Jump to content
Dogomania

Abrakadabra

Members
  • Posts

    4341
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Abrakadabra

  1. [quote name='Neris']Dlaczego ja myślałam, że on jest malusieńki i kudłaty??:oops: Jest gdzieś wątek suczynki Szczoty? Bo chciałam śledzić...[/QUOTE] Neris, może dlatego, że moje psie preferencje oscylują wokół malusich i kudłatych :) A czasami wokół starych i doświadczonych przez życie :) Szczotka chyba nie ma wątku na DG . Na FB jest z całą pewnością.
  2. [quote name='juliaikamil']super, Lutek w domku... a teraz trzeba szukać DS[/QUOTE] Marzy mi się, żeby Lutek zamieszkał w domku z ogródkiem... Jemu wystarczy cieplutki kącik i możliwość poskakania na spacerkach. Acha! no i jeszcze miseczka z jedzonkiem . Reszta się nie liczy :))))) Uwielbia przebywać na dworze. Wkrótce nakręcimy filmik, obrazujący sposób, w jaki Lutek pokonuje trawniki i krawężniki :) Ps. Nadstawia mi się do miziania i zaczyna zaczepiać mnie łapką :)
  3. [B]Agusiazet [/B]:) [B]Iljova[/B] :) Witajcie po świątecznej przerwie !!! Diara chyba nieźle rozrabia, nauczyła się jodłować i jeszcze namawia kolegę do spisku :) Czy ktoś miałby ochotę zernąć na najbardziej nieabsorbującego psa na świecie? Zapraszam :) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/218779-7kg-Lutek-ma-100-lat-i-potrzebuje-domowego-ciepła-na-koniec-życia!?p=18271908#post18271908[/URL]
  4. [quote name='mega1']Byłyśmy z Abrą w niedzielę w Ząbkach tak jak sie umówiłyśmy. Niestety suni nie widziałyśmy. Był tylko Ciapciak koczujący przy Chełmzyńskiej (on nie tylko boi sie ludzi, ucieka też przed szczeniakami ). Rozmawiałam też z p.Agnieszką z Psiego Anioła w sprawie odłowienia Ciapciaka. Jest gotowa go zabrać i umieścić np. w ELVECIE celem kastracji szczególnie na okres wystrzałów sylwestrowych ale brak funduszy (zapropopnowałam pewną wpłatę okazała się za mała). Sugerowała żeby może zrobić ogłoszenie na faceboku ale myślę, że mamy zbyt mało czasu przed sylwestrem i pewnie tam zostanie. 24 grudnia też pojechałam do Ząbek zawieźć jedzenie dla Ciapciaka, tym razem go nie nie było. Spotkałam się z p.Marią. Ona twierdzi, że Ciapciak chadza do mamusi czyli naszej suni, która według tej Pani przeniosła sie na drugą stronę ulicy. Trochę w to wszystko wątpię. Sprawa więc pozostaje nie rozwiązana.[/QUOTE] Jesoooo, Mega - jak myslisz? Przecież obeszłyśmy te wszystkie zakamarki? Nikt naszej Mamy nie kojarzy ( po drugiej stronie ulicy)... Ciapciak przeważnie stoi na poboczu Chełmżyńskiej i wygląda tak, jakby czegoś wypatrywał... Dobrze, że nie ma ujemnych temperatur.. Dzisiaj jechałam tamtędy ok.20.30. Sterczał na poboczu. Ps. Nie wiem, czy odłowienie i umieszczenie go w Azylu jest dobrym pomysłem..
  5. [quote name='Paulina78']Wiem, po nocach nie sypia, płacze :) Świat Abry nie jest już taki sam :D:D:D[/QUOTE] Jakoś się ogarnęłam psychicznie... Mieszko wprawdzie nas "olał", ale najważniejsze, że ma super domek i 2 laski przy boku :) [B][SIZE=3]A teraz... Ta-dam!!! :loveu::loveu::loveu:[/SIZE][/B] [IMG]http://i44.tinypic.com/2vcjg55.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/i1wn52.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/235qo8.jpg[/IMG]
  6. [quote name='mru'] faktycznie im też umknęło, że nie każdemu będzie super wygodnie nosić go po schodach :( ale tak, DS musi się liczyć, że nosić małego trzeba... [/QUOTE] Po raz kolejny doceniam fakt, że moją figurę trudno nazwać filigranową :) Nie ma tego złego... Mam wrażenie, że schudłam parę kg, i tak jakoś uda mi wysmuklały ... :evil_lol:
  7. [quote name='sleepingbyday']a zośkowych zdjęć z agility to nawet nie widziałam, zagineły w akcji, nigdy nie odstałam .... :-([/QUOTE] Kurcze, wiem... szkoda. Ja myslałam, że link z Amorem zniknął, ale dzięki Neris udało się odzyskać foty :)
  8. [IMG]http://i42.tinypic.com/54ggua.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/126cxaq.jpg[/IMG] :lol::lol::lol:
  9. [quote name='mru']tylko taki juz zmęczony życiem, ale zdrowy. kochany jest. taki nie dla kogoś, żeby być słodziakiem, ale sam dla siebie już. żeby godniej odejść. a kto wie, może w domu sie otworzy? mój Krzyś był w gorszym stanie jak go brałam, a naprawdę po pary tygodniach zaczął obczajać, poznawać nas i w ogóle :)[/QUOTE] Nie sądzę, żeby Lutek w najblizszym czasie wybierał sie na "tamten świat" :lol: Jestem przekonana, że nie jest całkowicie niewidomy (inaczej nie warczałby na swoje odbicie w lustrze :evil_lol:). Na 100% nie słyszy, ale na spacerach uwielbia węszyć... Absolutnie panuje nad fizjologią - bez problemu wytrzymuje 8-10 godzin. Odkąd jest u mnie, ani razu nie załatwił się w kennelu. Praktycznie przesypia cały dzień i noc, chociaż bywa, że z zaciekawieniem obserwuje ze swojego posłanka to, co dzieje się w mieszkaniu. Lutek to bezproblemowy, nieabsorbujacy piesek. Niby jest, a tak, jakby go nie było... Jedynym mankamentem jest to, iż z racji swojego słabego wzroku nie radzi sobie ze schodami. I dlatego wiem, że waży CIUT więcej niż 7kg ;). [B][SIZE=3]Pozdrawiamy wszystkich i ruszamy ostro z szukaniem DS !!![/SIZE][/B] [IMG]http://i43.tinypic.com/dg14b6.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/96kbc3.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/11lland.jpg[/IMG]
  10. [quote name='Neris']Po co mnie pyta na wątku o to samo co się dowiedziała przez telefon? [/QUOTE] Ale to było przedwczoraj :evil_lol:...
  11. Neris - halooooo :) Wszystkim życzymy Wesołych Świąt !!!!
  12. [quote name='AniaRe']Kajo grzeczny, obrósł futrem, ale z kolejnym strzyżeniem poczekamy na koniec zimy. Je ładnie - choć na początku nie był zachwycony zmianą karmy z BARFu na suche :roll:, ale "się ogarnął" i teraz nie ma problemu. Niestety: całkowite zero telefonów...[/QUOTE] Szczerze powiedziawszy liczyłam na zainteresowanie bohaterem wątku, chociażby z uwagi na medialne zamieszanie wokół Korabiewic.
  13. [quote name='Odi']Majeczce:loveu: i wszystkim jej Wielbicielom radosnych świąt Bożego Narodzenia oraz wszystkiego najlepszego w Nowym 2012 Roku :tree1:[/QUOTE] Odi - serdecznie dziękujemy za życzenia! Tobie i Twoim czworonogom życzymy tego samego. A od siebie dodam świątecznie - ŻEBYŚ NIGDY NIE USTAWAŁA W USTALANIU PRAWDY ..
  14. [quote name='Neris']Przedwczoraj wieczorem, zaraz jak go z Miki wprowadziłyśmy do kojca, dałam mu gotowane udko z kurczaka z makaronem. Był taki zdziwiony, że nie za bardzo jadł. Coś tam poskubał, ale niezbyt dużo. Wczoraj już bardzo ładnie zjadł, wręcz łapczywie. Wszedł do budy :multi: Merda ogonem, cieszy się. Naprawdę jest chudy. Mam sunię ONka Diarę, może "do pary" nazwać go Didier? Niestety ciągle u nas popaduje, boję się zabierać aparat na deszcz, może jutro uda mu się pstryknąć jakieś zdjęcia.[/QUOTE] Neris, sorry, że się wtrącam, ale imię dla wielkoluda bardzo mi się podoba :) Jego geneza bardzo przypadłą mi do gustu ...:)
  15. [quote name='Neris']Mięso się udało nabyć drogą kupna. 100kg wołowego i 100drobiowego. Się to miesza przed podaniem, się dodaje co trzeba i ju.[/QUOTE] Neris, a masz jeszcze miejsce w zamrazarce? Przepraszam, ze nie dalam rady zalatwic tego przed wyjazdem ;
  16. [quote name='Iljova']No to się przeliczyłaś niestety ;-) jednak nie masz taryfy ulgowej ;-) Diarusiu spokojnej nocy :-) ..... oczywiście Wam też :-)[/QUOTE] No widzisz... Ehhhhh...
  17. [quote name='Neris']Potraktuję Abrę promocyjnie :)[/QUOTE] Neris, a ja w swej młodzieńczej ;) naiwności byłam przekonana, że grosza ode mnie nie weźmiesz... Jak nasza królewna? Jutro znowu wyjeżdżam na 2 dni, ale może rano uda mi się załatwić mięsko dla Diary.
  18. [quote name='juliaikamil']w której lecznicy jest Lutek? można go odwiedzić?[/QUOTE] Lutek jest w lecznicy Red Line w Łazach pod Warszawą (nieopodal Magdalenki). Na pewno można wpaść w odwiedziny :) Większość czasu przesypia, a na spacerach radzi sobie świetnie ! On nie chodzi - on podskakuje!
  19. [quote name='gagata']Wprawdzie nie bardzo wierzę, że Cie tam spotkam, szczególnie bezposrednio przy psach, ale ok, rozumiem, pomagasz Korabiewicom "inaczej". [/QUOTE] Moze Kahoona jest za ladna na prace przy psach i nie potrzebuje liftingu :)? Przynajmniej we wlasnym mniemaniu ....
  20. [quote name='Caragh']Wariatkowo normalnie :stupid: Misiek prawie zżarł kota. Misiek wysłany na miejsce - a Rex na to miejsce idzie z miną pobitego psa i pytaniem 'a co ja zrobiłem'. Iljova podrapana :evil_lol::evil_lol: ( przez Miśka się rozumie :evil_lol: )[/QUOTE] Caragh, Twoj opis tchnie dramatyzmem, ale wierze, ze sytuacje udalo sie opanowac?
  21. [quote name='Iljova']Maxiu spokojnej nocy :-) Neris, ale to fajnie tak podróżować :-) i tak finanse mnie ograniczają i nie mogę jeździć tyle ile bym chciała ale może kiedyś i do Ciebie uda mi się jechać :-)[/QUOTE] Iljova - jesli dotrzesz do W-wy, to pomoge Ci w podrozy do Neris :) O nic nie bedziesz musiala sie martwic :)
  22. [quote name='Neris']Diara coraz lepiej opanowuje SKAKING na człowieka, zaczynam się zastanawiać czy nie pouczyć jej skoków przez przeszkody, bo talent ewidentnie ma:) Niestety nawet kiedy odwracam się tyłem i ją ignoruję, ciągle ponawia próby i skacze brudząc mnie łapami[/QUOTE] Neris - skasujesz mnie za pralnie? :roll:
  23. Aaaaaaaa:) Neris - kocham Cie :loveu: Juz myslalam, ze stracilam te zdjecia bezpowrotnie...
  24. [quote name='juliaikamil']jednak dobre wieści, a już tak się bałam...[/QUOTE] Wszyscy sie bali.... na szczescie juz jest w porzadku. Dzisiaj odwiedze Lutka osobiscie .
  25. Hej! wreszcie ujrzalam slicznotki, ktore przebywaja u Kago...
×
×
  • Create New...