepiej te psiaki zabrac do ok.15 bo wtedy wychodzą na ulicę, potem niestety juz nie:( (wiem bo koczowałam wieczorem godzinę w samochodzie..)[/QUOTE] Ola - sorry Ja mogę pojechać z Warszawy do Maruszowa w poniedziałek. Jedziesz ze mną? Rozumiem, że masz gdzie umieścić zarówno suczkę, jak i jej potomstwo. Najlepiej, gdybyśmy były tam przed 15.00 :), żeby nie wyszły na ulicę. Może zsynchronizujmy zegarki już teraz...
-
Paulina, policz do 10-ciu. Na głębokim wdechu i wydechu.... I proszę - nie czuj się odpowiedzialna za te psiaki za wszelką cenę. Założyłaś jedynie wątek na czyjąś prośbę. To nie jest jednoznaczne z tym, że za nie odpowiadasz. Nikt, kto jest w pełni władz umysłowych nie zarzuci Ci, że coś zaniedbalaś. Forum jest ogólnodostępne i wszyscy mogą się na nim swobodnie wypowiadać. [B]Wszyscy również mogą pomagać. Pomoc fizyczna i realna jest bardzo mile widziana :)[/B]
-
[quote name='tripti']na innym wątku znalazłam taki wpis, z Łodzi tam będzie 100km z hakiem, ale może za zwrot kosztów paliwa dojechałby cytat: "[URL="http://www.schronisko.sanikom.pl/"][COLOR=#4444ff]http://www.schronisko.sanikom.pl/[/COLOR][/URL] tylko to schronisko znam w tym rejonie w łodzi jest p zbyszek który [B]odławia psy strzelbą na naboje usypiajace koszt 150 zł[/B]"[/QUOTE] Niestety ten pomysł odpada. Dzwoniłam, działają jedynie na terenie Bełchatowa i okolic. Skontaktujemy się jeszcze z Wydz. Środowiska w Gostyninie, ew. z Kutnem. Może oni mają jakiś specjalistyczny sprzęt? Jeśli to rozwiazanie nie wypali - skorzystamy z propozycji MTF Zalesie, co Wy na to? PS - Kundel Bury - co u Mani? Gdzie fotorelacja z nowego domu? :mad:
-
NASZ MIESIO MA DOM :-). I oby przestał nawiewać....
Abrakadabra replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
[quote name='mru']takie coś ktoś zrobił (znaczy Monika z Vivy wystawiła) dla Mieszka :) [URL]http://allegro.pl/viva-drzewko-zapach-forest-fresh-berries-siscar-i1264310962.html[/URL][/QUOTE] Proszę bardzo :) Jesooo, Mieszko! Jakiś Ty bogaty! :crazyeye: SBD - innego allegro chyba nie było? Rozmawiałam z Panią Małgosią. Zarówno uszko, jak i inne rany bardzo ładnie się goją. Mieszka trzeba szybko wykastrować. Daje o sobie znać "domieszka krwi haszczakowej", bo wpuszczony na podwrórko cały czas kombinuje, [B]jak dać z niego nogę![/B] Wszystkie większe przedmioty (typu np. kosz na śmieci) zostały odsunięte od płotu, ponieważ chłopak doskonale wygłówkował, że wspięcie się na nie znacznie ułatwi przeskoczenie płotu, a co za tym idzie da mu chyba upragniona wolność. Na smyczy, zarówno w obroży, jak i szeleczkach chodzi wspaniale. Na podwórku natomiast cały czas trzeba mieć go na oku. Acha, jeszcze jedno. Najprawdopodobniej jest głuchy, bądź nie dosłyszy. -
Boshhheee! Wiedziałam... Słuchajcie, one są malusieńkie, przecudne, przesłodkie. A kojarzysz takie czarne sznupkowe obok? Ja nie miałam aparatu, żeby pocykać zdjęcia.
-
Ja chrzanię! Nie wierzę! Anita, czy one są w schronisku w miejscowości na literkę "R"?
-
[quote name='mtf zalesie']samochod z hakiem moge [pozyczyc ale nie dam rady nigdzie pojechac.wypozyczenie przyczepy na dobe to chyba 4o-60 zl.[/QUOTE] [B]mtf zalesie[/B] - jesli pomysł z palmerem nie wypali ( a pewnie nie wypali, z powodu kosztów) - pozwolisz, że skontaktuję się z Tobą telefonicznie i jeśli można - skorzystalibyśmy z Twojej propozycji. Jutro dowiem się jaki jest koszt wypożyczenia przyczepki ze Statoil. Czy ktoś może pomóc finansowo w kwestii wypożyczenia i paliwa?
-
Faktycznie, gwarancja powodzenia z klatką jest nieprzewidziana. To bardzo mądra i cwana bestyjka. Wejdzie, albo nie wejdzie. Po miejscu, w którym się oszczeniła, wnioskuję, że jedynie totalny głód mógłby ją przekonać, aby wejść do tej dziwnej konstrukcji. Ale pewnie się mylę. Jestem w tej kwestii laikiem. Palmer natomiast (moim zdaniem) sprawdziłby się na 100%. Z odległości 0,5m (dla znajomych) i 2m (dla Mru i koleżeństwa) - to środek pewny "na bank". Tyle, że koszt jednego strzału ( w tym przypadku niemal równoważnego ze "zgarnięciem" suczki to ok. 500zł (mam takie "dojście") Mamy taką kasę? Nie mamy.