[QUOTE]U nas kiepsko - Hacker zaczyna znowu śmierdzieć - w sensie nieprzyjemnego zapachu z pyska i jego odchodów - ten sam charakterystyczny zapach jak moje psy miały przy krwotokach wewnętrznych[/QUOTE]
Ja niestety się nie znam na zapachu przy krwotokach wewnętrznych, ale jakbym miała takie podejrzenie to już bym była u weta.
[QUOTE]Poza tym Hacker jak zawsze pełen optymizmu gdy pracujemy i zarazem wygląda jak najsmutniejszy pies świata gdy nic z nim nie robię, więc próbujemy uczyć się paru nowych sztuczek - przy czym Hacker uczy się być choć trochę bardziej pewnym siebie, a ja chodzę z poszarpanymi plecami [/QUOTE]
To tak jak moja ;] ale skoro tak to raczej zdrowy jest :p