Jump to content
Dogomania

Abrakadabra

Members
  • Posts

    4341
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Abrakadabra

  1. [quote name='sacred PIRANHA'] A co do Gucia, to jak z finansami? moze by jakis bazar zrobić...przeciez to będą olbrzymie koszty...[/QUOTE] Koszty wyprowadzenia go na prostą będą koszmarne.. W tej chwili "wisimy" w lecznicy (kastracja, ząbki, badanie krwi, leki, RTG ) ok.500zł. Każda doba to 15zł plus kolejne badania, przeswietlenia... Myślimy już nad bazarkiem, Kago zrobi wydarzenie na FB.
  2. Malagos, ja Cię nie znałam z tak frywolnej strony :evil_lol:
  3. [quote name='G&Ł']Maniuś już dzisiaj będzie z nami, polecana karma zakupiona została od razu, gdy dowiedzieliśmy się o jego ząbkach... Biedny Gucio, trzymamy kciuki, żeby szybko wrócił do zdrowia :)[/QUOTE] Gabi, będziesz z Łukaszem? Jeśli nie - macie może kontenerek?
  4. Ja jestem wolna dzisiaj po 12.00 (muszę oddać jednego malucha do DS), więc w sprawie Różana, tudzież innych akcji i wyjazdów proszę o telefon. Zefirek - zawsze możesz zabrać się ze mną :) SBD - coś Ty znowu wymysliła, hihiiiiihiii.??? Komu teraz Lisława "sprzedałaś"?
  5. Opis wizyty - Marian: [IMG]http://i40.tinypic.com/33y17c4.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/lxvo1.jpg[/IMG] Opis wizyty - Gutek: [IMG]http://i44.tinypic.com/2uohqo5.jpg[/IMG]
  6. [quote name='mru']oj to się uszykował :) wszystko dziś miał! Pan bardzo fajny, był z nami u weta, posłuchał, nie przeraziło go że Morgan taki po przejściach z nogą ;) pan nie planuje z nim biegać, tylko chodzić na długie spacery a to najlepsza dla Morgana teraz rehabilitacja... także od dziś Morgan jest Kacprem, o! :) jola jak spotkasz pana z naszym przystojniakiem to zrób fotę i daj znać :):):)[/QUOTE] Łał:) Super!!! Szkoda, że Pan nie zdecydował się na pozostawienie imienia ;)... Nigdy nie zapomnę genezy :evil_lol:!!!! Ps. Mru, ponawiam pytanie - tym razem publiczne (!). Czy ktoś notuje "vivowe wyczyny"? Już dawno powinien powstać blog.
  7. Mru - wiesz, że jestem pod telefonem. Tylko, że ja niewiele mogę.
  8. Mru.. pięknie to ujęłaś... Dorota, przytulam ciepło... dałaś mu chwile szczęścia, jesteś kochana ...
  9. [quote name='Zefirek2']Z tego co wiem to żyją, ta kobieta ( córka zmarłego ) dostaje dla nich jedzenie i karmi je systematycznie. Bury piesek i dwa czarulki trzymają się zabudowań, suńka najwyraźniej chce zmienić lokum , do sąsiedniego gospodarstwa podchodzi i tam próbuje przytulić dooopkę :). Ta sunia dodatkowo jest dokarmiana przez mojego tatę, który codziennie odwozi tamtędy mamę do pracy. Psinka reaguje na wołanie i przybiega do samochodu po jedzenie :) . Narazie głodne napewno nie są , chociaż tyle dobrego gorzej ze schronieniem przed mrozem :-(.[/QUOTE] Nie wiem jakich sposobów jeszcze mozna uzyc, zeby je złapać? Boję się też, że suczka za chwilę będzie miała cieczkę, o ile juz nie jest w ciąży...
  10. [B]Marian [/B]jest juz u mnie. Strasznie biednie wygląda... Zwiedził mieszkanie i zaległ na posłaniu pod kocykiem. Myślę, że będzie spał do rana. Jak się okazało, nie jest całkowicie bezzębny :) udało się uratować wszystkie kiełki i kilka trzonowych zębów. Niemniej jednak powinien być karmiony papkami, chociażby takimi o jakich pisała S.Piranha (sucha karma, zalana wrzątkiem lub gorącym rosołem). Jutro trafi do DS, jesteśmy już umówieni z Łukaszem :) Chłopak przeszedł zabieg kastracji, usuwania zębów, chipowanie i badania krwi (wszystkie parametry mieszczą się w granicach normy - dzięki Bogu), dostał do domu odpowiednie "zaplecze" antybiotykowe. Za 10 dni (zdjęcie szwów i kołnierza) Maniuś będzie tryskał zdrowiem, energia i humorem :) Z [B]Gutkiem[/B] sprawa wygląda o wiele, wiele gorzej... Zdjęcia rtg wskazują wyraźnie na to, że maluch urodził się z niedorozwojem szczęk (zarówno dolnej, jak i górnej). W skrócie i własnymi słowami: zarówno żuchwa, jak i górna szczęka (które normalnie zdudowane są z kości) u Gucia w pewnym momencie przechodzą w tkankę chrzęstną. Zalążki części ząbków umiejscowione były właśnie w tej tkance. Dodatkowo lewa część żuchwy była delikatnie pęknięta.. Dzisiaj po południu wraz z vet podjęliśmy decyzję, żeby usunąć pozostałe 4 kiełki. Uznaliśmy, że za rok lub dwa nie ma sensu poddawać go kolejnej narkozie, w celu pozbycioa się kamienia na "szczątkach", które mu zostały. Podczas zabiegu doszło do pęknięcia żuchwy (praktycznie to właśnie 1 ząb "scalał" kości)... Prędzej czy później doszłoby do tego. Gutek został w lecznicy... Taka była wyraźna sugestia vet - maluch na pyszczek ma założony opatrunek, który unieruchamia szczęki. Być może złamanie zrośnie się samoistnie (ale wymaga to czasu). Jeśli nie - nieunikniona stanie się amputacja kawałka kości żuchwy. Psiak zostaje w lecznicy, ponieważ jedynie tam ma zapewnioną odpowiednią opiekę, związaną z karmieniem. Trzeba serwować mu papki, za pomocą strzykawki, bądż łyżeczki. Każda doba to 15zł... Praktycznie dopiero za miesiąc będzie można podjąć decyzję o dalszym losie jego żuchwy. Na szczęście wyniki krwi nie wykazują żadnych odstępstw od normy, wszystko jest w porządku! To zdrowy pies, jego organizm funkcjonuje zupełnie nnormalnie, z ta różnicą, że ma problem z pysiem :( Za chwilę wkleję zdjęcia odpisów vet. [B]m.aleksandrzak[/B] -[B]Gosia[/B] bardzo dziękujemy, że mimo wszstko chcesz przygarnąć Gucia..
  11. [quote name='jola_li']To czekam na piątkowe wieści :-).[/QUOTE] Też się nie mogę doczekać... Morgan - kolejny uratowany dzięki Rudemu pies...
  12. [quote name='tajga6']up!!! sunia nadal czeka na dom![/QUOTE] Siostra Mru robiła jej ogłoszenia, może dzięki temu (i wydarzeniu, które zrobiłaś) wreszcie los się do niej uśmiechnie.
  13. [quote name='mshume']Trzymam kciuki za jutro. O której księciulki jadą?[/QUOTE] Zawiozę je ok.10.00 (mają już przygotowane miejsce), a odbiorę z piątek w ciągu dnia.
  14. [quote name='Neris']Ja też mam miednicę... [IMG]http://images47.fotosik.pl/1343/28f443887e90f826med.jpg[/IMG][/QUOTE] Qrde!!! Twoja lepsza :) Nie dość, że z zawartościa, to jeszcze jak gustownie dobraną do koloru !!!!
  15. [quote name='m.aleksandrzak']Jesteśmy po wizycie pre- i... Gucio, wszystko wskazuje na to, że pakujesz manatki i będziesz nasz, a my - Twoi :-)[/QUOTE] Właśnie małam zamiar obwieścić tę radosną nowinę! Gutek zamieszka u Małgosi w Kaliszu, musimy tylko dograć sprawę transportu. Bardzo się cieszę :) Po obserwacji i głębszym przeanalizowaniu sprawy dochodzę do wniosku, że rozłąka dobrze im zrobi, naprawdę. Marian odpocznie od ciągłego "gwałcenia" :), a podejrzewam, że stan jego sierści ulegnie również znacznej poprawie..., ponieważ Gutek strasznie go podczas tej czynności "mierzwi" :evil_lol: Małgosia, jeśli Twoja sunia jest taka samo asertywna i stanowcza jak moja - to pewnie szybko da radę ostudzić zapędy Gutka :) Zresztą mam nadzieję, że po kastracji jego spojrzenia na sprawy seksu ulegnie weryfikacji... Jutro chłopaki jadą na badania krwi, zabieg i czyszczenie ząbków.
  16. [quote name='mshume']To się bardzo cieszę :) Dorotka jak oceniasz przyszły domek? Mam nadzieję,że piesek nie będzie często zostawał bez Pańciostwa, bo maltany bardzo tęsknią za swoimi ludźmi :( Maltańczyk od tysiąclecia towarzyszy ludziom wszędzie, rzymskie matrony nosiły je w rękawie sukni ;)[/QUOTE] Uważam, że Marian nie mógł trafić lepiej :) Maluch przywitał Gabrysię i Łukasza bardzo wylewnie, od razu wskoczył nowemu Panu na kolana i rozdawał buziaki. Myslę, że nawet ptasiego mleczka mu nie zabraknie, a wiem, co mówie, bo znam się na ludziach :)
  17. Długość: od szyi do nasady ogona:29cm, obwód brzuszka:34cm. Tak jak pisze Msume - w niedzielę znajomi właściciciela wykąpali Mariana bez rozczesywania, więc włos po prostu się splątał i lekko sfilcował. A Gutek też nie pozwala odpocząć sierści Mania, i dość mocno przyczynia się do tych kołtunów, ponieważ regularnie siedzi na koledze, usiłując uprawiać seks :mdleje::mdleje::mdleje: Żunia - musisz obiecać zdjęcia Mariana we wszystkich tych fatałaszkach :lol:!
  18. [quote name='jola_li']Mniej, bo pw do Mru wysłałam pół godziny wcześniej niż zrobiłam ten wpis ;-). Chciałam iść jutro, ale Pan wolał dziś, bo jutro nie byłoby żony ;-). (A na Klembów głosowały, hę? Dziś koniec!)[/QUOTE] Zadziwiasz mnie po raz kolejny:)))) Kocham Cię! Próbuję odzyskać hasło na Krakvecie..
  19. [quote name='mshume']Maniusia dominują wszystkie psy, a jako kastrat stałby w domu niżej w hierarchii niż Kiki.[/QUOTE] Asia... no trochę przesadziłaś :) Moje psy Mariana nie dominują... są.., jakby to określić? Zaniepokojone kolejną konkurencją :) Wysyłają sygnały, że sobie pewnych rzeczy (np. wskakiwania na łóżko i podbierania zabawek) nie lubią i nie tolerują:) Ale są - o czym nie miałam pojęcia dość karne, w mojej obecności .. Zresztą Amor od chyba 2 lat łazi bez jajek, ale zakapior z niego największy na całym osiedlu ... A że moje są bardziej "zadaniowe" niż "nakolankowe" , to jakoś daję radę . Ps. Zaczynam się do nich przyzwyczajać..
  20. [quote name='jola_li']No to byłam u Państwa Morganostwa :smile:. Państwo mi się podobają :smile:. Mieli wcześniej psy, jednego z Palucha, umarł 2 lata temu. Mają ogrodzoną hektarową działkę 60 km od Warszawy, czyli psu szykują się fajne wakacje. Pan jest teraz stale w domu, więc Morgan będzie cały czas pod opieką. Mówiłam, że na początku pod żadnym pozorem nie można spuszczać psa ze smyczy i o identyfikatorze (o tym nigdy za mało przypominania ;-)). No to by było tyle :smile:. Państwo czekają niecierpliwie na Waszą decyzję ;-).[/QUOTE] Jola... chcesz powiedzieć, że [B]od PW[/B], które wysłała do Ciebie Mru [B]do wizyty i relacji tutaj[/B] upłynęło 2 godziny???? O matko... nie mogę... :)
  21. [quote name='mshume']Ciekawe, jak chłopaki. Manio podobno tęskni za Pańcią :([/QUOTE] Obaj tęsknią, a że uwielbiają być na rączkach (co w tej chwili jest trochę utrudnione), więc momentami im smutno. Poza tym to straszne żarłoki :)
  22. Ziutka, czy Ty prowadzisz jakiś bazarek ogłoszeniowy? Możesz podać linka jeśli tak?
  23. [quote name='malagos']O, to dobra wiadomosć :) Zapytaj, skad państwo go wyczaili, z jakiego ogłoszenia.[/QUOTE] I może zaproponuj Diarę w pakieciku :evil_lol:? Trzymam kciuki!
  24. Ja mam 2 siostry :), ale urodą nie grzeszą, więc nie wstawię :) Weźcie wpiszcie od czasu do czasu po poście na tym bazarku, bo w tej chwili balansuję na krawędzi prawa :) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/221665-Książkowy-dla-zagłodzonej-Diary.-Do-15.02.-Zapraszamy!!!?p=18462976#post18462976[/URL]
  25. [quote name='mru']mogę i pana ucałować ;) spoko, wybiorę się do nich niedługo, trzeba monitorować nad wyraz teraz w te mrozy :( słuchajcie, dzwonił zainteresowany Morganem pan! :D wczoraj dzwonił, dziś już przyjechał go zobaczyć i bardzo go chce :) na opiekunce z hotelu wywarł dobre wrażenie, pan już nie pracuje, jest po 50, mieszka sam z żoną :) Jelonki - czy ktoś tam jest, kto mógłby sprawdzić...?[/QUOTE] Ale wiadomość!!! Świetnie! Mru, Jola_li jest chyba z Jelonek.
×
×
  • Create New...